DEON.pl
Asia i Karol jakiś czas temu podzielili się z nami doświadczeniem swojej walki o czystość. Dzięki nim wielu z was uwierzyło w to, że czystość przedmałżeńska ma sens. Jeśli doświadczyliście w swoim życiu czegoś podobnego, koniecznie dajcie nam znać. Świadectwa czystości jeszcze nigdy nie były tak potrzebne.
Asia i Karol jakiś czas temu podzielili się z nami doświadczeniem swojej walki o czystość. Dzięki nim wielu z was uwierzyło w to, że czystość przedmałżeńska ma sens. Jeśli doświadczyliście w swoim życiu czegoś podobnego, koniecznie dajcie nam znać. Świadectwa czystości jeszcze nigdy nie były tak potrzebne.
KAI/tkb
- Życie jest pełne "burz na morzu". Przetrwamy je, jeśli zaprosimy Boga do łodzi naszego życia - powiedział bp Mirosław Milewski w parafii pw. św. Maksymiliana Kolbego w Nowym Dworze Mazowieckim.
- Życie jest pełne "burz na morzu". Przetrwamy je, jeśli zaprosimy Boga do łodzi naszego życia - powiedział bp Mirosław Milewski w parafii pw. św. Maksymiliana Kolbego w Nowym Dworze Mazowieckim.
Logo źródła: w drodze Dariusz Kubuj, Krzysztof Popławski OP
Jezus, zwracając się do Boga: Abba, zaskakiwał, zdumiewał, a niektórych gorszył. Powiedzenie do Boga "Tatusiu" było zupełnie nowym określeniem i wskazywało na niezwykle bliską relację Jezusa z Bogiem Ojcem.
Jezus, zwracając się do Boga: Abba, zaskakiwał, zdumiewał, a niektórych gorszył. Powiedzenie do Boga "Tatusiu" było zupełnie nowym określeniem i wskazywało na niezwykle bliską relację Jezusa z Bogiem Ojcem.
youtube.com / jb
"Jezus ciągle się znajduje w kryzysie, ewangelia jest w samym środku kryzysu. Musimy się skonfrontować z tym kryzysem, który nas dzisiaj dotyka" - mówił dominikanin podczas spotkania autorskiego wokół książki "Nieostatnie kuszenie. Jak przetrwać noc Kościoła".
"Jezus ciągle się znajduje w kryzysie, ewangelia jest w samym środku kryzysu. Musimy się skonfrontować z tym kryzysem, który nas dzisiaj dotyka" - mówił dominikanin podczas spotkania autorskiego wokół książki "Nieostatnie kuszenie. Jak przetrwać noc Kościoła".
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Tak na prawdę, możemy zmienić tylko siebie...
Tak na prawdę, możemy zmienić tylko siebie...
Bernadetta
W sercu zrodził się ból i ogromny żal do Pana Boga, Matki Przenajświętszej i św. Józefa. Powiedziałam sobie, że dokończę te ostatnie dni nowenn i już nigdy więcej się nie pomodlę, bo modlitwa mi nic nie dała. Był to dla mnie rozpaczliwy okres próby mojej wiary.
W sercu zrodził się ból i ogromny żal do Pana Boga, Matki Przenajświętszej i św. Józefa. Powiedziałam sobie, że dokończę te ostatnie dni nowenn i już nigdy więcej się nie pomodlę, bo modlitwa mi nic nie dała. Był to dla mnie rozpaczliwy okres próby mojej wiary.
KAI/tkb
Drodzy młodzi przyjaciele! Dzisiaj bierzecie odpowiedzialność w swoje ręce. Podejmujecie własny kierunek opowiadania się po stronie Chrystusa. Metropolita częstochowski podczas Mszy św. udzielił sakramentu bierzmowania młodzieży oraz dokonał poświęcenia dzwonów - informuje KAI.
Drodzy młodzi przyjaciele! Dzisiaj bierzecie odpowiedzialność w swoje ręce. Podejmujecie własny kierunek opowiadania się po stronie Chrystusa. Metropolita częstochowski podczas Mszy św. udzielił sakramentu bierzmowania młodzieży oraz dokonał poświęcenia dzwonów - informuje KAI.
Logo źródła: TYNIEC Wydawnictwo Benedyktynów
Różaniec przeprowadza wiernego przez tajemnice radosne i bolesne, aby finalnie zatrzymać się na nadziei przyszłej chwały.  Celem modlitewnej wędrówki nie jest jednak wyłącznie osiągnięcie radości wiecznej, ale również dojście do ziemskiej pełni życia.
Różaniec przeprowadza wiernego przez tajemnice radosne i bolesne, aby finalnie zatrzymać się na nadziei przyszłej chwały.  Celem modlitewnej wędrówki nie jest jednak wyłącznie osiągnięcie radości wiecznej, ale również dojście do ziemskiej pełni życia.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Nigdy nie zginiemy!
KAI / pk
"Olśniewające odkrycie Jezusa jako Pana to może najpiękniejsza łaska, którą Bóg daje światu przez Odnowę Charyzmatyczną. Powinna się ona dzielić swym doświadczeniem z całym Kościołem. To od głoszenia kerygmatu zależy ponowna ewangelizacja świata postchrześcijańskiego" - mówił o. kard. Raniero Cantalamessa OFMCap, kaznodzieja Domu Papieskiego podczas Pierwszego Ogólnopolskiego Forum CHARIS, które odbywa się w sobotę w Łodzi.
"Olśniewające odkrycie Jezusa jako Pana to może najpiękniejsza łaska, którą Bóg daje światu przez Odnowę Charyzmatyczną. Powinna się ona dzielić swym doświadczeniem z całym Kościołem. To od głoszenia kerygmatu zależy ponowna ewangelizacja świata postchrześcijańskiego" - mówił o. kard. Raniero Cantalamessa OFMCap, kaznodzieja Domu Papieskiego podczas Pierwszego Ogólnopolskiego Forum CHARIS, które odbywa się w sobotę w Łodzi.
Deon.pl
Spektakularna rezygnacja kard. Reinharda Marksa ma ogromne znaczenie symboliczne i jest elementem planu głębokiej, strukturalnej reformy całego Kościoła katolickiego - uważa ks. prof. Andrzej Kobyliński.
Spektakularna rezygnacja kard. Reinharda Marksa ma ogromne znaczenie symboliczne i jest elementem planu głębokiej, strukturalnej reformy całego Kościoła katolickiego - uważa ks. prof. Andrzej Kobyliński.
Piszę o tych świątyniach, mając nadzieję, że zainspiruję was do ich odwiedzenia lub szukania własnych miejsc, w których przeżywanie wiary będzie intensywniejsze, a relacja z Bogiem – bardziej osobista.
Piszę o tych świątyniach, mając nadzieję, że zainspiruję was do ich odwiedzenia lub szukania własnych miejsc, w których przeżywanie wiary będzie intensywniejsze, a relacja z Bogiem – bardziej osobista.
Mieczysław Łusiak SJ
Życie człowieka samotnego jest straszne - sam musi o siebie zadbać, nikt go w niczym nie wyręczy. Dobrze, że nie ma zbyt wielu samotnych ludzi. Ale i tak jest ich za wielu. Tym bardziej, że często samotnymi są też ludzie, którzy mieszkają z innymi pod jednym dachem.
Życie człowieka samotnego jest straszne - sam musi o siebie zadbać, nikt go w niczym nie wyręczy. Dobrze, że nie ma zbyt wielu samotnych ludzi. Ale i tak jest ich za wielu. Tym bardziej, że często samotnymi są też ludzie, którzy mieszkają z innymi pod jednym dachem.
- To jest bardzo wyraźne w postawie tych, o których mówi Jezus: modlą się jak obłudnicy, poszczą jak obłudnicy i dają jałmużnę jak obłudnicy. To co jest wspólne w tych postawach, to fakt, że nie ma w nich odniesienia do Boga - mówi metropolita łódzki.
- To jest bardzo wyraźne w postawie tych, o których mówi Jezus: modlą się jak obłudnicy, poszczą jak obłudnicy i dają jałmużnę jak obłudnicy. To co jest wspólne w tych postawach, to fakt, że nie ma w nich odniesienia do Boga - mówi metropolita łódzki.
Poczucie nieobecności Boga czy wręcz opuszczenia przez Niego to doświadczenie duchowe wielu chrześcijan, bardzo trudne do udźwignięcia. Opowieść o burzy na jeziorze, którą czytamy podczas liturgii słowa dzisiejszej niedzieli, mówi bardzo dużo o tym, co przeżywa człowiek mierzący się w swoim sercu z sytuacją, w której nie widzi, nie czuje i nie słyszy Boga, bo przesłaniają mu Go i zagłuszają niebezpieczeństwa, którym musi stawić czoła.
Poczucie nieobecności Boga czy wręcz opuszczenia przez Niego to doświadczenie duchowe wielu chrześcijan, bardzo trudne do udźwignięcia. Opowieść o burzy na jeziorze, którą czytamy podczas liturgii słowa dzisiejszej niedzieli, mówi bardzo dużo o tym, co przeżywa człowiek mierzący się w swoim sercu z sytuacją, w której nie widzi, nie czuje i nie słyszy Boga, bo przesłaniają mu Go i zagłuszają niebezpieczeństwa, którym musi stawić czoła.
KAI / kb
Z okazji Dnia Świętości Życia Kapłańskiego ponad 300 duchownych diecezji ełckiej modliło się w konkatedrze pw. św. Aleksandra w Suwałkach i w katedrze ełckiej. - Dziękuję Panu Bogu za was, za waszą pracę i zaangażowanie – powiedział bp Jerzy Mazur, który przewodniczył całemu spotkaniu.
Z okazji Dnia Świętości Życia Kapłańskiego ponad 300 duchownych diecezji ełckiej modliło się w konkatedrze pw. św. Aleksandra w Suwałkach i w katedrze ełckiej. - Dziękuję Panu Bogu za was, za waszą pracę i zaangażowanie – powiedział bp Jerzy Mazur, który przewodniczył całemu spotkaniu.
"Oglądałem ostatnio serial "New Amsterdam", o szpitalu w Nowym Jorku. Tam są historie związane z odchodzeniem. Jest tam taka piękna wzruszająca scena, kiedy jedna z lekarek ma powiedzieć małej dziewczynce, że odejdzie. Ona pyta, jak to będzie, co się zmieni" - mówił dominikanin.
"Oglądałem ostatnio serial "New Amsterdam", o szpitalu w Nowym Jorku. Tam są historie związane z odchodzeniem. Jest tam taka piękna wzruszająca scena, kiedy jedna z lekarek ma powiedzieć małej dziewczynce, że odejdzie. Ona pyta, jak to będzie, co się zmieni" - mówił dominikanin.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Póki nie widzimy tego skarbu nasze oczy pozostają chore i światło, które w nas jest, jest ciemnością.
Póki nie widzimy tego skarbu nasze oczy pozostają chore i światło, które w nas jest, jest ciemnością.
KAI/tkb
W niedzielę 27 czerwca 2021 r. w Sanktuarium św. Jana Pawła II po raz ósmy zorganizowana jest modlitwa za osoby, które doświadczyły wykorzystania seksualnego przez duchownych. O 17:00 odprawiona zostanie Msza (górny kościół), o 18:00 będzie miała miejsce adoracja. Po modlitwie, ok. 19:00 w sali konferencyjnej odbędzie się spotkanie z o. Tarsycjuszem Krasuckim OFM, który opowie o drodze uzdrowienia.
W niedzielę 27 czerwca 2021 r. w Sanktuarium św. Jana Pawła II po raz ósmy zorganizowana jest modlitwa za osoby, które doświadczyły wykorzystania seksualnego przez duchownych. O 17:00 odprawiona zostanie Msza (górny kościół), o 18:00 będzie miała miejsce adoracja. Po modlitwie, ok. 19:00 w sali konferencyjnej odbędzie się spotkanie z o. Tarsycjuszem Krasuckim OFM, który opowie o drodze uzdrowienia.
Dlaczego mamy mówić o trudnościach w modlitwie? Ktoś mógłby powiedzieć, że modlitwa jest przecież czymś łatwym - uczymy się jej od małego, spontanicznie modlimy się w trudnych sytuacjach; dla wielu z nas modlitwa jest czymś odruchowym i trwale związanym z wydarzeniami życia. I chyba dla wszystkich nas jest czymś koniecznym - bez modlitwy nie prowadzimy życia chrześcijańskiego.
Dlaczego mamy mówić o trudnościach w modlitwie? Ktoś mógłby powiedzieć, że modlitwa jest przecież czymś łatwym - uczymy się jej od małego, spontanicznie modlimy się w trudnych sytuacjach; dla wielu z nas modlitwa jest czymś odruchowym i trwale związanym z wydarzeniami życia. I chyba dla wszystkich nas jest czymś koniecznym - bez modlitwy nie prowadzimy życia chrześcijańskiego.