W codziennym zmaganiu z trudami życia często zapominamy, że istnieje przestrzeń ukojenia, gdzie ciężar obowiązków nie przytłacza, a serce odnajduje ciszę. To zaproszenie do przemiany perspektywy – od prawa, które wiąże, ku miłości, która daje skrzydła.
"Stan błogiego spokoju, jaki odczuwacie, leżąc nad morzem na plaży, nie jest sam w sobie zły. To nie musi być od razu szatańska robota. Kiedy jednak to trwa zbyt długo, kiedy nieustannie jest beztrosko, kiedy wszystko idzie jak po maśle, to warto z kimś o tym pogadać i przemyśleć sobie tę sprawę". Przeczytaj fragment książki ks. Piotra Pawlukiewicza "Przestań się bać".
Piotr Kropisz SJ / YouTube.com
Film "Maryja" z Netflixa wywołał mieszane emocje wśród widzów, także w środowiskach duchownych. Piotr Kropisz SJ, który podzielił się swoją opinią o tej produkcji, zwraca uwagę na nietypowe podejście do postaci Matki Bożej i świętej rodziny, zastanawiając się, czy taki obraz Maryi może być inspirujący dla współczesnych wierzących.
- To straszne życie, gdy ktoś traci energię na budowanie fasady. Nich was Bóg broni przed taką iluzją, by tracić energię na ukrywanie swoich słabości i grzechów - mówił w 2007 roku ks. Krzysztof Grzywocz w klasztorze Annuntiata w Raciborzu podczas czuwania młodzieży.
DEON.pl
Każdy z nas ma w życiu takie chwile, kiedy wątpi w Bożą dobroć i opiekę. Gdy się przedłużają, sprawiają, że zaczynamy tracić nadzieję i widzieć wszystko w ciemnych barwach. By tak nie było, warto modlić się o wiarę w Bożą moc i opiekę.
"Jedną z praktyk, która bardzo dobrze pasuje do adwentu, jest próba dostrzegania Chrystusa w drugim człowieku. Adwent to czas, który przypomina nam, że Bóg przychodzi – i przychodzi także przez ludzi. Warto postarać się, by w każdym człowieku, którego spotykamy, próbować zobaczyć także Jezusa. To trudna praktyka, ale bardzo owocna. Nie chodzi tylko o ludzi, których lubimy, ale także o tych, którzy nas irytują, którzy są dla nas trudni".
Możliwe, że już w XII wieku była ona odmawiana w Europie, słynęła bowiem z licznych łask.
Ewangelia podpowiada dziś trzy sprawy ważne dla naszej wiary. Poproś o pragnienie przygotowania drogi dla Pana. Podziękuj za tych, którzy wskazywali Ci na Pana i prowadzili do Niego. Zaplanuj sobie czas na lekturę Pisma Świętego.
Gdy jesteśmy spokojni, czujemy się szczęśliwi i życie idzie po naszej myśli, łatwo nam ze spokojem podejmować właściwe decyzje. Problem zaczyna się, gdy czujemy smutek, rozczarowanie, pustkę albo nie czujemy nic i trudno nam decydować o ważnych sprawach w naszej codzienności. Jak sobie wtedy radzić? Podpowiada jezuita o. Nicolaas Sintobin.
Być może masz teraz w życiu taki moment, w którym zupełnie nie wiesz, co robić i w jakim kierunku iść. Jest ci bardzo trudno i nic nie wskazuje na to, żeby ta sytuacja miała się zmienić. Jeśli przeżywasz właśnie taki moment, ta modlitwa jest dla ciebie.
Dzisiaj zło próbuje się raczej usprawiedliwiać i udawać, że ono nie istnieje. To jeszcze bardziej je potęguje. We wspólnocie Kościoła możemy usłyszeć: "wstań i chodź!", doświadczamy odpuszczenia grzechów i zmartwychwstania.
O tym właśnie jest dzisiejsza uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny: o Bogu, który zachował Maryję od grzechu, by nas zachować od śmierci.
DEON.pl / mł
8 grudnia pomiędzy godz. 12.00 a 13.00 miliony wiernych na całym świecie modlą się gorliwie o potrzebne łaski. Jak się modlić w "godzinie łaski"? Co obiecała Maryja? Czy odprawianie "godziny łaski" ma sens?
Radość życia: do tego jesteśmy stworzeni. Zawsze się radujcie - przypomina św. Paweł. Tylko, że w praktyce okazuje się to czasem bardzo trudne. Jeśli nie umiesz modlić się z radością, ta modlitwa może ci pomóc.
‘Jak się to stanie?’ Maryja nie pyta o to, czy to się stanie, ale ‘jak’. Bóg dokonuje w historii ludzi rzeczy niemożliwych. Maryja to wie. Nie wątpi w Bożą interwencję. Ona chce raczej zrozumieć ‘jak’, aby przyjąć i przygotować się na Jego działanie.
Gdy jesteśmy w biegu codzienności, trudno nam czasem zobaczyć swoją sytuację z innej perspektywy. Potrzebujemy chwili zatrzymania, kilku spokojnych oddechów i podpowiedzi, jak inaczej spojrzeć na to, co nas spotyka, zobaczyć dobro w tym, co nie po naszej myśli. Ta prosta modlitwa uwielbienia ułożona na podstawie psalmu 147 może ci w tym pomóc.
„Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie!” Uczniowie są świadkami Pana. Czynią to, co On: uzdrawiają, przywracają do życia, oczyszczają, uwalniają od złego. Mają czynić to za darmo. To przypomnienie jest obecne tylko u ewangelisty Mateusza. Jest to element ‘reguły misyjnej’, która uwiarygadnia uczniów wobec świata.
KAI / jh
Gdy ogień trawił katedrę Notre-Dame, dla wielu był to symbol zniszczenia. Jednak dla Matthieu, strażaka uczestniczącego w akcji ratunkowej, stał się znakiem nadziei i początkiem duchowej przemiany. Widok świetlistego krzyża w płonącym wnętrzu odmienił jego życie, przywracając mu wiarę i dając siłę, by zacząć wszystko od nowa.
Monika Górska
Składam palce obu rąk jak do modlitwy. I czuję, jak stykają się ze sobą opuszki. Czuję ich ciepło, nierówności linii papilarnych. Przez kilkanaście sekund skupiam się na tym kawałeczku rzeczywistości, który mam pod palcami. I szepczę: „Jezu, ufam Tobie” - pisze Monika Górska.
Napalm to niszczycielski specyfik znany niestety nie tylko z amerykańskich filmów o wojnie w Wietnamie. Używali go także polscy komuniści, by walczyć z chrześcijaństwem we własnej Ojczyźnie. Wydarzenia jak z hollywoodzkiego filmu rozegrały się w bazylice jezuitów w Starej Wsi w mroźną mikołajkową noc 1968 roku.
{{ article.description }}