"Kiedy sobie przypomnę atmosferę z jesiennych protestów roku 2020, skierowanych także przeciwko Kościołowi, to było w tym znamię jakiegoś masowego odrzucenia, bolesne znamię masowej detronizacji. Jeśli w minionych wiekach plaga, zaraza, czarna śmierć czy inny powszechny kataklizm prowokowały do zwrócenia się ku Bogu, to - trzeba jasno powiedzieć - pandemia nie zrodziła religijnego zwrotu. Co więcej, stała się katalizatorem odejścia. Ale odejścia od czego i od kogo? Od Boga?" - pyta ks. Andrzej Draguła w książce "Bóg incognito".
"Kiedy sobie przypomnę atmosferę z jesiennych protestów roku 2020, skierowanych także przeciwko Kościołowi, to było w tym znamię jakiegoś masowego odrzucenia, bolesne znamię masowej detronizacji. Jeśli w minionych wiekach plaga, zaraza, czarna śmierć czy inny powszechny kataklizm prowokowały do zwrócenia się ku Bogu, to - trzeba jasno powiedzieć - pandemia nie zrodziła religijnego zwrotu. Co więcej, stała się katalizatorem odejścia. Ale odejścia od czego i od kogo? Od Boga?" - pyta ks. Andrzej Draguła w książce "Bóg incognito".
Stajemy dzisiaj wobec dwóch apostołów, wobec Piotra i Judasza. Judasz jest mało widoczny w gronie apostołów, choć jemu bowiem powierzono pieczę nad trzosem. Do momentu męki nie wyróżniał się jakoś. W perspektywie krzyża postanawia zacząć działać samemu. Potajemnie udaje się do starszych i za pieniądze wydaje Jezusa. Kiedy się okazało, że skazano Go na śmierć, dociera do niego to, co się stało, i próbuje odwrócić całą sprawę. Oddaje srebrniki, wyznaje swoją winę, ale nie znalazłszy zrozumienia, odbiera sobie życie. Przyjrzymy się też drugiej postaci, Piotrowi. To jeden z najbliższych Jezusowi, w sposób szczególny wybrany i formowany przez Niego. Piotr bardzo kochał Jezusa, był gorliwy, może nawet porywczy. Mimo wielkich pragnień, upada, zapiera się Jezusa.
Stajemy dzisiaj wobec dwóch apostołów, wobec Piotra i Judasza. Judasz jest mało widoczny w gronie apostołów, choć jemu bowiem powierzono pieczę nad trzosem. Do momentu męki nie wyróżniał się jakoś. W perspektywie krzyża postanawia zacząć działać samemu. Potajemnie udaje się do starszych i za pieniądze wydaje Jezusa. Kiedy się okazało, że skazano Go na śmierć, dociera do niego to, co się stało, i próbuje odwrócić całą sprawę. Oddaje srebrniki, wyznaje swoją winę, ale nie znalazłszy zrozumienia, odbiera sobie życie. Przyjrzymy się też drugiej postaci, Piotrowi. To jeden z najbliższych Jezusowi, w sposób szczególny wybrany i formowany przez Niego. Piotr bardzo kochał Jezusa, był gorliwy, może nawet porywczy. Mimo wielkich pragnień, upada, zapiera się Jezusa.
Oto tematy 80. odcinka podcastu „Tak myślę” Tomasza Terlikowskiego: debata o odpowiedzialności lub jej braku za tuszowanie przestępstw seksualnych przez kard. Wojtyłę posuwa się do przodu; Tomasz Terlikowski ponownie znalazł się w centrum medialnej afery; rozmowa z Martą Titaniec, prezes Fundacji św. Józefa; prof. Błażej Kmieciak złożył rezygnację z roli przewodniczącego Państwowej Komisji ds. Pedofilii; rozmowa z prof. Błażejem Kmieciakiem; patriarcha Konstantynopola powołuje struktury na Litwie, to kolejna odsłona walki Bartłomieja z Moskwą; rozmowa z o. Dariuszem Piórkowskim SJ; na koniec o dobrym, choć niewielkim kroku Watykanu.
Oto tematy 80. odcinka podcastu „Tak myślę” Tomasza Terlikowskiego: debata o odpowiedzialności lub jej braku za tuszowanie przestępstw seksualnych przez kard. Wojtyłę posuwa się do przodu; Tomasz Terlikowski ponownie znalazł się w centrum medialnej afery; rozmowa z Martą Titaniec, prezes Fundacji św. Józefa; prof. Błażej Kmieciak złożył rezygnację z roli przewodniczącego Państwowej Komisji ds. Pedofilii; rozmowa z prof. Błażejem Kmieciakiem; patriarcha Konstantynopola powołuje struktury na Litwie, to kolejna odsłona walki Bartłomieja z Moskwą; rozmowa z o. Dariuszem Piórkowskim SJ; na koniec o dobrym, choć niewielkim kroku Watykanu.
Logo źródła: WAM Mark E. Thibodeaux
Duchowe zniewolenie jest jednym z najtrudniejszych doświadczeń związanych z wiarą. Jego przeciwieństwem jest duchowa wolność. Modląc się tą modlitwą, nauczysz się przechodzić od zniewolenia do wolności.
Duchowe zniewolenie jest jednym z najtrudniejszych doświadczeń związanych z wiarą. Jego przeciwieństwem jest duchowa wolność. Modląc się tą modlitwą, nauczysz się przechodzić od zniewolenia do wolności.
Naszym grzechem jest nie to, że chcemy być jak Bóg, ale że chcemy uczynić boga na nasze podobieństwo: boga niewoli i śmierci, zazdrosnego o wolność i życie człowieka. Jezus wymazuje to fałszywe wyobrażenie.
Naszym grzechem jest nie to, że chcemy być jak Bóg, ale że chcemy uczynić boga na nasze podobieństwo: boga niewoli i śmierci, zazdrosnego o wolność i życie człowieka. Jezus wymazuje to fałszywe wyobrażenie.
Scena umycia nóg apostołom rozpoczyna w Ewangelii św. Jana opowiadanie o Ostatniej Wieczerzy. To spotkanie w Wieczerniku było bardzo ważne. Jezus mógł oddalić się z Jerozolimy, mógł wyjść z miasta i nie wracać, bo wiedział, że zostanie zabity. Świadomie jednak spędza z uczniami ostatnią wieczerzę. Męka Jezusa nie jest ślepym trafem losu, grą jakichś ciemnych czy przypadkowych sił. Dla Jezusa podjęcie męki to podjęcie walki o zbawienie człowieka, o wyzwolenie go z sideł szatana. Jezus wie o tym, wie, że zbliża się «Jego godzina».
Scena umycia nóg apostołom rozpoczyna w Ewangelii św. Jana opowiadanie o Ostatniej Wieczerzy. To spotkanie w Wieczerniku było bardzo ważne. Jezus mógł oddalić się z Jerozolimy, mógł wyjść z miasta i nie wracać, bo wiedział, że zostanie zabity. Świadomie jednak spędza z uczniami ostatnią wieczerzę. Męka Jezusa nie jest ślepym trafem losu, grą jakichś ciemnych czy przypadkowych sił. Dla Jezusa podjęcie męki to podjęcie walki o zbawienie człowieka, o wyzwolenie go z sideł szatana. Jezus wie o tym, wie, że zbliża się «Jego godzina».
- Jezus mówi, że w niebie nie będzie małżeństwa. Będzie to zupełnie inny rodzaj życia i struktury, jeśli można tak powiedzieć. Ludzie będą tam jak aniołowie - mówi duszpasterz w szóstym, ostatnim odcinku rekolekcji wielkopostnych "Pytania o wiarę".
- Jezus mówi, że w niebie nie będzie małżeństwa. Będzie to zupełnie inny rodzaj życia i struktury, jeśli można tak powiedzieć. Ludzie będą tam jak aniołowie - mówi duszpasterz w szóstym, ostatnim odcinku rekolekcji wielkopostnych "Pytania o wiarę".
Ta przemowa Jezusa zamyka okres Jego publicznej działalności. Jezus przestaje polemizować z uczonymi i faryzeuszami. Poddaje się biegowi wydarzeń. Staje się żertwą złożoną na ołtarzu krzyża, aby wypełnić wszystko, co zostało Mu polecone i aby zbawić ludzi. Po to przyszedł. Każdy, kto w Niego wierzy ma światło i chodzi w świetle. On przyszedł, aby zbawić świat, spełnić misję Ojca i czynić wszystko tak, jak On chce. Świadomość, że jest tylko posłanym, wysłannikiem Ojca, wyznacza ramy działalności Chrystusa. Tak siebie widział, taką naukę przekazał uczniom. Taką wiarę przyjął Kościół i uznaje ją do dziś.
Ta przemowa Jezusa zamyka okres Jego publicznej działalności. Jezus przestaje polemizować z uczonymi i faryzeuszami. Poddaje się biegowi wydarzeń. Staje się żertwą złożoną na ołtarzu krzyża, aby wypełnić wszystko, co zostało Mu polecone i aby zbawić ludzi. Po to przyszedł. Każdy, kto w Niego wierzy ma światło i chodzi w świetle. On przyszedł, aby zbawić świat, spełnić misję Ojca i czynić wszystko tak, jak On chce. Świadomość, że jest tylko posłanym, wysłannikiem Ojca, wyznacza ramy działalności Chrystusa. Tak siebie widział, taką naukę przekazał uczniom. Taką wiarę przyjął Kościół i uznaje ją do dziś.
Mimo młodzieńczego kryzysu wiary, wspominany 30 marca św. Leonard Murialdo, odnalazł swoją drogę, swoje powołanie i konsekwentnie go realizował. Podejmował wiele inicjatyw, które odpowiadały na wyzwania epoki, ale też wytyczał nowe trendy i nowe perspektywy dla obecności katolików w przestrzeni społecznej.
Mimo młodzieńczego kryzysu wiary, wspominany 30 marca św. Leonard Murialdo, odnalazł swoją drogę, swoje powołanie i konsekwentnie go realizował. Podejmował wiele inicjatyw, które odpowiadały na wyzwania epoki, ale też wytyczał nowe trendy i nowe perspektywy dla obecności katolików w przestrzeni społecznej.
Słowo Boga pomaga nam zwyciężyć grzech i śmierć. Nawet jeśli umieramy fizycznie, żyjemy na wieki w duchu. Śmierć Chrystusa jest najwyższą ceną za grzech, ale jest jednocześnie ceną uwolnienia nas od wszelkiego zła.
Słowo Boga pomaga nam zwyciężyć grzech i śmierć. Nawet jeśli umieramy fizycznie, żyjemy na wieki w duchu. Śmierć Chrystusa jest najwyższą ceną za grzech, ale jest jednocześnie ceną uwolnienia nas od wszelkiego zła.
Na opis ostatnich kilku dni życia Jezusa, wraz ze szczegółami ostatniej wieczerzy i męki św. Jan poświęca prawie jedną trzecią całego tekstu ewangelii. Takie znaczenie przypisywał tych chwilom. Jak zwykle, Jan opisuje też kontrowersje, jakie pojawiały się wokół działalności Jezusa. Tłum zafascynowany jest Jego postacią. Ludzie skłonni byli iść za Jezusem, choć naśladowanie Go było bardzo powierzchowne. Ten sam tłum krzyczący na cześć Jezusa za parę dni będzie występował przeciwko Niemu. Wypełnia się Pismo, ale też jest to normalna sytuacja z życia człowieka. Często bowiem się zdarza, że postępowanie, które jest zbyt emocjonalne, bardzo łatwo może zostać zmanipulowane i wykrzywione.
Na opis ostatnich kilku dni życia Jezusa, wraz ze szczegółami ostatniej wieczerzy i męki św. Jan poświęca prawie jedną trzecią całego tekstu ewangelii. Takie znaczenie przypisywał tych chwilom. Jak zwykle, Jan opisuje też kontrowersje, jakie pojawiały się wokół działalności Jezusa. Tłum zafascynowany jest Jego postacią. Ludzie skłonni byli iść za Jezusem, choć naśladowanie Go było bardzo powierzchowne. Ten sam tłum krzyczący na cześć Jezusa za parę dni będzie występował przeciwko Niemu. Wypełnia się Pismo, ale też jest to normalna sytuacja z życia człowieka. Często bowiem się zdarza, że postępowanie, które jest zbyt emocjonalne, bardzo łatwo może zostać zmanipulowane i wykrzywione.
- Dla ludzi wierzących, obok obrazu rzeczywistości i obrazu siebie, obraz Boga jest absolutnym fundamentem, który ostatecznie decyduje o tym, jak żyjemy. Mając fałszywego boga, na przykład tyrana, będziemy go brać pod uwagę w naszych decyzjach - mówi ojciec Roman Groszewski SJ. Duszpasterz porusza również temat relacji między nauką i wiarą oraz duchownych, którzy zamiast wspierać, szkodzą.
- Dla ludzi wierzących, obok obrazu rzeczywistości i obrazu siebie, obraz Boga jest absolutnym fundamentem, który ostatecznie decyduje o tym, jak żyjemy. Mając fałszywego boga, na przykład tyrana, będziemy go brać pod uwagę w naszych decyzjach - mówi ojciec Roman Groszewski SJ. Duszpasterz porusza również temat relacji między nauką i wiarą oraz duchownych, którzy zamiast wspierać, szkodzą.
Wskrzeszenie z martwych Łazarza wzbudziło zachwyt i zdziwienie u ludzi, ale spowodowało także zamieszanie wśród starszych ludu i kapłanów. Jezus oddalił się z Betanii i nie występował publicznie. Zbliża się jednak Pascha Żydowska. Pozostało do niej tylko kilka dni. Z różnych części Palestyny do Jerozolimy zdążają pielgrzymi. Wielu z nich szuka Jezusa, chce Go zobaczyć. Kiedy w końcu Chrystus pojawia się w Betanii, w domu swoich przyjaciół, oni na Jego cześć wyprawiają ucztę. W tej scenie przenikają się trzy wątki. Mamy spokój, radość, przebywanie w gronie bliskich osób. Jesteśmy świadkami zaciekawienia, poszukiwania i oczekiwania na spotkanie z Jezusem. Jest to wynik przeczucia, że jest On Kimś ważnym dla człowieka. Mamy wreszcie perspektywę męki, cierpienia, wyroku, który ciąży na Jezusie, atmosfery czyhania na Jego życie i zdrady Judasza.
Wskrzeszenie z martwych Łazarza wzbudziło zachwyt i zdziwienie u ludzi, ale spowodowało także zamieszanie wśród starszych ludu i kapłanów. Jezus oddalił się z Betanii i nie występował publicznie. Zbliża się jednak Pascha Żydowska. Pozostało do niej tylko kilka dni. Z różnych części Palestyny do Jerozolimy zdążają pielgrzymi. Wielu z nich szuka Jezusa, chce Go zobaczyć. Kiedy w końcu Chrystus pojawia się w Betanii, w domu swoich przyjaciół, oni na Jego cześć wyprawiają ucztę. W tej scenie przenikają się trzy wątki. Mamy spokój, radość, przebywanie w gronie bliskich osób. Jesteśmy świadkami zaciekawienia, poszukiwania i oczekiwania na spotkanie z Jezusem. Jest to wynik przeczucia, że jest On Kimś ważnym dla człowieka. Mamy wreszcie perspektywę męki, cierpienia, wyroku, który ciąży na Jezusie, atmosfery czyhania na Jego życie i zdrady Judasza.
29 marca Kościół wspomina świętego papieża, Stefana IX. Pochodził z Lotaryngii. Papież Leon IX powierzył mu urząd kanclerza i bibliotekarza kościoła rzymskiego. W tej roli towarzyszył papieżowi w pielgrzymkach po Europie. Wraz z kard. Humbertem i innymi udał się w poselstwie do Konstantynopola. Wyprawa była całkowitym fiaskiem i zakończyła się ostatecznym przypieczętowaniem podziału chrześcijaństwa w 1054 roku. Po wyborze na stolicę piotrową kontynuował reformy, które zaczęli jego poprzednicy. Ostro wystąpił przeciwko symonii, czyli handlowaniu godnościami i urzędami kościelnymi. Zwalczał także łamanie celibatu i małżeństwa kleru.
29 marca Kościół wspomina świętego papieża, Stefana IX. Pochodził z Lotaryngii. Papież Leon IX powierzył mu urząd kanclerza i bibliotekarza kościoła rzymskiego. W tej roli towarzyszył papieżowi w pielgrzymkach po Europie. Wraz z kard. Humbertem i innymi udał się w poselstwie do Konstantynopola. Wyprawa była całkowitym fiaskiem i zakończyła się ostatecznym przypieczętowaniem podziału chrześcijaństwa w 1054 roku. Po wyborze na stolicę piotrową kontynuował reformy, które zaczęli jego poprzednicy. Ostro wystąpił przeciwko symonii, czyli handlowaniu godnościami i urzędami kościelnymi. Zwalczał także łamanie celibatu i małżeństwa kleru.
Jezus obiecuje, że trwając w Jego nauce, poznamy prawdę i ona nas wyzwoli. Najważniejsza prawda odnosi się do samego człowieka, kim jest, jakie jest jego pochodzenie, z czego czerpie swoją godność i poczucie wolności.
Jezus obiecuje, że trwając w Jego nauce, poznamy prawdę i ona nas wyzwoli. Najważniejsza prawda odnosi się do samego człowieka, kim jest, jakie jest jego pochodzenie, z czego czerpie swoją godność i poczucie wolności.
Kolejny odcinek "Dialogów w połowie drogi" prosto z Betanii. Ewa Skrabacz i Wojciech Ziółek SJ rozmawiają o przyjaźni – takiej prawdziwej, najprawdziwszej, takiej na zawsze, na śmierć i życie. W tej właśnie kolejności.
Kolejny odcinek "Dialogów w połowie drogi" prosto z Betanii. Ewa Skrabacz i Wojciech Ziółek SJ rozmawiają o przyjaźni – takiej prawdziwej, najprawdziwszej, takiej na zawsze, na śmierć i życie. W tej właśnie kolejności.
"Pomrzecie w grzechach swoich". Jeśli nie rozpoznamy Bożego "Ja Jestem" w krzyżu, nie przyjmiemy odpuszczenia grzechów. Buntujemy się przeciwko krzyżowi, bo Bóg oddający swoje życie za grzechy człowieka wydaje się słaby i mało przekonujący. A tymczasem jest to jedyna droga, aby dostąpić odpuszczenia grzechów.
"Pomrzecie w grzechach swoich". Jeśli nie rozpoznamy Bożego "Ja Jestem" w krzyżu, nie przyjmiemy odpuszczenia grzechów. Buntujemy się przeciwko krzyżowi, bo Bóg oddający swoje życie za grzechy człowieka wydaje się słaby i mało przekonujący. A tymczasem jest to jedyna droga, aby dostąpić odpuszczenia grzechów.
ks. Krzysztof Grzywocz
- Hałas i nadmiar dźwięków niszczą człowieka. Człowiek jest na nie nieodporny o wiele bardziej niż nam się wydaje. Współczesna psychologia to potwierdza - mówił ks. Krzysztof Grzywocz podczas konferencji dla alumnów WMSD w Opolu 16 marca 2007 roku. Wysłuchaj rozważania cenionego psychologa i rekolekcjonisty.
- Hałas i nadmiar dźwięków niszczą człowieka. Człowiek jest na nie nieodporny o wiele bardziej niż nam się wydaje. Współczesna psychologia to potwierdza - mówił ks. Krzysztof Grzywocz podczas konferencji dla alumnów WMSD w Opolu 16 marca 2007 roku. Wysłuchaj rozważania cenionego psychologa i rekolekcjonisty.
Logo źródła: WAM Benedykt XVI
"Jezus chce powiedzieć w przypowieści, że właśnie to, co małe, nieznane, to, czego początkiem jest Jego przepowiadanie - to będzie wciąż wzrastać, podczas gdy to, co dzisiaj uważa się za wielkie, kiedyś przepadnie bez śladu". Przeczytaj fragment książki Benedykta XVI "Słudzy radości". Zawarte w niej rozważanie ukazują to, co najistotniejsze w myśli bawarskiego teologa: pozwolić Bogu przemówić tak, aby Jego słowo przemieniało życie.
"Jezus chce powiedzieć w przypowieści, że właśnie to, co małe, nieznane, to, czego początkiem jest Jego przepowiadanie - to będzie wciąż wzrastać, podczas gdy to, co dzisiaj uważa się za wielkie, kiedyś przepadnie bez śladu". Przeczytaj fragment książki Benedykta XVI "Słudzy radości". Zawarte w niej rozważanie ukazują to, co najistotniejsze w myśli bawarskiego teologa: pozwolić Bogu przemówić tak, aby Jego słowo przemieniało życie.
Przebaczenie grzechów to podstawowy temat w Piśmie św. Wydaje się nam czasem, że Bóg przebacza, bo my ‘żałujemy’. W rzeczywistości On jednak zawsze nam przebacza, nie czekając na skruchę. Nasz grzech trzeba odkryć „jako miejsce przebaczenia i poznania siebie i Boga”.
Przebaczenie grzechów to podstawowy temat w Piśmie św. Wydaje się nam czasem, że Bóg przebacza, bo my ‘żałujemy’. W rzeczywistości On jednak zawsze nam przebacza, nie czekając na skruchę. Nasz grzech trzeba odkryć „jako miejsce przebaczenia i poznania siebie i Boga”.