Świadectwo anonimowe
Pamiętam, że było dużo dobrych, wspólnych momentów w moim życiu i mojego taty, ale nie mogę powiedzieć, żeby mnie znał. Teraz jest inaczej, ale nie było tak zawsze. Pan Bóg działa jednak, jak chce i stało się tak, że to właśnie mój tata stał się osobą, która na pewnym etapie mojego życia pomogła mi najbardziej.
Pamiętam, że było dużo dobrych, wspólnych momentów w moim życiu i mojego taty, ale nie mogę powiedzieć, żeby mnie znał. Teraz jest inaczej, ale nie było tak zawsze. Pan Bóg działa jednak, jak chce i stało się tak, że to właśnie mój tata stał się osobą, która na pewnym etapie mojego życia pomogła mi najbardziej.
Youtube/dm
W obietnicach, które zostawił nam Pan Jezus zwykle są takie dwa etapy - mówi w „Kwadransiku z Słowem” ewangelizator Marcin Zieliński.
W obietnicach, które zostawił nam Pan Jezus zwykle są takie dwa etapy - mówi w „Kwadransiku z Słowem” ewangelizator Marcin Zieliński.
siostralucja.blog.deon.pl
Kontemplując zebrany przy Jezusie tłum warto dostrzec wśród zebranych, zmęczenie, osłabienie, mocne pragnienie zaspokojenia głodu. Jezus dostrzega potrzeby siedzących obok Niego ludzi. Zachwyca mnie ich silne pragnienie Boga - pisze s. Łucja Sowińska. 
Kontemplując zebrany przy Jezusie tłum warto dostrzec wśród zebranych, zmęczenie, osłabienie, mocne pragnienie zaspokojenia głodu. Jezus dostrzega potrzeby siedzących obok Niego ludzi. Zachwyca mnie ich silne pragnienie Boga - pisze s. Łucja Sowińska. 
Eucharystia jest w pewnym sensie pustkowiem, i to dość powtarzalnym, przewidywalnym. Stale to samo. Bez większych atrakcji, ze sporą dozą anonimowości. Do jakiego więc głodu odwołuje się Eucharystia, skoro często budzi nudę, niezrozumienie i chęć ucieczki? Jaki rodzaj pustki w nas odsłania, której nie chcemy widzieć? - pisze Dariusz Piórkowski SJ. 
Eucharystia jest w pewnym sensie pustkowiem, i to dość powtarzalnym, przewidywalnym. Stale to samo. Bez większych atrakcji, ze sporą dozą anonimowości. Do jakiego więc głodu odwołuje się Eucharystia, skoro często budzi nudę, niezrozumienie i chęć ucieczki? Jaki rodzaj pustki w nas odsłania, której nie chcemy widzieć? - pisze Dariusz Piórkowski SJ. 
Logo źródła: Wydawnictwo W Drodze Krzysztof Pałys OP
"Nasz ból bierze się z nieuporządkowanych przywiązań. Kiedy człowiek chce, aby zaspokoiło go coś, co zaspokoić zwyczajnie nie może. Jeśli swoje pragnienia, plany albo nawet człowieka chce się kochać w sposób nieograniczony, w pewnym momencie okaże się, że to nie jest Bóg. Przyjdzie gorycz rozczarowania" - pisze Krzysztof Pałys OP w książce "Hewel. Wszystko jest ulotne oprócz Boga". Autor dzieli się w niej swoimi myślami, przywołuje teksty mistrzów duchowych, rozważa reguły życia duchowego i pochyla się nad prawdami życiowymi.
"Nasz ból bierze się z nieuporządkowanych przywiązań. Kiedy człowiek chce, aby zaspokoiło go coś, co zaspokoić zwyczajnie nie może. Jeśli swoje pragnienia, plany albo nawet człowieka chce się kochać w sposób nieograniczony, w pewnym momencie okaże się, że to nie jest Bóg. Przyjdzie gorycz rozczarowania" - pisze Krzysztof Pałys OP w książce "Hewel. Wszystko jest ulotne oprócz Boga". Autor dzieli się w niej swoimi myślami, przywołuje teksty mistrzów duchowych, rozważa reguły życia duchowego i pochyla się nad prawdami życiowymi.
Maskacjusz TV / mł
- To, co najprawdziwiej i najlepiej buduje naszą relację z Bogiem, to tęsknota. Tęsknota za prawdziwym Bogiem, prawdziwą dobrocią, sprawiedliwością, prawdziwą miłością - mówi ks. Przemysław Szewczyk. 
- To, co najprawdziwiej i najlepiej buduje naszą relację z Bogiem, to tęsknota. Tęsknota za prawdziwym Bogiem, prawdziwą dobrocią, sprawiedliwością, prawdziwą miłością - mówi ks. Przemysław Szewczyk. 
Bez sloganu / YouTube / mł
Czy można odzyskać czystość cielesną, którą się straciło? Są rzeczy, których się nie cofnie - mówią franciszkanie z kanału "Bez sloganu". Ale to, że ktoś żył w grzechu, wcale nie znaczy, że nie może się nawrócić i odzyskać czystości serca. Jak to zrobić? 
Czy można odzyskać czystość cielesną, którą się straciło? Są rzeczy, których się nie cofnie - mówią franciszkanie z kanału "Bez sloganu". Ale to, że ktoś żył w grzechu, wcale nie znaczy, że nie może się nawrócić i odzyskać czystości serca. Jak to zrobić? 
Langusta na Palmie / mł
- Są takie momenty w życiu, kiedy robimy jakieś dobro, kiedy komuś służymy, i nawet nam nie podziękowali. Ktoś przyjął to tak po prostu, nawet się nie zastanowił, że zrobiliśmy coś niezwykłego. Nie podziękował. Często się żżymamy, że jesteśmy pominięci - mówi o. Adam Szustak w najnowszym odcinku "Niecodziennego vloga".
- Są takie momenty w życiu, kiedy robimy jakieś dobro, kiedy komuś służymy, i nawet nam nie podziękowali. Ktoś przyjął to tak po prostu, nawet się nie zastanowił, że zrobiliśmy coś niezwykłego. Nie podziękował. Często się żżymamy, że jesteśmy pominięci - mówi o. Adam Szustak w najnowszym odcinku "Niecodziennego vloga".
Dlaczego Jezus mówi, abyśmy nie sądzili? Ponieważ sąd zawsze jest pozbawiony miłości. Kiedy się napomina i chce się kogoś lub siebie sprowadzić na dobrą drogę, taka sytuacja przepełniona jest troską i braterską miłością.
Dlaczego Jezus mówi, abyśmy nie sądzili? Ponieważ sąd zawsze jest pozbawiony miłości. Kiedy się napomina i chce się kogoś lub siebie sprowadzić na dobrą drogę, taka sytuacja przepełniona jest troską i braterską miłością.
Bardzo stymulujące są słowa św. Pawła z Listu do Galatów, w których ujmuje on prawdę o tym, że chrzest święty nie tylko łączy człowieka z Chrystusem, ale włącza do wspólnoty Kościoła, gdzie wszyscy tworzymy Jego Ciało, stając się jednością ponad różnorodnością: "Nie ma już żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie" (Ga 3,28).
Bardzo stymulujące są słowa św. Pawła z Listu do Galatów, w których ujmuje on prawdę o tym, że chrzest święty nie tylko łączy człowieka z Chrystusem, ale włącza do wspólnoty Kościoła, gdzie wszyscy tworzymy Jego Ciało, stając się jednością ponad różnorodnością: "Nie ma już żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie" (Ga 3,28).
Kim dla ciebie jestem? - pyta cię konkretne Jezus? W dzisiejszej Ewangelii pyta również o to Piotra, który mówi Mu: Ty jesteś Mesjasz, syn Boga Żywego.
Kim dla ciebie jestem? - pyta cię konkretne Jezus? W dzisiejszej Ewangelii pyta również o to Piotra, który mówi Mu: Ty jesteś Mesjasz, syn Boga Żywego.
DEON.pl / mł
Czym jest modlitwa pięciu kroków, nazywana też "modlitwą pięciu palców"? To ułożona przez papieża Franciszka prosta modlitewna podpowiedź. Jorge Mario Bergoglio napisał ją, zanim został papieżem, gdy jeszcze był biskupem Buenos Aires. Szybko stała się popularna w jego ojczyźnie, Argentynie. 
Czym jest modlitwa pięciu kroków, nazywana też "modlitwą pięciu palców"? To ułożona przez papieża Franciszka prosta modlitewna podpowiedź. Jorge Mario Bergoglio napisał ją, zanim został papieżem, gdy jeszcze był biskupem Buenos Aires. Szybko stała się popularna w jego ojczyźnie, Argentynie. 
- Eucharystia nie jest nagrodą za dobre sprawowanie, nie jest złotym medalem za życie według cnót, ale lekarstwem dla chorych, bo daje je Chrystus lekarz. Eucharystia jest chlebem, który oczyszcza nas wewnętrznie - mówi o. Wiesław Dawidowski OSA, prowadząc nas w 28. odcinku wideobloga "Szukając śladów Jezusa" w miejsca związane ze znakiem rozmnożenia chleba, którego Chrystus dokonał wobec głodnych i zmęczonych ludzi.
- Eucharystia nie jest nagrodą za dobre sprawowanie, nie jest złotym medalem za życie według cnót, ale lekarstwem dla chorych, bo daje je Chrystus lekarz. Eucharystia jest chlebem, który oczyszcza nas wewnętrznie - mówi o. Wiesław Dawidowski OSA, prowadząc nas w 28. odcinku wideobloga "Szukając śladów Jezusa" w miejsca związane ze znakiem rozmnożenia chleba, którego Chrystus dokonał wobec głodnych i zmęczonych ludzi.
Logo źródła: Wydawnictwo W Drodze Brian Engelland
"Zło związane z tą mentalnością znane jest już od dawna. Skłania ona ludzi do pożądania tego, co mają sąsiedzi, do zabiegania o majątek kosztem cnót oraz do skupiania się na natychmiastowej gratyfikacji i frywolnych przyjemnościach zamiast na tym, co długotrwałe i prawdziwie wartościowe" - przeczytaj fragment książki Briana Engellanda "Czy pierwszy milion trzeba ukraść? Praktyczne zastosowanie wartości chrześcijańskich w biznesie".
"Zło związane z tą mentalnością znane jest już od dawna. Skłania ona ludzi do pożądania tego, co mają sąsiedzi, do zabiegania o majątek kosztem cnót oraz do skupiania się na natychmiastowej gratyfikacji i frywolnych przyjemnościach zamiast na tym, co długotrwałe i prawdziwie wartościowe" - przeczytaj fragment książki Briana Engellanda "Czy pierwszy milion trzeba ukraść? Praktyczne zastosowanie wartości chrześcijańskich w biznesie".
Róbmy tyle, ile się da, angażujmy się w to, by sprawy Boże toczyły się do przodu i by nigdy nie zabrakło nam środków jakimi są ewangelizowanie i głoszenie dobrej nowiny o tym, że Jezus żyje i chce nas doprowadzić do życia.
Róbmy tyle, ile się da, angażujmy się w to, by sprawy Boże toczyły się do przodu i by nigdy nie zabrakło nam środków jakimi są ewangelizowanie i głoszenie dobrej nowiny o tym, że Jezus żyje i chce nas doprowadzić do życia.
Czy młoda mniszka z niewielkiego benedyktyńskiego klasztoru, gdzieś w Hesji może wpływać na losy Kościoła? Otóż, tak. W dwunastym wieku, bo do średniowiecznej Europy w tym czasie trzeba nam się teraz przenieść, żyła i działała św. Elżbieta z Schönau. Zakonnica, która napominała biskupów o konieczności walki z herezjami, wołała o naprawę tego, co w ówczesnym Kościele niedomagało – struktur i obyczajów, nawoływała do pokuty. Obdarzona darem kontemplacji, doświadczająca wizji, mająca również dar prorokowania, jak piszą niektórzy – przyjaciółka innej wielkiej świętej, doktora Kościoła, Hildegardy z Bingen, Elżbieta – więcej niż połowę życia spędziła za murami klasztoru. Kościół wspomina ją 18 czerwca.
Czy młoda mniszka z niewielkiego benedyktyńskiego klasztoru, gdzieś w Hesji może wpływać na losy Kościoła? Otóż, tak. W dwunastym wieku, bo do średniowiecznej Europy w tym czasie trzeba nam się teraz przenieść, żyła i działała św. Elżbieta z Schönau. Zakonnica, która napominała biskupów o konieczności walki z herezjami, wołała o naprawę tego, co w ówczesnym Kościele niedomagało – struktur i obyczajów, nawoływała do pokuty. Obdarzona darem kontemplacji, doświadczająca wizji, mająca również dar prorokowania, jak piszą niektórzy – przyjaciółka innej wielkiej świętej, doktora Kościoła, Hildegardy z Bingen, Elżbieta – więcej niż połowę życia spędziła za murami klasztoru. Kościół wspomina ją 18 czerwca.
Kiedyś we Francji zrobiono wśród księży ankietę o celibacie, stawiając im dwa pytania. Pierwsze pytanie brzmiało: czy jesteś za zniesieniem celibatu? Prawie wszyscy odpowiedzieli, że tak. Drugie pytanie było postawione inaczej: czy ty jesteś gotowy żyć jako kapłan w małżeństwie? Większość odpowiedziała: „Nie” - pisze ks. Janusz Umerle w książce "Gliniane naczynie".
Kiedyś we Francji zrobiono wśród księży ankietę o celibacie, stawiając im dwa pytania. Pierwsze pytanie brzmiało: czy jesteś za zniesieniem celibatu? Prawie wszyscy odpowiedzieli, że tak. Drugie pytanie było postawione inaczej: czy ty jesteś gotowy żyć jako kapłan w małżeństwie? Większość odpowiedziała: „Nie” - pisze ks. Janusz Umerle w książce "Gliniane naczynie".
Oto tematy 39. odcinka podcastu Tomasza Terlikowskiego „Tak myślę”: wypowiedzi papieża Franciszka o wojnie na Ukrainie, beatyfikacja męczennic elżbietańskich, co wydarzyło się w DPS-ie sióstr prezentek w Jordanowie, jak zajmować się osobami niepełnosprawnymi, ocena projektu ustawy o resocjalizacji, ewentualna emerytura Franciszka, czy księża powinni nosić koronki, na czym polega zasada prymatu papieża oraz refleksje o najnowszej książce Olgi Tokarczuk.
Oto tematy 39. odcinka podcastu Tomasza Terlikowskiego „Tak myślę”: wypowiedzi papieża Franciszka o wojnie na Ukrainie, beatyfikacja męczennic elżbietańskich, co wydarzyło się w DPS-ie sióstr prezentek w Jordanowie, jak zajmować się osobami niepełnosprawnymi, ocena projektu ustawy o resocjalizacji, ewentualna emerytura Franciszka, czy księża powinni nosić koronki, na czym polega zasada prymatu papieża oraz refleksje o najnowszej książce Olgi Tokarczuk.
KAI/Youtube/Twitter/dm
Film „Żywy” w reżyserii Jorge’a Pareja Trigo ukazuje niezwykłą moc Najświętszego Sakramentu. Kilka tygodni temu miał swoją premierę w Hiszpanii i został bardzo dobrze przyjęty przez widzów, a do jego obejrzenia zaprasza papież.
Film „Żywy” w reżyserii Jorge’a Pareja Trigo ukazuje niezwykłą moc Najświętszego Sakramentu. Kilka tygodni temu miał swoją premierę w Hiszpanii i został bardzo dobrze przyjęty przez widzów, a do jego obejrzenia zaprasza papież.
Jezus zachęca nas, by nie gromadzić skarbów tu na ziemi, ale by swój skarb składać w niebie.
Jezus zachęca nas, by nie gromadzić skarbów tu na ziemi, ale by swój skarb składać w niebie.