Jeśli któryś z biskupów ma szansę stać się prawdziwym liderem Kościoła w naszym kraju, to jest nim biskup Grzegorz Ryś. Dlatego decyzja o mianowaniu go metropolitą archidiecezji łódzkiej budzi wielką nadzieję. To jest bardzo smutny dzień dla Krakowa i równocześnie bardzo dobry dzień dla Kościoła w Polsce.
Nie można być przyzwoitym kawałeczek. A żeby być chrześcijaninem, trzeba z czegoś zrezygnować, żeby mieć co innego. A właściwie Kogoś innego.
Do Krakowa przyjechali uchodźcy. Przybyli na zaproszenie chrześcijan na tzw. "Dni radości". Chwile dobra przed kolejną długą drogą, bo nie mając stałego pobytu, w każdej chwili mogą zostać deportowani. Nie mają nawet pewności dokąd.
Kościół w przedstawionej przez Franciszka wizji rozumie, że konieczne jest przezwyciężenie klerykalizmu, który traktuje wiernych świeckich jak dzieci. W tej wizji Kościół ma również kobiece oblicze.
Wybaczać błędy? Jak to możliwe? W jaki sposób można wybaczyć tym, którzy z okrutną premedytacją i niczego nie żałując popełnili masowe morderstwo na tysiącach niewinnych ludzi? Szczerze mówiąc, to, w jaki sposób mam wybaczyć, nie jest dla mnie jasne.
Zobaczyłam Kościół, który nie jest skupiony tylko na sobie, ale potrafi wyjść na peryferie i mówić o miłości, jaką mamy w Jezusie. Dziękuję za Papieża Franciszka, który nie tylko głosi jedność, ale jest jej sługą. W sercu poczułam podobne doświadczenie do tego, o którym czytam w Dziejach Apostolskich.
Paweł Gużyński OP sobie poradzi. Jestem o to spokojny. Jego prowincjałowi nie mam zamiaru doradzać. Wie, co robić. Piszę, bo chcę pomóc obrońcom życia nienarodzonych (jak to się zwykło mówić).
Julia Płaneta
Jakiś czas temu widziałam dziewczynę w koszulce z napisem "Bóg też człowiek". Najpierw się zdziwiłam, a potem pomyślałam, że to taka potrzebna nam dzisiaj prawda.
Miałam nadzieję, że taki dom jak nasz nie będzie potrzebny po 20 latach. Minęły i nadal jest potrzebny.
Kto chce zniszczyć solidarność - ten posiłkuje się populizmem. Ten będzie szczuł jednych na drugich. Ten będzie konstruował alternatywną wersję historii. Ten będzie obrzydzał każdego obcego, każdego przybysza, choćby naprawdę zmaltretowanego przez los.
W Polsce katolicy naprawdę potrzebują pojednania ponad podziałami. Potrzebują tego od zaraz. Nie w formie symbolicznych gestów, spektakularnych marszów czy procesji na kolanach. Czy tak trudno usiąść przy stoliku i posłuchać się nawzajem?
Kiedy kończyłam oglądać wywiad z amerykańskim rasistą, po moim ciele przeszły ciarki. Dla pana Barkera jestem prawdopodobnie gorszym rodzajem człowieka, którego ewentualnie, w pewnych okolicznościach można by wykurzyć ogniem.
"Tylko mój Bóg jest prawdziwy. Twój Bóg nie ma nic wspólnego z prawdziwym Bogiem". Czy ktokolwiek ma prawo, by osądzić, jaki jest prawdziwy obraz Boga? I tu przychodzi pora na historię odważnej i oddanej Rut.
Relacje z synodu waldensów i metodystów we Włoszech wzbudziły pewien niesmak u niejednego odbiorcy w Polsce. Bo to właśnie u nas były dość tendencyjne. Natomiast gdy wczytamy się w relacje, choćby włoskie, to otrzymujemy cokolwiek inny obraz.
Często spotykam się z tezą, że człowiek może z przyrodą robić co chce, dowolnie zanieczyszczać, eksploatować złoża, zabijać tyle zwierząt, na ile ma ochotę, wycinać lasy, nawet te pod ścisłą ochroną. Nie zgadzam się na takie podejście.
Michał Lewandowski / DEON.pl
To, że w Polsce trwa regularna wojna między obozem "jednych" i obozem "drugich" wiem od dawna. Ale nie spodziewałem się, że tak szybko zamieni się w festiwal złych, prymitywnych i zwyczajnie po ludzku nieeleganckich wypowiedzi.
Paweł Kowal napisał w "Rzeczpospolitej", że jasnogórskie kazanie prymasa Wojciecha Polaka wpisuje się w najlepszą tradycję Kościoła w Polsce. To prawda.
Żyjemy w czasach, w których polityka i zarazem historia często dzieje się na ulicach. Zdjęcie zrobione przez Angelo Carconi 24 sierpnia 2017 na rzymskim Piazza Indipendenza powinno zostać zapamiętane.
Nagranie z Jasnej Góry wywołało burzę w sieci. "Serdecznie prosimy wszystkich pobożnych, wrażliwych katolików o podjęcie modlitwy przebłagalnej i postu za to odrażające znieważenie Najświętszego Sakramentu".
Grzegorz Kramer SJ / DEON.pl
"Jeśli ten zdeklarowany chrześcijanin chce zabijać, to wychodzi z tego, że chce to robić - jak wszystko w swoim życiu - w imię Boga. Nie można tak. Mamy w tym świecie być przykładem, że da się żyć inaczej, że nie trzeba się kierować logiką odwetu i zemsty".
{{ article.description }}