Jan Apostoł był rybakiem. Należał do grona uczniów Jana Chrzciciela. Potem stał się jednym z Dwunastu. Należał do grona trzech apostołów, którzy byli najbliżej Jezusa, którzy towarzyszyli mu w najważniejszych momentach. Jako jedyny z apostołów wytrwał przy Jezusie pod krzyżem. Jako jedyny także dożył sędziwego wieku i zmarł śmiercią naturalną. 27 grudnia Kościół wspomina św. Jana, Apostoła. Tradycja widzi w nim ‘umiłowanego ucznia’. Jest autorem kilku ksiąg biblijnych Nowego Testamentu, przede wszystkim Ewangelii, kilku listów oraz Księgi Apokalipsy.
Jan Apostoł był rybakiem. Należał do grona uczniów Jana Chrzciciela. Potem stał się jednym z Dwunastu. Należał do grona trzech apostołów, którzy byli najbliżej Jezusa, którzy towarzyszyli mu w najważniejszych momentach. Jako jedyny z apostołów wytrwał przy Jezusie pod krzyżem. Jako jedyny także dożył sędziwego wieku i zmarł śmiercią naturalną. 27 grudnia Kościół wspomina św. Jana, Apostoła. Tradycja widzi w nim ‘umiłowanego ucznia’. Jest autorem kilku ksiąg biblijnych Nowego Testamentu, przede wszystkim Ewangelii, kilku listów oraz Księgi Apokalipsy.
KAI / jk
Kościół obchodzi dziś drugi dzień oktawy Bożego Narodzenia, jest on poświęcony św. Szczepanowi. W liturgii obchody Bożego Narodzenia trwają osiem dni. Oktawa (łac. octavus – ósmy) jest to czas w liturgii obejmujący ważną uroczystość i siedem dni po niej następujących. Ma ona swoją wielowiekową tradycję.
Kościół obchodzi dziś drugi dzień oktawy Bożego Narodzenia, jest on poświęcony św. Szczepanowi. W liturgii obchody Bożego Narodzenia trwają osiem dni. Oktawa (łac. octavus – ósmy) jest to czas w liturgii obejmujący ważną uroczystość i siedem dni po niej następujących. Ma ona swoją wielowiekową tradycję.
„Nadchodzi godzina, w której każdy, kto was zabije, będzie sądził, że oddaje cześć Bogu.” (J 16,2). Ludzie, którzy kamienowali Szczepana tak właśnie myśleli. Byli przekonani, że służą Bogu. Nie ma większych wrogów ludu Bożego niż ci, którzy myślą, że atakując człowieka stają w obronie Boga.
„Nadchodzi godzina, w której każdy, kto was zabije, będzie sądził, że oddaje cześć Bogu.” (J 16,2). Ludzie, którzy kamienowali Szczepana tak właśnie myśleli. Byli przekonani, że służą Bogu. Nie ma większych wrogów ludu Bożego niż ci, którzy myślą, że atakując człowieka stają w obronie Boga.
Logo źródła: Głos Ojca Pio Piotr Kwiatek OFMCap
Jedną z postaw względem religijności można nazwać "kompulsywnym zbieractwem". Przypomina ono postawę gromadzenia rzeczy, która jest klasyfikowana jako zaburzenie psychiczne. Opis tego zjawiska znajdziemy w odpowiednich podręcznikach psychologii klinicznej. W kontekście wiary "chomikowanie" dotyczy nie rzeczy, ale praktyk religijnych.
Jedną z postaw względem religijności można nazwać "kompulsywnym zbieractwem". Przypomina ono postawę gromadzenia rzeczy, która jest klasyfikowana jako zaburzenie psychiczne. Opis tego zjawiska znajdziemy w odpowiednich podręcznikach psychologii klinicznej. W kontekście wiary "chomikowanie" dotyczy nie rzeczy, ale praktyk religijnych.
W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia Ewa Skrabacz i Wojciech Ziółek SJ, autorzy podcastu dzielą się swoim doświadczeniem celebrowania tych szczególnych dni – wspominając różne konteksty, w których przyszło im świętować Boże Narodzenie. „Dialogi w połowie drogi” – odcinek 35. mówi między innymi, że: można życzyć sobie „Wesołych świąt!”, bo to uczucie jak najbardziej chrześcijańskie; ofiarowuje ‘garść’ wspomnień z dzieciństwa; w polskiej tradycji Boże Narodzenie to święto nie tylko wesołe i radosne, ale też rzewne i czułe. Stąd „Wigilia na Syberii” Jacka Malczewskiego, „Kolęda dla nieobecnych” i „Kolęda katyńska” z muzyką Zbigniewa Preisnera, „Nie było miejsca dla Ciebie” i tyle innych…; jest też zachęta do prawdziwie świątecznych dialogów, czyli do szczerych życzeń i rozmów z opłatkiem w dłoni…
W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia Ewa Skrabacz i Wojciech Ziółek SJ, autorzy podcastu dzielą się swoim doświadczeniem celebrowania tych szczególnych dni – wspominając różne konteksty, w których przyszło im świętować Boże Narodzenie. „Dialogi w połowie drogi” – odcinek 35. mówi między innymi, że: można życzyć sobie „Wesołych świąt!”, bo to uczucie jak najbardziej chrześcijańskie; ofiarowuje ‘garść’ wspomnień z dzieciństwa; w polskiej tradycji Boże Narodzenie to święto nie tylko wesołe i radosne, ale też rzewne i czułe. Stąd „Wigilia na Syberii” Jacka Malczewskiego, „Kolęda dla nieobecnych” i „Kolęda katyńska” z muzyką Zbigniewa Preisnera, „Nie było miejsca dla Ciebie” i tyle innych…; jest też zachęta do prawdziwie świątecznych dialogów, czyli do szczerych życzeń i rozmów z opłatkiem w dłoni…
Św. Szczepan nazywany ‘protomartyr’ czyli pierwszy męczennik, wspominany jest w Kościele 26 grudnia. Został opisany w Dziejach Apostolskich jako „mąż pełen wiary i Ducha Świętego”. Był jednym z siedmiu diakonów, ustanowionych dla wspólnoty jerozolimskiej. Miał jej służyć przez dzieła miłosierdzia i troskę o ubogich. Głosił także Ewangelię. Znał Stary Testament, ale jego nowa interpretacja tekstu biblijnego została uznana za bluźnierstwo i skazano go na śmierć przez ukamienowanie. Był pierwszym w długim szeregu tych, którzy swoją męczeńską śmiercią poświadczyli swoją przynależność do Chrystusa.
Św. Szczepan nazywany ‘protomartyr’ czyli pierwszy męczennik, wspominany jest w Kościele 26 grudnia. Został opisany w Dziejach Apostolskich jako „mąż pełen wiary i Ducha Świętego”. Był jednym z siedmiu diakonów, ustanowionych dla wspólnoty jerozolimskiej. Miał jej służyć przez dzieła miłosierdzia i troskę o ubogich. Głosił także Ewangelię. Znał Stary Testament, ale jego nowa interpretacja tekstu biblijnego została uznana za bluźnierstwo i skazano go na śmierć przez ukamienowanie. Był pierwszym w długim szeregu tych, którzy swoją męczeńską śmiercią poświadczyli swoją przynależność do Chrystusa.
„Miejcie się na baczności.” Chrześcijanin nie jest naiwny i nie jest ‘lekkoduchem’. Jest roztropny i przyjmuje rzeczywistość taką, jaka jest. Zdaje sobie sprawę, że zło, prześladowania istnieją. My też, w naszych czasach, możemy być ‘wydawani sądom i biczowani’, nawet jeśli nie fizycznie to słowem, przepisami prawa, czy ‘nagonką medialną’.
„Miejcie się na baczności.” Chrześcijanin nie jest naiwny i nie jest ‘lekkoduchem’. Jest roztropny i przyjmuje rzeczywistość taką, jaka jest. Zdaje sobie sprawę, że zło, prześladowania istnieją. My też, w naszych czasach, możemy być ‘wydawani sądom i biczowani’, nawet jeśli nie fizycznie to słowem, przepisami prawa, czy ‘nagonką medialną’.
Nie chcę nikogo pouczać, zmuszać. Bardziej dzielę się tym, co przeżywam, mając nadzieję, że ludzie w tych moich historiach, które są zwykłe i mogą się zdarzyć każdemu, zobaczą swoje własne. Bo one przecież się zdarzają każdemu. Więc moja historia jest tylko lustrem, żeby zobaczyć swoją. Może dlatego wtedy nie ma hejtu? - mówi Monika Górska w rozmowie z Martą Łysek. 
Nie chcę nikogo pouczać, zmuszać. Bardziej dzielę się tym, co przeżywam, mając nadzieję, że ludzie w tych moich historiach, które są zwykłe i mogą się zdarzyć każdemu, zobaczą swoje własne. Bo one przecież się zdarzają każdemu. Więc moja historia jest tylko lustrem, żeby zobaczyć swoją. Może dlatego wtedy nie ma hejtu? - mówi Monika Górska w rozmowie z Martą Łysek. 
PAP / jk
Polska ma niesamowitą tradycję kolędową. Kolęda mówi nie tylko o narodzinach Boga, ale również o tym, że jako ludzie czekamy na dobro, nawet mimo zła, jakie dzieje się wokół.
Polska ma niesamowitą tradycję kolędową. Kolęda mówi nie tylko o narodzinach Boga, ale również o tym, że jako ludzie czekamy na dobro, nawet mimo zła, jakie dzieje się wokół.
PAP / jk
Jezus przyszedł na świat w Betlejem – tam, gdzie się nikt tego nie spodziewał – i tak przychodzi dzisiaj. Chce nadal przychodzić na świat właśnie w takich miejscach, po ludzku ostatnich i niechcianych – powiedział w wywiadzie dla PAP prymas Polski abp Wojciech Polak.
Jezus przyszedł na świat w Betlejem – tam, gdzie się nikt tego nie spodziewał – i tak przychodzi dzisiaj. Chce nadal przychodzić na świat właśnie w takich miejscach, po ludzku ostatnich i niechcianych – powiedział w wywiadzie dla PAP prymas Polski abp Wojciech Polak.
Boże Narodzenie to wydarzenie pełne paradoksów. Stwórca i Pan Wszechświata rodzi się w ubóstwie, Dziewica zostaje matką, rzeczywistość Boska i ludzka na nowo jednoczą się ze sobą, a aniołowie świętują wraz z ubogimi pasterzami. Niezmierzony i nieskończony Bóg staje się tak mały, że można Go położyć w żłobie.
Boże Narodzenie to wydarzenie pełne paradoksów. Stwórca i Pan Wszechświata rodzi się w ubóstwie, Dziewica zostaje matką, rzeczywistość Boska i ludzka na nowo jednoczą się ze sobą, a aniołowie świętują wraz z ubogimi pasterzami. Niezmierzony i nieskończony Bóg staje się tak mały, że można Go położyć w żłobie.
Logo źródła: Głos Ojca Pio Krzysztof Kamiński
Lesia jest dzisiaj pewna, że powrót męża do zdrowia wyprosiła u Ojca Pio. Wiele godzin spędziła na modlitwie przed jego pomnikiem w Jarosławiu. Podczas modlitwy poczuła niezwykle intensywny zapach fiołków.
Lesia jest dzisiaj pewna, że powrót męża do zdrowia wyprosiła u Ojca Pio. Wiele godzin spędziła na modlitwie przed jego pomnikiem w Jarosławiu. Podczas modlitwy poczuła niezwykle intensywny zapach fiołków.
Logo źródła: WAM jezuici.pl/dm
Każdego roku w Boże Narodzenie słuchamy o narodzeniu Jezusa, który przyszedł "do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli" (J 1,11). To dla nas Bóg stał się człowiekiem. Oto modlitwy, które pomogą zaprosić Jezusa do swojego domu i do swojego serca.
Każdego roku w Boże Narodzenie słuchamy o narodzeniu Jezusa, który przyszedł "do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli" (J 1,11). To dla nas Bóg stał się człowiekiem. Oto modlitwy, które pomogą zaprosić Jezusa do swojego domu i do swojego serca.
Wyobraź sobie św. Jana, który pisze właśnie początek swojej Ewangelii. Próbuje ubrać w słowa to, co niewyrażalne, to co jest jego doświadczeniem tajemnicy wcielenia. 
Wyobraź sobie św. Jana, który pisze właśnie początek swojej Ewangelii. Próbuje ubrać w słowa to, co niewyrażalne, to co jest jego doświadczeniem tajemnicy wcielenia. 
„Nie bój się!” „Nie bójcie się!” Okoliczności narodzenia Jezusa wciąż zaskakują. Przychodzi zbawić wszystkich, ale nie ma dla Niego miejsca w ‘gospodach’ ludzkich serc. Od początku jest tułaczem, wyrzutkiem, emigrantem. Czyha na Niego śmiertelne zagrożenie. Ale to On jest obiecanym Emmanuelem. Oddajmy Mu hołd!
„Nie bój się!” „Nie bójcie się!” Okoliczności narodzenia Jezusa wciąż zaskakują. Przychodzi zbawić wszystkich, ale nie ma dla Niego miejsca w ‘gospodach’ ludzkich serc. Od początku jest tułaczem, wyrzutkiem, emigrantem. Czyha na Niego śmiertelne zagrożenie. Ale to On jest obiecanym Emmanuelem. Oddajmy Mu hołd!
Redakcja deon.pl / pzk
Drodzy użytkownicy portalu deon.pl oraz naszych mediów społecznościowych! Życzymy wam wszelkiego błogosławieństwa!
Drodzy użytkownicy portalu deon.pl oraz naszych mediów społecznościowych! Życzymy wam wszelkiego błogosławieństwa!
KAI / jk
Przed 800 laty św. Franciszek zainicjował pierwsze święto betlejemskiego Żłóbka. „Żywa szopka, którą przed 800 laty wymyślił św. Franciszek, to nie wydarzenie folklorystyczne. Chciał w ten sposób wzbudzić w swych braciach zdumienie wobec tajemnicy Bożego Narodzenia” – przypomniał niedawno papież Franciszek.
Przed 800 laty św. Franciszek zainicjował pierwsze święto betlejemskiego Żłóbka. „Żywa szopka, którą przed 800 laty wymyślił św. Franciszek, to nie wydarzenie folklorystyczne. Chciał w ten sposób wzbudzić w swych braciach zdumienie wobec tajemnicy Bożego Narodzenia” – przypomniał niedawno papież Franciszek.
PAP / jk
Spanie na słomie w Boże Narodzenie i obrzucanie się święconym owsem czy żytem w drugi dzień świąt, czyli w dniu św. Szczepana na pamiątkę jego ukamieniowania, to niegdyś bardzo popularne i powszechnie praktykowane w tradycji ludowej Podkarpacia, a obecnie zupełnie zapomniane zwyczaje związane ze świętami Bożego Narodzenia.
Spanie na słomie w Boże Narodzenie i obrzucanie się święconym owsem czy żytem w drugi dzień świąt, czyli w dniu św. Szczepana na pamiątkę jego ukamieniowania, to niegdyś bardzo popularne i powszechnie praktykowane w tradycji ludowej Podkarpacia, a obecnie zupełnie zapomniane zwyczaje związane ze świętami Bożego Narodzenia.
Była bardzo młoda, miała może z czternaście lat. Wychowano ją w pobożności i prostocie. Z pewnością marzyła o tym, o czym marzyły jej rówieśnice, o dobrym zamążpójściu, o rodzinie o dzieciach. Chciała służyć Panu Bogu. To było dla niej oczywiste. Jak to życie dla Boga miało wyglądać w praktyce, tego nie była w stanie przewidzieć. Była jednak gotowa.
Była bardzo młoda, miała może z czternaście lat. Wychowano ją w pobożności i prostocie. Z pewnością marzyła o tym, o czym marzyły jej rówieśnice, o dobrym zamążpójściu, o rodzinie o dzieciach. Chciała służyć Panu Bogu. To było dla niej oczywiste. Jak to życie dla Boga miało wyglądać w praktyce, tego nie była w stanie przewidzieć. Była jednak gotowa.
Logo źródła: Głos Ojca Pio Ks. Mariusz Rosik
Zanim zasiądziemy do wieczerzy wigilijnej, warto przypomnieć sobie biblijną historię opowiadającą o narodzinach Bożego Syna, wczuć się w przeżycia Świętej Rodziny, a potem spojrzeć na samych siebie. Być może potrzebujemy odłupać z własnego życia koślawe kawałki zła i grzechu, aby wydobyć - na wzór Maryi i Józefa - czyste piękno szlachetnego serca…
Zanim zasiądziemy do wieczerzy wigilijnej, warto przypomnieć sobie biblijną historię opowiadającą o narodzinach Bożego Syna, wczuć się w przeżycia Świętej Rodziny, a potem spojrzeć na samych siebie. Być może potrzebujemy odłupać z własnego życia koślawe kawałki zła i grzechu, aby wydobyć - na wzór Maryi i Józefa - czyste piękno szlachetnego serca…