Gdy maszyna myśli za człowieka, człowiek przestaje myśleć o sobie

Gdy maszyna myśli za człowieka, człowiek przestaje myśleć o sobie
Leon XIV - fot. Grzegorz Gałązka

Sztuczna inteligencja w zastraszającym tempie zmienia nasze życie. Lada dzień papież Leon XIV ma opublikować pierwszą encyklikę. Jak zapowiada Watykan, dokument zatytułowany „Magnifica Humanitas” koncentruje się na miejscu i godności człowieka w świecie rozwijającej się sztucznej inteligencji.

Jeszcze kilka lat temu pytanie o stosunek Kościoła do AI mogło wydawać się intelektualną zabawą dla futurologów. Dziś przestało nią być. Gdy kolejne rządy ścigają się w wyścigu technologicznym, a korporacje inwestują miliardy dolarów w modele AI, Watykan coraz wyraźniej sygnalizuje: nie chodzi już wyłącznie o technologię. Chodzi o człowieka. Papież Leon XIV uczynił temat sztucznej inteligencji jednym z najważniejszych punktów swojego pontyfikatu. Nieprzypadkowo. Tak jak Leon XIII pod koniec XIX w. mierzył się z konsekwencjami rewolucji przemysłowej i narodzin kapitalizmu, tak obecny papież dostrzega, że AI może stać się osią nowego konfliktu społecznego. Konfliktu o pracę, prawdę, relacje międzyludzkie i samą definicję człowieczeństwa.

DEON.PL POLECA



Leon XIV nie jest technofobem. Przeciwnie – w jego wypowiedziach powraca przekonanie, że sztuczna inteligencja jest „wyjątkowym owocem ludzkiego geniuszu”. Papież podkreśla, że nowe technologie mogą służyć medycynie, edukacji, komunikacji czy badaniom naukowym. W jednym z watykańskich wystąpień mówił wręcz, że innowacja technologiczna może być „formą uczestnictwa w Bożym dziele stworzenia”. To ważne rozróżnienie. Kościół nie zamierza wojować z postępem. Chce jednak przypomnieć, że postęp bez etyki potrafi bardzo szybko zamienić się w zagrożenie.

Największy niepokój papieża budzi bowiem nie sama technologia, lecz logika, która może zacząć nią rządzić. Leon XIV wielokrotnie ostrzegał, że AI nie może służyć jedynie „gromadzeniu bogactwa i władzy w rękach nielicznych”. To zdanie brzmi jak echo dawnych społecznych encyklik, ale trudno nie zauważyć jego aktualności. Dzisiejsza rewolucja technologiczna również tworzy nowych potentatów i nowe nierówności. Tym razem jednak stawką nie są wyłącznie fabryki czy kapitał, ale dane, algorytmy i zdolność wpływania na ludzkie emocje.

Papież dostrzega także niebezpieczeństwo znacznie subtelniejsze: erozję ludzkiego myślenia. W jednym z przemówień ostrzegał przed światem „biernych konsumentów nieprzemyślanych treści”. To diagnoza trafiająca w samo sedno epoki mediów społecznościowych. AI potrafi dziś pisać teksty, generować obrazy, prowadzić rozmowy, a nawet imitować głos i twarz człowieka. Problem polega na tym, że wraz z wygodą pojawia się pokusa rezygnacji z wysiłku samodzielnego myślenia. AI wykorzystywana jest już do pisania wypracowań szkolnych, prac licencjackich, magisterskich, a nawet doktoratów. Leon XIV wyraźnie obawia się zatem świata, w którym człowiek odda maszynie nie tylko pracę, ale również sumienie. Dlatego podkreśla, że sztuczna inteligencja może symulować rozumowanie, lecz nigdy nie zastąpi moralnego rozeznania ani autentycznych relacji. „Technologia ma służyć człowiekowi, a nie go zastępować” – powtarza papież.

Szczególne miejsce w jego refleksji zajmują dzieci i młodzież. Papież alarmuje, że młode pokolenie musi być „prowadzone, a nie ograniczane” w kontakcie z technologią. Wbrew pozorom nie chodzi jedynie o ochronę przed ekranami. Chodzi o coś głębszego: o zachowanie zdolności do kontemplacji, zachwytu, budowania więzi i odkrywania prawdy. AI może pomagać w nauce, ale może też produkować ludzi uzależnionych od natychmiastowej odpowiedzi i emocjonalnej stymulacji. W tym sensie Leon XIV stawia pytanie fundamentalne: co pozostanie z człowieka, jeśli odda on maszynom własną wyobraźnię, pamięć i zdolność osądu?

Watykan nie proponuje prostych zakazów. Papież mówi raczej o potrzebie „etycznych ram” i międzynarodowych regulacji. Szczególnie mocno wybrzmiewa jego sprzeciw wobec wykorzystywania AI w wojskowości oraz manipulacji informacją. To nie przypadek, że Stolica Apostolska coraz częściej uczestniczy w globalnej debacie o regulacji sztucznej inteligencji. Leon XIV zdaje się rozumieć coś, czego świat polityki nadal nie chce przyjąć do wiadomości: rewolucja AI nie będzie jedynie technologiczną zmianą. Będzie próbą odpowiedzi na pytanie, czy człowiek w epoce algorytmów pozostanie jeszcze podmiotem, czy stanie się już tylko dobrze opisanym zbiorem danych?

Dziennikarz i publicysta „Rzeczpospolitej” oraz magazynu „Plus Minus”. Prawnik kanonista, absolwent UKSW. Absolwent kursu „Komunikacja instytucjonalna Kościoła: zarządzanie, relacje i strategia cyfrowa” na papieskim Uniwersytecie Santa Croce w Rzymie. W wydawnictwie WAM wydał: "Nie mam nic do stracenia - biografia abp. Józefa Michalika" oraz "Wanda Półtawska - biografia z charakterem"

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
ks. Janusz Królikowski, Adam Sosnowski

Pierwsza i najobszerniejsza polska biografia Roberta Prevosta – nowego Ojca Świętego Leona XIV – ukazuje się w momencie, gdy cały świat z uwagą obserwuje początki jego pontyfikatu. To książka absolutnie wyjątkowa – nie tylko dlatego,...

Skomentuj artykuł

Gdy maszyna myśli za człowieka, człowiek przestaje myśleć o sobie
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.