W dzisiejszej Ewangelii Jezus znów mówi o miłości wzajemnej. O tym, żebyśmy siebie miłowali. Ale mówi to w bardzo trudny sposób, bowiem używa słów „to wam nakazuje”.
W dzisiejszej Ewangelii Jezus znów mówi o miłości wzajemnej. O tym, żebyśmy siebie miłowali. Ale mówi to w bardzo trudny sposób, bowiem używa słów „to wam nakazuje”.
Słowo "przykazanie" często kojarzy nam się z przymusem i budzi w nas opór. Dlaczego Jezus od nas wymaga, żebyśmy wypełniali Jego przykazania?
Słowo "przykazanie" często kojarzy nam się z przymusem i budzi w nas opór. Dlaczego Jezus od nas wymaga, żebyśmy wypełniali Jego przykazania?
Idąc za Jezusem może być tak, że czasem będziemy musieli dać coś odciąć, z czegoś zrezygnować, ale tylko po to, by z nadzieją wypatrywać owoców. Dzisiaj do takiej postawy, pewnej straty, która może okazać się zyskiem, jesteśmy zaproszeni.
Idąc za Jezusem może być tak, że czasem będziemy musieli dać coś odciąć, z czegoś zrezygnować, ale tylko po to, by z nadzieją wypatrywać owoców. Dzisiaj do takiej postawy, pewnej straty, która może okazać się zyskiem, jesteśmy zaproszeni.
Wielkie wojny prawdopodobnie nie zakończą się od tego, że kogoś przeprosimy i wyściskamy. Ale te małe wojenki mogą się zakończyć - a to już dużo.
Wielkie wojny prawdopodobnie nie zakończą się od tego, że kogoś przeprosimy i wyściskamy. Ale te małe wojenki mogą się zakończyć - a to już dużo.
Czy ty i ja możemy jakoś wpływać na zgodę, możemy redukować podziały? Jedność wynika z relacji z Bogiem, jednak nie znaczy, to, że ma stać z założonymi rękami.
Czy ty i ja możemy jakoś wpływać na zgodę, możemy redukować podziały? Jedność wynika z relacji z Bogiem, jednak nie znaczy, to, że ma stać z założonymi rękami.
W dzisiejszej Ewangelii jesteśmy w wieczerniku, tuż po wyjściu Judasza. Kiedy wychodzi z wieczernika żeby zdradzić Jezusa, Chrystus mówi, żeby uczniowie wzajemnie się miłowali, że po tym świat pozna, że są Jego uczniami, jeśli będą się wzajemnie miłować.
W dzisiejszej Ewangelii jesteśmy w wieczerniku, tuż po wyjściu Judasza. Kiedy wychodzi z wieczernika żeby zdradzić Jezusa, Chrystus mówi, żeby uczniowie wzajemnie się miłowali, że po tym świat pozna, że są Jego uczniami, jeśli będą się wzajemnie miłować.
W dzisiejszej Ewangelii Jezus mówi, że nikt nie ma większej miłości nad miłość, kiedy ktoś życie oddaje za swoich przyjaciół. A potem mówi te piękne słowa: „wy jesteście moimi przyjaciółmi”. 
W dzisiejszej Ewangelii Jezus mówi, że nikt nie ma większej miłości nad miłość, kiedy ktoś życie oddaje za swoich przyjaciół. A potem mówi te piękne słowa: „wy jesteście moimi przyjaciółmi”. 
Używamy różnych symboli, znaków czy barw, żeby jakoś wyróżnić się spośród bezimiennego tłumu i podkreślić swoją przynależność do narodu czy do jakiejś grupy społecznej. Kibice ubierają się w barwy ulubionego zespołu, żeby okazać swoją sympatię i poparcie dla drużyny. Partie polityczne mają swoje logo, które członkowie ugrupowania przypinają do swoich marynarek. Wszystko to ma nam pomóc powiedzieć innym, kim jesteśmy, jakie wartości wyznajemy, czym się interesujemy i co jest dla nas ważne. Także w sferze religijnej istnieje wiele symboli czy znaków, które mają powiedzieć innym o mojej wierze bądź niewierze w Boga, o mojej przynależności wyznaniowej. A co ma wyróżniać chrześcijan?
Używamy różnych symboli, znaków czy barw, żeby jakoś wyróżnić się spośród bezimiennego tłumu i podkreślić swoją przynależność do narodu czy do jakiejś grupy społecznej. Kibice ubierają się w barwy ulubionego zespołu, żeby okazać swoją sympatię i poparcie dla drużyny. Partie polityczne mają swoje logo, które członkowie ugrupowania przypinają do swoich marynarek. Wszystko to ma nam pomóc powiedzieć innym, kim jesteśmy, jakie wartości wyznajemy, czym się interesujemy i co jest dla nas ważne. Także w sferze religijnej istnieje wiele symboli czy znaków, które mają powiedzieć innym o mojej wierze bądź niewierze w Boga, o mojej przynależności wyznaniowej. A co ma wyróżniać chrześcijan?
Dziś Ewangelia zabiera nas do Wieczernika, w którym Jezus myje uczniom stopy. To Słowo przypomina nam, że jesteśmy braćmi i siostrami, że to Bóg jest nad nami, a my wszyscy jesteśmy równi.
Dziś Ewangelia zabiera nas do Wieczernika, w którym Jezus myje uczniom stopy. To Słowo przypomina nam, że jesteśmy braćmi i siostrami, że to Bóg jest nad nami, a my wszyscy jesteśmy równi.
W dzisiejszej Ewangelii Jezus zapewnia nas, że jest jedno z Ojcem, że to Ojciec Go posłał i - co więcej - dał Mu władzę sądzenia i zanoszenia światu światła.
W dzisiejszej Ewangelii Jezus zapewnia nas, że jest jedno z Ojcem, że to Ojciec Go posłał i - co więcej - dał Mu władzę sądzenia i zanoszenia światu światła.
Nie wiem, ile znaków, w swoim życiu widziałeś, jakich dokonywał Pan Bóg, nie wiem, jak dużo słów o Nim usłyszałeś, ale może warto to wszystko wziąć na serio i po prostu Mu uwierzyć.
Nie wiem, ile znaków, w swoim życiu widziałeś, jakich dokonywał Pan Bóg, nie wiem, jak dużo słów o Nim usłyszałeś, ale może warto to wszystko wziąć na serio i po prostu Mu uwierzyć.
Do tego wzywa nas Jezus. On bardzo chce, żeby w twoim i moim sercu wybrzmiało bardzo mocno, że on nas kocha.
Do tego wzywa nas Jezus. On bardzo chce, żeby w twoim i moim sercu wybrzmiało bardzo mocno, że on nas kocha.
Chrystus Dobry Pasterz jest jednocześnie Barankiem wyjętym ze stada, któremu na imię "ludzkość", i złożonym w ofierze. To wynika z Jego bosko-ludzkiej natury, która czyni Go Pośrednikiem należącym do stada i prowadzącym stado.
Chrystus Dobry Pasterz jest jednocześnie Barankiem wyjętym ze stada, któremu na imię "ludzkość", i złożonym w ofierze. To wynika z Jego bosko-ludzkiej natury, która czyni Go Pośrednikiem należącym do stada i prowadzącym stado.
Wszystko jedno czy nazwiemy siebie owcami, czy nazwiemy siebie małpami, czy nazwiemy siebie kimkolwiek innym, dla Niego jesteśmy bliskimi, dla Niego jesteśmy Jego dziećmi, i On nie pozwoli nigdy i nikomu wyrwać nas ze Swojej ręki.
Wszystko jedno czy nazwiemy siebie owcami, czy nazwiemy siebie małpami, czy nazwiemy siebie kimkolwiek innym, dla Niego jesteśmy bliskimi, dla Niego jesteśmy Jego dziećmi, i On nie pozwoli nigdy i nikomu wyrwać nas ze Swojej ręki.
Dzisiejsza Ewangelia jest pytaniem o to, czy Jezus jest - dla ciebie i dla mnie - wszystkim. Jest pytaniem o hierarchię w twoim i moim sercu. Jeśli Jezus nie jest w nim na pierwszym miejscu, rozczarujemy się szybciej, niż myślimy.
Dzisiejsza Ewangelia jest pytaniem o to, czy Jezus jest - dla ciebie i dla mnie - wszystkim. Jest pytaniem o hierarchię w twoim i moim sercu. Jeśli Jezus nie jest w nim na pierwszym miejscu, rozczarujemy się szybciej, niż myślimy.
Jeśli mamy wpisane w nasze serca pragnienie i chęć zobaczenia Ojca, mamy w swoje serca wpisaną tęsknotę za Bogiem, to prośmy Go, by uwrażliwiał nasze serca. Po co? Byśmy mogli i potrafili dostrzegać Go pośród nas, pośród naszej codzienności.
Jeśli mamy wpisane w nasze serca pragnienie i chęć zobaczenia Ojca, mamy w swoje serca wpisaną tęsknotę za Bogiem, to prośmy Go, by uwrażliwiał nasze serca. Po co? Byśmy mogli i potrafili dostrzegać Go pośród nas, pośród naszej codzienności.
Dziś w Ewangelii Jezus mówi, że nikt nie przychodzi do niego inaczej jak tylko wtedy, gdy pociągnie go Ojciec. A kiedy już przyjdzie, jest zaproszony do tego, żeby spożywać jego Chleb. Ta Ewangelia stawia nam pytanie: czy pamiętamy smak Eucharystii? Czy do tego smaku tęsknimy?
Dziś w Ewangelii Jezus mówi, że nikt nie przychodzi do niego inaczej jak tylko wtedy, gdy pociągnie go Ojciec. A kiedy już przyjdzie, jest zaproszony do tego, żeby spożywać jego Chleb. Ta Ewangelia stawia nam pytanie: czy pamiętamy smak Eucharystii? Czy do tego smaku tęsknimy?
Pragnąć Jezusa oznacza chcieć się z Nim spotkać, przyjść do Niego. On Tobie i mnie zadaje dziś pytanie o naszą kondycję: czy my tak naprawdę sercem chcemy zbliżyć się do Jezusa?
Pragnąć Jezusa oznacza chcieć się z Nim spotkać, przyjść do Niego. On Tobie i mnie zadaje dziś pytanie o naszą kondycję: czy my tak naprawdę sercem chcemy zbliżyć się do Jezusa?
Jan Głąba SJ
Wzięliśmy Maryję na Królową i to wydarzenie przypomina nam, że Ona jest Matką. Może ma nas też uwrażliwić na to, byśmy w końcu zatroskali się o tych, którzy są dookoła nas.
Wzięliśmy Maryję na Królową i to wydarzenie przypomina nam, że Ona jest Matką. Może ma nas też uwrażliwić na to, byśmy w końcu zatroskali się o tych, którzy są dookoła nas.
Jezus chce, żebyśmy nie zabiegali o chleb ziemski, ale raczej o to, co "niebieskie". To jest pytanie do nas wszystkich, do mnie i do ciebie: "Dlaczego idę za Jezusem?".
Jezus chce, żebyśmy nie zabiegali o chleb ziemski, ale raczej o to, co "niebieskie". To jest pytanie do nas wszystkich, do mnie i do ciebie: "Dlaczego idę za Jezusem?".