Logo źródła: TYNIEC Wydawnictwo Benedyktynów
"Bo nic cięższego, nic gorszego, często powtarzam, jak osądzać bliźniego i gardzić nim. Dlaczegóż nie osądzamy raczej samych siebie i własnych grzechów, które doskonale znamy i za które kiedyś mamy odpowiedzieć przed Bogiem? Dlaczego sobie przywłaszczamy sąd Boży? Czego chcemy od Jego stworzenia?" - tak pisał w swoich rozważaniach św. Doroteusz z Gazy.
"Bo nic cięższego, nic gorszego, często powtarzam, jak osądzać bliźniego i gardzić nim. Dlaczegóż nie osądzamy raczej samych siebie i własnych grzechów, które doskonale znamy i za które kiedyś mamy odpowiedzieć przed Bogiem? Dlaczego sobie przywłaszczamy sąd Boży? Czego chcemy od Jego stworzenia?" - tak pisał w swoich rozważaniach św. Doroteusz z Gazy.
"Jeśli będę produktywna i pracowita, On nie będzie mnie kochał bardziej. On zawsze kocha tak samo. Kocha mnie, bo jestem wartościowa i wystarczająca"; "Stopniowo dostawałem odpowiedzi, których szukałem przez ostatnie 2 lata" - przeczytaj świadectwa uczestników Szkoły Kontaktu z Bogiem.
"Jeśli będę produktywna i pracowita, On nie będzie mnie kochał bardziej. On zawsze kocha tak samo. Kocha mnie, bo jestem wartościowa i wystarczająca"; "Stopniowo dostawałem odpowiedzi, których szukałem przez ostatnie 2 lata" - przeczytaj świadectwa uczestników Szkoły Kontaktu z Bogiem.
Logo źródła: TYNIEC Wydawnictwo Benedyktynów Bernard Sawicki OSB
Każda prawdziwa miłość ma w sobie wymiar erotyczny. Ludzka sfera erotyczna jest więc czymś pozytywnym, wymaga jednak zintegrowania z doświadczeniem miłości. Grzech nieczystości to doświadczenie natury seksualnej w oderwaniu od miłości, której integralną częścią jest erotyzm. Nie jest to nic innego, jak wypreparowanie fizycznej przyjemności z jej bogatego kontekstu egzystencjalnego i duchowego - pisze Bernard Sawicki OSB.
Każda prawdziwa miłość ma w sobie wymiar erotyczny. Ludzka sfera erotyczna jest więc czymś pozytywnym, wymaga jednak zintegrowania z doświadczeniem miłości. Grzech nieczystości to doświadczenie natury seksualnej w oderwaniu od miłości, której integralną częścią jest erotyzm. Nie jest to nic innego, jak wypreparowanie fizycznej przyjemności z jej bogatego kontekstu egzystencjalnego i duchowego - pisze Bernard Sawicki OSB.
Krzysztof Dzieńkowski SJ
"Kończą się już czasy, kiedy wierzyło się, bo wierzyli moi rodzice, więc widocznie «tak trzeba». Szukamy potwierdzenia prawdziwości tego, w co wierzymy, również w osobistym doświadczeniu" - Krzysztof Dzieńkowski SJ opowiada o szukaniu Boga w codzienności, rekolekcjach w milczeniu i towarzyszeniu duchowym na Instagramie.
"Kończą się już czasy, kiedy wierzyło się, bo wierzyli moi rodzice, więc widocznie «tak trzeba». Szukamy potwierdzenia prawdziwości tego, w co wierzymy, również w osobistym doświadczeniu" - Krzysztof Dzieńkowski SJ opowiada o szukaniu Boga w codzienności, rekolekcjach w milczeniu i towarzyszeniu duchowym na Instagramie.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Szufladkowanie ludzi jest zmorą ludzkich relacji od niepamiętnych czasów. Ta zmora dotknęła też Jezusa, a w konsekwencji relacji Bóg-człowiek.
Szufladkowanie ludzi jest zmorą ludzkich relacji od niepamiętnych czasów. Ta zmora dotknęła też Jezusa, a w konsekwencji relacji Bóg-człowiek.
„Czas zejść z kanapy” – te słowa papieża Franciszka wypowiedziane podczas Światowych Dni Młodzieży w Krakowie w 2016 roku miały być ożywczym impulsem, miały wyrwać młodych z marazmu i życiowego paraliżu. Wielu, niestety, na ten apel pozostało głuchych, co najwyżej jeszcze wygodniej ułożyło się na swojej kanapie. A szkoda.
„Czas zejść z kanapy” – te słowa papieża Franciszka wypowiedziane podczas Światowych Dni Młodzieży w Krakowie w 2016 roku miały być ożywczym impulsem, miały wyrwać młodych z marazmu i życiowego paraliżu. Wielu, niestety, na ten apel pozostało głuchych, co najwyżej jeszcze wygodniej ułożyło się na swojej kanapie. A szkoda.
RTCK / Adam Szustak OP
"Czyż nie chcielibyśmy takiego życia, w którym możemy pozwolić sobie na to, by po południu spokojnie uciąć sobie drzemkę, w którym mamy pieniądze na realizację różnych pomysłów i dobrych pragnień, a ponadto w którym nic nam nie zagraża i o nic nie musimy się troszczyć, bo mamy bardzo dobre warunki do życia? Mnie by pasowało takie życie. A jednak ten stan staje się dla Dawida początkiem jego wielkiego końca. W takim życiu staje się kimś, kto jest tchórzem, cudzołożnikiem i mordercą" - pisze dominikanin.
"Czyż nie chcielibyśmy takiego życia, w którym możemy pozwolić sobie na to, by po południu spokojnie uciąć sobie drzemkę, w którym mamy pieniądze na realizację różnych pomysłów i dobrych pragnień, a ponadto w którym nic nam nie zagraża i o nic nie musimy się troszczyć, bo mamy bardzo dobre warunki do życia? Mnie by pasowało takie życie. A jednak ten stan staje się dla Dawida początkiem jego wielkiego końca. W takim życiu staje się kimś, kto jest tchórzem, cudzołożnikiem i mordercą" - pisze dominikanin.
Ola i Paweł
"Większość naszych zadań realizujemy dobrze tylko dlatego, że stosujemy wypracowaną komunikację". Młode małżeństwo dzieli się swoim doświadczeniem. Poznaj sześć  sprawdzonych sposobów na wypracowanie dobrych relacji.
"Większość naszych zadań realizujemy dobrze tylko dlatego, że stosujemy wypracowaną komunikację". Młode małżeństwo dzieli się swoim doświadczeniem. Poznaj sześć  sprawdzonych sposobów na wypracowanie dobrych relacji.
Święta Marta: pierwsze skojarzenie – ta, co się troszczy i niepokoi o wiele. Wybiera gorszą cząstkę. Ale gdy przyjrzymy się uważnie trzem fragmentom Ewangelii, w których Marta się pojawia, możemy odkryć jej dobry sposób na relację z Jezusem. Oto trzy wskazówki od św. Marty, które mogą Ci pomóc w życiu duchowym… i zwykłym też.
Święta Marta: pierwsze skojarzenie – ta, co się troszczy i niepokoi o wiele. Wybiera gorszą cząstkę. Ale gdy przyjrzymy się uważnie trzem fragmentom Ewangelii, w których Marta się pojawia, możemy odkryć jej dobry sposób na relację z Jezusem. Oto trzy wskazówki od św. Marty, które mogą Ci pomóc w życiu duchowym… i zwykłym też.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Aktywność nie jest czymś złym. Ważne tylko, aby ona nie była ukierunkowana wyłącznie na sprawy doczesne i materialne.
Aktywność nie jest czymś złym. Ważne tylko, aby ona nie była ukierunkowana wyłącznie na sprawy doczesne i materialne.
W styczniu 2021 roku papież Franciszek wprowadził do Ogólnego Kalendarza Rzymskiego wspólne wspomnienie rodzeństwa z Betanii. Zatem 29 lipca nie tylko święta Marta, ale Maria oraz Łazarz są tymi, których Kościół stawia nam za wzór. A tym, co ważne w ich historii i relacji z Jezusem jest doświadczenie obecności drugiego i budowanie więzi. 
W styczniu 2021 roku papież Franciszek wprowadził do Ogólnego Kalendarza Rzymskiego wspólne wspomnienie rodzeństwa z Betanii. Zatem 29 lipca nie tylko święta Marta, ale Maria oraz Łazarz są tymi, których Kościół stawia nam za wzór. A tym, co ważne w ich historii i relacji z Jezusem jest doświadczenie obecności drugiego i budowanie więzi. 
Po ekshumacji, dokonanej cztery miesiące po śmierci ojca Szarbela, okazało się, że jego ciało jest nienaruszone i giętkie. Wydzielało także przyjemną woń i dziwną substancję - mieszaninę potu i krwi. Najdziwniejsze było jednak to, że ciało zakonnika nie było zimne, ale utrzymywało temperaturę zbliżoną do normalnej temperatury zdrowych ludzi.
Po ekshumacji, dokonanej cztery miesiące po śmierci ojca Szarbela, okazało się, że jego ciało jest nienaruszone i giętkie. Wydzielało także przyjemną woń i dziwną substancję - mieszaninę potu i krwi. Najdziwniejsze było jednak to, że ciało zakonnika nie było zimne, ale utrzymywało temperaturę zbliżoną do normalnej temperatury zdrowych ludzi.
channelnewsasia.com / kb
Hidilyn Diaz zdobyła pierwszy w historii letnich igrzysk olimpijskich dla Filipin. 30 - latka okazała się najlepsza w podnoszeniu ciężarów w kategorii do 55 kilogramów. Zwycięstwo zadedykowała Bogu m.in poprzez wykonanie znaku krzyża. 
Hidilyn Diaz zdobyła pierwszy w historii letnich igrzysk olimpijskich dla Filipin. 30 - latka okazała się najlepsza w podnoszeniu ciężarów w kategorii do 55 kilogramów. Zwycięstwo zadedykowała Bogu m.in poprzez wykonanie znaku krzyża. 
facebook.com/lech.dorobczynski / jb
"Mówimy ze smutnymi twarzami o wrogach z zewnątrz, robiąc z siebie męczenników, a sami elegancko tłuczemy się po łbach i wykluczamy nawzajem! Dzielimy, dzielimy, dzielimy… Podpuszczamy innych, skłócamy ich ze sobą, siejemy intrygi - i rozkoszujemy się w tych podziałach" - napisał franciszkanin.
"Mówimy ze smutnymi twarzami o wrogach z zewnątrz, robiąc z siebie męczenników, a sami elegancko tłuczemy się po łbach i wykluczamy nawzajem! Dzielimy, dzielimy, dzielimy… Podpuszczamy innych, skłócamy ich ze sobą, siejemy intrygi - i rozkoszujemy się w tych podziałach" - napisał franciszkanin.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Co robi z Tobą Jezus, kiedy jesteś w takim momencie życia?
Co robi z Tobą Jezus, kiedy jesteś w takim momencie życia?
stacja7 / kb
Reprezentant Polski w siatkówce Wilfredo Leon po wygranym meczu z Włochami zdradził, że swoją psychikę, która pozwala mu zdobywać decydujące punkty w meczu nie zawdzięcza jedynie sobie. 
Reprezentant Polski w siatkówce Wilfredo Leon po wygranym meczu z Włochami zdradził, że swoją psychikę, która pozwala mu zdobywać decydujące punkty w meczu nie zawdzięcza jedynie sobie. 
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Wiele o tym powiedziano, jednak pewność możemy mieć tylko do jednej rzeczy.
Wiele o tym powiedziano, jednak pewność możemy mieć tylko do jednej rzeczy.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Niesamowita jest moc królestwa niebieskiego. I niesamowite są efekty przyjęcia tego królestwa przez człowieka - życie człowieka staje się bardzo bogate i życiodajne, staje się miejscem dobrym dla innych.
Niesamowita jest moc królestwa niebieskiego. I niesamowite są efekty przyjęcia tego królestwa przez człowieka - życie człowieka staje się bardzo bogate i życiodajne, staje się miejscem dobrym dla innych.
Jednak to Bóg rządzi matematyką. My jesteśmy ograniczeni rzeczywistością doświadczaną zmysłami. Nie potrafimy spojrzeć szerzej i głębiej, pomyśleć o niemożliwym. O tym właśnie jest opowieść o rozmnożeniu chleba przez Jezusa.
Jednak to Bóg rządzi matematyką. My jesteśmy ograniczeni rzeczywistością doświadczaną zmysłami. Nie potrafimy spojrzeć szerzej i głębiej, pomyśleć o niemożliwym. O tym właśnie jest opowieść o rozmnożeniu chleba przez Jezusa.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
To jest niewykonalne, jeśli nie poddamy się Jezusowi.
To jest niewykonalne, jeśli nie poddamy się Jezusowi.