Dlaczego Jezus mówi, abyśmy nie sądzili? Ponieważ sąd zawsze jest pozbawiony miłości. Kiedy się napomina i chce się kogoś lub siebie sprowadzić na dobrą drogę, taka sytuacja przepełniona jest troską i braterską miłością.
Dlaczego Jezus mówi, abyśmy nie sądzili? Ponieważ sąd zawsze jest pozbawiony miłości. Kiedy się napomina i chce się kogoś lub siebie sprowadzić na dobrą drogę, taka sytuacja przepełniona jest troską i braterską miłością.
Bardzo stymulujące są słowa św. Pawła z Listu do Galatów, w których ujmuje on prawdę o tym, że chrzest święty nie tylko łączy człowieka z Chrystusem, ale włącza do wspólnoty Kościoła, gdzie wszyscy tworzymy Jego Ciało, stając się jednością ponad różnorodnością: "Nie ma już żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie" (Ga 3,28).
Bardzo stymulujące są słowa św. Pawła z Listu do Galatów, w których ujmuje on prawdę o tym, że chrzest święty nie tylko łączy człowieka z Chrystusem, ale włącza do wspólnoty Kościoła, gdzie wszyscy tworzymy Jego Ciało, stając się jednością ponad różnorodnością: "Nie ma już żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie" (Ga 3,28).
Kim dla ciebie jestem? - pyta cię konkretne Jezus? W dzisiejszej Ewangelii pyta również o to Piotra, który mówi Mu: Ty jesteś Mesjasz, syn Boga Żywego.
Kim dla ciebie jestem? - pyta cię konkretne Jezus? W dzisiejszej Ewangelii pyta również o to Piotra, który mówi Mu: Ty jesteś Mesjasz, syn Boga Żywego.
DEON.pl / mł
Czym jest modlitwa pięciu kroków, nazywana też "modlitwą pięciu palców"? To ułożona przez papieża Franciszka prosta modlitewna podpowiedź. Jorge Mario Bergoglio napisał ją, zanim został papieżem, gdy jeszcze był biskupem Buenos Aires. Szybko stała się popularna w jego ojczyźnie, Argentynie. 
Czym jest modlitwa pięciu kroków, nazywana też "modlitwą pięciu palców"? To ułożona przez papieża Franciszka prosta modlitewna podpowiedź. Jorge Mario Bergoglio napisał ją, zanim został papieżem, gdy jeszcze był biskupem Buenos Aires. Szybko stała się popularna w jego ojczyźnie, Argentynie. 
- Eucharystia nie jest nagrodą za dobre sprawowanie, nie jest złotym medalem za życie według cnót, ale lekarstwem dla chorych, bo daje je Chrystus lekarz. Eucharystia jest chlebem, który oczyszcza nas wewnętrznie - mówi o. Wiesław Dawidowski OSA, prowadząc nas w 28. odcinku wideobloga "Szukając śladów Jezusa" w miejsca związane ze znakiem rozmnożenia chleba, którego Chrystus dokonał wobec głodnych i zmęczonych ludzi.
- Eucharystia nie jest nagrodą za dobre sprawowanie, nie jest złotym medalem za życie według cnót, ale lekarstwem dla chorych, bo daje je Chrystus lekarz. Eucharystia jest chlebem, który oczyszcza nas wewnętrznie - mówi o. Wiesław Dawidowski OSA, prowadząc nas w 28. odcinku wideobloga "Szukając śladów Jezusa" w miejsca związane ze znakiem rozmnożenia chleba, którego Chrystus dokonał wobec głodnych i zmęczonych ludzi.
Logo źródła: Wydawnictwo W Drodze Brian Engelland
"Zło związane z tą mentalnością znane jest już od dawna. Skłania ona ludzi do pożądania tego, co mają sąsiedzi, do zabiegania o majątek kosztem cnót oraz do skupiania się na natychmiastowej gratyfikacji i frywolnych przyjemnościach zamiast na tym, co długotrwałe i prawdziwie wartościowe" - przeczytaj fragment książki Briana Engellanda "Czy pierwszy milion trzeba ukraść? Praktyczne zastosowanie wartości chrześcijańskich w biznesie".
"Zło związane z tą mentalnością znane jest już od dawna. Skłania ona ludzi do pożądania tego, co mają sąsiedzi, do zabiegania o majątek kosztem cnót oraz do skupiania się na natychmiastowej gratyfikacji i frywolnych przyjemnościach zamiast na tym, co długotrwałe i prawdziwie wartościowe" - przeczytaj fragment książki Briana Engellanda "Czy pierwszy milion trzeba ukraść? Praktyczne zastosowanie wartości chrześcijańskich w biznesie".
Róbmy tyle, ile się da, angażujmy się w to, by sprawy Boże toczyły się do przodu i by nigdy nie zabrakło nam środków jakimi są ewangelizowanie i głoszenie dobrej nowiny o tym, że Jezus żyje i chce nas doprowadzić do życia.
Róbmy tyle, ile się da, angażujmy się w to, by sprawy Boże toczyły się do przodu i by nigdy nie zabrakło nam środków jakimi są ewangelizowanie i głoszenie dobrej nowiny o tym, że Jezus żyje i chce nas doprowadzić do życia.
Czy młoda mniszka z niewielkiego benedyktyńskiego klasztoru, gdzieś w Hesji może wpływać na losy Kościoła? Otóż, tak. W dwunastym wieku, bo do średniowiecznej Europy w tym czasie trzeba nam się teraz przenieść, żyła i działała św. Elżbieta z Schönau. Zakonnica, która napominała biskupów o konieczności walki z herezjami, wołała o naprawę tego, co w ówczesnym Kościele niedomagało – struktur i obyczajów, nawoływała do pokuty. Obdarzona darem kontemplacji, doświadczająca wizji, mająca również dar prorokowania, jak piszą niektórzy – przyjaciółka innej wielkiej świętej, doktora Kościoła, Hildegardy z Bingen, Elżbieta – więcej niż połowę życia spędziła za murami klasztoru. Kościół wspomina ją 18 czerwca.
Czy młoda mniszka z niewielkiego benedyktyńskiego klasztoru, gdzieś w Hesji może wpływać na losy Kościoła? Otóż, tak. W dwunastym wieku, bo do średniowiecznej Europy w tym czasie trzeba nam się teraz przenieść, żyła i działała św. Elżbieta z Schönau. Zakonnica, która napominała biskupów o konieczności walki z herezjami, wołała o naprawę tego, co w ówczesnym Kościele niedomagało – struktur i obyczajów, nawoływała do pokuty. Obdarzona darem kontemplacji, doświadczająca wizji, mająca również dar prorokowania, jak piszą niektórzy – przyjaciółka innej wielkiej świętej, doktora Kościoła, Hildegardy z Bingen, Elżbieta – więcej niż połowę życia spędziła za murami klasztoru. Kościół wspomina ją 18 czerwca.
Kiedyś we Francji zrobiono wśród księży ankietę o celibacie, stawiając im dwa pytania. Pierwsze pytanie brzmiało: czy jesteś za zniesieniem celibatu? Prawie wszyscy odpowiedzieli, że tak. Drugie pytanie było postawione inaczej: czy ty jesteś gotowy żyć jako kapłan w małżeństwie? Większość odpowiedziała: „Nie” - pisze ks. Janusz Umerle w książce "Gliniane naczynie".
Kiedyś we Francji zrobiono wśród księży ankietę o celibacie, stawiając im dwa pytania. Pierwsze pytanie brzmiało: czy jesteś za zniesieniem celibatu? Prawie wszyscy odpowiedzieli, że tak. Drugie pytanie było postawione inaczej: czy ty jesteś gotowy żyć jako kapłan w małżeństwie? Większość odpowiedziała: „Nie” - pisze ks. Janusz Umerle w książce "Gliniane naczynie".
Oto tematy 39. odcinka podcastu Tomasza Terlikowskiego „Tak myślę”: wypowiedzi papieża Franciszka o wojnie na Ukrainie, beatyfikacja męczennic elżbietańskich, co wydarzyło się w DPS-ie sióstr prezentek w Jordanowie, jak zajmować się osobami niepełnosprawnymi, ocena projektu ustawy o resocjalizacji, ewentualna emerytura Franciszka, czy księża powinni nosić koronki, na czym polega zasada prymatu papieża oraz refleksje o najnowszej książce Olgi Tokarczuk.
Oto tematy 39. odcinka podcastu Tomasza Terlikowskiego „Tak myślę”: wypowiedzi papieża Franciszka o wojnie na Ukrainie, beatyfikacja męczennic elżbietańskich, co wydarzyło się w DPS-ie sióstr prezentek w Jordanowie, jak zajmować się osobami niepełnosprawnymi, ocena projektu ustawy o resocjalizacji, ewentualna emerytura Franciszka, czy księża powinni nosić koronki, na czym polega zasada prymatu papieża oraz refleksje o najnowszej książce Olgi Tokarczuk.
KAI/Youtube/Twitter/dm
Film „Żywy” w reżyserii Jorge’a Pareja Trigo ukazuje niezwykłą moc Najświętszego Sakramentu. Kilka tygodni temu miał swoją premierę w Hiszpanii i został bardzo dobrze przyjęty przez widzów, a do jego obejrzenia zaprasza papież.
Film „Żywy” w reżyserii Jorge’a Pareja Trigo ukazuje niezwykłą moc Najświętszego Sakramentu. Kilka tygodni temu miał swoją premierę w Hiszpanii i został bardzo dobrze przyjęty przez widzów, a do jego obejrzenia zaprasza papież.
Jezus zachęca nas, by nie gromadzić skarbów tu na ziemi, ale by swój skarb składać w niebie.
Jezus zachęca nas, by nie gromadzić skarbów tu na ziemi, ale by swój skarb składać w niebie.
W Uroczystość Bożego Ciała jesteśmy zaproszeni do tego, by sobie o tym przypomnieć i by zrezygnować z podziału wokół stołu Eucharystycznego wszyscy jesteśmy równi i zaproszeni, by z hojności serca Bożego odebrać błogosławieństwo i odejść posilonym Jego ciałem.
W Uroczystość Bożego Ciała jesteśmy zaproszeni do tego, by sobie o tym przypomnieć i by zrezygnować z podziału wokół stołu Eucharystycznego wszyscy jesteśmy równi i zaproszeni, by z hojności serca Bożego odebrać błogosławieństwo i odejść posilonym Jego ciałem.
Tragedia polega na tym, że tak wiele rozżalenia jest ukryte wewnątrz samego Kościoła. Jest to jeden z najbardziej paraliżujących aspektów życia chrześcijańskiej wspólnoty. A jednak Eucharystia pokazuje alternatywę. Jest to możliwość wyboru nie rozżalenia, ale wdzięczności – napisał holenderski teolog ks. Henri Nouwen w jednej ze swoich najważniejszych książek o Eucharystii.
Tragedia polega na tym, że tak wiele rozżalenia jest ukryte wewnątrz samego Kościoła. Jest to jeden z najbardziej paraliżujących aspektów życia chrześcijańskiej wspólnoty. A jednak Eucharystia pokazuje alternatywę. Jest to możliwość wyboru nie rozżalenia, ale wdzięczności – napisał holenderski teolog ks. Henri Nouwen w jednej ze swoich najważniejszych książek o Eucharystii.
Adam Szustak OP / YouTube / pk
Dominikanin w jednym ze swoich filmów opowiedział, jak pokonać kryzys, który wydaje się beznadziejny. Naukę Adama Szustaka OP poprzedza piękna piosenka Agnieszki Musiał i Jana Smoczyńskiego.
Dominikanin w jednym ze swoich filmów opowiedział, jak pokonać kryzys, który wydaje się beznadziejny. Naukę Adama Szustaka OP poprzedza piękna piosenka Agnieszki Musiał i Jana Smoczyńskiego.
Jezus mówi, by nie spełniać pobożnych uczynków na pokaz. Czy jest w takim razie jakaś przestrzeń, w której możemy pochwalić się dobrem? 
Jezus mówi, by nie spełniać pobożnych uczynków na pokaz. Czy jest w takim razie jakaś przestrzeń, w której możemy pochwalić się dobrem? 
Pytania o nadzieję i Boga wciąż powracają w obliczu cierpienia ofiar z Buczy czy Irpienia. Te pytania powracają nie tylko w kontekście wielkich dramatów ludzkości, ale też - nie bójmy się tego powiedzieć - w kontekście naszych codziennych zmagań. „Gdzie jesteś, Boże, nasza nadziejo?”. To krzyk wydobywający się z serc i płynący z ust tak wielu naszych sióstr i braci. Czyż jednak nie jest jeszcze bardziej przejmujący swoisty niemy krzyk tych wszystkich, którzy o Boga od dawna już nie pytają? Którzy Boga nie znają? Którzy o Bogu już dawno zapomnieli?
Pytania o nadzieję i Boga wciąż powracają w obliczu cierpienia ofiar z Buczy czy Irpienia. Te pytania powracają nie tylko w kontekście wielkich dramatów ludzkości, ale też - nie bójmy się tego powiedzieć - w kontekście naszych codziennych zmagań. „Gdzie jesteś, Boże, nasza nadziejo?”. To krzyk wydobywający się z serc i płynący z ust tak wielu naszych sióstr i braci. Czyż jednak nie jest jeszcze bardziej przejmujący swoisty niemy krzyk tych wszystkich, którzy o Boga od dawna już nie pytają? Którzy Boga nie znają? Którzy o Bogu już dawno zapomnieli?
Pogłębiarka / YouTube.com / mł
Czy sumienie to sędzia, który nieustannie nas oskarża? Czy musi się kojarzyć wyłącznie z wyrzutami, zatruwaniem życia, przekonaniem, że robimy coś źle? O sumieniu i jego dobrych stronach rozmawiają w podkaście "Pogłębiarki" Dariusz Piórkowski SJ i Daniel Wojda. 
Czy sumienie to sędzia, który nieustannie nas oskarża? Czy musi się kojarzyć wyłącznie z wyrzutami, zatruwaniem życia, przekonaniem, że robimy coś źle? O sumieniu i jego dobrych stronach rozmawiają w podkaście "Pogłębiarki" Dariusz Piórkowski SJ i Daniel Wojda. 
Facebook/dm
Dominikanki z Broniszewic zachęcają do włączenia się w licytację, której środki zostaną przeznaczone na bieżące potrzeby chłopców, którymi opiekują się zakonnice.
Dominikanki z Broniszewic zachęcają do włączenia się w licytację, której środki zostaną przeznaczone na bieżące potrzeby chłopców, którymi opiekują się zakonnice.
- Zapraszam do tego, żeby dzisiaj spojrzeć na trudne relacje, modląc się za siebie, byśmy umieli kochać albo przynajmniej byśmy nie nienawidzili - zachęca Jan Głąba SJ.
- Zapraszam do tego, żeby dzisiaj spojrzeć na trudne relacje, modląc się za siebie, byśmy umieli kochać albo przynajmniej byśmy nie nienawidzili - zachęca Jan Głąba SJ.