Paweł Kowalski SJ, Paweł Sawiak SJ
"Jeśli mamy być ojcami duchowymi, to trochę mamy przerąbane, bo mój tata w żaden sposób nie był dla mnie ojcem duchowym. Wręcz przeciwnie". Zobacz pierwszy odcinek "Męskich rozmów".
Jak namalować Jezusa cierpiącego na krzyżu? Jak przedstawić scenę Zwiastowania? A jakie wizerunki nadać aniołom? Jak ukazać proroków, apostołów. Nawet jeśli ktoś jest obdarowany wielkim talentem plastycznym zmierzenie się z tym co święte, co dotyczy spraw Bożych, zawsze jest wyzwaniem. Dziś wspominamy w Kościele błogosławionego, który swój talent malarski oddał na służbę Bożą.
Pomagają ponad pięćdziesięciu chłopcom, którzy są dla nich jak synowie. Trafiają do nich dzieci z bardzo poważnymi niepełnosprawnościami. „Nigdy nie oceniamy biologicznych mam chłopaków, bo wiemy, że życie z nimi bywa niemożliwe” – wyznają, ale dzielą się pięknem swojego doświadczenia.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Każdy ma swoją miarę cierpienia, ale zawsze jest to wiele. Dlaczego? Czyżby za karę? Albo dlatego, że Bogu coś się nie udało przy stworzeniu świata? Nie!
Pierwszy tydzień jest najtrudniejszy, prowadzi grzesznika do uświadomienia sobie nie tylko własnej grzeszności, ale także zła zalewającego świat i historię, w pewien sposób przytłaczającego nas.
Informacja prasowa / pk
"Święty Józef to bohater na ciemność, którą przeżywa człowiek, nie wiedzący, dokąd iść" - mówi hierarcha w zapowiedzi wielkopostnego cyklu.
Tylko dziś jest w Kościele taki obrzęd, w którym można uczestniczyć bez spełniania dodatkowych – dla wielu niemożliwych do spełnienia – warunków. Dziś może podejść każdy, trzeba tylko czuć się grzesznikiem. Wszyscy jesteśmy równi.
Od samego początku historii zbawienia słowa te wybrzmiewają jak dzwon przed mszą pogrzebową. Potrzebujemy Zbawcy, ponieważ jedyną osobą, która może nas wybawić od śmierci, jest Ten, który najpierw dał nam życie.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Nie wystarczy dużo się modlić, pościć i pomagać ludziom. Jeszcze trzeba to robić w odpowiedni sposób.
W tej sytuacji nie ma komfortowych pozycji. To nie jest scenariusz typu: usiądź wygodnie, a ja przyjemnie zanucę. Jeśli komuś w takich okolicznościach jest przyjemnie, to nie jest dobrze. Jest nieprawdziwie. Ostatecznie jednak nie o komfort czy wygodę chodzi. Tu idzie o miłość.
Może być traktowany zarówno jako przejaw miłosierdzia i cnoty. Biblia przywiązuje do niego wielką wagę i wiąże z nim wielkie nadzieje.
KAI / kk
"Mam wrażenie, że w tej chwili struktury kościelne i hierarchowie są poza jakąkolwiek kontrolą. Doskonale to widać właśnie na przykładzie sprawy ks. Dymera" - mówi Fidura, wyjaśniając okoliczności rezygnacji z członkostwa w Radzie Fundacji św. Józefa. Funkcję tę pełnił jako przedstawiciel osób wykorzystywanych seksualnie przez duchownych.
Jacek Olczyk SJ / Mocni w Duchu / YouTube
"Chcę zaproponować ci drogę przez mękę i zmartwychwstanie Pana Jezusa oraz przeżycie przygody z (nie)wiarygodną Miłością. Po to, aby później doświadczyć pełni radości z Jego zmartwychwstania" - mówi Jacek Olczyk SJ, który poprowadzi rekolekcje.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Jezus traktuje ostro to zjawisko: nazywa je przejawem otępienia, ślepotą i głuchotą. Ta Jego bezkompromisowość bierze się stąd, że to jest tak bardzo złe dla nas.
youtube.com / jb
"Dla Jezusa nie jest ważne to, czy ktoś zło sam sobie wyrządził czy też jest tego ofiarą. Bardzo chciałoby się pomagać tym, którzy są ofiarami, a nie tym, którzy sami sobie zło wyrządzili. Dla Jezusa to, że ktoś cierpi, oznacza, że trzeba mu pomóc" - mówi jezuita.
Redakcja DEON.pl
Przed nami kolejny Wielki Post w cieniu pandemii. Jak nawrócić się w czterech ścianach? Jak odnaleźć na nowo drogę do Boga? Jak odkryć ciszę w swoim życiu? Na ten czas przygotowaliśmy dla Was kilka propozycji, które pomogą Wam głębiej przeżyć każdy dzień.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Powód jest bardzo prosty.
I.
Mój chłopak nie chciał mi się oświadczyć. Zawsze słyszałam: "po co ten ślub, przecież on do niczego nie jest potrzebny". Wtedy zaczęłam nowennę do św. Szarbela.
Praktykując uczynki miłosierdzia względem bliźnich trzeba pamiętać, że i oni podejmują ten sam duchowy wysiłek. Mamy więc nie tylko ofiarować innym uczynki miłosierdzia, ale także przyjmować je od nich w postawie pokory. Pewne akty miłosierdzia łatwiej jest proponować niż przyjmować.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Gdy nieustannie walczysz z grzechem i pytasz o to czemu Jezus cię nie uzdrowił, zapytaj raczej, czy dałeś się Mu spotkać?
{{ article.description }}