Logo źródła: Wydawnictwo W Drodze Krzysztof Pałys OP
"Narzekanie ulgi nie przynosi, przeciwnie, sprawia, że krzyż staje się jeszcze cięższy" - pisze Krzysztof Pałys OP w książce "Hewel. Wszystko jest ulotne oprócz Boga". Autor dzieli się w niej swoimi myślami, przywołuje teksty mistrzów duchowych, rozważa reguły życia duchowego i pochyla się nad prawdami życiowymi.
"Narzekanie ulgi nie przynosi, przeciwnie, sprawia, że krzyż staje się jeszcze cięższy" - pisze Krzysztof Pałys OP w książce "Hewel. Wszystko jest ulotne oprócz Boga". Autor dzieli się w niej swoimi myślami, przywołuje teksty mistrzów duchowych, rozważa reguły życia duchowego i pochyla się nad prawdami życiowymi.
Opowieści wielkanocne ‘On żyje!’ to okazja do lepszego przeżycia Wielkanocy. To zachęta do poszerzenia wyobraźni ducha. Co się wtedy zdarzyło? Jak się stało? Co przeżywali wszyscy uczestnicy tych wydarzeń? Jaki to może mieć związek ze mną? Postaram się, by osobiście przeżywać spotkanie ze Zmartwychwstałym.
Opowieści wielkanocne ‘On żyje!’ to okazja do lepszego przeżycia Wielkanocy. To zachęta do poszerzenia wyobraźni ducha. Co się wtedy zdarzyło? Jak się stało? Co przeżywali wszyscy uczestnicy tych wydarzeń? Jaki to może mieć związek ze mną? Postaram się, by osobiście przeżywać spotkanie ze Zmartwychwstałym.
Pan Jezus wielokrotnie uczy nas, że mamy być jak dzieci - nie jest zachęta do infantylności, jest to zachęta do śledzenia poruszeń swojego serca, do obserwacji tego co się w nim dzieje.
Pan Jezus wielokrotnie uczy nas, że mamy być jak dzieci - nie jest zachęta do infantylności, jest to zachęta do śledzenia poruszeń swojego serca, do obserwacji tego co się w nim dzieje.
Kościół ma w swoich szeregach wiele świętych matek, które wychowały przyszłych świętych. Przedstawiamy tylko sześć z tych wspaniałych kobiet, które kochały Boga i promieniowały tym na swoje dzieci.
Kościół ma w swoich szeregach wiele świętych matek, które wychowały przyszłych świętych. Przedstawiamy tylko sześć z tych wspaniałych kobiet, które kochały Boga i promieniowały tym na swoje dzieci.
Gwałtownik o mocnym charakterze. Agnostyk i hulaka. Zostaje wyrzucony z wojska, a krótko potem w przebraniu Żyda błąka się po Saharze i zostaje badaczem Maroka. Zanim jednak Karol de Foucauld postanawia żyć wśród afrykańskich nomadów, w wieku 28 lat wstępuje do kościoła św. Augustyna w Paryżu i nawraca się.
Gwałtownik o mocnym charakterze. Agnostyk i hulaka. Zostaje wyrzucony z wojska, a krótko potem w przebraniu Żyda błąka się po Saharze i zostaje badaczem Maroka. Zanim jednak Karol de Foucauld postanawia żyć wśród afrykańskich nomadów, w wieku 28 lat wstępuje do kościoła św. Augustyna w Paryżu i nawraca się.
Służąc Życiu / YouTube.com
- Każdy człowiek, który dochodzi do kapłaństwa, to jest ksiądz z powołania, niezależnie od tego, co wydarzy się później. Jeśli się pogubi, to nie znaczy, że został księdzem przez przypadek. Po prostu zaprzepaścił łaskę - mówi o. Lech Dorobczyński.
- Każdy człowiek, który dochodzi do kapłaństwa, to jest ksiądz z powołania, niezależnie od tego, co wydarzy się później. Jeśli się pogubi, to nie znaczy, że został księdzem przez przypadek. Po prostu zaprzepaścił łaskę - mówi o. Lech Dorobczyński.
ruttka.blog.deon.pl
Cóż wart jest kolejny odkrywczy doktorat napuszonego a niewierzącego teologa wobec tej gromady kobiet w chustkach i mężczyzn w porwanych portkach, którzy mimo deszczu i wiatru, wspólnie stawiają nowy krzyż na rozstaju? 
Cóż wart jest kolejny odkrywczy doktorat napuszonego a niewierzącego teologa wobec tej gromady kobiet w chustkach i mężczyzn w porwanych portkach, którzy mimo deszczu i wiatru, wspólnie stawiają nowy krzyż na rozstaju? 
Egzorcyzmy, czy broń przeciwpancerna? Pokuta, czy podsycanie wrogości? Walka na miecze, czy na słowa, które coraz mniej znaczą? Jak zabić zło i ocalić człowieka?
Egzorcyzmy, czy broń przeciwpancerna? Pokuta, czy podsycanie wrogości? Walka na miecze, czy na słowa, które coraz mniej znaczą? Jak zabić zło i ocalić człowieka?
Prawdę o sobie samych możemy przyjąć tylko z Duchem Świętym. Bez Ducha Świętego ta prawda będzie oznaczała, że się nie nadajemy. Ale przeżyta z Duchem Świętym będzie zaproszeniem do wypłynięcia na głębię.
Prawdę o sobie samych możemy przyjąć tylko z Duchem Świętym. Bez Ducha Świętego ta prawda będzie oznaczała, że się nie nadajemy. Ale przeżyta z Duchem Świętym będzie zaproszeniem do wypłynięcia na głębię.
Pięćdziesięciodniowy Okres Wielkanocy ma być dla nas jednym dniem święta. Już sporo dni za nami. Czy udało mi się przeżyć je z pomysłem? Doświadczyłem spotkania ze Zmartwychwstałym? A może potrzeba mi jakiegoś nowego impulsu? Posłuchaj opowieści o doświadczeniach Apostołów, bo to także twoja osobista historia.
Pięćdziesięciodniowy Okres Wielkanocy ma być dla nas jednym dniem święta. Już sporo dni za nami. Czy udało mi się przeżyć je z pomysłem? Doświadczyłem spotkania ze Zmartwychwstałym? A może potrzeba mi jakiegoś nowego impulsu? Posłuchaj opowieści o doświadczeniach Apostołów, bo to także twoja osobista historia.
Hildebrand pochodził ze słonecznej Toskanii we Włoszech, ale imię miał brzmiące raczej germańsko. Miał ogromny wpływ na działalność papieży XI wieku. Sam został wybrany na papieża przez aklamację ludu rzymskiego, który domagał się jego wyboru, który potwierdzili potem kardynałowie. Umarł jednak na wygnaniu, poza Rzymem. Był zwolennikiem reform w Kościele. Walczył o niezależność Kościoła od władzy świeckiej, przypieczętował wprowadzenie celibatu dla księży diecezjalnych, walczył z symonią, kupowaniem stanowisk i urzędów kościelnych. 25 maja Kościół wspomina św. Grzegorza VII.
Hildebrand pochodził ze słonecznej Toskanii we Włoszech, ale imię miał brzmiące raczej germańsko. Miał ogromny wpływ na działalność papieży XI wieku. Sam został wybrany na papieża przez aklamację ludu rzymskiego, który domagał się jego wyboru, który potwierdzili potem kardynałowie. Umarł jednak na wygnaniu, poza Rzymem. Był zwolennikiem reform w Kościele. Walczył o niezależność Kościoła od władzy świeckiej, przypieczętował wprowadzenie celibatu dla księży diecezjalnych, walczył z symonią, kupowaniem stanowisk i urzędów kościelnych. 25 maja Kościół wspomina św. Grzegorza VII.
Wielu z nas wychowało się na przekonaniu, błędnym teologicznie, ale katechizmowym, że „Bóg jest sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza, a za złe karze”. Dlaczego w takiego „Boga” łatwiej nam uwierzyć niż w miłosiernego Ojca Jezusa? - pyta w książce "Zrozumieć siebie, odkryć Boga" Jacek Prusak SJ. 
Wielu z nas wychowało się na przekonaniu, błędnym teologicznie, ale katechizmowym, że „Bóg jest sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza, a za złe karze”. Dlaczego w takiego „Boga” łatwiej nam uwierzyć niż w miłosiernego Ojca Jezusa? - pyta w książce "Zrozumieć siebie, odkryć Boga" Jacek Prusak SJ. 
K.K.
"Usłyszałam głos w swoim sercu, jakby to Pan Jezus mówił do mnie z obrazu, że bardzo mnie kocha i że właśnie dzisiaj, w tym momencie, mnie uzdrawia. Poczułam ciepło w całym ciele, miałam świadomość ustępującego bólu" - przeczytaj świadectwo uzdrowienia, które dokonało się dzięki Jezusowi i wstawiennictwu św. siostry Faustyny.
"Usłyszałam głos w swoim sercu, jakby to Pan Jezus mówił do mnie z obrazu, że bardzo mnie kocha i że właśnie dzisiaj, w tym momencie, mnie uzdrawia. Poczułam ciepło w całym ciele, miałam świadomość ustępującego bólu" - przeczytaj świadectwo uzdrowienia, które dokonało się dzięki Jezusowi i wstawiennictwu św. siostry Faustyny.
Facebook.com / mł
Jaką misję ma do wykonania Duch Święty? Ma nas przekonać o grzechu. Tu nie chodzi o nasze potoczne, często moralistyczne rozumienie grzechu: wytykanie komuś niemoralnego życia, co często niestety się robi w Kościele. Chodzi o specyficzne rozumienie  grzechu: polega on na niewierze w Jezusa, w to, kim jest i po co przyszedł - pisze o. Dariusz Piórkowski SJ. 
Jaką misję ma do wykonania Duch Święty? Ma nas przekonać o grzechu. Tu nie chodzi o nasze potoczne, często moralistyczne rozumienie grzechu: wytykanie komuś niemoralnego życia, co często niestety się robi w Kościele. Chodzi o specyficzne rozumienie  grzechu: polega on na niewierze w Jezusa, w to, kim jest i po co przyszedł - pisze o. Dariusz Piórkowski SJ. 
Facebook.com / mł
"Trzynaście lat temu leżałem krzyżem na posadce Bazyliki Świętej Trójcy w Krakowie i miałem wzniosłe pragnienia." - napisał na swoim facebookowym profilu o. Krzysztof Pałys OP. Dominikanin nie tylko wspomina moment święceń, ale szczerze dzieli się zmianą w myśleniu, jaka nastąpiła u niego w ciągu trzynastu lat bycia księdzem.
"Trzynaście lat temu leżałem krzyżem na posadce Bazyliki Świętej Trójcy w Krakowie i miałem wzniosłe pragnienia." - napisał na swoim facebookowym profilu o. Krzysztof Pałys OP. Dominikanin nie tylko wspomina moment święceń, ale szczerze dzieli się zmianą w myśleniu, jaka nastąpiła u niego w ciągu trzynastu lat bycia księdzem.
Dni krzyżowe przypadają w tym roku na poniedziałek, wtorek i środę od 23 do 25 maja. To czas szczególnie ważny dla wierzących rolników, bo to właśnie im najbardziej zależy na tym, by sezon był urodzajny. A dni krzyżowe to nic innego, jak dni modlitwy o urodzaje.
Dni krzyżowe przypadają w tym roku na poniedziałek, wtorek i środę od 23 do 25 maja. To czas szczególnie ważny dla wierzących rolników, bo to właśnie im najbardziej zależy na tym, by sezon był urodzajny. A dni krzyżowe to nic innego, jak dni modlitwy o urodzaje.
taknaserio.pl / mł
Modlitwa o powołania kojarzy nam się zazwyczaj z prośbą za osoby, które zastanawiają się, czy wybrać drogę kapłańską lub zakonną. Jednak Kościół mówi też o innym powołaniu, równie ważnym - o powołaniu do małżeństwa. 
Modlitwa o powołania kojarzy nam się zazwyczaj z prośbą za osoby, które zastanawiają się, czy wybrać drogę kapłańską lub zakonną. Jednak Kościół mówi też o innym powołaniu, równie ważnym - o powołaniu do małżeństwa. 
Przeżywając nierzadko tęsknotę za Bogiem potrzebujemy przypominać sobie jego imię. A jego imię brzmi: Jestem. On zawsze jest, zawsze przychodzi i chce, byś ty i ja byli z Nim.
Przeżywając nierzadko tęsknotę za Bogiem potrzebujemy przypominać sobie jego imię. A jego imię brzmi: Jestem. On zawsze jest, zawsze przychodzi i chce, byś ty i ja byli z Nim.
Przeżywaliśmy intensywnie okres Wielkiego Postu. Podejmowaliśmy wiele działań, które miały nam pomóc odkryć jakąś nową drogę do Boga. Pragniemy, żeby przeżyte Święta Wielkanocne wydały wiele dobrych owoców. Niech one w nas trwają poprzez opowieści 'On żyje!'
Przeżywaliśmy intensywnie okres Wielkiego Postu. Podejmowaliśmy wiele działań, które miały nam pomóc odkryć jakąś nową drogę do Boga. Pragniemy, żeby przeżyte Święta Wielkanocne wydały wiele dobrych owoców. Niech one w nas trwają poprzez opowieści 'On żyje!'
Nie mają już wina… Zróbcie cokolwiek wam powie! (J 2,5) to słowa, które wypowiada Maryja w trakcie wesela w Kanie Galilejskiej. Matka Boga interweniuje – powierza Jezusowi nasze ziemskie sprawy i pokazuje jednocześnie tę właściwą drogę działania. Jest dla nas Wspomożycielką. A to szczególne określenie, które już w IV wieku pojawia się, kiedy mowa o Matce Boga, w czasach papieża Piusa VII zostało wpisane do kalendarza liturgicznego. Od 1816 roku 24 maja obchodzimy święto Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki Wiernych. Od 2007 roku jest to również dzień Modlitw za Kościół w Chinach.
Nie mają już wina… Zróbcie cokolwiek wam powie! (J 2,5) to słowa, które wypowiada Maryja w trakcie wesela w Kanie Galilejskiej. Matka Boga interweniuje – powierza Jezusowi nasze ziemskie sprawy i pokazuje jednocześnie tę właściwą drogę działania. Jest dla nas Wspomożycielką. A to szczególne określenie, które już w IV wieku pojawia się, kiedy mowa o Matce Boga, w czasach papieża Piusa VII zostało wpisane do kalendarza liturgicznego. Od 1816 roku 24 maja obchodzimy święto Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki Wiernych. Od 2007 roku jest to również dzień Modlitw za Kościół w Chinach.