DEON.pl
Jeśli zastanawiasz się, jak powinna wyglądać taka modlitwa, podrzucamy propozycję. Już teraz warto pomyśleć o starości. Wypróbuj modlitwę o dobrą starość.
Jeśli zastanawiasz się, jak powinna wyglądać taka modlitwa, podrzucamy propozycję. Już teraz warto pomyśleć o starości. Wypróbuj modlitwę o dobrą starość.
Logo źródła: Wydawnictwo W Drodze Dominik Jarczewski OP, Dominik Jurczak OP
"Gdyby uczestnictwo w Eucharystii sprowadzić jedynie do czerpania energii, to oczywiście nie byłaby to właściwa perspektywa. Dlaczego? Przycho­dzenie na mszę ustawialibyśmy wówczas w kategoriach pragmatycznych. Liturgia tymczasem ze swojej natury taka nie jest. W pewnym sensie jest bezinteresownym trwo­nieniem czasu" - mówi Dominik Jurczak OP.
"Gdyby uczestnictwo w Eucharystii sprowadzić jedynie do czerpania energii, to oczywiście nie byłaby to właściwa perspektywa. Dlaczego? Przycho­dzenie na mszę ustawialibyśmy wówczas w kategoriach pragmatycznych. Liturgia tymczasem ze swojej natury taka nie jest. W pewnym sensie jest bezinteresownym trwo­nieniem czasu" - mówi Dominik Jurczak OP.
Zrobił olbrzymią karierę urzędniczą i był drugą osobą po królu w państwie, ale nie wahał się rzucić wszystkiego dla wierności Kościołowi i wierze katolickiej. Jedynym jego pragnieniem było to, by umarł jako wierny katolik. 22 czerwca Kościół wspomina św. Tomasza More.
Zrobił olbrzymią karierę urzędniczą i był drugą osobą po królu w państwie, ale nie wahał się rzucić wszystkiego dla wierności Kościołowi i wierze katolickiej. Jedynym jego pragnieniem było to, by umarł jako wierny katolik. 22 czerwca Kościół wspomina św. Tomasza More.
RTCK Rób To Co Kochasz / YouTube / pk
Jeśli kiedykolwiek wątpiłeś w Bożą miłość do ciebie, wsłuchaj się w słowa nowej piosenki zespołu Boguchwała.
Jeśli kiedykolwiek wątpiłeś w Bożą miłość do ciebie, wsłuchaj się w słowa nowej piosenki zespołu Boguchwała.
Pójście swoją drogą w życiu nigdy nie było proste. Być wiernym swemu powołaniu to wyzwanie, które czeka każdego. Ojciec chciał powstrzymać młodego Alojzego przed pójściem do zakonu, a już zdecydowanie przed wstąpieniem do jezuitów. Ewentualnie mógłby wstąpić do jakiegoś innego zakonu, żeby móc otrzymać godności kościelne, by przynieść chwałę rodzinie. Nie spodziewał się tej sławy i zaszczytów, których doświadczyła rodzina Gonzagów ze względu na świętość życia Alojzego.
Pójście swoją drogą w życiu nigdy nie było proste. Być wiernym swemu powołaniu to wyzwanie, które czeka każdego. Ojciec chciał powstrzymać młodego Alojzego przed pójściem do zakonu, a już zdecydowanie przed wstąpieniem do jezuitów. Ewentualnie mógłby wstąpić do jakiegoś innego zakonu, żeby móc otrzymać godności kościelne, by przynieść chwałę rodzinie. Nie spodziewał się tej sławy i zaszczytów, których doświadczyła rodzina Gonzagów ze względu na świętość życia Alojzego.
Logo źródła: w drodze Dariusz Kubuj, Krzysztof Popławski OP
Jezus, zwracając się do Boga: Abba, zaskakiwał, zdumiewał, a niektórych gorszył. Powiedzenie do Boga "Tatusiu" było zupełnie nowym określeniem i wskazywało na niezwykle bliską relację Jezusa z Bogiem Ojcem.
Jezus, zwracając się do Boga: Abba, zaskakiwał, zdumiewał, a niektórych gorszył. Powiedzenie do Boga "Tatusiu" było zupełnie nowym określeniem i wskazywało na niezwykle bliską relację Jezusa z Bogiem Ojcem.
youtube.com / jb
"Jezus ciągle się znajduje w kryzysie, ewangelia jest w samym środku kryzysu. Musimy się skonfrontować z tym kryzysem, który nas dzisiaj dotyka" - mówił dominikanin podczas spotkania autorskiego wokół książki "Nieostatnie kuszenie. Jak przetrwać noc Kościoła".
"Jezus ciągle się znajduje w kryzysie, ewangelia jest w samym środku kryzysu. Musimy się skonfrontować z tym kryzysem, który nas dzisiaj dotyka" - mówił dominikanin podczas spotkania autorskiego wokół książki "Nieostatnie kuszenie. Jak przetrwać noc Kościoła".
Logo źródła: TYNIEC Wydawnictwo Benedyktynów
Różaniec przeprowadza wiernego przez tajemnice radosne i bolesne, aby finalnie zatrzymać się na nadziei przyszłej chwały.  Celem modlitewnej wędrówki nie jest jednak wyłącznie osiągnięcie radości wiecznej, ale również dojście do ziemskiej pełni życia.
Różaniec przeprowadza wiernego przez tajemnice radosne i bolesne, aby finalnie zatrzymać się na nadziei przyszłej chwały.  Celem modlitewnej wędrówki nie jest jednak wyłącznie osiągnięcie radości wiecznej, ale również dojście do ziemskiej pełni życia.
KAI / pk
"Olśniewające odkrycie Jezusa jako Pana to może najpiękniejsza łaska, którą Bóg daje światu przez Odnowę Charyzmatyczną. Powinna się ona dzielić swym doświadczeniem z całym Kościołem. To od głoszenia kerygmatu zależy ponowna ewangelizacja świata postchrześcijańskiego" - mówił o. kard. Raniero Cantalamessa OFMCap, kaznodzieja Domu Papieskiego podczas Pierwszego Ogólnopolskiego Forum CHARIS, które odbywa się w sobotę w Łodzi.
"Olśniewające odkrycie Jezusa jako Pana to może najpiękniejsza łaska, którą Bóg daje światu przez Odnowę Charyzmatyczną. Powinna się ona dzielić swym doświadczeniem z całym Kościołem. To od głoszenia kerygmatu zależy ponowna ewangelizacja świata postchrześcijańskiego" - mówił o. kard. Raniero Cantalamessa OFMCap, kaznodzieja Domu Papieskiego podczas Pierwszego Ogólnopolskiego Forum CHARIS, które odbywa się w sobotę w Łodzi.
Piszę o tych świątyniach, mając nadzieję, że zainspiruję was do ich odwiedzenia lub szukania własnych miejsc, w których przeżywanie wiary będzie intensywniejsze, a relacja z Bogiem – bardziej osobista.
Piszę o tych świątyniach, mając nadzieję, że zainspiruję was do ich odwiedzenia lub szukania własnych miejsc, w których przeżywanie wiary będzie intensywniejsze, a relacja z Bogiem – bardziej osobista.
"Oglądałem ostatnio serial "New Amsterdam", o szpitalu w Nowym Jorku. Tam są historie związane z odchodzeniem. Jest tam taka piękna wzruszająca scena, kiedy jedna z lekarek ma powiedzieć małej dziewczynce, że odejdzie. Ona pyta, jak to będzie, co się zmieni" - mówił dominikanin.
"Oglądałem ostatnio serial "New Amsterdam", o szpitalu w Nowym Jorku. Tam są historie związane z odchodzeniem. Jest tam taka piękna wzruszająca scena, kiedy jedna z lekarek ma powiedzieć małej dziewczynce, że odejdzie. Ona pyta, jak to będzie, co się zmieni" - mówił dominikanin.
Dlaczego mamy mówić o trudnościach w modlitwie? Ktoś mógłby powiedzieć, że modlitwa jest przecież czymś łatwym - uczymy się jej od małego, spontanicznie modlimy się w trudnych sytuacjach; dla wielu z nas modlitwa jest czymś odruchowym i trwale związanym z wydarzeniami życia. I chyba dla wszystkich nas jest czymś koniecznym - bez modlitwy nie prowadzimy życia chrześcijańskiego.
Dlaczego mamy mówić o trudnościach w modlitwie? Ktoś mógłby powiedzieć, że modlitwa jest przecież czymś łatwym - uczymy się jej od małego, spontanicznie modlimy się w trudnych sytuacjach; dla wielu z nas modlitwa jest czymś odruchowym i trwale związanym z wydarzeniami życia. I chyba dla wszystkich nas jest czymś koniecznym - bez modlitwy nie prowadzimy życia chrześcijańskiego.
Artyści pochłonięci tworzeniem, zatopieni w sztuce, czasami postaci, jak z innego świata. Świata jakże odległego od tego co poprawne, akceptowane społecznie, doskonałe, Boże...  17 czerwca Kościół wspomina świętego Brata Alberta, który swoje życie poświęcił ubogim. Wspominamy Adama Chmielowskiego, który przysłowiową duszę artysty zamienił na Ducha Bożego. Wymienił jeden talent na inny. Tworzenie obrazów zamienił na „tworzenie”, a może raczej przywracanie ludziom ich prawdziwego wizerunku – godności.
Artyści pochłonięci tworzeniem, zatopieni w sztuce, czasami postaci, jak z innego świata. Świata jakże odległego od tego co poprawne, akceptowane społecznie, doskonałe, Boże...  17 czerwca Kościół wspomina świętego Brata Alberta, który swoje życie poświęcił ubogim. Wspominamy Adama Chmielowskiego, który przysłowiową duszę artysty zamienił na Ducha Bożego. Wymienił jeden talent na inny. Tworzenie obrazów zamienił na „tworzenie”, a może raczej przywracanie ludziom ich prawdziwego wizerunku – godności.
jk
Litania do św. Józefa w nowej wersji ustalonej przez papieża Franciszka i polski Episkopat. Nowe wezwania w wersji polskiej obowiązują od 12 czerwca 2021 r.
Litania do św. Józefa w nowej wersji ustalonej przez papieża Franciszka i polski Episkopat. Nowe wezwania w wersji polskiej obowiązują od 12 czerwca 2021 r.
DEON.pl
Wspólna, ekumeniczna modlitwa chrześcijan, którzy pragną jedności, którzy razem chwalą Boga, a łączy ich miłość i cześć do Bożego Serca, przebitego na drzewie krzyża i wylewającego na cały świat zdroje łask, jest nam bardzo potrzebna. Dlatego takiego wydarzenia nie mogło zabraknąć w ramach świętowania 100. rocznicy aktu poświęcenia narodu polskiego Najświętszemu Sercu Pana Jezusa i ponowienia go dzisiaj w Krakowie.
Wspólna, ekumeniczna modlitwa chrześcijan, którzy pragną jedności, którzy razem chwalą Boga, a łączy ich miłość i cześć do Bożego Serca, przebitego na drzewie krzyża i wylewającego na cały świat zdroje łask, jest nam bardzo potrzebna. Dlatego takiego wydarzenia nie mogło zabraknąć w ramach świętowania 100. rocznicy aktu poświęcenia narodu polskiego Najświętszemu Sercu Pana Jezusa i ponowienia go dzisiaj w Krakowie.
DEON.pl
O Jezu najsłodszy, Odkupicielu rodzaju ludzkiego, wejrzyj na nas, korzących się u stóp Twego ołtarza. Twoją jesteśmy własnością i do Ciebie należeć chcemy. Oto dzisiaj każdy z nas oddaje się dobrowolnie Najświętszemu Sercu Twemu...
O Jezu najsłodszy, Odkupicielu rodzaju ludzkiego, wejrzyj na nas, korzących się u stóp Twego ołtarza. Twoją jesteśmy własnością i do Ciebie należeć chcemy. Oto dzisiaj każdy z nas oddaje się dobrowolnie Najświętszemu Sercu Twemu...
Liczne ślady nadziei ofiarowanej światu przez Boga możemy odnaleźć w wielu miejscach Pisma Świętego. Benedykt XVI zwrócił uwagę, że nadzieja jest czymś obiektywnym, rzeczywistym. Jest substancją, to znaczy fundamentem, podstawą, na której człowiek wierzący opiera całe swoje życie. Chrześcijańska nadzieja jest stałą łaską. Jest nade wszystko darem Boga, owocem działania Jego dobroci względem człowieka. Nadzieja jest cudownym odkryciem, że nawet gdyby spotkały człowieka wielkie trudy i przeciwności, to mimo wszystko i wbrew wszelkiej po ludzku tylko pojętej nadziei będzie on ufał Bogu. On go poprowadzi tak, by nie zwątpił nigdy w Jego pomoc. Człowiek obdarzony łaską nadziei będzie zawsze pamiętał, że Bóg kocha go i nigdy o nim nie zapomni.
Liczne ślady nadziei ofiarowanej światu przez Boga możemy odnaleźć w wielu miejscach Pisma Świętego. Benedykt XVI zwrócił uwagę, że nadzieja jest czymś obiektywnym, rzeczywistym. Jest substancją, to znaczy fundamentem, podstawą, na której człowiek wierzący opiera całe swoje życie. Chrześcijańska nadzieja jest stałą łaską. Jest nade wszystko darem Boga, owocem działania Jego dobroci względem człowieka. Nadzieja jest cudownym odkryciem, że nawet gdyby spotkały człowieka wielkie trudy i przeciwności, to mimo wszystko i wbrew wszelkiej po ludzku tylko pojętej nadziei będzie on ufał Bogu. On go poprowadzi tak, by nie zwątpił nigdy w Jego pomoc. Człowiek obdarzony łaską nadziei będzie zawsze pamiętał, że Bóg kocha go i nigdy o nim nie zapomni.
Marzy mi się świat, w którym nikt nie czuje się zmuszony do wierzenia w to, co narzuca dominująca kultura. Tęsknię za krajem, w którym nikogo nie wytyka się palcami dlatego, że wierzy w wartości, które nie mieszczą się w odwiecznych kanonach. Brakuje mi przestrzeni na debatę nieograniczoną dogmatami i stereotypami. Dlatego jestem fanem laicyzacji.
Marzy mi się świat, w którym nikt nie czuje się zmuszony do wierzenia w to, co narzuca dominująca kultura. Tęsknię za krajem, w którym nikogo nie wytyka się palcami dlatego, że wierzy w wartości, które nie mieszczą się w odwiecznych kanonach. Brakuje mi przestrzeni na debatę nieograniczoną dogmatami i stereotypami. Dlatego jestem fanem laicyzacji.
"Czytając książkę, poczułem, że muszę do Broniszewic zaglądnąć, jako człowiek, ksiądz, ewangelizator, teolog i wykładowca, rekolekcjonista i misjonarz miłosierdzia. Potrzebuję dotknąć Ciała Chrystusa, w tej Jego szczególnej części, tam w Wielkopolsce, u Sióstr Dominikanek i Domu Chłopaków" - pisze ks. Przemysław Sawa.
"Czytając książkę, poczułem, że muszę do Broniszewic zaglądnąć, jako człowiek, ksiądz, ewangelizator, teolog i wykładowca, rekolekcjonista i misjonarz miłosierdzia. Potrzebuję dotknąć Ciała Chrystusa, w tej Jego szczególnej części, tam w Wielkopolsce, u Sióstr Dominikanek i Domu Chłopaków" - pisze ks. Przemysław Sawa.
Był świętym człowiekiem, misjonarzem i odkrywcą, cudotwórcą, poliglotą i poetą, ojcem literatury brazylijskiej, dramaturgiem i twórcą teatru brazylijskiego, wychowawcą narodu, pierwszym etnologiem brazylijskim, prekursorem indygenizmu i lekarzem. To tylko niektóre z tytułów, jakie można przypisać o. Józefowi de Anchieta, jezuicie.
Był świętym człowiekiem, misjonarzem i odkrywcą, cudotwórcą, poliglotą i poetą, ojcem literatury brazylijskiej, dramaturgiem i twórcą teatru brazylijskiego, wychowawcą narodu, pierwszym etnologiem brazylijskim, prekursorem indygenizmu i lekarzem. To tylko niektóre z tytułów, jakie można przypisać o. Józefowi de Anchieta, jezuicie.