dr Andrzej Sionek
Gdy profetyczna aktywność ks. Blachnickiego zetknęła się z rzeczywistością polskiej parafii, okazało się, że ta ostatnia nie jest gotowa na przyjęcie wsparcia ze strony animatorów Ruchu.
Gdy profetyczna aktywność ks. Blachnickiego zetknęła się z rzeczywistością polskiej parafii, okazało się, że ta ostatnia nie jest gotowa na przyjęcie wsparcia ze strony animatorów Ruchu.
Mieczysław Łusiak SJ/Wojciech Jędrzejewski OP
Zamiast rozczarowania Bogiem, poszerzajmy nasze horyzonty i otwierajmy się na rzeczy, które „nie mieszczą się w głowie” i są dla nas zupełnie nowe.
Zamiast rozczarowania Bogiem, poszerzajmy nasze horyzonty i otwierajmy się na rzeczy, które „nie mieszczą się w głowie” i są dla nas zupełnie nowe.
Marcin Jakimowicz / Tomasz Nowak OP
- Przyznam, że kiedyś miałem wątpliwości, że dużo głoszę, a nikt mnie nie prześladuje. Trochę się tym zaniepokoiłem. I zacząłem się modlić: „Panie Boże, jeżeli ja źle głoszę, to mnie nawróć, a jeżeli dobrze głoszę, to dlaczego nikt mnie nie prześladuje?”. I zaraz następnego dnia odmówili mi dwóch kazań, bo rzekomo głoszę złą naukę - opisuje Tomasz Nowak OP.
- Przyznam, że kiedyś miałem wątpliwości, że dużo głoszę, a nikt mnie nie prześladuje. Trochę się tym zaniepokoiłem. I zacząłem się modlić: „Panie Boże, jeżeli ja źle głoszę, to mnie nawróć, a jeżeli dobrze głoszę, to dlaczego nikt mnie nie prześladuje?”. I zaraz następnego dnia odmówili mi dwóch kazań, bo rzekomo głoszę złą naukę - opisuje Tomasz Nowak OP.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Ta historia pokazuje, że Bóg jest nieprzewidywalny. Zaskakuje nas swoim działaniem jest dla Niego normą.
Ta historia pokazuje, że Bóg jest nieprzewidywalny. Zaskakuje nas swoim działaniem jest dla Niego normą.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Zbyt wielu ludzi na przestrzeni minionych dwudziestu wieków doświadczyło, że Jezus żyje, abyśmy mogli wątpić w Jego zmartwychwstanie.
Zbyt wielu ludzi na przestrzeni minionych dwudziestu wieków doświadczyło, że Jezus żyje, abyśmy mogli wątpić w Jego zmartwychwstanie.
Świadectwo anonimowe
Stał się cud. Dla lekarzy w szpitalu - światłych ludzi nauki, mierzących świat "szkiełkiem i okiem" - fakt ten był nie do przyjęcia.
Stał się cud. Dla lekarzy w szpitalu - światłych ludzi nauki, mierzących świat "szkiełkiem i okiem" - fakt ten był nie do przyjęcia.
IDMJP2
Kim jest Człowiek z Całunu? To pytanie jest tytułem nowego filmu dokumentalnego. To przede wszystkim zaś wyzwanie z jakim zmaga się bardzo wielu ludzi: naukowców, teologów, wierzących i niewierzących. Jest to pytanie, z którym warto, aby zmierzył się każdy z nas, zwłaszcza w tym szczególnym czasie jakim jest okres Triduum Paschalnego i Wielkanocy.
Kim jest Człowiek z Całunu? To pytanie jest tytułem nowego filmu dokumentalnego. To przede wszystkim zaś wyzwanie z jakim zmaga się bardzo wielu ludzi: naukowców, teologów, wierzących i niewierzących. Jest to pytanie, z którym warto, aby zmierzył się każdy z nas, zwłaszcza w tym szczególnym czasie jakim jest okres Triduum Paschalnego i Wielkanocy.
KUL
Czytając teksty Ewangelii niejednokrotnie natykamy się na formułę wskazującą na „wypełnienie się” Pisma lub też „spełnienie” się słowa, wypowiedzianego przez któregoś z biblijnych proroków – przypomina biblista z KUL ks. dr Krzysztof Napora SCJ.
Czytając teksty Ewangelii niejednokrotnie natykamy się na formułę wskazującą na „wypełnienie się” Pisma lub też „spełnienie” się słowa, wypowiedzianego przez któregoś z biblijnych proroków – przypomina biblista z KUL ks. dr Krzysztof Napora SCJ.
„Ziemia się trzęsie, straż się grobu miesza. Anioł zstępuje, niewiasty pociesza”. Słowa tej znanej wielkanocnej pieśni dobrze oddają fakt, że Jezus Chrystus to prawdziwy specjalista od wywoływania trzęsień ziemi – od poruszania nie tylko pojedynczych ludzkich serc, ale także od przeistaczania krajobrazu naszej rzeczywistości. Nie ma w tym ani odrobiny przesady.
„Ziemia się trzęsie, straż się grobu miesza. Anioł zstępuje, niewiasty pociesza”. Słowa tej znanej wielkanocnej pieśni dobrze oddają fakt, że Jezus Chrystus to prawdziwy specjalista od wywoływania trzęsień ziemi – od poruszania nie tylko pojedynczych ludzkich serc, ale także od przeistaczania krajobrazu naszej rzeczywistości. Nie ma w tym ani odrobiny przesady.
Pachnący, wiosenny ogród o świcie. Pomiędzy oliwnymi gałązkami pojawiają się pierwsze promienie słońca. Brzask… Cisza… Na scenę wkraczają bohaterowie najważniejszego poranka w dziejach świata. Przychodzą w imieniu Tego, który początkowo pozostaje niewidoczny. To aniołowie.
Pachnący, wiosenny ogród o świcie. Pomiędzy oliwnymi gałązkami pojawiają się pierwsze promienie słońca. Brzask… Cisza… Na scenę wkraczają bohaterowie najważniejszego poranka w dziejach świata. Przychodzą w imieniu Tego, który początkowo pozostaje niewidoczny. To aniołowie.
Możemy sobie tylko wyobrażać, co się działo w głowach uczniów po ukrzyżowaniu Jezusa, zanim dotarła do nich wieść o zmartwychwstaniu. Co się z nimi wtedy działo? Co było w ich sercach i umysłach? Spróbujmy razem z nimi przeżyć ten czas oczekiwania.
Możemy sobie tylko wyobrażać, co się działo w głowach uczniów po ukrzyżowaniu Jezusa, zanim dotarła do nich wieść o zmartwychwstaniu. Co się z nimi wtedy działo? Co było w ich sercach i umysłach? Spróbujmy razem z nimi przeżyć ten czas oczekiwania.
Utrefione włosy, bufiaste szaty i różowo-niebieskie Madonny... Dzieli nas przepaść od wizerunków świętych! Co wy z mojego życia zrozumiecie?
Utrefione włosy, bufiaste szaty i różowo-niebieskie Madonny... Dzieli nas przepaść od wizerunków świętych! Co wy z mojego życia zrozumiecie?
Wielka Sobota to czas ciszy i wyczekiwania.
Wielka Sobota to czas ciszy i wyczekiwania.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Nie powinniśmy więc bać się śmierci w żadnej postaci, o ile przeżywając ją, zanurzamy się w śmierci Chrystusa. Kto zanurzy się w śmierci Chrystusa (przyjmie chrzest na serio), ten też razem z Nim zmartwychwstanie. A kto doświadczy Zmartwychwstania, ten już na pewno nie zwątpi w Chrystusa.
Nie powinniśmy więc bać się śmierci w żadnej postaci, o ile przeżywając ją, zanurzamy się w śmierci Chrystusa. Kto zanurzy się w śmierci Chrystusa (przyjmie chrzest na serio), ten też razem z Nim zmartwychwstanie. A kto doświadczy Zmartwychwstania, ten już na pewno nie zwątpi w Chrystusa.
Marcin Jakimowicz / Tomasz Nowak OP
Najpierw odszedł jeden, potem drugi i trzeci. Podcięło mi to skrzydła. Zacząłem się zastanawiać, czy wytrwam w powołaniu, skoro oni nie dali rady - opisuje dominikanin.
Najpierw odszedł jeden, potem drugi i trzeci. Podcięło mi to skrzydła. Zacząłem się zastanawiać, czy wytrwam w powołaniu, skoro oni nie dali rady - opisuje dominikanin.
Ludzie nieraz pytają: po co jeszcze zmartwychwstanie, skoro nasze odkupienie już dokonało się na krzyżu? Nam ono już w takim razie niepotrzebne, a stanowi tylko dodatkową trudność dla wiary… Tę trudność widzi nawet wielu księży.
Ludzie nieraz pytają: po co jeszcze zmartwychwstanie, skoro nasze odkupienie już dokonało się na krzyżu? Nam ono już w takim razie niepotrzebne, a stanowi tylko dodatkową trudność dla wiary… Tę trudność widzi nawet wielu księży.
Liturgia Wielkiego Piątku jest upamiętnieniem męki i śmierci Jezusa. Tego dnia nie odprawia się Mszy. Na zakończenie liturgii Najświętszy Sakrament umieszcza się we wcześniej przygotowanym grobie Pańskim, który od tej pory staje się kaplicą adoracji.
Liturgia Wielkiego Piątku jest upamiętnieniem męki i śmierci Jezusa. Tego dnia nie odprawia się Mszy. Na zakończenie liturgii Najświętszy Sakrament umieszcza się we wcześniej przygotowanym grobie Pańskim, który od tej pory staje się kaplicą adoracji.
Czy Jezus musiał tak cierpieć? Czy Bóg nie mógł zbawić człowieka w sposób mniej okrutny? Nie mamy odpowiedzi na pytanie czy tak się musiało stać? Tego nie wiemy. Fakt jest taki, że Jezus oddał życie za zbawienie człowieka. Został umęczony na krzyżu, aby odkupić ludzkość. Pamięć o tym jest treścią Wielkiego Piątku.
Czy Jezus musiał tak cierpieć? Czy Bóg nie mógł zbawić człowieka w sposób mniej okrutny? Nie mamy odpowiedzi na pytanie czy tak się musiało stać? Tego nie wiemy. Fakt jest taki, że Jezus oddał życie za zbawienie człowieka. Został umęczony na krzyżu, aby odkupić ludzkość. Pamięć o tym jest treścią Wielkiego Piątku.
Adam Szustak OP
"Bóg, który do tej pory był niedostępny, daleki i nieosiągalny, przez śmierć Jezusa stał się bliski. Jego męka otworzyła nam wszystkim drogę do nieba, czyli do życia w bliskości z Bogiem" - mówi dominikanin.
"Bóg, który do tej pory był niedostępny, daleki i nieosiągalny, przez śmierć Jezusa stał się bliski. Jego męka otworzyła nam wszystkim drogę do nieba, czyli do życia w bliskości z Bogiem" - mówi dominikanin.
Krzyż Jezusa jest najbardziej osobliwym wydarzeniem w historii zbawienia, najbardziej namacalnym i przemawiającym do człowieka. ‘Osobliwym’, choć nie najważniejszym, bo na nim dzieło zbawienia się nie kończy.
Krzyż Jezusa jest najbardziej osobliwym wydarzeniem w historii zbawienia, najbardziej namacalnym i przemawiającym do człowieka. ‘Osobliwym’, choć nie najważniejszym, bo na nim dzieło zbawienia się nie kończy.