Dobiega powoli końca tegoroczna seminaryjna rekrutacja. Ten rok przynosi także sporo zmian: łączenie seminariów, kolejne domy propedeutyczne, nowy sposób formacji kleryków.
Dobiega powoli końca tegoroczna seminaryjna rekrutacja. Ten rok przynosi także sporo zmian: łączenie seminariów, kolejne domy propedeutyczne, nowy sposób formacji kleryków.
Logo źródła: WAM Deon.pl / tk
Czy można zadać sobie lub drugiemu człowiekowi śmierć wewnętrzną? - Niestety można. Zwłaszcza gdy robi się to w sposób przemyślany. Możemy komuś powiedzieć: „nigdy cię nie kochałem”, „nigdy nie byłeś mi bliski” – powiedział ks. Jan Kaczkowski w rozmowie z Katarzyną Szkarpetowską. Publikujemy fragment książki „Dekalog księdza Jana Kaczkowskiego”.
Czy można zadać sobie lub drugiemu człowiekowi śmierć wewnętrzną? - Niestety można. Zwłaszcza gdy robi się to w sposób przemyślany. Możemy komuś powiedzieć: „nigdy cię nie kochałem”, „nigdy nie byłeś mi bliski” – powiedział ks. Jan Kaczkowski w rozmowie z Katarzyną Szkarpetowską. Publikujemy fragment książki „Dekalog księdza Jana Kaczkowskiego”.
8 września przypada święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Tradycja chrześcijańska głosi, że Matka Boża urodziła się w Jerozolimie, w domu swoich rodziców Joachima i Anny, którzy latami wyczekiwali dziecka. Na miejscu tego domu znajduje się kościół św. Anny, który w książce "Na ziemi Boga" opisuje Stanisław Biel SJ.
8 września przypada święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Tradycja chrześcijańska głosi, że Matka Boża urodziła się w Jerozolimie, w domu swoich rodziców Joachima i Anny, którzy latami wyczekiwali dziecka. Na miejscu tego domu znajduje się kościół św. Anny, który w książce "Na ziemi Boga" opisuje Stanisław Biel SJ.
Jak w La Salette (1846), Lourdes (1858) i Fatimie (1917), tak w Gietrzwałdzie w roku 1877 Maryja objawiła się prostaczkom. Komunikowała się z dziećmi w języku, którego używały na co dzień. W Lourdes i w Gietrzwałdzie z ust Pięknej Pani padły słowa o Jej Niepokalanym Poczęciu. W Lourdes, Gietrzwałdzie i w Fatimie różaniec był modlitwą, którą odmawiały dzieci, albo też o nią szczególnie prosiła Maryja. W La Salette, Lourdes i Gietrzwałdzie są źródełka związane z objawieniami. Tyle podobieństw…  Różnice? W Gietrzwałdzie Maryja objawiła się ok. 160 razy. Były dni, kiedy działo się to nawet trzykrotnie. Objawienia gierzwałdzkie są jedynymi w Polsce, które uznał Kościół. Najświętsza Maryję Pannę Gietrzwałdzką wspominamy 8 września.
Jak w La Salette (1846), Lourdes (1858) i Fatimie (1917), tak w Gietrzwałdzie w roku 1877 Maryja objawiła się prostaczkom. Komunikowała się z dziećmi w języku, którego używały na co dzień. W Lourdes i w Gietrzwałdzie z ust Pięknej Pani padły słowa o Jej Niepokalanym Poczęciu. W Lourdes, Gietrzwałdzie i w Fatimie różaniec był modlitwą, którą odmawiały dzieci, albo też o nią szczególnie prosiła Maryja. W La Salette, Lourdes i Gietrzwałdzie są źródełka związane z objawieniami. Tyle podobieństw…  Różnice? W Gietrzwałdzie Maryja objawiła się ok. 160 razy. Były dni, kiedy działo się to nawet trzykrotnie. Objawienia gierzwałdzkie są jedynymi w Polsce, które uznał Kościół. Najświętsza Maryję Pannę Gietrzwałdzką wspominamy 8 września.
Deon.pl / tk
Ksiądz Jan Kaczkowski był niezwykłym człowiekiem. Charyzmatycznym kapłanem, który patrzył na drugiego człowieka, zwłaszcza chorego, z empatią, miłością. Dla wielu ludzi do dziś może być autorytetem. Publikujemy jego 10 cytatów zaczerpniętych z książki „Życie na pełnej petardzie, czyli wiara, polędwica i miłość”.
Ksiądz Jan Kaczkowski był niezwykłym człowiekiem. Charyzmatycznym kapłanem, który patrzył na drugiego człowieka, zwłaszcza chorego, z empatią, miłością. Dla wielu ludzi do dziś może być autorytetem. Publikujemy jego 10 cytatów zaczerpniętych z książki „Życie na pełnej petardzie, czyli wiara, polędwica i miłość”.
Był jednym z najwybitniejszych polskich aktorów, zapamiętanym zwłaszcza z ról komediowych. O naturalnym talencie komicznym Wiesława Gołasa, który ujawniał się w różnych sytuacja i o kawałach, jakie urządzał swoim kolegom, pisze córka aktora w książce „Gołas”.
Był jednym z najwybitniejszych polskich aktorów, zapamiętanym zwłaszcza z ról komediowych. O naturalnym talencie komicznym Wiesława Gołasa, który ujawniał się w różnych sytuacja i o kawałach, jakie urządzał swoim kolegom, pisze córka aktora w książce „Gołas”.
Logo źródła: WAM Deon.pl / tk
„Problemy lękowe wraz z upływem czasu mogą doprowadzić do wykształcenia mechanizmów ucieczkowych, opartych na podejmowaniu decyzji z poziomu lęku. Staramy się wtedy, aby nie doszło do sytuacji, której się boimy” – pisze Anna Dziurdzia w książce „Życie w nowym rytmie. Jak przezwyciężyć lęk i stres”.
„Problemy lękowe wraz z upływem czasu mogą doprowadzić do wykształcenia mechanizmów ucieczkowych, opartych na podejmowaniu decyzji z poziomu lęku. Staramy się wtedy, aby nie doszło do sytuacji, której się boimy” – pisze Anna Dziurdzia w książce „Życie w nowym rytmie. Jak przezwyciężyć lęk i stres”.
Skończył studia i wyruszył świat. Został zawodowym podróżnikiem. Przemierzył Europę, Amerykę, a nawet Rosję - aż po Władywostok. Co więcej - zrobił to autostopem. Po kilku latach wędrówek, postanowił pójść krok dalej i osiedlić się w samym sercu Indochin - w Kambodży, na skraju dżungli.
Skończył studia i wyruszył świat. Został zawodowym podróżnikiem. Przemierzył Europę, Amerykę, a nawet Rosję - aż po Władywostok. Co więcej - zrobił to autostopem. Po kilku latach wędrówek, postanowił pójść krok dalej i osiedlić się w samym sercu Indochin - w Kambodży, na skraju dżungli.
- Wola przetrwania i wola utrzymania państwowości ukraińskiej jest znacznie silniejsza niż poczucie straty. Jestem przekonany, że determinacja Ukraińców nie wyparuje. Jest bardzo silna i pozostanie silna – mówi Zbigniew Parafianowicz, dziennikarz, ekspert w dziedzinie Europy Wschodniej, autor książki „Prywatne armie świata. Czyli jak wyglądają współczesne konflikty”.
- Wola przetrwania i wola utrzymania państwowości ukraińskiej jest znacznie silniejsza niż poczucie straty. Jestem przekonany, że determinacja Ukraińców nie wyparuje. Jest bardzo silna i pozostanie silna – mówi Zbigniew Parafianowicz, dziennikarz, ekspert w dziedzinie Europy Wschodniej, autor książki „Prywatne armie świata. Czyli jak wyglądają współczesne konflikty”.
Deon.pl
- Perspektywa Ewangelii i życia Chrystusa pokazuje, że cierpienie nie jest ostatnim słowem. Ono jest strasznym słowem, strasznie bolesnym i wstrząsającym, a jednocześnie nie jest ostatnim i jest jeszcze coś więcej. I zgadzam się, że trudno jest w to uwierzyć - przyznaje o. Roman Bielecki OP, który był gościem Tomasza Terlikowskiego w podcaście "Tak myślę".
- Perspektywa Ewangelii i życia Chrystusa pokazuje, że cierpienie nie jest ostatnim słowem. Ono jest strasznym słowem, strasznie bolesnym i wstrząsającym, a jednocześnie nie jest ostatnim i jest jeszcze coś więcej. I zgadzam się, że trudno jest w to uwierzyć - przyznaje o. Roman Bielecki OP, który był gościem Tomasza Terlikowskiego w podcaście "Tak myślę".
Był 13 sierpnia 1917 roku. Kilkutysięczny tłum czekał na kolejne objawienie Pięknej Pani. Od 13 maja ukazywała się pastuszkom w Cova da Iria niedaleko Fatimy, a wieści o tym czego doświadczyli Łucja dos Santos, Hiacynta i Franciszek Marto rozchodziły się po okolicy. Zbliżał się moment, kiedy dzieci powinny były pojawić się przy skalnym dębie. Tym razem jednak nie przyszły…
Był 13 sierpnia 1917 roku. Kilkutysięczny tłum czekał na kolejne objawienie Pięknej Pani. Od 13 maja ukazywała się pastuszkom w Cova da Iria niedaleko Fatimy, a wieści o tym czego doświadczyli Łucja dos Santos, Hiacynta i Franciszek Marto rozchodziły się po okolicy. Zbliżał się moment, kiedy dzieci powinny były pojawić się przy skalnym dębie. Tym razem jednak nie przyszły…
- W psychologii bardzo martwimy się o dzieci, które są posłuszne. To nie jest naturalna cecha rozwojowa. Dziecko ma prawo nie słuchać. To, że my chcemy, aby było posłuszne, jest naszym życzeniem - uważa psycholog i terapeuta Karolina Grzywacz.
- W psychologii bardzo martwimy się o dzieci, które są posłuszne. To nie jest naturalna cecha rozwojowa. Dziecko ma prawo nie słuchać. To, że my chcemy, aby było posłuszne, jest naszym życzeniem - uważa psycholog i terapeuta Karolina Grzywacz.
Czy „droga synodalna” może doprowadzić do schizmy w Niemczech? - Wezwanie do schizmy musiałoby pochodzić spoza Niemiec – czyli z Watykanu. Watykan musiałby stwierdzić, że to, co zrobiła „droga synodalna”, to jest wyłączenie się z unii kościelnej – ocenia dr Sebastian Duda. W jego opinii niemieccy katolicy schizmy nie chcą.
Czy „droga synodalna” może doprowadzić do schizmy w Niemczech? - Wezwanie do schizmy musiałoby pochodzić spoza Niemiec – czyli z Watykanu. Watykan musiałby stwierdzić, że to, co zrobiła „droga synodalna”, to jest wyłączenie się z unii kościelnej – ocenia dr Sebastian Duda. W jego opinii niemieccy katolicy schizmy nie chcą.
Pytanie o to, kiedy Kraków przestał być stolicą Polski, warto postawić choćby dlatego, że daty, jakich uczono nas na lekcjach historii, są niepoprawne. Michał Rożek w swojej książce „Sekrety Krakowa” wytknął historykom, że ani roku 1596, ani 1609 r. nie można uznać za datę przeniesienia stolicy do Warszawy. Kiedy to się w takim razie stało i czy są na to oficjalne dokumenty?
Pytanie o to, kiedy Kraków przestał być stolicą Polski, warto postawić choćby dlatego, że daty, jakich uczono nas na lekcjach historii, są niepoprawne. Michał Rożek w swojej książce „Sekrety Krakowa” wytknął historykom, że ani roku 1596, ani 1609 r. nie można uznać za datę przeniesienia stolicy do Warszawy. Kiedy to się w takim razie stało i czy są na to oficjalne dokumenty?
Deon.pl
Trzymać dziecko pod kloszem czy pozwolić mu konfrontować się przeszkodami? Jak mądrze towarzyszyć dzieciom w pokonywaniu trudności, wpierać je i budować u nich poczucie własnej wartości?
Trzymać dziecko pod kloszem czy pozwolić mu konfrontować się przeszkodami? Jak mądrze towarzyszyć dzieciom w pokonywaniu trudności, wpierać je i budować u nich poczucie własnej wartości?
Eugenia Ravasio skończyła tylko podstawówkę. W zakonie przełożeni pogardzali nią, powierzając jej najcięższe prace. Kazano jej również spalić wszystkie notatki i zobligowano do milczenia. Mimo to Bóg wybrał ją, aby przekazać orędzie całej ludzkości. Oto jedyne w historii prywatne objawienie Boga Ojca, uznane przez Kościół katolicki.
Eugenia Ravasio skończyła tylko podstawówkę. W zakonie przełożeni pogardzali nią, powierzając jej najcięższe prace. Kazano jej również spalić wszystkie notatki i zobligowano do milczenia. Mimo to Bóg wybrał ją, aby przekazać orędzie całej ludzkości. Oto jedyne w historii prywatne objawienie Boga Ojca, uznane przez Kościół katolicki.
Czy Franciszek wybiera się na emeryturę? Nic na to nie wskazuje. Jednak powracające jego wypowiedzi na ten temat uświadamiają, że ta możliwość jest już na stałe wpisana w życie Kościoła. A jeśli czegoś jeszcze brakuje, to wyłącznie spójnych zwyczajów i prawa z tym związanego.
Czy Franciszek wybiera się na emeryturę? Nic na to nie wskazuje. Jednak powracające jego wypowiedzi na ten temat uświadamiają, że ta możliwość jest już na stałe wpisana w życie Kościoła. A jeśli czegoś jeszcze brakuje, to wyłącznie spójnych zwyczajów i prawa z tym związanego.
deon.pl / pk
Siedem sanktuariów związanych z Michałem Archaniołem tworzy na mapie Europy tajemniczą linię. Łączy ona Irlandię z Izraelem i według legendy jest śladem po uderzeniu miecza, którym najpotężniejszy z archaniołów strącił szatana do piekła.
Siedem sanktuariów związanych z Michałem Archaniołem tworzy na mapie Europy tajemniczą linię. Łączy ona Irlandię z Izraelem i według legendy jest śladem po uderzeniu miecza, którym najpotężniejszy z archaniołów strącił szatana do piekła.
Kościół w Polsce dopiero wkracza w swoje lata chude - prognozuje historyk i politolog prof. Antoni Dudek w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w podcaście "Tak myślę". Czy Kościół wyjdzie z tego kryzysu? - Jestem optymistą - stwierdza prof. Dudek. - Myślę, że Kościół się odbuduje, tylko że to będzie proces bardzo długotrwały, mozolny i będzie wymagał bardzo głębokich zmian na poziomie personalnym – wskazuje.
Kościół w Polsce dopiero wkracza w swoje lata chude - prognozuje historyk i politolog prof. Antoni Dudek w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w podcaście "Tak myślę". Czy Kościół wyjdzie z tego kryzysu? - Jestem optymistą - stwierdza prof. Dudek. - Myślę, że Kościół się odbuduje, tylko że to będzie proces bardzo długotrwały, mozolny i będzie wymagał bardzo głębokich zmian na poziomie personalnym – wskazuje.
Ona o wszystko pyta swojego taty. Jej mąż czuje się w najlepszym przypadku pominięty. I niepotrzebny. Taki związek jest spisany na straty, bo przecież nikt nie lubi życia we troje.
Ona o wszystko pyta swojego taty. Jej mąż czuje się w najlepszym przypadku pominięty. I niepotrzebny. Taki związek jest spisany na straty, bo przecież nikt nie lubi życia we troje.