Beatriz Meneses da Silva była jedną z dam dworu królowej kastylijskiej i była tak piękna, że zazdrosna o jej wdzięki władczyni Izabela I Katolicka kazała ją uwięzić. Ale to właśnie w czasie odosobnienia urodziwa arystokratka znalazła swoją drogę do świętości.  Święta Beatrycze z Silvy, którą Kościół wspomina 2 września, powołała do życia, nadal funkcjonujące, kontemplacyjne zgromadzenie zakonne popularnie zwane koncepcjonistkami. Dziś mniszki żyją w klasztorach rozsianych głównie w krajach hiszpańskojęzycznych. W samej Hiszpanii jest ich ok. 90. Ponadto domy zakonne istnieją w Meksyku, Kolumbii, Ekwadorze, a także w Brazylii i w Indiach
Beatriz Meneses da Silva była jedną z dam dworu królowej kastylijskiej i była tak piękna, że zazdrosna o jej wdzięki władczyni Izabela I Katolicka kazała ją uwięzić. Ale to właśnie w czasie odosobnienia urodziwa arystokratka znalazła swoją drogę do świętości.  Święta Beatrycze z Silvy, którą Kościół wspomina 2 września, powołała do życia, nadal funkcjonujące, kontemplacyjne zgromadzenie zakonne popularnie zwane koncepcjonistkami. Dziś mniszki żyją w klasztorach rozsianych głównie w krajach hiszpańskojęzycznych. W samej Hiszpanii jest ich ok. 90. Ponadto domy zakonne istnieją w Meksyku, Kolumbii, Ekwadorze, a także w Brazylii i w Indiach
Logo źródła: Życie Duchowe Roman Zając
Pisarze chrześcijańscy często traktowali liczby w Biblii nie tylko jako oznaczenie ilości i miary, ale także jako rodzaj symbolicznego języka, którym posługuje się Bóg. Dość powszechne było przeświadczenie, że Stwórca chciał nam coś powiedzieć również przez liczby.
Pisarze chrześcijańscy często traktowali liczby w Biblii nie tylko jako oznaczenie ilości i miary, ale także jako rodzaj symbolicznego języka, którym posługuje się Bóg. Dość powszechne było przeświadczenie, że Stwórca chciał nam coś powiedzieć również przez liczby.
Marek Zając
- Dobra biografia pokazuje autentycznego człowieka, bo tylko taki obraz może poruszyć czytelnika. Polana nieznośnie pobożnym sosem hagiografia to naiwny obrazek. A zwłaszcza młodzi ludzie są na tym punkcie wyczuleni - mówi Marek Zając, autor wydanej właśnie książki "Kwiatki Stefana Wyszyńskiego".
- Dobra biografia pokazuje autentycznego człowieka, bo tylko taki obraz może poruszyć czytelnika. Polana nieznośnie pobożnym sosem hagiografia to naiwny obrazek. A zwłaszcza młodzi ludzie są na tym punkcie wyczuleni - mówi Marek Zając, autor wydanej właśnie książki "Kwiatki Stefana Wyszyńskiego".
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Bóg nie zbawia świata za jednym zamachem. I nikt z nas nie uwolni się od zła za jednym zamachem.
Bóg nie zbawia świata za jednym zamachem. I nikt z nas nie uwolni się od zła za jednym zamachem.
Należała do znamienitej rodziny Odrowążów. Wstąpiła do klasztoru norbertanek na krakowskim Salwatorze i mimo młodego wieku została przełożoną. Wykazała świetny zmysł organizacyjny. Jak wyznał Jan Paweł II, należała do jego ulubionych świętych krakowskich. Miała wielkie nabożeństwo do Męki Pańskiej. 1 września Kościół wspomina błogosławioną Bronisławę, norbertankę.
Należała do znamienitej rodziny Odrowążów. Wstąpiła do klasztoru norbertanek na krakowskim Salwatorze i mimo młodego wieku została przełożoną. Wykazała świetny zmysł organizacyjny. Jak wyznał Jan Paweł II, należała do jego ulubionych świętych krakowskich. Miała wielkie nabożeństwo do Męki Pańskiej. 1 września Kościół wspomina błogosławioną Bronisławę, norbertankę.
Józef z Arymatei i Nikodem należeli do znamienitych synów narodu żydowskiego. Obaj należeli do Sanhedrynu, czyli najwyższej państwowej, prawnej i religijnej władzy w Izraelu. Byli ludźmi majętnymi i wpływowymi. W ikonografii ukazywani są najczęściej razem, kiedy oddają ostatnią posługę Chrystusowi, namaszczając Jego ciało wonnościami i składając je w grobie. 31 sierpnia Kościół wspomina św. Józefa z Arymatei i św. Nikodema.
Józef z Arymatei i Nikodem należeli do znamienitych synów narodu żydowskiego. Obaj należeli do Sanhedrynu, czyli najwyższej państwowej, prawnej i religijnej władzy w Izraelu. Byli ludźmi majętnymi i wpływowymi. W ikonografii ukazywani są najczęściej razem, kiedy oddają ostatnią posługę Chrystusowi, namaszczając Jego ciało wonnościami i składając je w grobie. 31 sierpnia Kościół wspomina św. Józefa z Arymatei i św. Nikodema.
DEON.pl
Jeśli szukasz sprawdzonej modlitwy za swojego narzeczonego lub narzeczoną, to koniecznie sprawdź naszą propozycję.
Jeśli szukasz sprawdzonej modlitwy za swojego narzeczonego lub narzeczoną, to koniecznie sprawdź naszą propozycję.
DEON.pl
Każdy ojciec daje życie i powinien dbać o nie w swoich dzieciach. Wielu jednak doświadcza zawodu, ma poczucie porażki i bólu, kiedy dzieci schodzą na złą drogę, odrzucają te wartości, które są dla nich ważne. Czasami pozostaje tylko pokorna modlitwa. Św. Józef jest naszym orędownikiem i wspomożycielem.
Każdy ojciec daje życie i powinien dbać o nie w swoich dzieciach. Wielu jednak doświadcza zawodu, ma poczucie porażki i bólu, kiedy dzieci schodzą na złą drogę, odrzucają te wartości, które są dla nich ważne. Czasami pozostaje tylko pokorna modlitwa. Św. Józef jest naszym orędownikiem i wspomożycielem.
Facebook/mk
"Pycha, hipokryzja, podwójne standardy, pozorna prawość, ostentacyjna pobożność, lekceważenie słabszych - oto klasyczne zachowania faryzejskie. Do tego dochodzi nieokiełznana chęć kontrolowania ludzkich sumień, instrumentalne traktowanie Boga" - przestrzega bp Damian Muskus w swoim najnowszym wpisie na FB.
"Pycha, hipokryzja, podwójne standardy, pozorna prawość, ostentacyjna pobożność, lekceważenie słabszych - oto klasyczne zachowania faryzejskie. Do tego dochodzi nieokiełznana chęć kontrolowania ludzkich sumień, instrumentalne traktowanie Boga" - przestrzega bp Damian Muskus w swoim najnowszym wpisie na FB.
Jaki przepis na nawrócenie dają nam kinowe - "Matrix", "Blade Runner 2049", "Fisher King", "Equilibrium", czy "Ostatni samuraj"? Filmowe „świeckie” nawrócenia oferują czasem więcej religijnej prawdy, niż śniło się poważnym teologom.
Jaki przepis na nawrócenie dają nam kinowe - "Matrix", "Blade Runner 2049", "Fisher King", "Equilibrium", czy "Ostatni samuraj"? Filmowe „świeckie” nawrócenia oferują czasem więcej religijnej prawdy, niż śniło się poważnym teologom.
Temat przykazań Bożych to kwestia, która wciąż przez wielu chrześcijan jest rozumiana w nie do końca właściwy sposób. Widzi się w nich bowiem często jakieś uciemiężenie czy ograniczenie ludzkiej wolności. Niby wiemy, że to dla dobra człowieka, dostrzegamy nawet w przykazaniach rady miłującego Ojca, to jednak często wciąż wydają się one nam czymś zewnętrznym, czymś "nie-naszym".
Temat przykazań Bożych to kwestia, która wciąż przez wielu chrześcijan jest rozumiana w nie do końca właściwy sposób. Widzi się w nich bowiem często jakieś uciemiężenie czy ograniczenie ludzkiej wolności. Niby wiemy, że to dla dobra człowieka, dostrzegamy nawet w przykazaniach rady miłującego Ojca, to jednak często wciąż wydają się one nam czymś zewnętrznym, czymś "nie-naszym".
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Jezus nam przypomina, że „złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota” pochodzą z naszych serc, z naszego wnętrza.
Jezus nam przypomina, że „złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota” pochodzą z naszych serc, z naszego wnętrza.
29 sierpnia Kościół wspomina męczeństwo św. Jana Chrzciciela. Jan przygotowuje drogę Mesjaszowi, poprzedza i wskazuje na Jezusa – ‘Baranka Bożego’. Jest też uważany za ostatniego proroka, za łącznik Starego i Nowego Testamentu. Największą pochwałę Jana wypowiedział sam Jezus, kiedy stwierdził, że „On jest tym, o którym napisano: Oto ja posyłam mego wysłańca przed Tobą, aby Ci przygotował drogę. Zaprawdę powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela”.
29 sierpnia Kościół wspomina męczeństwo św. Jana Chrzciciela. Jan przygotowuje drogę Mesjaszowi, poprzedza i wskazuje na Jezusa – ‘Baranka Bożego’. Jest też uważany za ostatniego proroka, za łącznik Starego i Nowego Testamentu. Największą pochwałę Jana wypowiedział sam Jezus, kiedy stwierdził, że „On jest tym, o którym napisano: Oto ja posyłam mego wysłańca przed Tobą, aby Ci przygotował drogę. Zaprawdę powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela”.
„Kochaj i czyń, co chcesz”, to najbardziej znane i cytowane hasło, ale jego myśli, słowa homilii i pisma wywarły wielki wpływ na całe późniejsze nauczanie chrześcijaństwa. Jego Wyznania, opisujące późne nawrócenie, po latach modlitw i łzach matki, i jego drogę duchową są po wsze czasy klasyką literatury i duchowości. Był niezwykle uzdolniony, zamiłowany w literaturze łacińskiej. To św. Augustyn, biskup Hippony, ojciec i doktor Kościoła, którego wspominamy 28 sierpnia.
„Kochaj i czyń, co chcesz”, to najbardziej znane i cytowane hasło, ale jego myśli, słowa homilii i pisma wywarły wielki wpływ na całe późniejsze nauczanie chrześcijaństwa. Jego Wyznania, opisujące późne nawrócenie, po latach modlitw i łzach matki, i jego drogę duchową są po wsze czasy klasyką literatury i duchowości. Był niezwykle uzdolniony, zamiłowany w literaturze łacińskiej. To św. Augustyn, biskup Hippony, ojciec i doktor Kościoła, którego wspominamy 28 sierpnia.
KAI / tk
Cudem, jaki przypisuje się wstawiennictwu Matki Róży Czackiej, jest uzdrowienie 7-letniej dziewczynki, która w 2010 roku doznała ciężkiego urazu głowy z poważnym uszkodzeniem twarzoczaszki. Lekarze nie dawali dziewczynce szans na przeżycie, lecz dzięki modlitwie za przyczyną Matki Czackiej życie dziecka zostało uratowane.
Cudem, jaki przypisuje się wstawiennictwu Matki Róży Czackiej, jest uzdrowienie 7-letniej dziewczynki, która w 2010 roku doznała ciężkiego urazu głowy z poważnym uszkodzeniem twarzoczaszki. Lekarze nie dawali dziewczynce szans na przeżycie, lecz dzięki modlitwie za przyczyną Matki Czackiej życie dziecka zostało uratowane.
Logo źródła: WAM Marek Zając
Podczas II wojny światowej przyszły prymas spowiadał w okopach żołnierza. Uwagę duchownego zwrócił rolnik, który mimo pikujących nad nim samolotów, spokojnie siał zboże. Gdy ks. Stefan Wyszyński skończył spowiadać, podszedł do rolnika i zapytał, dlaczego to robi, usłyszał zaskakującą odpowiedź.
Podczas II wojny światowej przyszły prymas spowiadał w okopach żołnierza. Uwagę duchownego zwrócił rolnik, który mimo pikujących nad nim samolotów, spokojnie siał zboże. Gdy ks. Stefan Wyszyński skończył spowiadać, podszedł do rolnika i zapytał, dlaczego to robi, usłyszał zaskakującą odpowiedź.
Gdyby nie św. Monika… jaką drogą podążyłby jej pierworodny syn Augustyn? Gdyby nie ów Augustyn – nawrócony grzesznik, wielki święty, biskup i Doktor Kościoła… czy poznalibyśmy historię pięknej matczynej miłości?
Gdyby nie św. Monika… jaką drogą podążyłby jej pierworodny syn Augustyn? Gdyby nie ów Augustyn – nawrócony grzesznik, wielki święty, biskup i Doktor Kościoła… czy poznalibyśmy historię pięknej matczynej miłości?
Towarzyszy Polakom od ponad sześciu wieków i od setek lat milczy. W przeciwieństwie do sanktuariów maryjnych w Lourdes czy Fatimie, gdzie Maryja pozostawiła przesłanie, Najświętsza Maryja Panna Częstochowska po prostu jest. Jest z tymi i dla tych, którzy do niej przychodzą, aby dziękować, prosić, rozeznawać, pojednać się z Bogiem, czy najzwyczajniej trwać w Jej obecności. Przychodzą, ponieważ Pani Częstochowska – której święto jest obchodzone w całej Polsce od 1931 roku 26 sierpnia – słucha i pokazuje drogę. Ona jest „Hodegetria”, czyli „Ta, która prowadzi”. Tak właśnie określa się typ ikony, znajdujący się w klasztorze jasnogórskim. Powinniśmy zatem zobaczyć w tym wizerunku pewien szczególny gest. Maryja trzyma Chrystusa jako Dzieciątko na swej lewej ręce, ale jednocześnie prawą Go pokazuje – wyznacza drogę.
Towarzyszy Polakom od ponad sześciu wieków i od setek lat milczy. W przeciwieństwie do sanktuariów maryjnych w Lourdes czy Fatimie, gdzie Maryja pozostawiła przesłanie, Najświętsza Maryja Panna Częstochowska po prostu jest. Jest z tymi i dla tych, którzy do niej przychodzą, aby dziękować, prosić, rozeznawać, pojednać się z Bogiem, czy najzwyczajniej trwać w Jej obecności. Przychodzą, ponieważ Pani Częstochowska – której święto jest obchodzone w całej Polsce od 1931 roku 26 sierpnia – słucha i pokazuje drogę. Ona jest „Hodegetria”, czyli „Ta, która prowadzi”. Tak właśnie określa się typ ikony, znajdujący się w klasztorze jasnogórskim. Powinniśmy zatem zobaczyć w tym wizerunku pewien szczególny gest. Maryja trzyma Chrystusa jako Dzieciątko na swej lewej ręce, ale jednocześnie prawą Go pokazuje – wyznacza drogę.
Uważany jest za twórcę powszechnego szkolnictwa. Chciał stworzyć szkołę dla wszystkich, bezpłatną, dającą szeroką i wszechstronną wiedzę. Duch, jakiego tchnął w swoich naśladowców, to wiara w młodych ludzi, wiara w ich potencjał, który może być w pełni wydobyty poprzez wychowanie i wykształcenie, jakie otrzymają. Chciał, by jego bracia bezinteresownie i z pasją poświęcili się szkole, nauczaniu, wychowaniu uczniów. Duchowość pijarów według niego wyraża się najpełniej w profesjonalizmie nauczyciela i zaangażowaniu wychowawcy. Uczynił to nawet osobnym ślubem, składanym oprócz zwykłych ślubów ubóstwa, posłuszeństwa i czystości. 25 sierpnia Kościół wspomina św. Józefa Kalasancjusza.
Uważany jest za twórcę powszechnego szkolnictwa. Chciał stworzyć szkołę dla wszystkich, bezpłatną, dającą szeroką i wszechstronną wiedzę. Duch, jakiego tchnął w swoich naśladowców, to wiara w młodych ludzi, wiara w ich potencjał, który może być w pełni wydobyty poprzez wychowanie i wykształcenie, jakie otrzymają. Chciał, by jego bracia bezinteresownie i z pasją poświęcili się szkole, nauczaniu, wychowaniu uczniów. Duchowość pijarów według niego wyraża się najpełniej w profesjonalizmie nauczyciela i zaangażowaniu wychowawcy. Uczynił to nawet osobnym ślubem, składanym oprócz zwykłych ślubów ubóstwa, posłuszeństwa i czystości. 25 sierpnia Kościół wspomina św. Józefa Kalasancjusza.
KAI / pk
"Gdy słyszysz, od księdza: «idź», zamiast: «chodź», gdy słyszysz tylko słowa, ale niczego nie widzisz, niczego co cię buduje, gdy jesteś świadkiem tego, że księdzu nie zależy, zareaguj. I w ten sposób mu pomóż. Przyczyn, że taki jest może być milion. Zareaguj. Zareaguj także wobec mnie. Nie przejmuj się tym, że to biskup. Przejmuj się tym, że nie idę z tobą i że ci nie pokazuję Chrystusa" - mówił do młodych hierarcha.
"Gdy słyszysz, od księdza: «idź», zamiast: «chodź», gdy słyszysz tylko słowa, ale niczego nie widzisz, niczego co cię buduje, gdy jesteś świadkiem tego, że księdzu nie zależy, zareaguj. I w ten sposób mu pomóż. Przyczyn, że taki jest może być milion. Zareaguj. Zareaguj także wobec mnie. Nie przejmuj się tym, że to biskup. Przejmuj się tym, że nie idę z tobą i że ci nie pokazuję Chrystusa" - mówił do młodych hierarcha.