Znam muzułmanów, którzy są dobrymi ludźmi i nie pochwalają działań terrorystów z tzw. państwa islamskiego. Jestem przekonany, że powinienem być wobec nich świadkiem Ewangelii. Może nawrócą się i zostaną zbawieni.
Abp Georg Gänswein - prefekt Domu Papieskiego - jest pierwszą osoba w historii Kościoła, która służy jednocześnie dwóm papieżom. Wyjątkowe doświadczenia i opinie na temat Franciszka i Benedykta XVI przekazał w udzielonym niedawno wywiadzie.
W dyskusji o synodzie najbardziej medialnym tematem jest kwestia udzielania Komunii św. katolikom będącym po rozwodzie i żyjącym w nowych związkach cywilnych. Tymczasem nieco w tle toczy się mniej spektakularna, ale tak naprawdę ważniejsza debata dotycząca duszpasterstwa i tak zwanego prawa stopniowości.
Myślę, że w trudnościach Kamińskiego ukryty jest jeden z ważniejszych problemów, przed którymi staje dziś Kościół katolicki w Polsce.
Biskupi mają być jak ludzie należący do ludu, a nie jak książęta spoglądający z pogardą. I nie jest to tylko opinia papieża, ani też jedna z możliwych opcji duszpasterskich. Są to wskazania Słowa Bożego.
Wrócę do zwyczaju święcenia samochodów. Czym on jest? Czy tylko powszechnie kultywowanym i bezrefleksyjnie praktykowanym obyczajem, który polega na tym, że w niedzielę "po Krzysztofie" Polacy ustawiają swoje auta jak w konkursie piękności przed kościołami i "dają je poświęcić"?
Jestem przekonany, że Bóg jest obecny ze swoim błogosławieństwem wśród par, które mają "przeszkody kanoniczne", spowodowane nie kaprysem, albo kolejną życiową zachcianką, ale wielką tragedią życiową, która jest nie do pokonania przez człowieka.
Kiedy usłyszałem, że druga encyklika papieża Franciszka ma poruszać zagadnienie ekologii, to choć nie lubię przekładania politycznych kalek na życie Kościoła, pomyślałem: "Może faktycznie mają rację ci z moich znajomych, którzy uparcie twierdzą, że to lewicowy papież". Dopiero w trakcie lektury tego szalenie ważnego dokumentu zobaczyłem, jak bardzo się myliłem.Padłem ofiarą przykrej przypadłości, na którą cierpi pewien odsetek polskich katolików.
Możemy mówić, że Woodstock to zło. Możemy też mówić, że Jurek Owsiak to wróg. Ale czy to sprawi, że ktokolwiek zapragnie przyjść do kościoła albo zakocha się w Jezusie? Raczej nie. Dlatego zdecydowanie bardziej podoba mi się postawa dwóch biskupów.
Franciszek rozmawia z wieloma ludźmi. Właściwie nie ma takich, do których by nie przemawiał. Chętnie też słucha.
Mniej więcej dziesięć lat temu jeden z polskich katolickich tygodników zamieścił opis liczącej niespełna 3 tys. wiernych parafii. Tekst nosił tytuł: "Niewierzących nie ma" i był skróconą wersją słów proboszcza "U nas niewierzących nie ma".
Odsyłanie uchodźców "do siebie" jest okrutnym odsyłaniem ich nigdzie. Uchodźcy na szczęście mają w nosie uwagi w rodzaju "niech wracają do siebie". O swój świat będą walczyć, czy nam się to podoba, czy nie. I mają do tego prawo.
W uzasadnieniu podpisania ustawy o tzw. leczeniu niepłodności, Pan Prezydent Bronisław Komorowski stwierdził, że nie jest "prezydentem ludzkich sumień", a w liście do Przewodniczącego KEP Ks. Abpa Stanisława Gądeckiego napisał, że "zadaniem Prezydenta jako głowy państwa jest troszczyć się o wszystkich obywateli, bez względu na ich światopogląd czy wyznanie, godzić skrajne stanowiska i dbać o wypracowany w Sejmie konsensus".
Błażej Kmieciak / Karol Wilczyński
In vitro było, jest i będzie. Teraz zostało zalegalizowane, ale to medycyna pozwala realnie wyleczyć, a nie omijać problem niepłodności - mówi dr Błażej Kmieciak.
Nie jest problemem to, że uzdrowienia miały miejsce właśnie tam, podczas spotkania - wśród ludzi, którzy jedli i pili, wśród niewierzących poszukiwaczy sensacji raczej niż Boga. Gdy przed Jezusem siadały wielkie tłumy, to wśród nich nie byli tylko wierzący. Tam byli też i złodzieje, i grzesznicy, a nawet ci poszukiwacze sensacji i wielu innych wrażeń. Bóg jest jednak większy od tych małości.
Podpisana ustawa o in vitro niebawem wejdzie w życie. Sądzę, że będzie miała ona z wielu względów bardzo negatywne skutki dla polskiej rzeczywistości. Czy dało się takiej sytuacji uniknąć? Czy prezydent mógł podpisać lepszy projekt? W tym przypadku mogę z ręką na sercu odpowiedzieć: tak, mogliśmy mieć po prostu dobrą ustawę. Została ona zablokowana przy aktywnej pomocy Kościoła.
Piotr Żyłka / Ks. Jan Kaczkowski
"Małżonkowie, którzy korzystają z metody in vitro, mają za sobą zwykle już bardzo długą drogę starań o potomstwo. To powinno też stawiać do pionu naszą dyskusję." - mówi ks. Jan Kaczkowski. I dodaje: "Troska Kościoła o życie poczęte kończy się na łonie matki".
Program papieża to nic innego jak pozwolić prowadzić się przez wiarę ludu, tego latynoamerykańskiego, zgromadzonego w milionowych rzeszach w Guayaquil, Quito, Santa Cruz de la Sierra i Asunción, lecz także tego naszego polskiego zgromadzonego w czasie niedawnej Pielgrzymki Rodzin Radia Maryja na Jasnej Górze lub na Stadionie Narodowym w czasie spotkania ewangelizacyjnego prowadzonego przez ks. Bashoborę.
Wakacje to czas urlopów, które mają nam pomóc odpocząć. Nie wystarczy jednak oderwać się od pracy, zmienić miejsce pobytu na bardziej egzotyczne, "dzikie", "naturalne", czy dać sobie czas na odespanie zerwanych nocy, aby odpocząć.
Grzegorz Kramer SJ /DEON.pl
My ludzie Kościoła, nie wierzymy w moc Ewangelii Jezusa Chrystusa.
{{ article.description }}