sport.interia.pl / tk
Wilfredo Leon, najlepszy siatkarz zakończonych niedawno Mistrzostw Europy w siatkówce, które zwyciężyła reprezentacja Polski przyznał, że złoty medal dedykuje najpierw Panu Bogu, a następnie swojej rodzinie.
Wilfredo Leon, najlepszy siatkarz zakończonych niedawno Mistrzostw Europy w siatkówce, które zwyciężyła reprezentacja Polski przyznał, że złoty medal dedykuje najpierw Panu Bogu, a następnie swojej rodzinie.
rp.pl / tk
Naukowcy z Uniwersytetu Purdue opracowali nową metodę walki z rakiem. Polega ona na oszukiwaniu komórek nowotworowych w taki sposób, aby wchłonęły fragment RNA, które naturalnie blokuje ich dalszy podział. Obecnie naukowcy badają 10 szczepionek opartych na technologii mRNA.
Naukowcy z Uniwersytetu Purdue opracowali nową metodę walki z rakiem. Polega ona na oszukiwaniu komórek nowotworowych w taki sposób, aby wchłonęły fragment RNA, które naturalnie blokuje ich dalszy podział. Obecnie naukowcy badają 10 szczepionek opartych na technologii mRNA.
TikTok / ks.sebastianpicur / mł
Jak wygląda lekcja religii, gdy jest piątek i wszyscy marzą już o tym, żeby iść do domu? W żartobliwy sposób pokazał ją na swoim tiktokowym profilu ks. Sebastian Picur.
Jak wygląda lekcja religii, gdy jest piątek i wszyscy marzą już o tym, żeby iść do domu? W żartobliwy sposób pokazał ją na swoim tiktokowym profilu ks. Sebastian Picur.
informatorbrzeski.pl / mł
„Nie płacz Maryjo, choć Cię pali ból. O to prosi Cię i przeprasza Klemens Góral z rodziną." - taki napis znalazł się na postumencie figury, którą w kapliczce ufundowanej na swoje pięćdziesięciolecie ślubu umieścili państwo Jolanta i Klemens Góralowie. Dlaczego wybrali akurat Matkę Bożą z La Salette? 
„Nie płacz Maryjo, choć Cię pali ból. O to prosi Cię i przeprasza Klemens Góral z rodziną." - taki napis znalazł się na postumencie figury, którą w kapliczce ufundowanej na swoje pięćdziesięciolecie ślubu umieścili państwo Jolanta i Klemens Góralowie. Dlaczego wybrali akurat Matkę Bożą z La Salette? 
PAP / pk
Bez plemnika, komórki jajowej czy macicy udało się stworzyć złożone modele ludzkich zarodków - informuje "Nature". Według autorów badań tworzenie tego rodzaju zarodków ma w etycznie akceptowalny sposób pomóc w lepszym zrozumieniu najwcześniejszych etapów ludzkiego życia.
Bez plemnika, komórki jajowej czy macicy udało się stworzyć złożone modele ludzkich zarodków - informuje "Nature". Według autorów badań tworzenie tego rodzaju zarodków ma w etycznie akceptowalny sposób pomóc w lepszym zrozumieniu najwcześniejszych etapów ludzkiego życia.
PAP / pk
Chińscy naukowcy wyhodowali świńskie embriony z ludzkimi nerkami. W przyszłości w ten sposób mają powstawać narządy do przeszczepów.
Chińscy naukowcy wyhodowali świńskie embriony z ludzkimi nerkami. W przyszłości w ten sposób mają powstawać narządy do przeszczepów.
PAP/dm
Japonia wystrzeliła rakietę H-IIA z lądownikiem księżycowym w czwartek rano po trzykrotnym odkładaniu startu z powodu złej pogody. Lądowanie urządzenia na Księżycu zaplanowano na początek przyszłego roku.
Japonia wystrzeliła rakietę H-IIA z lądownikiem księżycowym w czwartek rano po trzykrotnym odkładaniu startu z powodu złej pogody. Lądowanie urządzenia na Księżycu zaplanowano na początek przyszłego roku.
Informacja prasowa biura MTA Warsaw
Spuścizna św. Pawła nie jest jedynym powodem do odwiedzin Malty przez pielgrzymów z całego świata. Równie istotnym elementem przywiązania tego śródziemnomorskiego kraju do chrześcijaństwa jest Sanktuarium Matki Bożej z Ta’Pinu. Podczas swojej wizyty w maju 1990 na Malcie, Jan Paweł II odprawił mszę na dziedzińcu tej świątyni. Ale nie tylko. Do historii przeszedł jego gest.
Spuścizna św. Pawła nie jest jedynym powodem do odwiedzin Malty przez pielgrzymów z całego świata. Równie istotnym elementem przywiązania tego śródziemnomorskiego kraju do chrześcijaństwa jest Sanktuarium Matki Bożej z Ta’Pinu. Podczas swojej wizyty w maju 1990 na Malcie, Jan Paweł II odprawił mszę na dziedzińcu tej świątyni. Ale nie tylko. Do historii przeszedł jego gest.
PAP/dm
Dzięki sieci radioteleskopów ALMA astronomowie dokonali najdalszej detekcji galaktycznego pola magnetycznego - w galaktyce, z której światło potrzebuje 11 miliardów lat na dodarcie do nas. O odkryciu poinformowało Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO), a wyniki opublikowano w „Nature”.
Dzięki sieci radioteleskopów ALMA astronomowie dokonali najdalszej detekcji galaktycznego pola magnetycznego - w galaktyce, z której światło potrzebuje 11 miliardów lat na dodarcie do nas. O odkryciu poinformowało Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO), a wyniki opublikowano w „Nature”.
dm
Krok za krokiem i jesteśmy. Do środka wchodzimy po małych schodkach. Szukając stolika, mijamy staroświeckie lampy i kredens z białymi, wykrochmalonymi serwetkami. Starsza kobieta uśmiecha się do nas miło i nagle orientujemy się, że przecież dobrze znamy to miejsce. Jesteśmy u babci.
Krok za krokiem i jesteśmy. Do środka wchodzimy po małych schodkach. Szukając stolika, mijamy staroświeckie lampy i kredens z białymi, wykrochmalonymi serwetkami. Starsza kobieta uśmiecha się do nas miło i nagle orientujemy się, że przecież dobrze znamy to miejsce. Jesteśmy u babci.
Kalendarz "Dieta warzywno-owocowa dr Ewy Dąbrowskiej® 2024 Rok dobrych nawyków" to świetna podpowiedź i inspiracja kulinarna.
Kalendarz "Dieta warzywno-owocowa dr Ewy Dąbrowskiej® 2024 Rok dobrych nawyków" to świetna podpowiedź i inspiracja kulinarna.
I oto nastał ten mały koniec wakacyjnego świata: początek roku szkolnego. Jedni rodzice cieszą się z odzyskanego czasu i spokoju, inni płaczą za letnią wolnością od prac domowych, zajęć dodatkowych i pobudek o świcie. I jednych, i drugich początek roku stawia na baczność nie tylko na czas śpiewania hymnu na szkolnym powitaniu roku.
I oto nastał ten mały koniec wakacyjnego świata: początek roku szkolnego. Jedni rodzice cieszą się z odzyskanego czasu i spokoju, inni płaczą za letnią wolnością od prac domowych, zajęć dodatkowych i pobudek o świcie. I jednych, i drugich początek roku stawia na baczność nie tylko na czas śpiewania hymnu na szkolnym powitaniu roku.
Ks. Piotr Jarosiewicz / TikTok / pk
Użytkowniczka TikToka zadała księdzu Piotrowi Jarosiwiczowi pytanie, czy osoba będąca w związku małżeńskim może być drużbą lub druhną na ślubie kościelnym. Odpowiedź duchownego nie jest wcale oczywista.
Użytkowniczka TikToka zadała księdzu Piotrowi Jarosiwiczowi pytanie, czy osoba będąca w związku małżeńskim może być drużbą lub druhną na ślubie kościelnym. Odpowiedź duchownego nie jest wcale oczywista.
PAP / pzk
Niemiecki zespół naukowców odtworzył zapach balsamu użytego w trakcie mumifikacji egipskiej kobiety, dokonanej ponad 3,5 tys. lat temu. Nazwany „zapachem wieczności” ma być udostępniony na muzealnej wystawie.
Niemiecki zespół naukowców odtworzył zapach balsamu użytego w trakcie mumifikacji egipskiej kobiety, dokonanej ponad 3,5 tys. lat temu. Nazwany „zapachem wieczności” ma być udostępniony na muzealnej wystawie.
Historia rotmistrza Witolda Pileckiego nie jest stosunkowo znana od dawna. W czasach PRL podlegała cenzurze, a jego raporty z Auschwitz ujrzały światło dzienne dopiero w 2000 roku. Po latach czyny bohatera narodowego doczekały się ekranizacji. Czy jednak rotmistrz Pilecki nie zasłużył na coś lepszego?
Historia rotmistrza Witolda Pileckiego nie jest stosunkowo znana od dawna. W czasach PRL podlegała cenzurze, a jego raporty z Auschwitz ujrzały światło dzienne dopiero w 2000 roku. Po latach czyny bohatera narodowego doczekały się ekranizacji. Czy jednak rotmistrz Pilecki nie zasłużył na coś lepszego?
- Mam bardzo dobrą adaptację do zimna i po prostu kocham pływać w dzikich akwenach. Gdy przepłynąłem Wisłę, przyszła pora na północną rzekę, w której nikt wcześniej nie pływał w czepku i kąpielówkach - mówi Leszek Naziemiec. Polak, który jako pierwszy przepłynął w subarktycznym Jukonie 250 kilometrów, w rozmowie z DEON.pl, opowiada o fascynacji dzikim pływaniem, kontakcie z przyrodą oraz o tym, jak zdobyć adaptację do lodowatej wody.
- Mam bardzo dobrą adaptację do zimna i po prostu kocham pływać w dzikich akwenach. Gdy przepłynąłem Wisłę, przyszła pora na północną rzekę, w której nikt wcześniej nie pływał w czepku i kąpielówkach - mówi Leszek Naziemiec. Polak, który jako pierwszy przepłynął w subarktycznym Jukonie 250 kilometrów, w rozmowie z DEON.pl, opowiada o fascynacji dzikim pływaniem, kontakcie z przyrodą oraz o tym, jak zdobyć adaptację do lodowatej wody.
dailymail.co.uk / nypost.com /dm
Aurora Sky Castner z Teksasu, która urodziła się w więzieniu i była wychowywana tylko przez ojca, przeszła najśmielsze oczekiwania. Właśnie ukończyła szkołę średnią i jesienią rozpocznie studia na Uniwersytecie Harvarda.
Aurora Sky Castner z Teksasu, która urodziła się w więzieniu i była wychowywana tylko przez ojca, przeszła najśmielsze oczekiwania. Właśnie ukończyła szkołę średnią i jesienią rozpocznie studia na Uniwersytecie Harvarda.
polsatnews.pl / tk
Amerykańska firma Nutrition Solutions daje swoim pracownikom dodatki do pensji, jeśli ci udadzą się na poranne ćwiczenia na siłowni. - Odkąd biorę w nich udział, prowadzę znacznie bardziej regularne życie, trenuję, a nawet bardziej lubię siebie fizycznie – stwierdziła jedna z pracownic firmy.
Amerykańska firma Nutrition Solutions daje swoim pracownikom dodatki do pensji, jeśli ci udadzą się na poranne ćwiczenia na siłowni. - Odkąd biorę w nich udział, prowadzę znacznie bardziej regularne życie, trenuję, a nawet bardziej lubię siebie fizycznie – stwierdziła jedna z pracownic firmy.
PAP/dm
Siedmioletni chłopiec został okrzyknięty we Włoszech bohaterem po tym, jak zdołał zatrzymać na ulicy samochód, którym jechał z ojcem, który doznał zawału. Mały Matteo wziął następnie telefon ojca i wezwał pogotowie.
Siedmioletni chłopiec został okrzyknięty we Włoszech bohaterem po tym, jak zdołał zatrzymać na ulicy samochód, którym jechał z ojcem, który doznał zawału. Mały Matteo wziął następnie telefon ojca i wezwał pogotowie.
trojmiasto.pl / tk
W Sopocie odsłonięto wyjątkowy mural, który przedstawia niezwykłego człowieka – księdza Jana Kaczkowskiego. Kapłan stoi w oknie i uśmiecha się do tych, którzy przechodzą obok niego. Pod wizerunkiem ks. Jana widnieją jego słowa: "Czas to jest coś najcenniejszego co możemy dać drugiemu człowiekowi".
W Sopocie odsłonięto wyjątkowy mural, który przedstawia niezwykłego człowieka – księdza Jana Kaczkowskiego. Kapłan stoi w oknie i uśmiecha się do tych, którzy przechodzą obok niego. Pod wizerunkiem ks. Jana widnieją jego słowa: "Czas to jest coś najcenniejszego co możemy dać drugiemu człowiekowi".