Marcin Jakimowicz / Tomasz Nowak OP
Bóg działa przez różnorodność, choć po ludzku wydaje się, że to przeczy jedności. Tak samo można myśleć o naszych wspólnotach, o dominikanach, jezuitach, franciszkanach – mówi dominikanin w rozmowie z Marcinem Jakimowiczem.
"Niestety, w Kościele ten sposób mówienia, że gdzie indziej jest gorzej, albo że jest to również problem w innych środowiskach, był używany po to, by zrelatywizować własną odpowiedzialność" - mówi jezuita o problemie wykorzystywania nieletnich.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Uczmy się od Jezusa cierpieć. Przede wszystkim cierpieć krzywdę wyrządzaną nam przez najbliższych, bo to cierpienie jest chyba najtrudniejsze.
Wielki Wtorek, 30 marca 2021.Każdy człowiek wierzący obdarzony jest wyczuciem, zmysłem wiary, który mu pomaga odkrywać to, co prawdziwie Boże i iść za tym w życiu.
„W tym momencie wstałem z miejsca, zacząłem chodzić po celi i powtarzać sobie ciągle: wierzę, wierzę, wierzę" - wspominał scenę w celi śmierci przyszły ksiądz, który miał zmienić Kościół.
Zmysły służą nam do tego, by poznać i poprawnie wejść w relację ze światem wokół nas. Należą jednak do świata materialnego i nie obejmują pełni rzeczywistości. Gdyby nas zatrzymały tylko na materii, pozbawiły by nas całej gamy doświadczeń o charakterze duchowym.
Dawid Gospodarek / KAI
Transmisje Triduum nie zawsze pomaga w dobrym przeżyciu Wielkanocy i nie dla każdego może być łatwą formą udziału w liturgii. Wejdź w te trzy wymiary, aby lepiej przeżyć święta w trakcie pandemii.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Człowiek, który kocha jest "nie z tej ziemi", jest z Nieba. A tam nie trzeba tak skrupulatnie liczyć i oszczędzać. Tam obfitość jest normą.
Dominikanie.pl / YouTube
"Wyobraźcie sobie, że każdym znakiem krzyża, każdym rozgrzeszeniem, kapłan rozwala cały misterny plan, jaki szatan nad tobą wykonał od ostatniej spowiedzi. Być może diabeł pracował na niego miesiącami" - mówi franciszkanin.
Paweł Kowalski SJ, Paweł Sawiak SJ
"Czasami na cmentarzach możemy zobaczyć nagrobki małych dzieci z napisem: "«Bóg tak chciał». Ludzie często «sklejają» nieszczęście i śmierć z wolą Bożą". A jak jest naprawdę? Posłuchaj ostatniego odcinka "Męskich rozmów". Paweł Kowalski SJ i Paweł Sawiak SJ mówią w nim o woli Bożej i o świętym Józefie.
Jak każda publiczna egzekucja – ścięcie mieczem, wieszanie czy szafot – ukrzyżowanie było popularną rozrywką ludu. Tłum oskarżenia, tłum odrzucenia, tłum szyderstwa, tłum popychany ciekawością i żądzą rozrywki. Zebrani z zainteresowaniem patrzyli na ukrzyżowanie.
o. Robert Więcek SJ
Medytacja wielkopostna (pasyjna) w cyklu ojca Roberta Więcka o przebitym sercu Pana Jezusa
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Czy taki bieg wydarzeń jest jakimś ewenementem? Wydaje się, że nie. Przypomina raczej typową sytuację człowieka, który przy spowiedzi, albo w innych okolicznościach mówi: „Panie, obiecuję poprawę”, a parę dni później popełnia te same grzechy.
Scena uroczystego wjazdu Jezusa do Jerozolimy otwiera nam obchody Wielkiego Tygodnia. Można powiedzieć, że ostatni okres ziemskiego życia Chrystusa zaczyna się dość niewinnie, a nawet – można by powiedzieć – z rozmachem: „Wielu zaś słało swe płaszcze na drodze, a inni gałązki zielone ścięte na polach” (Mk 11,8). Widzą to też faryzeusze zabiegający o przychylność ludu, którzy z niekrytą zazdrością stwierdzają: „Widzicie, że nic nie zyskujecie? Patrz - świat poszedł za Nim” (J 12,19).
Podział na żywych i zmarłych jest chwilowy, tymczasowy. My „pozostający w ciele” pielgrzymujemy do domu Ojca niebieskiego, a nasi zmarli, bracia i siostry, osiągnęli już kres pielgrzymowania i oczekują tam na nas.
Nic tak nie męczy, jak nicnierobienie. Ręce rwą się przecież do działania, a podwinięte rękawy sygnalizują pełną gotowość. Aktywność i konkret. Zajęte ręce i myśli. Często tak można i trzeba. Bywa jednak i tak, że – z różnych względów – na nic się zdadzą nasze dłonie. Chyba że złożone do modlitwy. A modlitwa to trwanie. Często niełatwe. Ale czy bierne?
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Nie wolno nam się tylko przywiązywać do własnej wizji dobra, które chcemy zrealizować. Tak naprawdę to tam, gdzie panuje największa nienawiść można okazać najwięcej miłości.
Wyobraź sobie, jak Bóg patrzy na ciebie, na twoje życie i działania. Jesteś Jego stworzeniem, On ciebie uczynił. Poczuj Jego wzrok, Jego akceptację. Poczuj radość Boga, kiedy widzi, że wszystko, co uczynił – także ty, że to jest dobre. Jakie odczucia pojawiają się teraz w tobie?
Dariusz Piórkowski SJ / Dominik Dubiel SJ
Jasne, że z „Gorzkich żali”, podobnie jak ze wszystkiego, da się zrobić złotego cielca, który zamiast prowadzić do misterium naszego Pana, będzie skupiał na samych sobie. Ale w dużej mierze zależy od nas, czy będziemy szukali głębi i pomagali dostrzec ją innym tymi słowami. Do dyskusji o Gorzkich Żalach jak i samej przydatności tego nabożeństwa w Kościele dołączył Dominik Dubiel SJ, który w krótkim wpisie odpowiada Dariuszowi Piórkowskiemu SJ.
Jacek Prusak SJ / Tygodnik Powszechny / mp
Kościół przyszłości, obok tradycyjnych misji, czyli duszpasterstwa ludzi wierzących, oraz pozyskiwania nowych członków, będzie musiał rozwinąć trzeci rodzaj posługi – duchowego towarzyszenia „nonom”, czyli osobom poszukującym.
{{ article.description }}