Przybliżanie Królestwa Bożego dokonuje się nie tylko przez nauczanie, ale i przez znaki, cuda, które świadczą o bliskości i mocy Boga. Trąd uznawany był za nieczystość, za karę Boga za popełnione grzechy. Trędowaty był wyrzutkiem społecznym, kontakt z nim był zakazany przez prawo. Jezus wyciąga rękę i oczyszcza go, ukazując w ten sposób moc Boga i Jego zbawczą wolę: „chcę, bądź oczyszczony!”
Przybliżanie Królestwa Bożego dokonuje się nie tylko przez nauczanie, ale i przez znaki, cuda, które świadczą o bliskości i mocy Boga. Trąd uznawany był za nieczystość, za karę Boga za popełnione grzechy. Trędowaty był wyrzutkiem społecznym, kontakt z nim był zakazany przez prawo. Jezus wyciąga rękę i oczyszcza go, ukazując w ten sposób moc Boga i Jego zbawczą wolę: „chcę, bądź oczyszczony!”
Charyzmatyczne przepowiadanie Dobrej Nowiny bywa wielkim dobrem i źródłem pięknego świadectwa, ale bywa też źródłem nieporozumień i zamieszania. W narracji chrześcijańskiej nagminnie dochodzi do pomieszanie pojęć „miłości” i „sprawiedliwości”.
Charyzmatyczne przepowiadanie Dobrej Nowiny bywa wielkim dobrem i źródłem pięknego świadectwa, ale bywa też źródłem nieporozumień i zamieszania. W narracji chrześcijańskiej nagminnie dochodzi do pomieszanie pojęć „miłości” i „sprawiedliwości”.
wsdkoszalin.eu / mł
Dopada cię bezradność i nie wiesz, co robić w życiu? Wszystko się skomplikowało i nie masz pojęcia, którą ścieżkę wybrać? A może czujesz, że ciągle czegoś ci brakuje, ale nie potrafisz znaleźć tego, o co ci tak naprawdę chodzi? 
Dopada cię bezradność i nie wiesz, co robić w życiu? Wszystko się skomplikowało i nie masz pojęcia, którą ścieżkę wybrać? A może czujesz, że ciągle czegoś ci brakuje, ale nie potrafisz znaleźć tego, o co ci tak naprawdę chodzi? 
Nie można sobie wyobrazić Kościoła bez tych dwóch gigantów wiary. Oni są na początku wspólnoty chrześcijańskiej w Rzymie. Choć różni wiekiem, statusem społecznym, to jednak oni wypełnili polecenie Chrystusa, aby zanieść Ewangelię aż po krańce ziemi. 29 czerwca Kościół we wspólnej uroczystości oddaje cześć świętym apostołom Piotrowi i Pawłowi.
Nie można sobie wyobrazić Kościoła bez tych dwóch gigantów wiary. Oni są na początku wspólnoty chrześcijańskiej w Rzymie. Choć różni wiekiem, statusem społecznym, to jednak oni wypełnili polecenie Chrystusa, aby zanieść Ewangelię aż po krańce ziemi. 29 czerwca Kościół we wspólnej uroczystości oddaje cześć świętym apostołom Piotrowi i Pawłowi.
Trzykrotne pytanie do Piotra: „czy miłujesz Mnie?” i ponowne powołanie ukazuje dynamikę chrześcijańskiego nawrócenia. Ono uznaje słabość, zakłada wyznanie grzechu i odnowioną wolę pójścia za Panem. 
Trzykrotne pytanie do Piotra: „czy miłujesz Mnie?” i ponowne powołanie ukazuje dynamikę chrześcijańskiego nawrócenia. Ono uznaje słabość, zakłada wyznanie grzechu i odnowioną wolę pójścia za Panem. 
Logo źródła: TYNIEC Wydawnictwo Benedyktynów
"Filokalię" otwiera tekst przypisywany św. Antoniemu Wielkiemu (ok. 251–ok. 356), Ojcowi wszystkich mnichów. Wybór tego właśnie autora miał zapewne charakter symboliczny – ten, który zapoczątkował życie monastyczne rozpoczyna również i całą antologię. Dziś wiemy, że ów pierwszy tekst na pewno nie został napisany przez św. Antoniego, ale jest autorstwa nieznanego nam bliżej niechrześcijańskiego filozofa z kręgów stoickich, żyjącego zapewne w III w. po Chrystusie (co ciekawe zachował się pochodzący z XII w. rękopis tego dzieła, znajduje się obecnie na Górze Athos).
"Filokalię" otwiera tekst przypisywany św. Antoniemu Wielkiemu (ok. 251–ok. 356), Ojcowi wszystkich mnichów. Wybór tego właśnie autora miał zapewne charakter symboliczny – ten, który zapoczątkował życie monastyczne rozpoczyna również i całą antologię. Dziś wiemy, że ów pierwszy tekst na pewno nie został napisany przez św. Antoniego, ale jest autorstwa nieznanego nam bliżej niechrześcijańskiego filozofa z kręgów stoickich, żyjącego zapewne w III w. po Chrystusie (co ciekawe zachował się pochodzący z XII w. rękopis tego dzieła, znajduje się obecnie na Górze Athos).
TYNIEC Wydawnictwo Benedyktynów
Odpustowa uroczystość naszych Patronów Świętych Apostołów Piotra i Pawła skłania do poważnego zastanowienia się nad swoją religijnością. Czy w centrum mojej wiary jest żywy Jezus Chrystus? Czy uważam Go za swojego Przyjaciela? Czy kocham Go tak, że nie chcę Go obrazić żadnym grzechem i staram się zawsze być w stanie łaski uświęcającej? Tylko wtedy dzięki Jego łasce wytrwam w wierze i nie powiększę liczby tych, którzy już mają dość Kościoła i praktyk religijnych, a postać Zbawiciela jest im całkowicie obca.
Odpustowa uroczystość naszych Patronów Świętych Apostołów Piotra i Pawła skłania do poważnego zastanowienia się nad swoją religijnością. Czy w centrum mojej wiary jest żywy Jezus Chrystus? Czy uważam Go za swojego Przyjaciela? Czy kocham Go tak, że nie chcę Go obrazić żadnym grzechem i staram się zawsze być w stanie łaski uświęcającej? Tylko wtedy dzięki Jego łasce wytrwam w wierze i nie powiększę liczby tych, którzy już mają dość Kościoła i praktyk religijnych, a postać Zbawiciela jest im całkowicie obca.
Prawdopodobnie we wczesnym średniowieczu weszło do użytku w teologii słowo „zasługa”. Myślenie zasługujące zatruło przekaz Ewangelii i duszpasterstwo, pomimo przesubtelnych nieraz wyjaśnień, że nie chodzi jednak o zapracowanie na miłość i niebo. Ale w praktyce tak to funkcjonuje. Myślenie zasługujące bierze się z takiej koncepcji sprawiedliwości: „Jeśli ty mi dasz to, to ja ci oddam tamto” - pisze Dariusz Piórkowski SJ.
Prawdopodobnie we wczesnym średniowieczu weszło do użytku w teologii słowo „zasługa”. Myślenie zasługujące zatruło przekaz Ewangelii i duszpasterstwo, pomimo przesubtelnych nieraz wyjaśnień, że nie chodzi jednak o zapracowanie na miłość i niebo. Ale w praktyce tak to funkcjonuje. Myślenie zasługujące bierze się z takiej koncepcji sprawiedliwości: „Jeśli ty mi dasz to, to ja ci oddam tamto” - pisze Dariusz Piórkowski SJ.
Wspominany 28 czerwca św. Ireneusz należał do trzeciego pokolenia chrześcijan. Był uczniem św. Polikarpa, ucznia św. Jana Apostoła. Gorliwie zabiegał o czystość wiary i występował przeciw herezjom. Bronił tradycji apostolskiej. Możemy go uznać za pierwszego teologa, twórcę teologii systematycznej. Warto poznać tę znaczącą postać w historii Kościoła.
Wspominany 28 czerwca św. Ireneusz należał do trzeciego pokolenia chrześcijan. Był uczniem św. Polikarpa, ucznia św. Jana Apostoła. Gorliwie zabiegał o czystość wiary i występował przeciw herezjom. Bronił tradycji apostolskiej. Możemy go uznać za pierwszego teologa, twórcę teologii systematycznej. Warto poznać tę znaczącą postać w historii Kościoła.
„Strzeżcie się fałszywych proroków”. Zło może przybierać różne formy. Nie zawsze jest ewidentne. Dlatego potrzeba duchowej czujności i jasności, wysiłku ‘poznawania’. Nie powinno to być ‘lękowe’. Zło może być przebiegłe, ale nie jest wszechmocne.
„Strzeżcie się fałszywych proroków”. Zło może przybierać różne formy. Nie zawsze jest ewidentne. Dlatego potrzeba duchowej czujności i jasności, wysiłku ‘poznawania’. Nie powinno to być ‘lękowe’. Zło może być przebiegłe, ale nie jest wszechmocne.
Matka Boża Nieustającej Pomocy - to do niej zwracają się o pośrednictwo i wybłaganie łaski ci, którzy wbrew słowom lekarzy mają jeszcze w sercu odrobinę nadziei. A Matka Boża wstawia się za nimi i wyprasza im łaskę. Oto dwa świadectwa, opublikowane w książce "Cuda Matki Bożej Nieustającej Pomocy". 
Matka Boża Nieustającej Pomocy - to do niej zwracają się o pośrednictwo i wybłaganie łaski ci, którzy wbrew słowom lekarzy mają jeszcze w sercu odrobinę nadziei. A Matka Boża wstawia się za nimi i wyprasza im łaskę. Oto dwa świadectwa, opublikowane w książce "Cuda Matki Bożej Nieustającej Pomocy". 
"Dialogi w połowie drogi" – odcinek 18. To nie jest odcinek z hedonistycznym przesłaniem. To jest odcinek o boskim – a nawet Boskim – odpoczynku, wpisanym w naturę człowieka, i o tym jak ta natura potrzebuje i chłonie to, co stanowi jego istotę. To jest odcinek o konieczności zatrzymania się, smakowania, rozmawiania, tracenia czasu i pieniędzy na to, co piękne, dobre i przyjemne. To jest odcinek o wakacjach, które właśnie się rozpoczęły.
"Dialogi w połowie drogi" – odcinek 18. To nie jest odcinek z hedonistycznym przesłaniem. To jest odcinek o boskim – a nawet Boskim – odpoczynku, wpisanym w naturę człowieka, i o tym jak ta natura potrzebuje i chłonie to, co stanowi jego istotę. To jest odcinek o konieczności zatrzymania się, smakowania, rozmawiania, tracenia czasu i pieniędzy na to, co piękne, dobre i przyjemne. To jest odcinek o wakacjach, które właśnie się rozpoczęły.
Wspominany w liturgii Kościoła 27 czerwca Cyryl Aleksandryjski był znaczącą postacią Kościoła na początku piątego wieku. Był żarliwym obrońcą prawowierności. Zdecydowanie, słowem i pismem, przeciwstawiał się ówczesnym herezjom. Z tego względu na Wschodzie chrześcijaństwa był nazywany ‘stróżem dokładności’, a nawet ‘pieczęcią Ojców’. Przybliżymy sylwetkę św. Cyryla Aleksandryjskiego.
Wspominany w liturgii Kościoła 27 czerwca Cyryl Aleksandryjski był znaczącą postacią Kościoła na początku piątego wieku. Był żarliwym obrońcą prawowierności. Zdecydowanie, słowem i pismem, przeciwstawiał się ówczesnym herezjom. Z tego względu na Wschodzie chrześcijaństwa był nazywany ‘stróżem dokładności’, a nawet ‘pieczęcią Ojców’. Przybliżymy sylwetkę św. Cyryla Aleksandryjskiego.
Zachęta do czynienia dobra znana była już w starożytności, choć w formie negatywnej. Księga Tobiasza (4,15) mówi: „Czym sam się brzydzisz, nie czyń tego nikomu”, a rabin Hillel mawiał: „czego nie chcesz, żeby tobie czyniono, ty nie czyń bliźniemu; oto całe Prawo, reszta to tylko komentarz”. Jezus modyfikuje tę "złotą zasadę" chcąc, abym swojego dobrego postępowania nie uzależniał od innych, ale sam miał inicjatywę czynienia dobra, nawet bez odwzajemnienia.
Zachęta do czynienia dobra znana była już w starożytności, choć w formie negatywnej. Księga Tobiasza (4,15) mówi: „Czym sam się brzydzisz, nie czyń tego nikomu”, a rabin Hillel mawiał: „czego nie chcesz, żeby tobie czyniono, ty nie czyń bliźniemu; oto całe Prawo, reszta to tylko komentarz”. Jezus modyfikuje tę "złotą zasadę" chcąc, abym swojego dobrego postępowania nie uzależniał od innych, ale sam miał inicjatywę czynienia dobra, nawet bez odwzajemnienia.
Bez sloganu / YouTube / mł
Kto musi zachować tajemnicę spowiedzi? Czy są przypadki, w których ksiądz jest z niej zwolniony? Co, jeśli niechcący usłyszymy, z czego spowiada się inna osoba? O szczegółach dotyczących tajemnicy spowiedzi mówią franciszkanie z kanału "Bez sloganu". 
Kto musi zachować tajemnicę spowiedzi? Czy są przypadki, w których ksiądz jest z niej zwolniony? Co, jeśli niechcący usłyszymy, z czego spowiada się inna osoba? O szczegółach dotyczących tajemnicy spowiedzi mówią franciszkanie z kanału "Bez sloganu". 
diecezja.bielsko.pl / mł
- Czasem się uśmiecham, gdy w kościołach jest tabliczka: "Bóg tu jest". Przecież On jest wszędzie, nie tylko tu! Jest wszechobecny. To znaczy, że nie ma takiego miejsca, gdzie Boga nie ma. Gdy wyjdziemy z kościoła, Bóg będzie poza nim. Warto to sobie uzmysłowić, że nieustannie, wszędzie, gdzie jesteśmy, jesteśmy w obecności Boga - mówi ks. Krzysztof Porosło.
- Czasem się uśmiecham, gdy w kościołach jest tabliczka: "Bóg tu jest". Przecież On jest wszędzie, nie tylko tu! Jest wszechobecny. To znaczy, że nie ma takiego miejsca, gdzie Boga nie ma. Gdy wyjdziemy z kościoła, Bóg będzie poza nim. Warto to sobie uzmysłowić, że nieustannie, wszędzie, gdzie jesteśmy, jesteśmy w obecności Boga - mówi ks. Krzysztof Porosło.
Langusta na palmie / YouTube.com / mł
- Co robić, gdy coś się w życiu definitywnie kończy? Ja robię jedną rzecz: staram się jak najszybciej wejść w świat, który jest od teraz moim światem, i nie żyć rozpamiętywaniem. Staram się nie żyć myślami, które wracają. Natychmiast się wtedy przywołuję do porządku i mówię sobie: nie, tego świata już nie ma - mówi o. Adam Szustak OP. 
- Co robić, gdy coś się w życiu definitywnie kończy? Ja robię jedną rzecz: staram się jak najszybciej wejść w świat, który jest od teraz moim światem, i nie żyć rozpamiętywaniem. Staram się nie żyć myślami, które wracają. Natychmiast się wtedy przywołuję do porządku i mówię sobie: nie, tego świata już nie ma - mówi o. Adam Szustak OP. 
Ubogi w duchu to grzesznik, który nie może poradzić sobie z własną grzesznością. Takie rozumienie pierwszego błogosławieństwa Jezusa – „błogosławieni ubodzy w duchu” – przybliża nam istotę zbawienia człowieka bezradnego wobec pokus tego świata.
Ubogi w duchu to grzesznik, który nie może poradzić sobie z własną grzesznością. Takie rozumienie pierwszego błogosławieństwa Jezusa – „błogosławieni ubodzy w duchu” – przybliża nam istotę zbawienia człowieka bezradnego wobec pokus tego świata.
Pochodził z zamożnej rodziny, choć przeżyła ona też całkowite bankructwo. Przyjął kapłaństwo, ale dziełem jego życia było założenie instytutu, który skupiał ludzi wszystkich stanów, pragnących uświęcenia i bliskości z Bogiem. Na wiele lat przed Soborem Watykańskim II mówił o powszechnym powołaniu do świętości i o drodze do niej, jaką jest realizowanie swojego powołania. 26 czerwca Kościół wspomina św. Josemaríę Escrivá de Balaguera.
Pochodził z zamożnej rodziny, choć przeżyła ona też całkowite bankructwo. Przyjął kapłaństwo, ale dziełem jego życia było założenie instytutu, który skupiał ludzi wszystkich stanów, pragnących uświęcenia i bliskości z Bogiem. Na wiele lat przed Soborem Watykańskim II mówił o powszechnym powołaniu do świętości i o drodze do niej, jaką jest realizowanie swojego powołania. 26 czerwca Kościół wspomina św. Josemaríę Escrivá de Balaguera.
Surowość i obłuda w sądzeniu to wady. Jasno i sprawiedliwie możemy oceniać tylko wtedy, gdy zaczniemy od samokrytyki („wyrzuć najpierw belkę ze swego oka”). Najpierw muszę zajrzeć w głąb siebie, żeby odnaleźć tolerancję i cierpliwość do ‘ewangelicznego upomnienia’. 
Surowość i obłuda w sądzeniu to wady. Jasno i sprawiedliwie możemy oceniać tylko wtedy, gdy zaczniemy od samokrytyki („wyrzuć najpierw belkę ze swego oka”). Najpierw muszę zajrzeć w głąb siebie, żeby odnaleźć tolerancję i cierpliwość do ‘ewangelicznego upomnienia’.