Melecjusz żył w burzliwych dla Kościoła czasach. Choć na początku IV wieku prześladowania ustały, to jednak chrześcijaństwo wychodzące z przysłowiowych katakumb było podzielone. Różne grupy zwalczały się nawzajem. Struktury kościelne nie były ukształtowane, a biskupi, patriarchowie, a nawet samo papiestwo zależało w dużej mierze od przychylności i poparcia władcy. Właśnie w takich czasach żył i działał św. Melecjusz, patriarcha Antiochii, obrońca ortodoksji, który poniósł surowe konsekwencje swojej prawowierności. Kościół wspomina go w liturgii 12 lutego.
Melecjusz żył w burzliwych dla Kościoła czasach. Choć na początku IV wieku prześladowania ustały, to jednak chrześcijaństwo wychodzące z przysłowiowych katakumb było podzielone. Różne grupy zwalczały się nawzajem. Struktury kościelne nie były ukształtowane, a biskupi, patriarchowie, a nawet samo papiestwo zależało w dużej mierze od przychylności i poparcia władcy. Właśnie w takich czasach żył i działał św. Melecjusz, patriarcha Antiochii, obrońca ortodoksji, który poniósł surowe konsekwencje swojej prawowierności. Kościół wspomina go w liturgii 12 lutego.
Liczy się bardziej duch niż materia. Łatwiej nam jest ofiarować dar materialny niż przemieniać serce, oddalić problem, odrzucić człowieka niż nawracać ducha. To prawda, że przemiana wnętrza więcej kosztuje, ale to jedyna droga.
Liczy się bardziej duch niż materia. Łatwiej nam jest ofiarować dar materialny niż przemieniać serce, oddalić problem, odrzucić człowieka niż nawracać ducha. To prawda, że przemiana wnętrza więcej kosztuje, ale to jedyna droga.
„Żal mi tego tłumu”. Jezus współczuje człowiekowi, który nie ma wystarczająco do jedzenia. On widzi nasze ‘głody’ miłości, życzliwości, czułości, pokoju, prawdy. Jezusowi żal człowieka, który nie zna, nie rozumie, nie widzi, nie czuje bliskości Boga. I zaspokaja nasz głód.
„Żal mi tego tłumu”. Jezus współczuje człowiekowi, który nie ma wystarczająco do jedzenia. On widzi nasze ‘głody’ miłości, życzliwości, czułości, pokoju, prawdy. Jezusowi żal człowieka, który nie zna, nie rozumie, nie widzi, nie czuje bliskości Boga. I zaspokaja nasz głód.
To już 73. odcinek podcastu „Tak myślę” Tomasza Terlikowskiego. Co dowiemy się tym razem? Dramat po trzęsieniu ziemi w Turcji i Syrii; ważne słowa bp. Edwarda Dajczaka o swojej depresji; papież Franciszek wyjaśnił, dlaczego nie pojedzie do Kijowa; rozmowa z Łukaszem Wilczyńskim o pielgrzymce papieskiej do Afryki; skandaliczne życzenia metropolity Sawy złożone Cyrylowi; komentarz redaktora Terlikowskiego do wywiadu, jakiego dr Pulikowski udzielił portalowi pch24.pl; rozmowa ze Zbigniewem Nosowskim o raporcie nt. Jeana Vaniera; Tomasz Terlikowski poleca książkę, którą warto przeczytać.
To już 73. odcinek podcastu „Tak myślę” Tomasza Terlikowskiego. Co dowiemy się tym razem? Dramat po trzęsieniu ziemi w Turcji i Syrii; ważne słowa bp. Edwarda Dajczaka o swojej depresji; papież Franciszek wyjaśnił, dlaczego nie pojedzie do Kijowa; rozmowa z Łukaszem Wilczyńskim o pielgrzymce papieskiej do Afryki; skandaliczne życzenia metropolity Sawy złożone Cyrylowi; komentarz redaktora Terlikowskiego do wywiadu, jakiego dr Pulikowski udzielił portalowi pch24.pl; rozmowa ze Zbigniewem Nosowskim o raporcie nt. Jeana Vaniera; Tomasz Terlikowski poleca książkę, którą warto przeczytać.
Logo źródła: WAM Ks. Krzysztof Porosło
Żeby związek mógł się zgrać, to nie wolno w życiu grać – ułożyłem taką rymowankę, aby dzisiejszy temat łatwiej było zapamiętać. Fundamentem zgrania – i nie tylko w związku damsko-męskim, ale w każdej innej relacji, czy tej z Bogiem, czy z drugim człowiekiem – jest niegranie, brak udawania – pisze ks. Krzysztof Porosło w książce „Zgranie. Konferencje dla zakochanych, narzeczonych i małżeństw”, której fragment publikujemy.
Żeby związek mógł się zgrać, to nie wolno w życiu grać – ułożyłem taką rymowankę, aby dzisiejszy temat łatwiej było zapamiętać. Fundamentem zgrania – i nie tylko w związku damsko-męskim, ale w każdej innej relacji, czy tej z Bogiem, czy z drugim człowiekiem – jest niegranie, brak udawania – pisze ks. Krzysztof Porosło w książce „Zgranie. Konferencje dla zakochanych, narzeczonych i małżeństw”, której fragment publikujemy.
Logo źródła: WAM Thomas Keating OSCO
"Większość ludzi cierpi na poważną chorobę, którą Ann Wilson Schaef nazywa »procesem uzależniającym« - według niektórych najnowszych statystyk jest to nawet dziewięćdziesiąt osiem procent populacji w świecie zachodnim. Osobiście nigdy nie spotkałem nikogo z pozostałych dwóch procent…". Przeczytaj fragment książki ojca Thomasa Keatinga "Modlitwa głębi".
"Większość ludzi cierpi na poważną chorobę, którą Ann Wilson Schaef nazywa »procesem uzależniającym« - według niektórych najnowszych statystyk jest to nawet dziewięćdziesiąt osiem procent populacji w świecie zachodnim. Osobiście nigdy nie spotkałem nikogo z pozostałych dwóch procent…". Przeczytaj fragment książki ojca Thomasa Keatinga "Modlitwa głębi".
Scholastyka urodziła się w 480 roku w Nursji, z pobożnych rodziców – Eutropiusza i Abundancji, była siostrą bliźniaczką św. Benedykta. Brat w młodości udając się na pustynię, zrzekł się majątku na rzecz siostry, ale i ona po śmierci rodziców pragnęła poświęcić się służbie Bogu. Kościół wspomina ją 10 lutego.
Scholastyka urodziła się w 480 roku w Nursji, z pobożnych rodziców – Eutropiusza i Abundancji, była siostrą bliźniaczką św. Benedykta. Brat w młodości udając się na pustynię, zrzekł się majątku na rzecz siostry, ale i ona po śmierci rodziców pragnęła poświęcić się służbie Bogu. Kościół wspomina ją 10 lutego.
Nie jest prosto rozpoznać Boga w zwyczajnych uwarunkowaniach życia, ale jest to konieczne. Stąd potrzeba uważności na chwile "zdumienia".
Nie jest prosto rozpoznać Boga w zwyczajnych uwarunkowaniach życia, ale jest to konieczne. Stąd potrzeba uważności na chwile "zdumienia".
Anna Katarzyna Emmerich, córka ubogich chłopów, przyszła na świat 8 września 1774 roku. Już od dzieciństwa cieszyła się zdolnością widzenia rzeczy niezwykłych. Jeszcze jako dziecko myślała, że każdy człowiek obdarzony jest taką łaską. Szybko jednak odkryła, że tak nie jest, dlatego wiele z duchowych przeżyć zachowała wyłącznie dla siebie, nie chcąc narażać się na szyderstwa i zazdrość ze strony innych. Od czasu, gdy otrzymała łaskę stygmatów, pozostała przykuta do łóżka, wtedy też spisano większość swych wizji, które dotyczyły głównie życia Jezusa. Pośród nich znajduje się także kilka opowiadań dotyczących życia świętych oraz Maryi, z których jednym z najciekawszych jest opis jej życia w Efezie, śmierci oraz cud wzięcia jej ciała do nieba.
Anna Katarzyna Emmerich, córka ubogich chłopów, przyszła na świat 8 września 1774 roku. Już od dzieciństwa cieszyła się zdolnością widzenia rzeczy niezwykłych. Jeszcze jako dziecko myślała, że każdy człowiek obdarzony jest taką łaską. Szybko jednak odkryła, że tak nie jest, dlatego wiele z duchowych przeżyć zachowała wyłącznie dla siebie, nie chcąc narażać się na szyderstwa i zazdrość ze strony innych. Od czasu, gdy otrzymała łaskę stygmatów, pozostała przykuta do łóżka, wtedy też spisano większość swych wizji, które dotyczyły głównie życia Jezusa. Pośród nich znajduje się także kilka opowiadań dotyczących życia świętych oraz Maryi, z których jednym z najciekawszych jest opis jej życia w Efezie, śmierci oraz cud wzięcia jej ciała do nieba.
Słowa Jezusa wielu wprawiają w konsternację. Przede wszystkim dlatego, że nie do końca rozumiemy je w duchu ewangelii, a bardziej współczesnej kultury i ‘poprawności’. Słów Pisma św. nie możemy jednak traktować wybiórczo.
Słowa Jezusa wielu wprawiają w konsternację. Przede wszystkim dlatego, że nie do końca rozumiemy je w duchu ewangelii, a bardziej współczesnej kultury i ‘poprawności’. Słów Pisma św. nie możemy jednak traktować wybiórczo.
9 lutego Kościół wspomina w liturgii mistyczkę, wizjonerkę, bł. Annę Katarzynę Emmerich, której wizje stały się sławne w naszych czasach za sprawą filmu „Pasja” Mela Gibsona.
9 lutego Kościół wspomina w liturgii mistyczkę, wizjonerkę, bł. Annę Katarzynę Emmerich, której wizje stały się sławne w naszych czasach za sprawą filmu „Pasja” Mela Gibsona.
cspb.pl / tk
„Ludzie, którzy żyją tak, jakby Boga nie było, kierują się innymi zasadami, niż ludzie wierzący. Dla nas jest jasne, że Bóg dał Przykazania i człowiek powinien je zachowywać dla własnego dobra i dla dobra społeczności” – napisał znany benedyktyn o. Leon Knabit na swoim blogu.
„Ludzie, którzy żyją tak, jakby Boga nie było, kierują się innymi zasadami, niż ludzie wierzący. Dla nas jest jasne, że Bóg dał Przykazania i człowiek powinien je zachowywać dla własnego dobra i dla dobra społeczności” – napisał znany benedyktyn o. Leon Knabit na swoim blogu.
DEON.pl
Zapraszamy do wysyłania pytań, na które ojciec Dariusz Piórkowski SJ - jezuita, duszpasterz, doświadczony kierownik duchowy i rekolekcjonista - odpowie w wielkopostnym cyklu Q&A (pytania i odpowiedzi).
Zapraszamy do wysyłania pytań, na które ojciec Dariusz Piórkowski SJ - jezuita, duszpasterz, doświadczony kierownik duchowy i rekolekcjonista - odpowie w wielkopostnym cyklu Q&A (pytania i odpowiedzi).
Chrześcijanin, choć otrzymał już pełnię łaski i wolności w Chrzcie św., wciąż musi o nie walczyć. Życie według norm i przykazań wydaje się być bardziej uporządkowane i łatwiejsze. Ale to jest życie chrześcijanina poczatkującego, który nie doświadczył wolności Ducha.
Chrześcijanin, choć otrzymał już pełnię łaski i wolności w Chrzcie św., wciąż musi o nie walczyć. Życie według norm i przykazań wydaje się być bardziej uporządkowane i łatwiejsze. Ale to jest życie chrześcijanina poczatkującego, który nie doświadczył wolności Ducha.
Papież Franciszek
Obchodzimy IX Międzynarodowy Dzień Modlitwy i Refleksji Przeciwko Handlowi Ludźmi. Razem z papieżem Franciszkiem módlmy się za wstawiennictwem św. Józefiny Bakhity za wszystkich dotkniętych tym niecnym procederem.
Obchodzimy IX Międzynarodowy Dzień Modlitwy i Refleksji Przeciwko Handlowi Ludźmi. Razem z papieżem Franciszkiem módlmy się za wstawiennictwem św. Józefiny Bakhity za wszystkich dotkniętych tym niecnym procederem.
YouTube.com / tk
Ks. Teodor Sawielewicz w kolejnym odcinku “komentarza biblijnego” na kanale Teobańkologia wyjaśnia, jak ocieplić serce, jak wypędzić chłód z duszy oraz jak zbliżyć się do Boga.
Ks. Teodor Sawielewicz w kolejnym odcinku “komentarza biblijnego” na kanale Teobańkologia wyjaśnia, jak ocieplić serce, jak wypędzić chłód z duszy oraz jak zbliżyć się do Boga.
"Im lepiej wykorzystamy podarowany nam czas na ziemi, by zjednoczyć się z Bogiem, tym mniej będziemy potrzebowali czasu na oczyszczenie po drugiej stronie, w wieczności. Nie warto więc marnować życia doczesnego. Lepiej tak żyć z Bogiem w codzienności, by w momencie śmierci móc od razu pójść w ramiona kochającego Ojca" - pisze Aleksander Bańka w książce "Sekretne życie Nieba". Jej autor próbuje znaleźć odpowiedź na pytanie, jaka rzeczywistość czeka na nas "po drugiej stronie".
"Im lepiej wykorzystamy podarowany nam czas na ziemi, by zjednoczyć się z Bogiem, tym mniej będziemy potrzebowali czasu na oczyszczenie po drugiej stronie, w wieczności. Nie warto więc marnować życia doczesnego. Lepiej tak żyć z Bogiem w codzienności, by w momencie śmierci móc od razu pójść w ramiona kochającego Ojca" - pisze Aleksander Bańka w książce "Sekretne życie Nieba". Jej autor próbuje znaleźć odpowiedź na pytanie, jaka rzeczywistość czeka na nas "po drugiej stronie".
Europa połowy dziewiętnastego wieku była kontynentem w stanie wrzenia. Także państwo kościelne było pod ogromną presją z jednej strony koniecznych reform i modernizacji, z drugiej procesu zjednoczenia Włoch, które mogło się dokonać tylko kosztem przejęcia terenów będących we władzy papieża. 7 lutego wspominamy w liturgii błogosławionego Piusa IX, papieża o najdłuższym pontyfikacie po św. Piotrze, uciekającego w przebraniu, potem "więźnia Watykanu".
Europa połowy dziewiętnastego wieku była kontynentem w stanie wrzenia. Także państwo kościelne było pod ogromną presją z jednej strony koniecznych reform i modernizacji, z drugiej procesu zjednoczenia Włoch, które mogło się dokonać tylko kosztem przejęcia terenów będących we władzy papieża. 7 lutego wspominamy w liturgii błogosławionego Piusa IX, papieża o najdłuższym pontyfikacie po św. Piotrze, uciekającego w przebraniu, potem "więźnia Watykanu".
Trudno jest odmówić "dobrych intencji" uczonym i faryzeuszom w ich skrupulatnym przestrzeganiu Prawa. Problem jest wtedy, kiedy są one zewnętrzną skorupą, która nie przemienia umysłu i serca. Takie intencje tylko sprawiają wrażenie "dobrych".
Trudno jest odmówić "dobrych intencji" uczonym i faryzeuszom w ich skrupulatnym przestrzeganiu Prawa. Problem jest wtedy, kiedy są one zewnętrzną skorupą, która nie przemienia umysłu i serca. Takie intencje tylko sprawiają wrażenie "dobrych".
Świadectwo anonimowe
"Gdy dowiedziałam się, że mój tato ma raka, załamałam się. Byłam akurat w drogerii w Niemczech i zobaczyłam, że coś »zaplątało mi się« pod butami. Był to obrazek świętej Rity z modlitwą po polsku". Przeczytaj świadectwo cudu, który dokonał się za wstawiennictwem patronki spraw rudnych i beznadziejnych.
"Gdy dowiedziałam się, że mój tato ma raka, załamałam się. Byłam akurat w drogerii w Niemczech i zobaczyłam, że coś »zaplątało mi się« pod butami. Był to obrazek świętej Rity z modlitwą po polsku". Przeczytaj świadectwo cudu, który dokonał się za wstawiennictwem patronki spraw rudnych i beznadziejnych.