Za nami prawie dwa tygodnie wakacji. Czas urlopów, odpoczynku - wiadomo, prawda? Dzieci na zakończenie roku szkolnego usłyszały w wielu polskich kościołach słowa: „pamiętajcie, że od Boga i niedzielnej mszy wakacji nie ma!”, po czym wybrzmiało kolejne ogłoszenie, że msze dla dzieci wrócą w niedzielny grafik we wrześniu.
Za nami prawie dwa tygodnie wakacji. Czas urlopów, odpoczynku - wiadomo, prawda? Dzieci na zakończenie roku szkolnego usłyszały w wielu polskich kościołach słowa: „pamiętajcie, że od Boga i niedzielnej mszy wakacji nie ma!”, po czym wybrzmiało kolejne ogłoszenie, że msze dla dzieci wrócą w niedzielny grafik we wrześniu.
Potwierdziły się obawy, że udział w pracach synodalnych nie będzie cieszył się większym zainteresowaniem - tak ze strony samych wiernych, jak i - a może przede wszystkim - księży. Przyczyn tego zjawiska jest kilka i warto się nad nimi pochylić.
Potwierdziły się obawy, że udział w pracach synodalnych nie będzie cieszył się większym zainteresowaniem - tak ze strony samych wiernych, jak i - a może przede wszystkim - księży. Przyczyn tego zjawiska jest kilka i warto się nad nimi pochylić.
5 lat temu zmarł Joaquin Navarro-Valls. Dr Navarro - jak nazywano go w Watykanie. Psychiatra z wykształcenia, dziennikarz z pasji i geniusz komunikacji, który na pierwszym spotkaniu z papieżem Janem Pawłem II była tak samo szczery, jak przez cały jego pontyfikat. Dr Navarro przez 21 lat był rzecznikiem prasowym Jana Pawła II i kolejny rok rzecznikiem Benedykta XVI.
5 lat temu zmarł Joaquin Navarro-Valls. Dr Navarro - jak nazywano go w Watykanie. Psychiatra z wykształcenia, dziennikarz z pasji i geniusz komunikacji, który na pierwszym spotkaniu z papieżem Janem Pawłem II była tak samo szczery, jak przez cały jego pontyfikat. Dr Navarro przez 21 lat był rzecznikiem prasowym Jana Pawła II i kolejny rok rzecznikiem Benedykta XVI.
Mechanizmy kastowości i obrony swoich są wszędzie takie same. Liberałowie i konserwatyści, wierzący i niewierzący, zwolennicy PiS-u i PO na zarzuty wobec swoich reagują w ten sam sposób. I tak samo często mają w głębokim poważaniu ofiary.
Mechanizmy kastowości i obrony swoich są wszędzie takie same. Liberałowie i konserwatyści, wierzący i niewierzący, zwolennicy PiS-u i PO na zarzuty wobec swoich reagują w ten sam sposób. I tak samo często mają w głębokim poważaniu ofiary.
Znaki czasu, w porę dostrzeżone i prawidłowo odczytane, pozwalają Kościołowi przewidzieć wiele wydarzeń, tendencji, szans i zagrożeń. Jeśli ich nie zauważa lub powierzchownie interpretuje, daje się zaskoczyć.
Znaki czasu, w porę dostrzeżone i prawidłowo odczytane, pozwalają Kościołowi przewidzieć wiele wydarzeń, tendencji, szans i zagrożeń. Jeśli ich nie zauważa lub powierzchownie interpretuje, daje się zaskoczyć.
Sąd Najwyższy USA odrzucił prawo aborcyjne zalegalizowane w 1973 r. Co to oznacza dla Amerykanów i dla sprawy ochrony życia nienarodzonych? Jak zareagowali na to obywatele USA i jakie są perspektywy rozwiązania kwestii ochrony życia w tym kraju?
Sąd Najwyższy USA odrzucił prawo aborcyjne zalegalizowane w 1973 r. Co to oznacza dla Amerykanów i dla sprawy ochrony życia nienarodzonych? Jak zareagowali na to obywatele USA i jakie są perspektywy rozwiązania kwestii ochrony życia w tym kraju?
Czego od siebie chce Kościół w Polsce? Jaką ma wizję swojej przyszłości? Jakimi środkami chce tę wizję osiągnąć? To niby jasne, a jednak… trudno powiedzieć.
Czego od siebie chce Kościół w Polsce? Jaką ma wizję swojej przyszłości? Jakimi środkami chce tę wizję osiągnąć? To niby jasne, a jednak… trudno powiedzieć.
Doświadczamy w Polsce upalnego lata. W końcu możemy poczuć słońce i ciepło. Przy temperaturze przekraczającej 30 stopni w cieniu szukamy, w co by się tu ubrać, żeby… się nie ubrać. I rodzą się pytania, na które nie ma łatwych odpowiedzi.
Doświadczamy w Polsce upalnego lata. W końcu możemy poczuć słońce i ciepło. Przy temperaturze przekraczającej 30 stopni w cieniu szukamy, w co by się tu ubrać, żeby… się nie ubrać. I rodzą się pytania, na które nie ma łatwych odpowiedzi.
Wiele osób zelektryzowała w tych dniach wieść o tym, że biskupi łączą seminaria duchowne. Tak stało się np. w metropolii wrocławskiej, której biskupi (archidiecezja wrocławska, diecezja świdnicka, diecezja legnicka) zdecydowali, że ich klerycy będą uczyli się razem. Także biskup bydgoski zdecydował się na przeprowadzkę swoich kleryków do Poznania, gdzie już od pewnego czasu studiują także alumni z diecezji kaliskiej.
Wiele osób zelektryzowała w tych dniach wieść o tym, że biskupi łączą seminaria duchowne. Tak stało się np. w metropolii wrocławskiej, której biskupi (archidiecezja wrocławska, diecezja świdnicka, diecezja legnicka) zdecydowali, że ich klerycy będą uczyli się razem. Także biskup bydgoski zdecydował się na przeprowadzkę swoich kleryków do Poznania, gdzie już od pewnego czasu studiują także alumni z diecezji kaliskiej.
Katolicyzm bez postawy pro life staje się „solą, która utraciła swój smak”. Jeśli jednak obrona życia ma być nie tylko znakiem sprzeciwu wobec świata, ale postawą realnie zmieniającą świat, musi być ona komunikowana i uzasadniana w języku świeckim. Religia nie jest i nie powinna być fundamentem uzasadnienia sprzeciwu wobec aborcji. Sama zaś aborcja nie może być jedynym elementem postawy pro life.
Katolicyzm bez postawy pro life staje się „solą, która utraciła swój smak”. Jeśli jednak obrona życia ma być nie tylko znakiem sprzeciwu wobec świata, ale postawą realnie zmieniającą świat, musi być ona komunikowana i uzasadniana w języku świeckim. Religia nie jest i nie powinna być fundamentem uzasadnienia sprzeciwu wobec aborcji. Sama zaś aborcja nie może być jedynym elementem postawy pro life.
Jak już wiadomo, 24 czerwca Sąd Najwyższy USA unieważnił wyrok w  słynnej sprawie Roe vs Wade. W 1973 roku, na najwyższym szczeblu jurysdykcji przypieczętowano dostępność aborcji jako  federalnego “prawa kobiety  do wyboru”. W dzisiejszym orzeczeniu głosem większości stwierdzono, że w amerykańskiej konstytucji nie ma takiego prawa. Odnosząc się do zasad demokracji w orzeczeniu napisano: “Uprawnienia do regulacji aborcji zostają zwrócone narodowi i jego wybranym przedstawicielom". Chodzi tu  więc o przeniesienie problemu z gestii federalnej do lokalnej, stanowej.
Jak już wiadomo, 24 czerwca Sąd Najwyższy USA unieważnił wyrok w  słynnej sprawie Roe vs Wade. W 1973 roku, na najwyższym szczeblu jurysdykcji przypieczętowano dostępność aborcji jako  federalnego “prawa kobiety  do wyboru”. W dzisiejszym orzeczeniu głosem większości stwierdzono, że w amerykańskiej konstytucji nie ma takiego prawa. Odnosząc się do zasad demokracji w orzeczeniu napisano: “Uprawnienia do regulacji aborcji zostają zwrócone narodowi i jego wybranym przedstawicielom". Chodzi tu  więc o przeniesienie problemu z gestii federalnej do lokalnej, stanowej.
Jak zrozumieć myślenie, słowa i działania papieża Franciszka? Co dla niego jest ważne? Słuchamy go, patrzymy na to, co robi i nie zawsze jesteśmy w stanie to pojąć. Świat często zdaje się też nie rozumieć i nie przyjmować jego inspiracji. Jak wybrnąć z takiego dylematu?
Jak zrozumieć myślenie, słowa i działania papieża Franciszka? Co dla niego jest ważne? Słuchamy go, patrzymy na to, co robi i nie zawsze jesteśmy w stanie to pojąć. Świat często zdaje się też nie rozumieć i nie przyjmować jego inspiracji. Jak wybrnąć z takiego dylematu?
Rozpoczynające się dziś wakacje to dla wielu dzieci przedsmak radości, odpoczynku, przygód. Niestety nie dla każdego…
Rozpoczynające się dziś wakacje to dla wielu dzieci przedsmak radości, odpoczynku, przygód. Niestety nie dla każdego…
dobrawnuczka.blog.deon.pl
Rok szkolny się kończy, więc przez media przetacza się rytualne pohukiwanie na temat wad/zalet systemu oceniania. Jest to temat, który od lat wzbudza gwałtowne emocje, szkoda tylko, że wirtualne dyskusje mają niewielkie przełożenie na szkolną rzeczywistość.
Rok szkolny się kończy, więc przez media przetacza się rytualne pohukiwanie na temat wad/zalet systemu oceniania. Jest to temat, który od lat wzbudza gwałtowne emocje, szkoda tylko, że wirtualne dyskusje mają niewielkie przełożenie na szkolną rzeczywistość.
Jak bumerang powróciła do publicznej debaty ciągnąca się od kilku lat sprawa wykorzystywania seksualnego Janusza Szymika przez ks. Jana W. z diecezji bielsko-żywieckiej. Szymik od jakiegoś czasu procesuje się z bielską kurią o trzy miliony złotych odszkodowania.
Jak bumerang powróciła do publicznej debaty ciągnąca się od kilku lat sprawa wykorzystywania seksualnego Janusza Szymika przez ks. Jana W. z diecezji bielsko-żywieckiej. Szymik od jakiegoś czasu procesuje się z bielską kurią o trzy miliony złotych odszkodowania.
Kościół w Polsce powoli uczy się reagowania w sytuacjach kryzysowych, biskupi i przełożeni/przełożone zakonne wiedzą już, jak zachować się, gdy media udowodnią jakieś skandaliczne zachowanie lub ujawnią zaniedbania. Tyle, że to wcale nie oznacza zmiany mentalności. Ta pozostaje u wielu niezmienna, a ujawnia się to niejako przy okazji.
Kościół w Polsce powoli uczy się reagowania w sytuacjach kryzysowych, biskupi i przełożeni/przełożone zakonne wiedzą już, jak zachować się, gdy media udowodnią jakieś skandaliczne zachowanie lub ujawnią zaniedbania. Tyle, że to wcale nie oznacza zmiany mentalności. Ta pozostaje u wielu niezmienna, a ujawnia się to niejako przy okazji.
Według prefekta watykańskiej Dykasterii ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, którego Franciszek właśnie dopisał do listy kardynałów, z liturgią, a zwłaszcza z przezywaniem Eucharystii, jest w Kościele źle. Czy ma to coś wspólnego z koronkami, o których niedawno wspominał Franciszek?
Według prefekta watykańskiej Dykasterii ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, którego Franciszek właśnie dopisał do listy kardynałów, z liturgią, a zwłaszcza z przezywaniem Eucharystii, jest w Kościele źle. Czy ma to coś wspólnego z koronkami, o których niedawno wspominał Franciszek?
Była niedziela Świętej Rodziny, 27 grudnia 2020 roku. Świat doświadczał wielkiej próby związanej z globalną pandemią koronawirusa. Pojawiały się, co prawda, pierwsze jaskółki wychodzenia z niej i wszyscy tęskniliśmy za jak najszybszym powrotem do tego, co znaliśmy. Ale pandemia zmieniła świat i relacje międzyludzkie na tyle, że już nigdy nie będzie tak jak przedtem.
Była niedziela Świętej Rodziny, 27 grudnia 2020 roku. Świat doświadczał wielkiej próby związanej z globalną pandemią koronawirusa. Pojawiały się, co prawda, pierwsze jaskółki wychodzenia z niej i wszyscy tęskniliśmy za jak najszybszym powrotem do tego, co znaliśmy. Ale pandemia zmieniła świat i relacje międzyludzkie na tyle, że już nigdy nie będzie tak jak przedtem.
Gdy się widzi, jest łatwiej. Dlatego dobrze widzieć, że się nie jest z wiarą samemu, że są setki innych ludzi, teraz idących w procesji, kiedy indziej biorących udział w mszy, nabożeństwie, rekolekcjach czy koncertach uwielbienia. Dobrze mieć Ewangelię nie tylko opowiedzianą, ale też pokazaną – jak to zrobił jeden ze znajomych proboszczów, wymyślając cudownie proste, ewangeliczne dekoracje na procesyjnych ołtarzach.
Gdy się widzi, jest łatwiej. Dlatego dobrze widzieć, że się nie jest z wiarą samemu, że są setki innych ludzi, teraz idących w procesji, kiedy indziej biorących udział w mszy, nabożeństwie, rekolekcjach czy koncertach uwielbienia. Dobrze mieć Ewangelię nie tylko opowiedzianą, ale też pokazaną – jak to zrobił jeden ze znajomych proboszczów, wymyślając cudownie proste, ewangeliczne dekoracje na procesyjnych ołtarzach.
W nadmorskich miejscowościach widać już napływ pierwszych turystów. Lato na Pomorze jeszcze nie do końca dotarło, ale perspektywa zbliżających się wakacji już tak.
W nadmorskich miejscowościach widać już napływ pierwszych turystów. Lato na Pomorze jeszcze nie do końca dotarło, ale perspektywa zbliżających się wakacji już tak.