Furtian reprezentuje wspólnotę mniszą wobec świata. I jeśli wspólnotę wewnątrz ożywia miłość, to on właśnie ma ją przelewać na ludzi z zewnątrz. W jaki sposób?
Redakcja DEON.pl
Nowe wezwania usłyszymy podczas nabożeństw majowych w kościołach i przy kapliczkach.
Kościół dwa razy w ciągu roku oddaje cześć św. Józefowi, w marcu, wspominając go jako Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny i w maju, uznając go za patrona i szczególnego orędownika ludzi pracy.
Leon Knabit OSB
"Przechodzenie zawsze z cierpienia do radości, ze śmierci do życia, z grzechu do łaski, z rozpaczy do nadziei, z niewoli do wolności – to jedyny kierunek chrześcijaństwa. A w tym świecie, który nam oferuje «wspaniałe» życie – wmawia się ludziom, że przechodzi się z życia do śmierci i dlatego trzeba życie wykorzystać jak najbardziej, bo i tak wszystko się skończy – to jest filozofia cywilizacji śmierci" - uważa benedyktyn.
"Kierowanie się jedynie zewnętrznymi nakazami i zakazami pozbawia człowieka wolności, rozleniwia duchowo i zrzuca odpowiedzialność na Pana Boga" - pisze Józef Augustyn SJ.
Trudności przy czytaniu Pisma Świętego przeżywa każdy, niezależnie od tego, czy dopiero zaczyna, czy czyta Biblię od lat. Oto wskazówki, które pomogą Ci wyjść z kryzysu i wrócić do lektury duchowej.
Św. Marek Ewangelista – patron pisarzy, żeglarzy i…Wenecji
O słowie trudno jest pisać, bo nam, ludziom Zachodu, słowo wydaje się rzeczywistością tak banalną i oczywistą, że nawet się nad nią nie zatrzymujemy. Jest to dla nas również rzeczywistość nieuchwytna, abstrakcyjna, a więc trudna do poddania refleksji.
KAI/dm
W niedzielę obchodzimy 58. Światowy Dzień Modlitw o Powołania. W Polsce rozpoczyna on Tydzień Modlitw o Powołania do Kapłaństwa i Życia Konsekrowanego. Z tej okazji Krajowa Rada Duszpasterstwa Powołań na tegoroczny Tydzień o Powołania przygotowała okolicznościowe materiały duszpasterskie.
A jak nie wychodzi, to rozczarowuje. To niedobrze, bo rozczarowanie sobą jest jednym z najlepszych zabójców motywacji. Gdy chcesz, planujesz, próbujesz i się nie udaje, łatwo jest się zniechęcić i poddać. I nie ma w tym nic dziwnego.
"Życie Duchowe"
Zbyt łatwo przychodzi nam stwierdzenie, że co niedzielę uczestniczymy w Ofierze Eucharystycznej. Wypowiadamy te słowa, nie zastanawiając się nad ich sensem. Oswoiliśmy się z takim nazewnictwem. Msza, ofiara, liturgia, nabożeństwo – nie wgłębiamy się.
Nawet nie o to chodzi, że nie chcesz. Że ci trudno, że nie lubisz. Że nie masz sposobu. Chcesz. Próbujesz. A potem nagle już północ, albo kolejny tydzień…
Danuta Piekarz
Czy człowiek może być zagniewany na własne życie, czy może żałować, że się urodził? Oto dwaj biblijni bohaterowie, którzy przeżywali właśnie takie emocje.
Jeśli tak masz, nie ma się czym przejmować – problem z rozumieniem Pisma Świętego ma naprawdę dużo ludzi. Język biblijny bywa trudny, archaiczny, niezrozumiały i czasem nawet… śmieszny.
"Badania tekstu biblijnego pokazują, iż Bóg wobec traumatycznych doświadczeń człowieka stosuje metodę zmiany perspektywy. Przenosi go w inną przestrzeń, pozwalając zobaczyć daną krzywdzącą rzeczywistość z innej strony" - pisze Joanna Nowińska SM.
„Naprawdę cennych i ważnych rzeczy Bóg nie objawi ludziom, którzy nie mają dla Niego czasu. Nie dlatego, że nie chce, ale dlatego, że byłoby to jak rzucanie pereł przed wieprze” – pisze charyzmatyk.
21 kwietnia Kościół obchodzi wspomnienie św. Anzelma z Canterbury (1033 – 1109)
Co trzymało Lota w Sodomie? Dlaczego nie chciał jej porzucić na pierwsze Boże wezwanie? Nad czym myślał całą noc?
Trudny do zdefiniowania, choć noszący bardzo swojsko brzmiącą nazwę gatunek literacki, jakim jest "przypowieść", wyrósł na gruncie greckiej "paraboli" oraz hebrajskiego "miszala". I chociaż również te gatunki dość skutecznie wymykają się próbom precyzyjnego określenia ich formalnych ram, można jednak wskazać ich niewątpliwą wspólną cechę: zalicza się je do grupy literatury mądrościowej, a więc takiej, której celem jest pouczanie, ale metodą jest tu odwołanie się do wyobraźni, aby drogą analogii przekazać treść ukrytą pod na pozór zupełnie innym obrazem.
Marcin Majewski, Życie Duchowe
Jednym z moich ulubionych fragmentów Ewangelii jest ten mówiący o uzdrowieniu teściowej Piotra. Jezus „podszedł i podniósł ją, ująwszy za rękę, a opuściła ją gorączka”. Ilekroć słyszę lub czytam te słowa, zatrzymuje mnie gest Jezusa, który bierze tę kobietę za rękę. Dla mnie jest to wyraz delikatności, a nawet czułości.
{{ article.description }}