„Wiele rzeczy należących do Wujka pozostało w rodzinnym domu właściwe do dziś” - mówi Jerzy Ulma, bratanek bł. Józefa Ulmy, który jest obecnie gospodarzem domu w Markowej, w którym urodził się i wychował jego wuj. W książce „Błogosławiony Józef Ulma. Opowieść pisana życiem” Jerzy Ulma kreśli historię jego rodziny.
„Wiele rzeczy należących do Wujka pozostało w rodzinnym domu właściwe do dziś” - mówi Jerzy Ulma, bratanek bł. Józefa Ulmy, który jest obecnie gospodarzem domu w Markowej, w którym urodził się i wychował jego wuj. W książce „Błogosławiony Józef Ulma. Opowieść pisana życiem” Jerzy Ulma kreśli historię jego rodziny.
Można patrzeć na znaki, doświadczać bliskości Boga, a jednak być zamkniętym na Niego. Argumentem przekonującym jest dokonywanie dzieł Ojca. Dobre czyny, jakich dokonuje Jezus, to stwarzanie, wyzwalanie od śmierci, dawanie swojego życia, spójność między słowami a czynami.
Można patrzeć na znaki, doświadczać bliskości Boga, a jednak być zamkniętym na Niego. Argumentem przekonującym jest dokonywanie dzieł Ojca. Dobre czyny, jakich dokonuje Jezus, to stwarzanie, wyzwalanie od śmierci, dawanie swojego życia, spójność między słowami a czynami.
KAI / mł
- Nawet człowiek bardzo pobożny może grzeszyć pychą, która przejawia się w dumie ze swojej relacji z Panem Bogiem, pobożności, regularnej modlitwy, spowiedzi, co buduje u niego takie przeświadczenie, że dzięki temu jest lepszy od sąsiada, który nie modli się wcale. A stąd już tylko krok do jakiejś wyniosłości czy pogardy, arogancji - mówi ks. Teodor Sawielewicz w rozmowie z KAI. 
- Nawet człowiek bardzo pobożny może grzeszyć pychą, która przejawia się w dumie ze swojej relacji z Panem Bogiem, pobożności, regularnej modlitwy, spowiedzi, co buduje u niego takie przeświadczenie, że dzięki temu jest lepszy od sąsiada, który nie modli się wcale. A stąd już tylko krok do jakiejś wyniosłości czy pogardy, arogancji - mówi ks. Teodor Sawielewicz w rozmowie z KAI. 
Krakowskie domowe Hospicjum Maryi Królowej Apostołów służy wszechstronną opieką hospicyjno-paliatywną dorosłym chorym nowotworowo. Choć jest niewielkie, dzięki jego pomocy, osoby te mogą spędzić ostatni czas swojego życia we własnym domu. Obecnie pod opieką hospicjum jest około 20 osób.
Krakowskie domowe Hospicjum Maryi Królowej Apostołów służy wszechstronną opieką hospicyjno-paliatywną dorosłym chorym nowotworowo. Choć jest niewielkie, dzięki jego pomocy, osoby te mogą spędzić ostatni czas swojego życia we własnym domu. Obecnie pod opieką hospicjum jest około 20 osób.
Dzisiejszy tekst kończy serię wielkopostnego przybliżania postaci świętych od porażki z "domieszką" ks. Krzysztofa Grzywocza. Ostatni odcinek, poświęcony temu, co najważniejsze, jest na wskroś wielkoczwartkowy i opowiada o pewnym kardynale z Dalekiego Wschodu, ale tak naprawdę to przypowieść o każdym z nas.
Dzisiejszy tekst kończy serię wielkopostnego przybliżania postaci świętych od porażki z "domieszką" ks. Krzysztofa Grzywocza. Ostatni odcinek, poświęcony temu, co najważniejsze, jest na wskroś wielkoczwartkowy i opowiada o pewnym kardynale z Dalekiego Wschodu, ale tak naprawdę to przypowieść o każdym z nas.
spm.org.pl / DEON.pl
Ta prosta i krótka modlitwa o uzdrowienie do świętej Rity, patronki spraw beznadziejnych, otwiera serce na Boga, przynosi spokój i napełnia nadzieją. Jeśli cierpisz, chorujesz lub potrzebujesz pomocy w jakiejkolwiek innej sprawie, odmawiaj tę modlitwę codziennie.
Ta prosta i krótka modlitwa o uzdrowienie do świętej Rity, patronki spraw beznadziejnych, otwiera serce na Boga, przynosi spokój i napełnia nadzieją. Jeśli cierpisz, chorujesz lub potrzebujesz pomocy w jakiejkolwiek innej sprawie, odmawiaj tę modlitwę codziennie.
W ostatnim odcinku serii zachęcającej Was do odkrywania i używania swoich kobiecych talentów, by budować wspólnotę wokół Was, zajmiemy się talentem, który uważam za najpiękniejszy.
W ostatnim odcinku serii zachęcającej Was do odkrywania i używania swoich kobiecych talentów, by budować wspólnotę wokół Was, zajmiemy się talentem, który uważam za najpiękniejszy.
Słuchacze Jezusa odbierają Jego słowa jako bluźniercze. Nie mogą oni sprostać temu objawieniu i dlatego biorą do ręki kamienie, aby je rzucić na Jezusa. "Ja Jestem", wypowiedziane i odnoszone do siebie przez Jezusa, jest w ich uszach bluźnierstwem, a karą za nie może być tylko śmierć.
Słuchacze Jezusa odbierają Jego słowa jako bluźniercze. Nie mogą oni sprostać temu objawieniu i dlatego biorą do ręki kamienie, aby je rzucić na Jezusa. "Ja Jestem", wypowiedziane i odnoszone do siebie przez Jezusa, jest w ich uszach bluźnierstwem, a karą za nie może być tylko śmierć.
Dlaczego dziś potrzebujemy w Kościele odkrycia, że istnieje coś takiego jak katolicka nauka społeczna (KNS)? Nie chodzi o generowanie etatów dla wykładowców tej dyscypliny. Nie chodzi o szukanie łatwego i szybkiego "cudownego lekarstwa" na wszelkie bolączki Kościoła. Nie chodzi wreszcie o ucieczkę w "wiedzę tajemną", którą posiedli ci namaszczeni, uformowani w seminariach duchownych.
Dlaczego dziś potrzebujemy w Kościele odkrycia, że istnieje coś takiego jak katolicka nauka społeczna (KNS)? Nie chodzi o generowanie etatów dla wykładowców tej dyscypliny. Nie chodzi o szukanie łatwego i szybkiego "cudownego lekarstwa" na wszelkie bolączki Kościoła. Nie chodzi wreszcie o ucieczkę w "wiedzę tajemną", którą posiedli ci namaszczeni, uformowani w seminariach duchownych.
KAI / pk
- Dzisiaj ludzie pytani o to, jak wyobrażają sobie koniec własnego życia, najczęściej mówią, że chcieliby umrzeć we śnie. Pragną śmierci nagłej, niespodziewanej, bez świadomości umierania. To pokazuje, że większość ludzi chce takiej śmierci, która jest niezgodna z chrześcijańskim pojmowaniem dobrego umierania - zauważa ks. prof. Andrzej Kobyliński, filozof, kierownik Katedry Etyki Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. 19 marca Kościół katolicki obchodzi Uroczystość św. Józefa, oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, orędownika umierających i patrona dobrej śmierci.
- Dzisiaj ludzie pytani o to, jak wyobrażają sobie koniec własnego życia, najczęściej mówią, że chcieliby umrzeć we śnie. Pragną śmierci nagłej, niespodziewanej, bez świadomości umierania. To pokazuje, że większość ludzi chce takiej śmierci, która jest niezgodna z chrześcijańskim pojmowaniem dobrego umierania - zauważa ks. prof. Andrzej Kobyliński, filozof, kierownik Katedry Etyki Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. 19 marca Kościół katolicki obchodzi Uroczystość św. Józefa, oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, orędownika umierających i patrona dobrej śmierci.
Langusta na palmie / YouTube.com / mł
Początkiem dobrego myślenia o tym, co cię spotyka, jest coś takiego, że oddalasz od siebie wszelki zamęt. Chociaż nie jesteś w stanie zmienić jakiejś okoliczności swojego życia,  możesz zmienić to, co ona z tobą robi. Na to jest sposób - mówi o. Adam Szustak OP.
Początkiem dobrego myślenia o tym, co cię spotyka, jest coś takiego, że oddalasz od siebie wszelki zamęt. Chociaż nie jesteś w stanie zmienić jakiejś okoliczności swojego życia,  możesz zmienić to, co ona z tobą robi. Na to jest sposób - mówi o. Adam Szustak OP.
s. Małgorzata Lekan OP / DEON.pl
"Myślę, że nie jedna kobieta i nie jeden mężczyzna zadaje sobie pytanie, jak być chrześcijaninem, jak żyć Ewangelią i nie być egoistą. Zauważyłabym jednak, że w centrum Ewangelii niekoniecznie stoi »bycie dla drugiego« ale całość przykazania miłości, które jest trojakie". Zobacz szósty odcinek wielkopostnego cyklu Q&A, w którym siostra Małgorzata Lekan OP odpowiada na pytania zadane przez czytelników DEON.pl.
"Myślę, że nie jedna kobieta i nie jeden mężczyzna zadaje sobie pytanie, jak być chrześcijaninem, jak żyć Ewangelią i nie być egoistą. Zauważyłabym jednak, że w centrum Ewangelii niekoniecznie stoi »bycie dla drugiego« ale całość przykazania miłości, które jest trojakie". Zobacz szósty odcinek wielkopostnego cyklu Q&A, w którym siostra Małgorzata Lekan OP odpowiada na pytania zadane przez czytelników DEON.pl.
„Prawda was wyzwoli”. Prawdę poznaje tylko ten, kto nią żyje. Ona jest ciągle w czasie przyszłym. Jest to proces, który się w nas dokonuje. Prawda jest zagrożona przez kłamstwo, lenistwo, pomyłki i różne zniewolenia. Oświecenie umysłu, wyzwolenie woli jest ostatecznie owocem trwania w Słowie.
„Prawda was wyzwoli”. Prawdę poznaje tylko ten, kto nią żyje. Ona jest ciągle w czasie przyszłym. Jest to proces, który się w nas dokonuje. Prawda jest zagrożona przez kłamstwo, lenistwo, pomyłki i różne zniewolenia. Oświecenie umysłu, wyzwolenie woli jest ostatecznie owocem trwania w Słowie.
DEON.pl
Święty Józef, ziemski opiekun Jezusa. Przyjął pod swój dach Maryję, a Bożego Syna wychował, jak swojego. Pozwolił, by stali się jego rodziną. Świat powiedziałby, że niczego nie osiągnął, ale z punktu widzenia Boga jest on wielkim świętym i wspaniałym orędownikiem. To wielkie szczęście, że go mamy! Oto akt zawierzenia świętemu Józefowi. Odmawiaj go z wiarą, gdy przychodzą pokusy.
Święty Józef, ziemski opiekun Jezusa. Przyjął pod swój dach Maryję, a Bożego Syna wychował, jak swojego. Pozwolił, by stali się jego rodziną. Świat powiedziałby, że niczego nie osiągnął, ale z punktu widzenia Boga jest on wielkim świętym i wspaniałym orędownikiem. To wielkie szczęście, że go mamy! Oto akt zawierzenia świętemu Józefowi. Odmawiaj go z wiarą, gdy przychodzą pokusy.
Bp Artur Ważny / profeto
"Jezus nie rezygnuje z uczniów i wspólnoty, którą chce posłać na cały świat. Wystarczy Mu »jedenastu«. To Kościół niedokończony, niepoukładany, nie do końca wierzący, zawstydzony…  I on ciągle taki się objawia. Przynajmniej ja taki Kościół widzę i go tworzę". Zobacz dziewiąty, ostatni odcinek wielkopostnych rekolekcji "Ile Kościoła w Kościele?".
"Jezus nie rezygnuje z uczniów i wspólnoty, którą chce posłać na cały świat. Wystarczy Mu »jedenastu«. To Kościół niedokończony, niepoukładany, nie do końca wierzący, zawstydzony…  I on ciągle taki się objawia. Przynajmniej ja taki Kościół widzę i go tworzę". Zobacz dziewiąty, ostatni odcinek wielkopostnych rekolekcji "Ile Kościoła w Kościele?".
KAI / pk
- Małżeństwo może być niebieską piosenką - powiedział ks. Piotr Pawlukiewicz w czasie nieopublikowanego dotąd kazania. Zobacz film z nieznaną homilią ks. Piotra, która wzrusza, chwyta za serce i daje do myślenia. Widzimy na nim 32-letniego kapłana, który 17 października 1992 roku głosi homilię na ślubie Magdaleny i Bolesława Błaszczyk. Małżonkowie są muzykami, a Bolesław - członkiem Grupy MoCarta.
- Małżeństwo może być niebieską piosenką - powiedział ks. Piotr Pawlukiewicz w czasie nieopublikowanego dotąd kazania. Zobacz film z nieznaną homilią ks. Piotra, która wzrusza, chwyta za serce i daje do myślenia. Widzimy na nim 32-letniego kapłana, który 17 października 1992 roku głosi homilię na ślubie Magdaleny i Bolesława Błaszczyk. Małżonkowie są muzykami, a Bolesław - członkiem Grupy MoCarta.
Czasami Bóg zaprasza nas do pójścia za Nim w niezrozumiały dla nas sposób. Może to być na przykład krok w nieznane, kiedy mamy wyruszyć w drogę, nie znając celu. Innym razem może to być pójście pod prąd wbrew obowiązującym trendom i własnym wyobrażeniom. Co wtedy?
Czasami Bóg zaprasza nas do pójścia za Nim w niezrozumiały dla nas sposób. Może to być na przykład krok w nieznane, kiedy mamy wyruszyć w drogę, nie znając celu. Innym razem może to być pójście pod prąd wbrew obowiązującym trendom i własnym wyobrażeniom. Co wtedy?
DEON.pl / pk
Te historie są dowodem na to, że święty Józef jest wyjątkowym orędownikiem i opiekunem. 19 marca, w uroczystość świętego Józefa, publikujemy świadectwa pięciu osób, w życiu których zainterweniował ziemski opiekun Pana Jezusa. Zachęcamy do lektury i modlitwy!
Te historie są dowodem na to, że święty Józef jest wyjątkowym orędownikiem i opiekunem. 19 marca, w uroczystość świętego Józefa, publikujemy świadectwa pięciu osób, w życiu których zainterweniował ziemski opiekun Pana Jezusa. Zachęcamy do lektury i modlitwy!
„Dialogi w połowie drogi” – odcinek 47. Kolejne z Grzywoczowych uczuć niekochanych, to wstyd. Ks. Grzywocz podchodził do ludzkiej intymności niezwykle delikatnie. Chciał tę intymność ochronić przed zniszczeniem lub zdewaluowaniem zarówno w relacjach międzyludzkich, jak i tych człowieka z Bogiem. Autorzy podcastu mówią m.in., że: wstyd to bardzo potrzebny strażnik mojej intymności (w sferze cielesnej, seksualnej, ale również psychicznej czy duchowej); nie zawsze doceniamy potrzebę intymności w sferze psychicznej i w relacjach; więź z Panem Bogiem to coś niezwykle osobistego i intymnego; dobrym przykładem takiej duchowej intymności jest spowiedź.
„Dialogi w połowie drogi” – odcinek 47. Kolejne z Grzywoczowych uczuć niekochanych, to wstyd. Ks. Grzywocz podchodził do ludzkiej intymności niezwykle delikatnie. Chciał tę intymność ochronić przed zniszczeniem lub zdewaluowaniem zarówno w relacjach międzyludzkich, jak i tych człowieka z Bogiem. Autorzy podcastu mówią m.in., że: wstyd to bardzo potrzebny strażnik mojej intymności (w sferze cielesnej, seksualnej, ale również psychicznej czy duchowej); nie zawsze doceniamy potrzebę intymności w sferze psychicznej i w relacjach; więź z Panem Bogiem to coś niezwykle osobistego i intymnego; dobrym przykładem takiej duchowej intymności jest spowiedź.
Po Zwiastowaniu Józef nie ma rozwiązania. Bije się z myślami. Bóg ukazuje mu się we śnie. Zadanie Józefa jest podwójne: ma przyjąć Maryję i wziąć odpowiedzialność za Dziecko.
Po Zwiastowaniu Józef nie ma rozwiązania. Bije się z myślami. Bóg ukazuje mu się we śnie. Zadanie Józefa jest podwójne: ma przyjąć Maryję i wziąć odpowiedzialność za Dziecko.