Dwa razy w historii trzęsienie ziemi dotknęło Kraków, dokonując w mieście sporych spustoszeń. W obydwu przypadkach najbardziej ucierpiał kościół św. Katarzyny. Współcześni naukowcy ocenili, jaką siłę miały kataklizmy, które nawiedziły dawną stolicę Polski. Jak trzęsienie ziemi przeżywali mieszkańcy i jakie przerażenie wśród nich wywoływały te rzadkie u nas pomruki natury, opisał Michał Rożek w książce "Sekrety Krakowa".
Dwa razy w historii trzęsienie ziemi dotknęło Kraków, dokonując w mieście sporych spustoszeń. W obydwu przypadkach najbardziej ucierpiał kościół św. Katarzyny. Współcześni naukowcy ocenili, jaką siłę miały kataklizmy, które nawiedziły dawną stolicę Polski. Jak trzęsienie ziemi przeżywali mieszkańcy i jakie przerażenie wśród nich wywoływały te rzadkie u nas pomruki natury, opisał Michał Rożek w książce "Sekrety Krakowa".
Prawdziwie gotowi psychicznie i duchowo na zawarcie związku małżeńskiego jesteśmy wtedy, gdy dojrzeliśmy już na tyle, że małżeństwo jest dla nas raczej preferencją niż wymogiem - przekonują autorzy książki „Duchowość, intymność i seksualność”.
Prawdziwie gotowi psychicznie i duchowo na zawarcie związku małżeńskiego jesteśmy wtedy, gdy dojrzeliśmy już na tyle, że małżeństwo jest dla nas raczej preferencją niż wymogiem - przekonują autorzy książki „Duchowość, intymność i seksualność”.
Catholic News Agency / pk
Do tej pory nie znaleziono jeszcze żadnych szczątków ludzkich, które mają znajdować się w masowych grobach odkrytych przy kanadyjskich szkołach rezydencjalnych - informuje Catholic News Agnecy. Portal podkreśla, że media i politycy wzięli za pewnik wyniki wstępnych badań, które wciąż czekają na potwierdzenie.
Do tej pory nie znaleziono jeszcze żadnych szczątków ludzkich, które mają znajdować się w masowych grobach odkrytych przy kanadyjskich szkołach rezydencjalnych - informuje Catholic News Agnecy. Portal podkreśla, że media i politycy wzięli za pewnik wyniki wstępnych badań, które wciąż czekają na potwierdzenie.
Deon.pl / mk
Nawrócony grzesznik przenoszący Jezusa przez rzekę i barbarzyński olbrzym z psią głową. To ta sama postać – święty Krzysztof. Zginął za Chrystusa na początku IV wieku – tak mówi przekaz historyczny. Służył diabłu, ale szukał prawdziwego króla i zanim poniósł śmierć w imię Jezusa, dokonał wielu cudów i nawróceń – tak św. Krzysztofa przedstawiała średniowieczna legenda. Co sprawiało, że dawniej przy wejściach do domów umieszczano wizerunek św. Krzysztofa?
Nawrócony grzesznik przenoszący Jezusa przez rzekę i barbarzyński olbrzym z psią głową. To ta sama postać – święty Krzysztof. Zginął za Chrystusa na początku IV wieku – tak mówi przekaz historyczny. Służył diabłu, ale szukał prawdziwego króla i zanim poniósł śmierć w imię Jezusa, dokonał wielu cudów i nawróceń – tak św. Krzysztofa przedstawiała średniowieczna legenda. Co sprawiało, że dawniej przy wejściach do domów umieszczano wizerunek św. Krzysztofa?
dm
- Nie trać nadziei. Dopóki bliska ci osoba żyje, istnieje szansa, że opuści sektę. Więzi rodzinne są silniejsze od tych, które tworzy sekta - podkreśla podkom. Wioletta Szubska z Komendy Głównej Policji i podpowiada, co zrobić, kiedy bliska nam osoba ma kontakt z osobami z grupy psychomanipulacyjnej. Z działalnością takich grup łączą się często przestępstwa. 
- Nie trać nadziei. Dopóki bliska ci osoba żyje, istnieje szansa, że opuści sektę. Więzi rodzinne są silniejsze od tych, które tworzy sekta - podkreśla podkom. Wioletta Szubska z Komendy Głównej Policji i podpowiada, co zrobić, kiedy bliska nam osoba ma kontakt z osobami z grupy psychomanipulacyjnej. Z działalnością takich grup łączą się często przestępstwa. 
- O aktorstwie marzyłam, odkąd pamiętam - mówi w rozmowie z Karoliną Korwin Piotrowską aktorka Joanna Koroniewska, znan m.in. z serialu "M jak miłość". Studia w Szkole Filmowej w Łodzi były dla niej traumatycznym doświadczeniem, a mobbing, którego stała się ofiarą, pozostawił na wiele lat ślad w jej osobowości. - To była próba zdobycia władzy nad tobą. Tak działa psychopata: reżyseruje emocje, manipuluje - tak w książce "Wszyscy wiedzieli" dzieli się Joanna Koroniewska wspomnieniami przeżyć z łódzkiej filmówki.
- O aktorstwie marzyłam, odkąd pamiętam - mówi w rozmowie z Karoliną Korwin Piotrowską aktorka Joanna Koroniewska, znan m.in. z serialu "M jak miłość". Studia w Szkole Filmowej w Łodzi były dla niej traumatycznym doświadczeniem, a mobbing, którego stała się ofiarą, pozostawił na wiele lat ślad w jej osobowości. - To była próba zdobycia władzy nad tobą. Tak działa psychopata: reżyseruje emocje, manipuluje - tak w książce "Wszyscy wiedzieli" dzieli się Joanna Koroniewska wspomnieniami przeżyć z łódzkiej filmówki.
Sprawa ks. Andrzeja Dębskiego, który wysyłał nieznajomej obleśne i pełne przemocy filmiki wywołała błyskawiczną reakcję kurii i władz TVP. Duchowny został odsunięty od prowadzenia programów i zawieszony we wszystkich funkcjach w Kościele. To jednak - w przypadku Kościoła - dopiero pierwszy krok. Kolejne są nie mniej istotne.
Sprawa ks. Andrzeja Dębskiego, który wysyłał nieznajomej obleśne i pełne przemocy filmiki wywołała błyskawiczną reakcję kurii i władz TVP. Duchowny został odsunięty od prowadzenia programów i zawieszony we wszystkich funkcjach w Kościele. To jednak - w przypadku Kościoła - dopiero pierwszy krok. Kolejne są nie mniej istotne.
O młodych, którzy szukają czegoś więcej, choć statystyki nie są optymistyczne, o ewangelizowaniu na Instagramie i towarzyszeniu ludziom tam, gdzie są, w rozmowie z Martą Łysek opowiada Krzysztof Dzieńkowski SJ. 
O młodych, którzy szukają czegoś więcej, choć statystyki nie są optymistyczne, o ewangelizowaniu na Instagramie i towarzyszeniu ludziom tam, gdzie są, w rozmowie z Martą Łysek opowiada Krzysztof Dzieńkowski SJ. 
- Nie ma biznesu - i nie ma pomocy - bez relacji. Nie działamy tak, że przekazujemy coś zupełnie anonimowo. Plantatorzy nie się dla nas tylko anonimowymi dostawcami. To również element budowania w Afryce biznesu po partnersku. Budowanie relacji pomaga tym ludziom wznieść się na wyższy poziom godności człowieka. Czują się naszymi partnerami, czują, że z nami współpracują i nie są w żaden sposób wykorzystywani. Czują, że nie rzucamy im pomocy z naszej łaski, ale że z nimi jesteśmy - tak o współpracy z plantatorami kawy w Rwandzie mówi Monika Mostowska, wiceprezes pallotyńskiej Fundacji Salvatti.
- Nie ma biznesu - i nie ma pomocy - bez relacji. Nie działamy tak, że przekazujemy coś zupełnie anonimowo. Plantatorzy nie się dla nas tylko anonimowymi dostawcami. To również element budowania w Afryce biznesu po partnersku. Budowanie relacji pomaga tym ludziom wznieść się na wyższy poziom godności człowieka. Czują się naszymi partnerami, czują, że z nami współpracują i nie są w żaden sposób wykorzystywani. Czują, że nie rzucamy im pomocy z naszej łaski, ale że z nimi jesteśmy - tak o współpracy z plantatorami kawy w Rwandzie mówi Monika Mostowska, wiceprezes pallotyńskiej Fundacji Salvatti.
Jeśli w naszych krajach ktoś znieważy wiarę Izraela, słusznie zostanie ukarany. Podobnie się dzieje w przypadku znieważenia Koranu i przekonań religijnych islamu. Kiedy jednak chodzi o chrześcijan i to, co jest im drogie, oto wolność wypowiedzi jawi się natychmiast najwyższym dobrem, którego ograniczenie byłoby zagrożeniem dla tolerancji i wolności. Ratzinger dodaje tu obserwację, która często wraca w tym okresie w jego wypowiedziach: „Kryje się tutaj jakaś nienawiść Zachodu do samego siebie, co jest zjawiskiem dziwnym i co można uznać za przejaw patologii” - pisze Elio Guerriero w biografii Benedykta XVI "Świadek Prawdy".
Jeśli w naszych krajach ktoś znieważy wiarę Izraela, słusznie zostanie ukarany. Podobnie się dzieje w przypadku znieważenia Koranu i przekonań religijnych islamu. Kiedy jednak chodzi o chrześcijan i to, co jest im drogie, oto wolność wypowiedzi jawi się natychmiast najwyższym dobrem, którego ograniczenie byłoby zagrożeniem dla tolerancji i wolności. Ratzinger dodaje tu obserwację, która często wraca w tym okresie w jego wypowiedziach: „Kryje się tutaj jakaś nienawiść Zachodu do samego siebie, co jest zjawiskiem dziwnym i co można uznać za przejaw patologii” - pisze Elio Guerriero w biografii Benedykta XVI "Świadek Prawdy".
11 lipca obchodziliśmy Światowy Dzień Ludności. Z tej okazji Organizacja Narodów Zjednoczonych przygotowała dokument „World Population Prospects 2022”, w którym podsumowano rezultaty badań nad przyszłością światowej populacji. Jak bardzo za kilkadziesiąt lat zmieni się świat, Europa, a także Polska?
11 lipca obchodziliśmy Światowy Dzień Ludności. Z tej okazji Organizacja Narodów Zjednoczonych przygotowała dokument „World Population Prospects 2022”, w którym podsumowano rezultaty badań nad przyszłością światowej populacji. Jak bardzo za kilkadziesiąt lat zmieni się świat, Europa, a także Polska?
DEON.pl / mł
Myślisz, że życie duchowe nie ma związku ze zwykłą codziennością? W takim razie koniecznie przeczytaj, jak działają małe „naprawiacze” naszej zgrzytającej codzienności, które w ustanowionym przez Kościół "bonusie"  możesz otrzymać właśnie podczas mszy świętej.
Myślisz, że życie duchowe nie ma związku ze zwykłą codziennością? W takim razie koniecznie przeczytaj, jak działają małe „naprawiacze” naszej zgrzytającej codzienności, które w ustanowionym przez Kościół "bonusie"  możesz otrzymać właśnie podczas mszy świętej.
TikTok / kb
Czy wdowiec może zostać księdzem? Odpowiedź na to pytanie padła na TikToku, a udzielił jej polski duchowny. 
Czy wdowiec może zostać księdzem? Odpowiedź na to pytanie padła na TikToku, a udzielił jej polski duchowny. 
Logo źródła: TYNIEC Wydawnictwo Benedyktynów o. Leon Knabit OSB
Obiektywne spojrzenie – to jest to, do czego św. Benedykt dopomaga. (...) I jak będziemy tak patrzeć, to nie będziemy widzieli w Kościele tylko przerostu pychy, ambicji, wykorzystywania władzy, chciwości pieniędzy, pedofilii. To wszystko istnieje. Ale jak się patrzy tylko od tej strony, widzi tylko tę rzeczywistość. To są błędy i poszczególnych ludzi, i Kościoła jako instytucji w stosunku do człowieka. Ale w tym każdym jest coś dobrego. To jest jasne. Tylko patrz z pewnej perspektywy i obiektywnie wszystko oceniaj. Bo jak człowiek sobie założy z góry, że coś jest złe, to potem nic go nie przekona, że jest inaczej. A jak się coś dobrego uda, to mówi: „Trafiło się ślepej kurze ziarno”. A jak ktoś sobie założy, że coś jest dobre – fanatyczni obrońcy Kościoła, którzy nie widzą w nim żadnej plamki, a jeśli jest, to zamiatają problem pod dywan – też nie widzi prawdziwie - piszeo. Leon Knabit OSB, zachęcając do sięgania do Reguły św. Benedykta.
Obiektywne spojrzenie – to jest to, do czego św. Benedykt dopomaga. (...) I jak będziemy tak patrzeć, to nie będziemy widzieli w Kościele tylko przerostu pychy, ambicji, wykorzystywania władzy, chciwości pieniędzy, pedofilii. To wszystko istnieje. Ale jak się patrzy tylko od tej strony, widzi tylko tę rzeczywistość. To są błędy i poszczególnych ludzi, i Kościoła jako instytucji w stosunku do człowieka. Ale w tym każdym jest coś dobrego. To jest jasne. Tylko patrz z pewnej perspektywy i obiektywnie wszystko oceniaj. Bo jak człowiek sobie założy z góry, że coś jest złe, to potem nic go nie przekona, że jest inaczej. A jak się coś dobrego uda, to mówi: „Trafiło się ślepej kurze ziarno”. A jak ktoś sobie założy, że coś jest dobre – fanatyczni obrońcy Kościoła, którzy nie widzą w nim żadnej plamki, a jeśli jest, to zamiatają problem pod dywan – też nie widzi prawdziwie - piszeo. Leon Knabit OSB, zachęcając do sięgania do Reguły św. Benedykta.
Siostry od Aniołów / YouTube / mł
Rytmiczna, z dobrą melodią przywodzącą na myśl słynne uwielbieniowe zespoły podrywające z miejsc wszystkich zgromadzonych - to nowa pielgrzymkowa piosenka, która ma szanse stać się hitem warszawskiej pielgrzymki. 
Rytmiczna, z dobrą melodią przywodzącą na myśl słynne uwielbieniowe zespoły podrywające z miejsc wszystkich zgromadzonych - to nowa pielgrzymkowa piosenka, która ma szanse stać się hitem warszawskiej pielgrzymki. 
- Symbol pustych ram, które wędrowały od parafii do parafii, działał jeszcze mocniej. Był jeszcze bardziej dramatycznym dowodem na to, że komuniści nie potrafią sobie poradzić z czymś, co sami nazywali "zwykłym malunkiem", że moc Maryi, nawet aresztowanej, jest silniejsza niż marksizm i leninizm - mówi Tomasz Terlikowski w piątym odcinku cyklu poświęconego Jasnej Górze. 22 czerwca ukazała się jego książka "Jasna Góra. Duchowa stolica Polski. Biografia".
- Symbol pustych ram, które wędrowały od parafii do parafii, działał jeszcze mocniej. Był jeszcze bardziej dramatycznym dowodem na to, że komuniści nie potrafią sobie poradzić z czymś, co sami nazywali "zwykłym malunkiem", że moc Maryi, nawet aresztowanej, jest silniejsza niż marksizm i leninizm - mówi Tomasz Terlikowski w piątym odcinku cyklu poświęconego Jasnej Górze. 22 czerwca ukazała się jego książka "Jasna Góra. Duchowa stolica Polski. Biografia".
Dlaczego kapłan i lewita, którzy powinni być blisko Boga, nie okazali miłosierdzia potrzebującemu pomocy, a dostrzegł go pogardzany wyrzutek? Z drogi do Jerycha, gdzie Jezus umieścił opowieść o miłosiernym Samarytaninie, o. Wiesława Dawidowskiego OSA tak wyjaśnia tę jedną z najsilniejszych przypowieści ewangelicznych. – Podobnie do nas, współczesnych „uczonych w Piśmie” – księży, zakonników, sióstr zakonnych, biskupów – mówi dzisiaj Jezus. Idź i ty czyń podobnie – mówi o. Dawidowski w 31. odcinku wideobloga "Szukając śladów Jezusa.
Dlaczego kapłan i lewita, którzy powinni być blisko Boga, nie okazali miłosierdzia potrzebującemu pomocy, a dostrzegł go pogardzany wyrzutek? Z drogi do Jerycha, gdzie Jezus umieścił opowieść o miłosiernym Samarytaninie, o. Wiesława Dawidowskiego OSA tak wyjaśnia tę jedną z najsilniejszych przypowieści ewangelicznych. – Podobnie do nas, współczesnych „uczonych w Piśmie” – księży, zakonników, sióstr zakonnych, biskupów – mówi dzisiaj Jezus. Idź i ty czyń podobnie – mówi o. Dawidowski w 31. odcinku wideobloga "Szukając śladów Jezusa.
Na Festiwal Życia do Kokotka przyjeżdżam, gdy hasłem dnia jest „Sprawdzam”. I właśnie to zamierzam zrobić: sprawdzić, co takiego dzieje się w Kokotku, że mimo deszczu i chłodu na tydzień pod namioty przyjechało tysiąc osób.
Na Festiwal Życia do Kokotka przyjeżdżam, gdy hasłem dnia jest „Sprawdzam”. I właśnie to zamierzam zrobić: sprawdzić, co takiego dzieje się w Kokotku, że mimo deszczu i chłodu na tydzień pod namioty przyjechało tysiąc osób.
- Żyjemy nadzieją, że papież przyjedzie do Sudanu Południowego z wezwaniem o pokój pomiędzy skonfliktowanymi plemionami. Dla ludzi, którzy na co dzień praktykują zemstę, mówienie o zjednoczeniu, o przebaczeniu jest czymś zupełnie nowym - mówi o. Krzysztof Zębik, kombonianin pracujący od prawie sześciu lat na misjach w Sudanie Południowym.
- Żyjemy nadzieją, że papież przyjedzie do Sudanu Południowego z wezwaniem o pokój pomiędzy skonfliktowanymi plemionami. Dla ludzi, którzy na co dzień praktykują zemstę, mówienie o zjednoczeniu, o przebaczeniu jest czymś zupełnie nowym - mówi o. Krzysztof Zębik, kombonianin pracujący od prawie sześciu lat na misjach w Sudanie Południowym.
Logo źródła: WAM dm
Chłodnik to idealna potrawa na ciepłe dni. Jej przygotowanie nie jest trudne. Podaje się ją z poszatkowanych warzyw lub owoców. Jak wykonać orzeźwiający chłodnik, podpowiada siostra Anastazja.
Chłodnik to idealna potrawa na ciepłe dni. Jej przygotowanie nie jest trudne. Podaje się ją z poszatkowanych warzyw lub owoców. Jak wykonać orzeźwiający chłodnik, podpowiada siostra Anastazja.