Ludzie nieraz pytają: po co jeszcze zmartwychwstanie, skoro nasze odkupienie już dokonało się na krzyżu? Nam ono już w takim razie niepotrzebne, a stanowi tylko dodatkową trudność dla wiary… Tę trudność widzi nawet wielu księży.
Adam Szustak OP
"Bóg, który do tej pory był niedostępny, daleki i nieosiągalny, przez śmierć Jezusa stał się bliski. Jego męka otworzyła nam wszystkim drogę do nieba, czyli do życia w bliskości z Bogiem" - mówi dominikanin.
Krzyż Jezusa, który dla Rzymian i pogan był znakiem hańby, pogardy i cierpienia – dla chrześcijan stał się znakiem zbawienia. Ukrzyżowany Jezus – to „znak firmowy” dla wszystkich pokoleń jego uczniów. Od dwu tysięcy lat krzyż jednoznacznie utożsamiany jest z wyznawcami Jezusa z Nazaretu.
Andrzej Wrzołek / YouTube
Wysłuchaj nabożeństwa Drogi Krzyżowej, prowadzonej przez charyzmatycznego kapłana.
Jak wyglądało Triduum w przeszłości Kościoła? Nie zawsze składało się z trzech dni jakie dziś się rozpoczynają.
ks. Mirosław Tosza / Piotr Zworski
Nie wiemy, jak wygląda działanie Boga w ich duszach, ale doświadczyłem tutaj historii, które mnie wychowały do nieoceniania takiej religijności i jej owoców - opisuje ks. Mirosław Tosza ze wspólnoty Betlejem.
Wielka Środa, 31 marca 2021 r. Duchowy ‘zmysł wiary’ to wyczucie, umiejętność rozpoznania tego, co prawdziwie od Boga i co jest nakazem sumienia. Jest to duchowy dar dla każdego wierzącego, czyniący z nas aktywnych i odpowiedzialnych członków wspólnoty wierzących.
Marcin Jakimowicz / Tomasz Nowak OP
Bóg działa przez różnorodność, choć po ludzku wydaje się, że to przeczy jedności. Tak samo można myśleć o naszych wspólnotach, o dominikanach, jezuitach, franciszkanach – mówi dominikanin w rozmowie z Marcinem Jakimowiczem.
"Niestety, w Kościele ten sposób mówienia, że gdzie indziej jest gorzej, albo że jest to również problem w innych środowiskach, był używany po to, by zrelatywizować własną odpowiedzialność" - mówi jezuita o problemie wykorzystywania nieletnich.
Wielki Wtorek, 30 marca 2021.Każdy człowiek wierzący obdarzony jest wyczuciem, zmysłem wiary, który mu pomaga odkrywać to, co prawdziwie Boże i iść za tym w życiu.
„W tym momencie wstałem z miejsca, zacząłem chodzić po celi i powtarzać sobie ciągle: wierzę, wierzę, wierzę" - wspominał scenę w celi śmierci przyszły ksiądz, który miał zmienić Kościół.
Zmysły służą nam do tego, by poznać i poprawnie wejść w relację ze światem wokół nas. Należą jednak do świata materialnego i nie obejmują pełni rzeczywistości. Gdyby nas zatrzymały tylko na materii, pozbawiły by nas całej gamy doświadczeń o charakterze duchowym.
Dawid Gospodarek / KAI
Transmisje Triduum nie zawsze pomaga w dobrym przeżyciu Wielkanocy i nie dla każdego może być łatwą formą udziału w liturgii. Wejdź w te trzy wymiary, aby lepiej przeżyć święta w trakcie pandemii.
Dominikanie.pl / YouTube
"Wyobraźcie sobie, że każdym znakiem krzyża, każdym rozgrzeszeniem, kapłan rozwala cały misterny plan, jaki szatan nad tobą wykonał od ostatniej spowiedzi. Być może diabeł pracował na niego miesiącami" - mówi franciszkanin.
Jak każda publiczna egzekucja – ścięcie mieczem, wieszanie czy szafot – ukrzyżowanie było popularną rozrywką ludu. Tłum oskarżenia, tłum odrzucenia, tłum szyderstwa, tłum popychany ciekawością i żądzą rozrywki. Zebrani z zainteresowaniem patrzyli na ukrzyżowanie.
o. Robert Więcek SJ
Medytacja wielkopostna (pasyjna) w cyklu ojca Roberta Więcka o przebitym sercu Pana Jezusa
Podział na żywych i zmarłych jest chwilowy, tymczasowy. My „pozostający w ciele” pielgrzymujemy do domu Ojca niebieskiego, a nasi zmarli, bracia i siostry, osiągnęli już kres pielgrzymowania i oczekują tam na nas.
Nic tak nie męczy, jak nicnierobienie. Ręce rwą się przecież do działania, a podwinięte rękawy sygnalizują pełną gotowość. Aktywność i konkret. Zajęte ręce i myśli. Często tak można i trzeba. Bywa jednak i tak, że – z różnych względów – na nic się zdadzą nasze dłonie. Chyba że złożone do modlitwy. A modlitwa to trwanie. Często niełatwe. Ale czy bierne?
Dariusz Piórkowski SJ / Dominik Dubiel SJ
Jasne, że z „Gorzkich żali”, podobnie jak ze wszystkiego, da się zrobić złotego cielca, który zamiast prowadzić do misterium naszego Pana, będzie skupiał na samych sobie. Ale w dużej mierze zależy od nas, czy będziemy szukali głębi i pomagali dostrzec ją innym tymi słowami. Do dyskusji o Gorzkich Żalach jak i samej przydatności tego nabożeństwa w Kościele dołączył Dominik Dubiel SJ, który w krótkim wpisie odpowiada Dariuszowi Piórkowskiemu SJ.
Już pierwsi chrześcijanie interpretowali słowa Jezusa z krzyża jako początek Psalmu 22 i tak patrzyli na ten moment Jego życia: oto sprawiedliwy błaga Boga o pomoc z pewnością, że zostanie wysłuchany. Ta interpretacja jest bardzo logiczna: w Ewangelii Jezus bardzo często cytuje wersety różnych psalmów i bez wahania można powiedzieć, że jako pobożny Żyd nimi właśnie się modli i nimi żyje.
Oto rozważania drogi krzyżowej, inspirowane psalmami, które towarzyszyły Jezusowi przez całe ziemskie życie.
{{ article.description }}