KAI / pk
W dniu wczorajszym Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego opublikował dane statystyczne za rok 2022. Przeglądając ogólnodostępne zestawienia możemy zaobserwować nieznaczny spadek zaangażowania religijnego Polaków, w tym mieszkańców Archidiecezji Łódzkiej. Dane statystyczne skomentował metropolita łódzki kard. Grzegorz Ryś. - Trzeba się mobilizować i rozpocząć od pytania: co ja mogę zrobić? - powiedział.
W dniu wczorajszym Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego opublikował dane statystyczne za rok 2022. Przeglądając ogólnodostępne zestawienia możemy zaobserwować nieznaczny spadek zaangażowania religijnego Polaków, w tym mieszkańców Archidiecezji Łódzkiej. Dane statystyczne skomentował metropolita łódzki kard. Grzegorz Ryś. - Trzeba się mobilizować i rozpocząć od pytania: co ja mogę zrobić? - powiedział.
Gdy zjeżdżaliśmy na parking, najechał na nas duży samochód. Miałam bardzo ciężkie obrażenia głowy. Helikopterem przewieziono mnie na intensywną terapię i stwierdzono, że mój stan jest krytyczny. Nie rozpoczęto nawet operacji, tylko poinformowano o wszystkim moją mamę. Pierwszą bardzo długą operację przeprowadzono dopiero po jej przylocie do USA. Usunięto mi część mózgu odpowiadającą za mowę oraz połowę czaszki. Mama przed przylotem do USA bardzo długo modliła się za mnie przed cudownym obrazem Pana Jezusa Miłosiernego w Łagiewnikach i przy relikwiach św. Siostry Faustyny.
Gdy zjeżdżaliśmy na parking, najechał na nas duży samochód. Miałam bardzo ciężkie obrażenia głowy. Helikopterem przewieziono mnie na intensywną terapię i stwierdzono, że mój stan jest krytyczny. Nie rozpoczęto nawet operacji, tylko poinformowano o wszystkim moją mamę. Pierwszą bardzo długą operację przeprowadzono dopiero po jej przylocie do USA. Usunięto mi część mózgu odpowiadającą za mowę oraz połowę czaszki. Mama przed przylotem do USA bardzo długo modliła się za mnie przed cudownym obrazem Pana Jezusa Miłosiernego w Łagiewnikach i przy relikwiach św. Siostry Faustyny.
- Jasnogórskie sanktuarium jako dziecko odwiedzałem z tatą, a mój wujek pielgrzymował tam co roku. Potem pielgrzymowała do niego moja żona. Ja też kilkukrotnie byłem na pielgrzymkach, więc to miejsce i związana z nim symbolika, zawsze oddziaływały na moją duchowość - wyjaśnia w rozmowie z DEON.pl Paweł Kłak, fotograf i pasjonat dalekich obserwacji, autor strony "Dalekie widoki".
- Jasnogórskie sanktuarium jako dziecko odwiedzałem z tatą, a mój wujek pielgrzymował tam co roku. Potem pielgrzymowała do niego moja żona. Ja też kilkukrotnie byłem na pielgrzymkach, więc to miejsce i związana z nim symbolika, zawsze oddziaływały na moją duchowość - wyjaśnia w rozmowie z DEON.pl Paweł Kłak, fotograf i pasjonat dalekich obserwacji, autor strony "Dalekie widoki".
Na końcu drogi, widzę dwoje wpatrzonych we mnie nieruchomych, stalowych oczu. I spiczaste uszy. Wilk? Ale przecież tutaj nie ma wilków. Poza tym jest czarny i duży. Mam wrażenie, że jest tak wysoki, jak ja. Zwierzak patrzy na mnie. Ja na niego. Zamieram. Czuję, że krew dosłownie odpływa mi aż do koniuszków przemoczonych stóp. Mam wrażenie, że za chwilę stanie się coś nieodwracalnego - pisze Monika Górska w swojej nowej książce "Zaufaj i puść".
Na końcu drogi, widzę dwoje wpatrzonych we mnie nieruchomych, stalowych oczu. I spiczaste uszy. Wilk? Ale przecież tutaj nie ma wilków. Poza tym jest czarny i duży. Mam wrażenie, że jest tak wysoki, jak ja. Zwierzak patrzy na mnie. Ja na niego. Zamieram. Czuję, że krew dosłownie odpływa mi aż do koniuszków przemoczonych stóp. Mam wrażenie, że za chwilę stanie się coś nieodwracalnego - pisze Monika Górska w swojej nowej książce "Zaufaj i puść".
KAI / pk
W 2022 r. w coniedzielnej Mszy św. uczestniczyło w Polsce 29,5 proc. zobowiązanych do tego katolików, zaś przystępujących do Komunii św. było 13,9 proc. Jest też 10,3 tys. parafii, 23,7 tys. księży i prawie 16 tys. sióstr zakonnych, a na lekcje religii uczęszcza średnio 80 proc. uczniów - wynika z najnowszych danych zaprezentowanych we wtorek przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego SAC.
W 2022 r. w coniedzielnej Mszy św. uczestniczyło w Polsce 29,5 proc. zobowiązanych do tego katolików, zaś przystępujących do Komunii św. było 13,9 proc. Jest też 10,3 tys. parafii, 23,7 tys. księży i prawie 16 tys. sióstr zakonnych, a na lekcje religii uczęszcza średnio 80 proc. uczniów - wynika z najnowszych danych zaprezentowanych we wtorek przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego SAC.
KAI / pk
O mitach związanych z wizerunkiem sióstr zakonnych, mocy rozmowy i przekraczaniu swoich granic w habicie w rozmowie z KAI opowiada s. Anna Bałchan SMI, uczestniczka telewizyjnego programu "Welon, fura i brawura", którego finałowy odcinek zostanie wyświetlony w TVP1 w Wigilię. - Nie trzeba wprost mówić o wierze w Boga, by dawać jej świadectwo. Często mówi o tym Twoja codzienność - podkreśla zakonnica.
O mitach związanych z wizerunkiem sióstr zakonnych, mocy rozmowy i przekraczaniu swoich granic w habicie w rozmowie z KAI opowiada s. Anna Bałchan SMI, uczestniczka telewizyjnego programu "Welon, fura i brawura", którego finałowy odcinek zostanie wyświetlony w TVP1 w Wigilię. - Nie trzeba wprost mówić o wierze w Boga, by dawać jej świadectwo. Często mówi o tym Twoja codzienność - podkreśla zakonnica.
Jezus, Maryja i Józef. Święta Rodzina, w którą wpatrujemy się mocniej w adwencie i w czasie świąt Bożego Narodzenia… Niby tak bliscy, a tak dalecy. Przyglądamy się ich życiu, które jest tak podobne do naszego, a z drugiej strony często wydają się nam obcy i odlegli. Święta Rodzina, w naszej szarej codzienności.
Jezus, Maryja i Józef. Święta Rodzina, w którą wpatrujemy się mocniej w adwencie i w czasie świąt Bożego Narodzenia… Niby tak bliscy, a tak dalecy. Przyglądamy się ich życiu, które jest tak podobne do naszego, a z drugiej strony często wydają się nam obcy i odlegli. Święta Rodzina, w naszej szarej codzienności.
J.M.
W 1995 roku ciężko zachorowałam. Po gruntownych badaniach okazało się, że mam nowotwór złośliwy jelita grubego i natychmiast muszę być operowana. Załamałam się, bo chciałam żyć.
W 1995 roku ciężko zachorowałam. Po gruntownych badaniach okazało się, że mam nowotwór złośliwy jelita grubego i natychmiast muszę być operowana. Załamałam się, bo chciałam żyć.
PAP / pk
"Kościół będzie niestrudzenie powtarzał z mocą, że ci, którzy w życiu podążają drogą zła, jak robią to mafiosi, nie są w komunii z Bogiem, są ekskomunikowani" - napisał papież Franciszek w opublikowanym we wtorek liście. Podkreślił, że wszelkie organizacje mafijne - sycylijska cosa nostra, neapolitańska kamorra czy kalabryjska 'ndrangheta są "całkowicie nie do pogodzenia" z Ewangelią.
"Kościół będzie niestrudzenie powtarzał z mocą, że ci, którzy w życiu podążają drogą zła, jak robią to mafiosi, nie są w komunii z Bogiem, są ekskomunikowani" - napisał papież Franciszek w opublikowanym we wtorek liście. Podkreślił, że wszelkie organizacje mafijne - sycylijska cosa nostra, neapolitańska kamorra czy kalabryjska 'ndrangheta są "całkowicie nie do pogodzenia" z Ewangelią.
Dla mnie historia św. Józefa to właśnie opowieść o dorastaniu do odpowiedzialności. Ten trochę nieporadny, wystraszony, wycofany i nieśmiały młody mężczyzna został wybrany na opiekuna Syna Bożego. Cała jego wielkość polega zaś na tym, że chociaż nie był człowiekiem sukcesu, to jednak trwał obok Jezusa i nie bał się przyjąć Go do siebie.
Dla mnie historia św. Józefa to właśnie opowieść o dorastaniu do odpowiedzialności. Ten trochę nieporadny, wystraszony, wycofany i nieśmiały młody mężczyzna został wybrany na opiekuna Syna Bożego. Cała jego wielkość polega zaś na tym, że chociaż nie był człowiekiem sukcesu, to jednak trwał obok Jezusa i nie bał się przyjąć Go do siebie.
RTCK
Sławomir Pawłowski SAC
"Ewidentną krzywdą dla dziecka byłoby jego wychowanie »w szczelinie« między Kościołami, stąd konieczność jasnej decyzji dotyczącej chrztu" - pisze Sławomir Pawłowski SAC w książce "Jedność chrześcijan. Jak współcześnie rozumieć i praktykować ekumenizm".
"Ewidentną krzywdą dla dziecka byłoby jego wychowanie »w szczelinie« między Kościołami, stąd konieczność jasnej decyzji dotyczącej chrztu" - pisze Sławomir Pawłowski SAC w książce "Jedność chrześcijan. Jak współcześnie rozumieć i praktykować ekumenizm".
KAI/dm
W Kanadzie uznano, że święta, takie jak chrześcijańskie Boże Narodzenie czy Wielkanoc, „dyskryminują mniejszości religijne”. To treść oficjalnego dokumentu Kanadyjskiej Komisji Praw Człowieka. Wg dokumentu jest to systemowa dyskryminacja innych mniejszości religijnych, ponieważ w kraju tym legalne są tylko święta religijne związane z chrześcijaństwem.
W Kanadzie uznano, że święta, takie jak chrześcijańskie Boże Narodzenie czy Wielkanoc, „dyskryminują mniejszości religijne”. To treść oficjalnego dokumentu Kanadyjskiej Komisji Praw Człowieka. Wg dokumentu jest to systemowa dyskryminacja innych mniejszości religijnych, ponieważ w kraju tym legalne są tylko święta religijne związane z chrześcijaństwem.
Czy jest ktoś, kto inspiruje mnie do czynienia dobra? Przykład drugiego człowieka - jego życia z Bogiem, świadectwa, efektów nawrócenia - może zadziałać jak budzik. Być może będzie początkowo nieznośnym, wiercącym dźwiękiem, który powoduje dyskomfort, ale ostatecznie doprowadzi do przejścia z bierności w aktywność.
Czy jest ktoś, kto inspiruje mnie do czynienia dobra? Przykład drugiego człowieka - jego życia z Bogiem, świadectwa, efektów nawrócenia - może zadziałać jak budzik. Być może będzie początkowo nieznośnym, wiercącym dźwiękiem, który powoduje dyskomfort, ale ostatecznie doprowadzi do przejścia z bierności w aktywność.
Deon.pl
Dzisiaj za mało szukamy przebaczenia. Usprawiedliwiamy się, udając, że nie ma zła. Wtedy nie jesteśmy zdolni usłyszeć: „wstań i idź do domu!”.
Dzisiaj za mało szukamy przebaczenia. Usprawiedliwiamy się, udając, że nie ma zła. Wtedy nie jesteśmy zdolni usłyszeć: „wstań i idź do domu!”.
KAI
Przewodniczący Trybunału Państwa Miasta Watykanu – Giuseppe Pignatone zapowiedział, że jeszcze przed 16 grudnia powinny zapaść wyroki w bezprecedensowym procesie w historii Kościoła katolickiego. Objął on 10 osób, w tym jedną kobietę, z których najbardziej znany jest były prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Becciu. Promotor sprawiedliwości, czyli prokurator watykański Alessandro Diddi zażądał dla niego kary 7 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności i ponad 10,3 tys. euro grzywny. Niektórzy z pozostałych oskarżonych mogą otrzymać wyroki jeszcze surowsze, inni – łagodniejsze, łącznie mają to być ponad 73 lata więzienia.
Przewodniczący Trybunału Państwa Miasta Watykanu – Giuseppe Pignatone zapowiedział, że jeszcze przed 16 grudnia powinny zapaść wyroki w bezprecedensowym procesie w historii Kościoła katolickiego. Objął on 10 osób, w tym jedną kobietę, z których najbardziej znany jest były prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Becciu. Promotor sprawiedliwości, czyli prokurator watykański Alessandro Diddi zażądał dla niego kary 7 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności i ponad 10,3 tys. euro grzywny. Niektórzy z pozostałych oskarżonych mogą otrzymać wyroki jeszcze surowsze, inni – łagodniejsze, łącznie mają to być ponad 73 lata więzienia.
KAI
Do umiłowania pustyni, czyli przestrzeni umożliwiającej docenienie milczenia, wstrzemięźliwości i słuchania zachęcił Ojciec Święty wiernych w swoim rozważaniu przed niedzielną modlitwą „Anioł Pański”.
Do umiłowania pustyni, czyli przestrzeni umożliwiającej docenienie milczenia, wstrzemięźliwości i słuchania zachęcił Ojciec Święty wiernych w swoim rozważaniu przed niedzielną modlitwą „Anioł Pański”.
Kiedy myślę o swojej wierze, to wiem, że nawrócenie jest czymś, co wciąż jest jeszcze przede mną. Wiele jest bowiem we mnie schematów myślenia, mechanizmów i odruchów, które dalekie są od Ewangelii. Jednocześnie zauważam też, że jestem w środku procesu nawrócenia – widzę pewne zmiany, które już we mnie nastąpiły, widzę też, że do innych muszę jeszcze dorosnąć, że potrzebuję czasu.
Kiedy myślę o swojej wierze, to wiem, że nawrócenie jest czymś, co wciąż jest jeszcze przede mną. Wiele jest bowiem we mnie schematów myślenia, mechanizmów i odruchów, które dalekie są od Ewangelii. Jednocześnie zauważam też, że jestem w środku procesu nawrócenia – widzę pewne zmiany, które już we mnie nastąpiły, widzę też, że do innych muszę jeszcze dorosnąć, że potrzebuję czasu.
KAI / jk
Chanuka upamiętnia odbicie Świątyni Jerozolimskiej przez Machabeuszy i jej oczyszczenie. Podobnie zapalanie kolejnych świec na chanukowym świeczniku symbolizuje wzrost naszej świętości. To nie tylko pojedynczy cud historyczny, ale cud, który rozciąga się ponad historią.
Chanuka upamiętnia odbicie Świątyni Jerozolimskiej przez Machabeuszy i jej oczyszczenie. Podobnie zapalanie kolejnych świec na chanukowym świeczniku symbolizuje wzrost naszej świętości. To nie tylko pojedynczy cud historyczny, ale cud, który rozciąga się ponad historią.
Może się zdarzyć, że będę w swoim życiu modlitewnym przechodził przez długi i trudny okres oschłości na modlitwie. Nie będę otrzymywał żadnych łask, które wzbogacałyby moje życie duchowe. Zamiast tego, każda modlitwa będzie wypełniona niepokojem i nudą. Co wtedy?
Może się zdarzyć, że będę w swoim życiu modlitewnym przechodził przez długi i trudny okres oschłości na modlitwie. Nie będę otrzymywał żadnych łask, które wzbogacałyby moje życie duchowe. Zamiast tego, każda modlitwa będzie wypełniona niepokojem i nudą. Co wtedy?
- Jestem po doświadczeniu czasu wielkich prób, takich nawet hiobowych, w których po kolei Pan Bóg przez różne dramatyczne i traumatyczne sytuacje zadawał mi pytanie, czy ja tak serio, czy rzeczywiście Mu ufam - mówi Monika Górska, autorka książki "Zaufaj i puść", w rozmowie z Martą Łysek.
- Jestem po doświadczeniu czasu wielkich prób, takich nawet hiobowych, w których po kolei Pan Bóg przez różne dramatyczne i traumatyczne sytuacje zadawał mi pytanie, czy ja tak serio, czy rzeczywiście Mu ufam - mówi Monika Górska, autorka książki "Zaufaj i puść", w rozmowie z Martą Łysek.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}