Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Taka modlitwa nie jest łatwa (na pewno trudniejsza od wypowiadania jakiś gotowych formułek), ale warto się jej nauczyć.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
"Słowo stało się ciałem" czyli Bóg przemówił do nas całym sobą, całą swoją Miłością. Już bardziej nie przemówi, bo nie da się wyrazić Miłości lepiej, niż to uczynił Bóg przez Jezusa.
Początek nowego roku kalendarzowego skłania do refleksji nad czasem – nieodłączną częścią naszego życia. Dzięki czasowi doświadczamy następstwa wydarzeń. Wraz z jego upływem starzejemy się i przemija nasze życie. Czas to nasze przekleństwo, które nie pozwala nam zobaczyć świata i ludzi takimi, jakimi są naprawdę, bo widzimy jedynie, co i jakie jest teraz, w danym momencie. Czas może być jednak także nośnikiem nadziei.
"To jest dopiero coś, co wydaje się nieodwracalną klęską. Śmierć, nie niewola. W niewoli człowiek może mieć nadzieję, że wróci do domu. Ale co jest bardziej nieodwracalnego niż śmierć"? - pyta arcybiskup Ryś.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Jeśli kogoś dobrze znamy, to rozpoznamy go nawet z dużej odległości, w tłumie – wystarczy, że mignie nam przed oczyma.
"Nie masz wpływu na to, co przyniesie Ci kolejny rok, ale masz wpływ na to, co zrobisz dzisiaj i jutro, z tym co masz" - pisze Maja Moller.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Maryja była w tym wszystkim bardzo dobra. Potrafiła łączyć te wszystkie umiejętności i czynności.
"Można pójść w skrajność w każdej dziedzinie życia, również w wierze. Dlatego to połączenie jest ważne. Będąc liderem wspólnoty charyzmatycznej też spotykam się czasami z różnymi próbami nadużyć i naciągnięć" - mówi Marcin Zieliński.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Ile jeszcze musi upłynąć czasu, abyśmy przestali odrzucać nowe życie, które jest Miłością – życiem Boga samego? Jak długo jeszcze nowe życie będzie przychodzić do nas, czyli do „swojej własności”, ale my będziemy je odrzucać?
Jest źle - trzeba to jasno i bez owijania w bawełnę powiedzieć. I to tak źle, że jeszcze chyba nigdy - przynajmniej za mojego niespełna 30-letniego życia w Kościele - nie było. Dużo więc upłynęło w Wiśle wody, zanim wreszcie zabrałam się do podsumowania tego, co w mijającym roku działo się w Kościele.
youtube.com / df
Przychodzi pod postacią wszystkich, którzy w Kościele zostali zranieni, skrzywdzeni. Kwestia rozpoznania wszystkich skrzywdzonych, wrażliwość na nich, wysłuchanie i niebagatelizowanie to jest niebagatelizowanie dnia, w którym przyjdzie Mesjasz.
Jeśli szukać wydarzenia, które najlepiej symbolizuje to, co wydarzyło się w tym roku w Kościele w Polsce to będzie to przełożenie beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia.
Dla części z wiernych rok 2020 był czasem ostatecznego rozstania się z Kościołem. Nie brak też jednak takich, dla których był ekspresową lekcją z tego, jak bardzo to właśnie my, świeccy, jesteśmy Kościołem. Pytanie, w co przekujemy ten potencjał.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Zamiast tego po prostu cieszmy się Jezusem wobec ludzi.
Zawsze taki proceder był i zawsze główne nurty religijne miały z tym kłopot. Nie tylko chrześcijaństwo - mówi dominikanin.
"Udało nam się spotkać i zamiast konfrontacji potrafiliśmy pogłębić pewne tematy" - mówi Marcin Zieliński. "Nie robiłem tej książki, by się komuś przypodobać lub go rozczarować" - dodaje ks. Krzysztof Porosło.
Dominikanie Łódź / YouTube
Dla nas, dominikanów, to znany obrazek, jak o. Joachim Badeni jechał do Warszawy z ówczesnym przeorem krakowskim i gdzieś w lesie mijali tirówki. Wtedy o. Joachim miał powiedzieć: ojcze przeorze, proszę się uważnie przyjrzeć tym paniom, bo to one będą przed nami wchodzić do nieba. Bo my tutaj w wygodnym samochodzie sobie miło jedziemy, a one tam ciężko pracują na zimnie.
Czy rozczarowałeś się kiedyś Kościołem? Czułeś zawód albo nawet wściekłość z tego powodu, jak zostałeś potraktowany? Podejrzewam, że wielu z nas mogłoby odpowiedzieć na to pytanie twierdząco. Czy jednak rozczarowania i tego typu trudności są czymś niespotykanym w naszym codziennym życiu?
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Dlatego misja Chrystusa ukierunkowana była na leczenie człowieka z tych właśnie lęków.
zakonnicabezprzebrania.blogspot.com
Stajemy oko w oko z mozolnym ciągiem dalszym, już bez duchowych i emocjonalnych fajerwerków.
{{ article.description }}