Eucharystia – Chleb Pański także dzisiaj dzieli wspólnotę wierzących. Tu widzimy, że dziećmi Boga jesteśmy nie przez ‘pochodzenie’, ale przyjmując darmową miłość Ojca, jaka przychodzi w Jezusie-Chlebie.
Eucharystia – Chleb Pański także dzisiaj dzieli wspólnotę wierzących. Tu widzimy, że dziećmi Boga jesteśmy nie przez ‘pochodzenie’, ale przyjmując darmową miłość Ojca, jaka przychodzi w Jezusie-Chlebie.
Nie wszystko jest kwestią organizacji, a na pewno nie życie z dziećmi. Deprywacja snu od nieustannych pobudek, zęby, szczepienia, choroby, gotowanie dziwnych rzeczy, byleby dziecko coś zjadło, czytanie o rozwoju najmłodszych – z dnia nadzień rodzicom dochodzi całe mnóstwo nowych obowiązków, na które trzeba znaleźć czas. Nie ma czasu na seriale, spokojne śniadania, trzeba ograniczyć czas na hobby. A co z czasem dla Boga?
Nie wszystko jest kwestią organizacji, a na pewno nie życie z dziećmi. Deprywacja snu od nieustannych pobudek, zęby, szczepienia, choroby, gotowanie dziwnych rzeczy, byleby dziecko coś zjadło, czytanie o rozwoju najmłodszych – z dnia nadzień rodzicom dochodzi całe mnóstwo nowych obowiązków, na które trzeba znaleźć czas. Nie ma czasu na seriale, spokojne śniadania, trzeba ograniczyć czas na hobby. A co z czasem dla Boga?
RTCK ks. Łukasz Plata
"Gotowość na zmianę życia po odzyskaniu zdrowia, czyli pragnienie głębokiej przemiany życia według Bożych przykazań i wskazówek, to warunek wejścia na drogę uzdrowienia" - pisze ks. Łukasz Plata w książce "Niemożliwe świadectwa. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego". Te pozornie niemożliwe historie są niezaprzeczalnym dowodem Bożej miłości i mocy, a także prawdy, że w Jezusie Chrystusie ratunek i pomoc mogą znaleźć zarówno ci, którzy już doświadczyli Jego dobroci, jak i ci, którzy jeszcze Go nie poznali.
"Gotowość na zmianę życia po odzyskaniu zdrowia, czyli pragnienie głębokiej przemiany życia według Bożych przykazań i wskazówek, to warunek wejścia na drogę uzdrowienia" - pisze ks. Łukasz Plata w książce "Niemożliwe świadectwa. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego". Te pozornie niemożliwe historie są niezaprzeczalnym dowodem Bożej miłości i mocy, a także prawdy, że w Jezusie Chrystusie ratunek i pomoc mogą znaleźć zarówno ci, którzy już doświadczyli Jego dobroci, jak i ci, którzy jeszcze Go nie poznali.
Magnificat to głęboka i piękna pieśń Maryi, w której wysławia Boże Miłosierdzie. Zaśpiewała ją podczas odwiedzin św. Elżbiety, kiedy była w stanie błogosławionym, a to zdarzenie opisał ewangelista Łukasz. Z czasem pieśń uwielbienia Matki Bożej stała się modlitwą, która towarzyszy wielu osobom w ich codziennej modlitwie. Znalazła również swoje miejsce w Nieszporach.
Magnificat to głęboka i piękna pieśń Maryi, w której wysławia Boże Miłosierdzie. Zaśpiewała ją podczas odwiedzin św. Elżbiety, kiedy była w stanie błogosławionym, a to zdarzenie opisał ewangelista Łukasz. Z czasem pieśń uwielbienia Matki Bożej stała się modlitwą, która towarzyszy wielu osobom w ich codziennej modlitwie. Znalazła również swoje miejsce w Nieszporach.
„Tak uznał wszystkie potrawy za czyste”. Jezus przygotowuje uczniów do rozumienia orędzia ewangelii, które przekracza judaizm i jakąkolwiek późniejszą cywilizację. Orędzie ewangelii jest dla wszystkich, dla ludzkości. Chrześcijaństwo utożsamione z jakąkolwiek kulturą jest zaprzeczeniem swojej istoty.
„Tak uznał wszystkie potrawy za czyste”. Jezus przygotowuje uczniów do rozumienia orędzia ewangelii, które przekracza judaizm i jakąkolwiek późniejszą cywilizację. Orędzie ewangelii jest dla wszystkich, dla ludzkości. Chrześcijaństwo utożsamione z jakąkolwiek kulturą jest zaprzeczeniem swojej istoty.
Świadectwa nadesłane przez czytelników
Każda z tych historii jest dowodem na to, że święty Józef jest wspaniałym opiekunem. Oto trzy świadectwa trzech osób, w życiu których zainterweniował ziemski opiekun Pana Jezusa. Zachęcamy do lektury i modlitwy!
Każda z tych historii jest dowodem na to, że święty Józef jest wspaniałym opiekunem. Oto trzy świadectwa trzech osób, w życiu których zainterweniował ziemski opiekun Pana Jezusa. Zachęcamy do lektury i modlitwy!
vatican.va / vaticannews.pl / PAP / mł
Smutek to uczucie, które niesie w sobie ważne dla nas informacje. Nie zawsze jednak potrafimy zrozumieć, skąd się bierze i na co wskazuje. Papież Franciszek podkreśla, że to bardzo ważne, by rozumieć swój smutek i uczyć się odczytywać jego sens. 
Smutek to uczucie, które niesie w sobie ważne dla nas informacje. Nie zawsze jednak potrafimy zrozumieć, skąd się bierze i na co wskazuje. Papież Franciszek podkreśla, że to bardzo ważne, by rozumieć swój smutek i uczyć się odczytywać jego sens. 
W kolejnym Dialogu Ewa Skrabacz i Wojciech Ziółek SJ rozmawiają o życiowych (i nie tylko) wyborach, o podejmowanych decyzjach i ich konsekwencjach. Koncentrują się na ograniczeniach i na wolności dyskutując o tym, czy i na ile są one nierozerwalnie związane z naszymi wyborami. Mówią m.in., że: ograniczenia wynikają z samej logiki i natury naszych wyborów; każdy wybór wiąże się z jakąś rezygnacją; wybór ogranicza, ale sfrustruje się ten, kto będzie starał się żyć nie rezygnując z niczego; nie ma szczęścia i spełnienia bez wolności, a dobrowolne ograniczenie swojej wolności dla jakiejś większej wartości – to szczyt dojrzałości.
W kolejnym Dialogu Ewa Skrabacz i Wojciech Ziółek SJ rozmawiają o życiowych (i nie tylko) wyborach, o podejmowanych decyzjach i ich konsekwencjach. Koncentrują się na ograniczeniach i na wolności dyskutując o tym, czy i na ile są one nierozerwalnie związane z naszymi wyborami. Mówią m.in., że: ograniczenia wynikają z samej logiki i natury naszych wyborów; każdy wybór wiąże się z jakąś rezygnacją; wybór ogranicza, ale sfrustruje się ten, kto będzie starał się żyć nie rezygnując z niczego; nie ma szczęścia i spełnienia bez wolności, a dobrowolne ograniczenie swojej wolności dla jakiejś większej wartości – to szczyt dojrzałości.
Zdarza się, że przepisy i zwyczaje zatwardzają nasze serca i nie pozwalają dostrzec Boga. Wielkie słowa, rytuały są dużym zagrożeniem, jeśli serce człowieka jest daleko od Boga.
Zdarza się, że przepisy i zwyczaje zatwardzają nasze serca i nie pozwalają dostrzec Boga. Wielkie słowa, rytuały są dużym zagrożeniem, jeśli serce człowieka jest daleko od Boga.
Deon.pl/CNA/dm
Tammy Peterson, żona kanadyjskiego profesora psychologii na Uniwersytecie w Toronto i autora wielu poczytnych książek, w swoim świadectwie opowiada o uzdrowieniu z raka nerki, różańcu, a także o planowanym w Wielkanoc przystąpieniu do sakramentu chrztu.
Tammy Peterson, żona kanadyjskiego profesora psychologii na Uniwersytecie w Toronto i autora wielu poczytnych książek, w swoim świadectwie opowiada o uzdrowieniu z raka nerki, różańcu, a także o planowanym w Wielkanoc przystąpieniu do sakramentu chrztu.
Langusta na palmie / YouTube.com / mł
Czy para grzeszy, gdy mieszka razem przed ślubem? Na to pytanie odpowiedział ostatnio o. Adam Szustak OP. 
Czy para grzeszy, gdy mieszka razem przed ślubem? Na to pytanie odpowiedział ostatnio o. Adam Szustak OP. 
DEON.pl / mł
Modlitwa często jest dla nas nie tylko zwykłą rozmową ze Stwórcą, ale też krzykiem rozpaczy i błaganiem o konkretną łaskę, która może zmienić nasze życie. W takich sytuacjach niezastąpionym wstawiennikiem jest święty zakonnik, ojciec Pio. Jego niezwykłe życie pokazuje, że Bóg nie odmawia swojej łaski tym, którzy gorąco Go proszą o pomoc. 
Modlitwa często jest dla nas nie tylko zwykłą rozmową ze Stwórcą, ale też krzykiem rozpaczy i błaganiem o konkretną łaskę, która może zmienić nasze życie. W takich sytuacjach niezastąpionym wstawiennikiem jest święty zakonnik, ojciec Pio. Jego niezwykłe życie pokazuje, że Bóg nie odmawia swojej łaski tym, którzy gorąco Go proszą o pomoc. 
swietyjozef.kalisz.pl/dm
„Odkąd pamiętam zawsze miałam dużo kolegów, ale żaden z nich nie nadawał się na jakiegoś porządnego chłopaka. Miałam iść z kim do kina i na imprezy, nie brakowało mi też propozycji łóżkowych, ale żadna z tych znajomości nie była tą właściwą znajomością - wiecie taką, która poderwie serce, dusze i wszystkie wnętrzności. Zaczaruje mi świat i sprawi, że będę umierać po nocach z miłości do kogoś. Nie, nie było czego takiego” - brzmi początek jednego ze świadectw, zamieszczonych na stronie internetowej Sanktuarium Św. Józefa w Kaliszu.
„Odkąd pamiętam zawsze miałam dużo kolegów, ale żaden z nich nie nadawał się na jakiegoś porządnego chłopaka. Miałam iść z kim do kina i na imprezy, nie brakowało mi też propozycji łóżkowych, ale żadna z tych znajomości nie była tą właściwą znajomością - wiecie taką, która poderwie serce, dusze i wszystkie wnętrzności. Zaczaruje mi świat i sprawi, że będę umierać po nocach z miłości do kogoś. Nie, nie było czego takiego” - brzmi początek jednego ze świadectw, zamieszczonych na stronie internetowej Sanktuarium Św. Józefa w Kaliszu.
Logo źródła: Głos Ojca Pio Robert Krawiec OFMCap
Nie ma takich słów, które w pełni oddałyby powołanie do kapłaństwa. Owa złożona w sercu ludzkim iskra Boża wymyka się wszelkim definicjom. Świadczy o tym następująca anegdota z życia Ojca Pio. Kiedy pewnego razu został zapytany, czy gdyby urodził się powtórnie, zostałby kapucynem i kapłanem, odpowiedział: "Tak, zostałbym znów kapucynem, ale nie kapłanem, ponieważ jestem niegodny reprezentować Jezusa na ziemi. Każdego rana drżę i cierpię na myśl, że mam Go uśmiercić i ukrzyżować, aby potem złożyć w ofierze Ojcu Niebieskiemu. Gdybym jako student miał taką wiedzę, jaką mam teraz, nie dałbym się wyświęcić na kapłana".
Nie ma takich słów, które w pełni oddałyby powołanie do kapłaństwa. Owa złożona w sercu ludzkim iskra Boża wymyka się wszelkim definicjom. Świadczy o tym następująca anegdota z życia Ojca Pio. Kiedy pewnego razu został zapytany, czy gdyby urodził się powtórnie, zostałby kapucynem i kapłanem, odpowiedział: "Tak, zostałbym znów kapucynem, ale nie kapłanem, ponieważ jestem niegodny reprezentować Jezusa na ziemi. Każdego rana drżę i cierpię na myśl, że mam Go uśmiercić i ukrzyżować, aby potem złożyć w ofierze Ojcu Niebieskiemu. Gdybym jako student miał taką wiedzę, jaką mam teraz, nie dałbym się wyświęcić na kapłana".
Youtube/Teobańkologia/dm
Bóg nie oskarża. Nigdy. Dobija się do naszego sumienia, ale nie oskarża - mówi ksiądz Teodor Sawielewicz w „Komentarzu dla pogubionych”.
Bóg nie oskarża. Nigdy. Dobija się do naszego sumienia, ale nie oskarża - mówi ksiądz Teodor Sawielewicz w „Komentarzu dla pogubionych”.
Doświadczenia religijnego nie można sprowadzić tylko do przeżycia duchowego. Ono ma także wymiar fizyczny, cielesny, niemalże "palpacyjny". Jest w tym zagrożenie "przesądem", ale bez "fizyczności" religia staje się "anielska" a nie ludzka.
Doświadczenia religijnego nie można sprowadzić tylko do przeżycia duchowego. Ono ma także wymiar fizyczny, cielesny, niemalże "palpacyjny". Jest w tym zagrożenie "przesądem", ale bez "fizyczności" religia staje się "anielska" a nie ludzka.
„Nie jest dla mnie powodem do chluby to, że głoszę Ewangelię. Świadom jestem ciążącego na mnie obowiązku. Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii” (1 Kor 9,16). Mocne są te słowa skierowane przez Apostoła Pawła do Koryntian. Nie robię „łaski”, że opowiadam innym o tym, że w Chrystusie jest zbawienie. Popycha mnie do tego to, czego sam doświadczyłem w relacji z Nim. Bo to, co otrzymałem od Niego, nie jest darem tylko dla mnie.
„Nie jest dla mnie powodem do chluby to, że głoszę Ewangelię. Świadom jestem ciążącego na mnie obowiązku. Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii” (1 Kor 9,16). Mocne są te słowa skierowane przez Apostoła Pawła do Koryntian. Nie robię „łaski”, że opowiadam innym o tym, że w Chrystusie jest zbawienie. Popycha mnie do tego to, czego sam doświadczyłem w relacji z Nim. Bo to, co otrzymałem od Niego, nie jest darem tylko dla mnie.
„Wszyscy Cię szukają”. To z jednej strony jest cel naszego życia: ‘szukanie Bożego oblicza’ (Ps 27). Ale dla Jezusa jest to pokusa: „szukanie własnego ja”. To jest też próba dla Piotra, który idzie za swoimi pragnieniami i oczekuje ich spełnienia w Jezusie. Ale to nie jest ‘naśladowanie’ lecz swoiste ‘prześladowanie’ Pana. Jezus odrzuca pokusę siłą modlitwy.
„Wszyscy Cię szukają”. To z jednej strony jest cel naszego życia: ‘szukanie Bożego oblicza’ (Ps 27). Ale dla Jezusa jest to pokusa: „szukanie własnego ja”. To jest też próba dla Piotra, który idzie za swoimi pragnieniami i oczekuje ich spełnienia w Jezusie. Ale to nie jest ‘naśladowanie’ lecz swoiste ‘prześladowanie’ Pana. Jezus odrzuca pokusę siłą modlitwy.
„Opowiedzieli Mu wszystko”. To jest prawdziwy obraz wspólnoty Kościoła. Być w dialogu z Jezusem i z braćmi. Wspólnota nie jest autoreferencyjna, nie koncentruje się na sobie. Wszystko, co czynimy lub mówimy, ma być odniesione do Pana. Nie mamy innego ‘kryterium’ działania.
„Opowiedzieli Mu wszystko”. To jest prawdziwy obraz wspólnoty Kościoła. Być w dialogu z Jezusem i z braćmi. Wspólnota nie jest autoreferencyjna, nie koncentruje się na sobie. Wszystko, co czynimy lub mówimy, ma być odniesione do Pana. Nie mamy innego ‘kryterium’ działania.
WAM / pzk
„Nie bój się! Nie lękaj się!” To zachęta, którą często słyszymy w Piśmie św. A jednak, jesteśmy pełni obaw. Już Adam w Raju mówi do Stwórcy: „przestraszyłem się”! Bóg uspokaja nasze lęki. Powierz Panu swoje obawy i módl się o wyzwolenie z jakiegokolwiek lęku.
„Nie bój się! Nie lękaj się!” To zachęta, którą często słyszymy w Piśmie św. A jednak, jesteśmy pełni obaw. Już Adam w Raju mówi do Stwórcy: „przestraszyłem się”! Bóg uspokaja nasze lęki. Powierz Panu swoje obawy i módl się o wyzwolenie z jakiegokolwiek lęku.