Jako Polacy mamy opinię hojnych ofiarodawców. Jednak dzisiaj bycie miłosiernym Samarytaninem to więcej niż sporadyczne akty szczodrości. Czy w każdej sytuacji, gdy ktoś, niezależnie od jego pochodzenia czy religii, potrzebuje naszej pomocy, my, polscy katolicy, mamy w sobie aktywne serce dobrego Samarytanina?
Jako Polacy mamy opinię hojnych ofiarodawców. Jednak dzisiaj bycie miłosiernym Samarytaninem to więcej niż sporadyczne akty szczodrości. Czy w każdej sytuacji, gdy ktoś, niezależnie od jego pochodzenia czy religii, potrzebuje naszej pomocy, my, polscy katolicy, mamy w sobie aktywne serce dobrego Samarytanina?
1 miesiąc temu
Krzysztof Ołdakowski SJ KAI / kk
„Bycie miłosiernym nie oznacza bycie pobłażliwym. To znaczy być bratem, ojcem i pocieszycielem” – te słowa skierował papież do uczestników kursu Forum Wewnętrznego, zorganizowanego przez Penitencjarię Apostolską.
„Bycie miłosiernym nie oznacza bycie pobłażliwym. To znaczy być bratem, ojcem i pocieszycielem” – te słowa skierował papież do uczestników kursu Forum Wewnętrznego, zorganizowanego przez Penitencjarię Apostolską.
Praktykując uczynki miłosierdzia względem bliźnich trzeba pamiętać, że i oni podejmują ten sam duchowy wysiłek. Mamy więc nie tylko ofiarować innym uczynki miłosierdzia, ale także przyjmować je od nich w postawie pokory. Pewne akty miłosierdzia łatwiej jest proponować niż przyjmować.
Praktykując uczynki miłosierdzia względem bliźnich trzeba pamiętać, że i oni podejmują ten sam duchowy wysiłek. Mamy więc nie tylko ofiarować innym uczynki miłosierdzia, ale także przyjmować je od nich w postawie pokory. Pewne akty miłosierdzia łatwiej jest proponować niż przyjmować.
Grzech i słabość nie może powodować w nas jakiegoś zahamowania; trzeba ufać, że Bóg nam wszystko przebacza, że Jego miłosierdzie jest większe niż nasze winy, że Jego miłość jest od nich potężniejsza. I w tym jest pełna prawda.
Grzech i słabość nie może powodować w nas jakiegoś zahamowania; trzeba ufać, że Bóg nam wszystko przebacza, że Jego miłosierdzie jest większe niż nasze winy, że Jego miłość jest od nich potężniejsza. I w tym jest pełna prawda.
7 miesięcy temu
KAI / kk
Aby miłość nas uratowała, potrzeba było, aby Bóg-człowiek znalazł się na krzyżu. Jeśli sensowne jest nawracanie się, to tylko dlatego, że istnieje miłosierdzie – powiedział bp Adam Bab.
Aby miłość nas uratowała, potrzeba było, aby Bóg-człowiek znalazł się na krzyżu. Jeśli sensowne jest nawracanie się, to tylko dlatego, że istnieje miłosierdzie – powiedział bp Adam Bab.
Pewien pan się zgłosił i mówi: „Księże, ale to jednak trochę niefajnie, że Bóg tak tych grzeszników kocha, a nas to co?”. Często do tego wracam, bo był to moment, kiedy zrozumiałem, jak duży problem możemy mieć z Ewangelią.
Pewien pan się zgłosił i mówi: „Księże, ale to jednak trochę niefajnie, że Bóg tak tych grzeszników kocha, a nas to co?”. Często do tego wracam, bo był to moment, kiedy zrozumiałem, jak duży problem możemy mieć z Ewangelią.
"Jezus nas kocha nie dlatego, że jesteśmy pobożni, nie dlatego, że przestrzegamy przykazań. Kocha nas bo patrzy nam głęboko w serce. Patrzy ci w oczy" - mówi metropolita łódzki.
"Jezus nas kocha nie dlatego, że jesteśmy pobożni, nie dlatego, że przestrzegamy przykazań. Kocha nas bo patrzy nam głęboko w serce. Patrzy ci w oczy" - mówi metropolita łódzki.
11 miesięcy temu
KAI / kk
W 20. rocznicę kanonizacji św. Faustyny Kowalskiej, która jest patronką Miasta Łodzi, abp Grzegorz Ryś przewodniczył Mszy świętej transmitowanej ze swojej kaplicy domowej. W homilii podkreślił, że Bóg działa wchodząc w naszą codzienność.
W 20. rocznicę kanonizacji św. Faustyny Kowalskiej, która jest patronką Miasta Łodzi, abp Grzegorz Ryś przewodniczył Mszy świętej transmitowanej ze swojej kaplicy domowej. W homilii podkreślił, że Bóg działa wchodząc w naszą codzienność.
1 rok temu
facebook.com / kk
"Proszę Was, Kochani Parafianie: nigdzie nie wychodźcie! Po prostu wyglądajcie przez okno czy balkon, a gdy zobaczycie Pana Jezusa, pomachajcie Mu i przyjmijcie Jego błogosławieństwo". Zdjęcia z tej inicjatywy zachwycają!
"Proszę Was, Kochani Parafianie: nigdzie nie wychodźcie! Po prostu wyglądajcie przez okno czy balkon, a gdy zobaczycie Pana Jezusa, pomachajcie Mu i przyjmijcie Jego błogosławieństwo". Zdjęcia z tej inicjatywy zachwycają!
KAI / kk
W Niedzielę Miłosierdzia Bożego 19 kwietnia Ojciec Święty odprawi Mszę św. we włoskim centrum kultu Bożego Miłosierdzia – położonym w pobliżu Watykanu kościele S. Spirito in Sassia - dowiedziała się KAI. Rektorem tej świątyni jest pochodzący z archidiecezji katowickiej ks. Józef Bart.
W Niedzielę Miłosierdzia Bożego 19 kwietnia Ojciec Święty odprawi Mszę św. we włoskim centrum kultu Bożego Miłosierdzia – położonym w pobliżu Watykanu kościele S. Spirito in Sassia - dowiedziała się KAI. Rektorem tej świątyni jest pochodzący z archidiecezji katowickiej ks. Józef Bart.
1 rok temu
Logo źródła: Blogi Agata Rusek / dobrawnuczka.blog.deon.pl
Nie umiem opędzić się od myśli, że to one, takie proste, małe gesty hartują nasze sumienia. A bez tego trudno o prawdziwą przemianę serca. I świata.
Nie umiem opędzić się od myśli, że to one, takie proste, małe gesty hartują nasze sumienia. A bez tego trudno o prawdziwą przemianę serca. I świata.
1 rok temu
KAI / ms
Potrzebna jest odwaga, by nazwać zło po imieniu, by nie odwracać oczu i nie zamykać ust, kiedy zło stara się narzucić swoje rozwiązania. Nie wyklucza to jednak mowy i czynów miłosiernych, i tego, że jesteśmy posłani po to, by ratować nawet najmniejsze dobro - mówił w Krakowie bp Józef Guzdek.
Potrzebna jest odwaga, by nazwać zło po imieniu, by nie odwracać oczu i nie zamykać ust, kiedy zło stara się narzucić swoje rozwiązania. Nie wyklucza to jednak mowy i czynów miłosiernych, i tego, że jesteśmy posłani po to, by ratować nawet najmniejsze dobro - mówił w Krakowie bp Józef Guzdek.
KAI / ms
To zdanie moglibyśmy napisać na drzwiach naszych kościołów: "Tutaj Jezus przyjmuje grzeszników i zaprasza ich do swego stołu". - mówił Franciszek w rozważaniu poprzedzającym modlitwę "Anioł Pański" ma placu św. Piotra w Watykanie.
To zdanie moglibyśmy napisać na drzwiach naszych kościołów: "Tutaj Jezus przyjmuje grzeszników i zaprasza ich do swego stołu". - mówił Franciszek w rozważaniu poprzedzającym modlitwę "Anioł Pański" ma placu św. Piotra w Watykanie.
KAI / ms
To zdanie moglibyśmy napisać na drzwiach naszych kościołów: "Tutaj Jezus przyjmuje grzeszników i zaprasza ich do swego stołu" - zaproponował papież.
To zdanie moglibyśmy napisać na drzwiach naszych kościołów: "Tutaj Jezus przyjmuje grzeszników i zaprasza ich do swego stołu" - zaproponował papież.
1 rok temu
Logo źródła: WAM Anselm Grün OSB
Ewangelia wskazuje, że jest to warunkiem ludzkiej i chrześcijańskiej wspólnoty. Bez niego istnieją tylko wzajemne wyrzuty i rozliczenia - diabelski krąg odpłaty i odwetu.
Ewangelia wskazuje, że jest to warunkiem ludzkiej i chrześcijańskiej wspólnoty. Bez niego istnieją tylko wzajemne wyrzuty i rozliczenia - diabelski krąg odpłaty i odwetu.
KAI / kk
Do życia duchem Ewangelii w braterstwie i uniżeniu oraz do głoszenia pokoju papież zachęcił członków kapituły generalnej franciszkanów - Braci Mniejszych Konwentualnych.
Do życia duchem Ewangelii w braterstwie i uniżeniu oraz do głoszenia pokoju papież zachęcił członków kapituły generalnej franciszkanów - Braci Mniejszych Konwentualnych.
1 rok temu
Logo źródła: WAM Danuta Piekarz
Dla wielu może być zaskakujące to, gdzie po raz pierwszy w Piśmie Świętym mówi się o gniewie Boga.
Dla wielu może być zaskakujące to, gdzie po raz pierwszy w Piśmie Świętym mówi się o gniewie Boga.
1 rok temu
Józef Puciłowski OP / Michał Lewandowski
- Pamięta pan, jak mówiłem o związkach niesakramentalnych? - Tak. - No to u nas chrzcimy ich dzieci. Odbijają się od drzwi parafii, bo nie mają ślubu kościelnego i przychodzą do nas. Trzeba wcielać miłosierdzie w życie.
- Pamięta pan, jak mówiłem o związkach niesakramentalnych? - Tak. - No to u nas chrzcimy ich dzieci. Odbijają się od drzwi parafii, bo nie mają ślubu kościelnego i przychodzą do nas. Trzeba wcielać miłosierdzie w życie.
1 rok temu
Holistic News / kw
"Wiedziałyśmy, że jako lesbijka jest w bardzo ciężkiej sytuacji i trzeba działać szybko. Dlatego wszystkie siostry na nowo wyraziły zgodę, by z nami zamieszkała" - mówi siostra Maria, której klasztor od lat chroni kobiety prześladowane ze względu na orientację seksualną.
"Wiedziałyśmy, że jako lesbijka jest w bardzo ciężkiej sytuacji i trzeba działać szybko. Dlatego wszystkie siostry na nowo wyraziły zgodę, by z nami zamieszkała" - mówi siostra Maria, której klasztor od lat chroni kobiety prześladowane ze względu na orientację seksualną.
"Pobożni" wierni wszystkich czasów mają trudność, by po­czuć się braćmi i siostrami grzeszników, ponieważ w swoim życiu nie popełnili grzechów "ciężkich". Tym samym widzą się po stronie sprawiedliwych, a więc tych, którzy mogą szczycić się przed Pa­nem, że nigdy ciężko nie zgrzeszyli.
"Pobożni" wierni wszystkich czasów mają trudność, by po­czuć się braćmi i siostrami grzeszników, ponieważ w swoim życiu nie popełnili grzechów "ciężkich". Tym samym widzą się po stronie sprawiedliwych, a więc tych, którzy mogą szczycić się przed Pa­nem, że nigdy ciężko nie zgrzeszyli.