"To Słowo jest o nas i o naszej postawie wobec grzechu. Chcemy ukryć ten grzech, schować go. Jeśli trzeba, za cenę rozmaitych manipulacji" - mówi metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś.
Tam, gdzie pracuje, oskarża się ludzi o czary i wykonuje surowe wyroki. Mimo tego jest boom powołaniowy i nie ma miejsc w seminariach. "Jestem pewien, że było to natchnienie Ducha świętego – mamy dużo kandydatów do seminariów, których już w zasadzie możemy formować" - mówi uczestnik akcji Misjonarz na Post.
Mateusz
"Największym problemem, który mi doskwierał, to dojmująca samotność (...) Kiedy większość moich dawnych kolegów chodziła na randki, spotykała się ze sobą, ja siedziałem samotny, spędzając czas przy komputerze". Zmieniły to dwie decyzje.
Kto czuje, że różnie bywa z jego wiarą, jest tutaj mile widziany. Papież Franciszek pisze, że Kościół ma się zajmować szczególnie dziećmi najsłabszymi, a tych chyba jest najwięcej - pisze Dariusz Piórkowski SJ.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Gdy doświadczamy tych rzeczy, Jezus jest z nami.
Jako nastolatka wybrałam adopcję. Dlaczego historii takich jak moja brakuje w debacie o aborcji?
- Czasem jest tak, że chłopaki, którzy naprawdę przychodzą z powołania, giną w tym słabym systemie kształcenia. Brakuje dobrej formacji i powołań. To pokazuje też kondycję chrześcijaństwa w Niemczech. Jest olbrzymi kryzys wiary, w społeczeństwie, w rodzinach - mówi ksiądz Jan Wroński pracujący na parafii w Niemczech.
Każdy z nas „potrzebuje lekarza”, bo jest, w takim czy innym stopniu, grzesznikiem.
W ostatnich latach wiele mówi się o ekologii, o poszanowaniu stworzenia. Papież Franciszek wzywa wszystkich do troski o nasz „wspólny dom”. Dla niego jest to wyzwanie nie tyle techniczne, ekologiczne, co bardziej społeczne, przywracające właściwy porządek i miejsce każdemu ze stworzeń.
Biuro Delegata KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży
Autorami rozważań dwóch stacji tej Drogi Krzyżowej są osoby, które doświadczyły dramatu wykorzystania seksualnego. Pozostałe stacje zostały przygotowane przez różne osoby i środowiska, które wspierają osoby pokrzywdzone
ks. Zygmunt Kostka
Są takie zdarzenia, słowa, postawy, po których każdy z nas powinien wstać i powiedzieć: dosyć, tak nie można. Nie tak nas uczył Jezus Chrystus. Choć już wiele było powiedziane o złu wykorzystywania seksualnego przez ludzi Kościoła, to i tak niestety w ostatnim roku pojawiły się wypowiedzi w Kościele, które powtórnie otwarły ledwo co zabliźnione rany osób skrzywdzonych; słowa, które bagatelizowały zło wykorzystania seksualnego. Dlatego należy z odwagą wstać i krzyknąć: dosyć!
Przez wieki nie słuchaliśmy ofiar. Trzeba nauczyć się je słuchać, a nie kontynuować dzieło sprawców przez przerzucanie ciężaru winy na osoby skrzywdzone. Nie rozumieliśmy i nie rozumiemy jeszcze wystarczająco krzywdy, jaką jest wykorzystanie seksualne młodych.
Prawdopodobnie wielu z was miało kiedyś takie doświadczenie. Bardzo chcieliście, żeby Bóg coś wam odpowiedział, a On uparcie milczał. „Godoł dziad do obrazu, a obraz doń ani razu”. Dobrze sobie uświadomić, że jak się chce z Bogiem budować relację, poznawać Go, rozmawiać z Nim, to nie można oczekiwać, że On będzie się odzywał na każde zawołanie.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Post, rozumiany tradycyjnie, czyli jako powstrzymanie się od jakiś przyjemności, na przykład od jedzenia, jest czymś pożytecznym. Istnieje jednak post, który jest jeszcze pożyteczniejszy...
Justyna Sprutta
Czy czas pandemii to dobry moment na kontakt z Bogiem i Kościołem oraz na odnalezienie swojego miejsca w Kościele? A może raczej jest to czas izolacji, osamotnienia i strachu w obliczu niepewności i przy poczuciu beznadziei? Czy pandemia musi kojarzyć się wyłącznie z samotnością, osłabieniem relacji, zamknięciem się w sobie, a może przeciwnie, przyczyni się do odnalezienia w Kościele wspólnoty, w której nie będzie już samotności?
Paweł Kowalski SJ, Paweł Sawiak SJ
"Jeśli mamy być ojcami duchowymi, to trochę mamy przerąbane, bo mój tata w żaden sposób nie był dla mnie ojcem duchowym. Wręcz przeciwnie". Zobacz pierwszy odcinek "Męskich rozmów".
Jak namalować Jezusa cierpiącego na krzyżu? Jak przedstawić scenę Zwiastowania? A jakie wizerunki nadać aniołom? Jak ukazać proroków, apostołów. Nawet jeśli ktoś jest obdarowany wielkim talentem plastycznym zmierzenie się z tym co święte, co dotyczy spraw Bożych, zawsze jest wyzwaniem. Dziś wspominamy w Kościele błogosławionego, który swój talent malarski oddał na służbę Bożą.
Pomagają ponad pięćdziesięciu chłopcom, którzy są dla nich jak synowie. Trafiają do nich dzieci z bardzo poważnymi niepełnosprawnościami. „Nigdy nie oceniamy biologicznych mam chłopaków, bo wiemy, że życie z nimi bywa niemożliwe” – wyznają, ale dzielą się pięknem swojego doświadczenia.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Każdy ma swoją miarę cierpienia, ale zawsze jest to wiele. Dlaczego? Czyżby za karę? Albo dlatego, że Bogu coś się nie udało przy stworzeniu świata? Nie!
Pierwszy tydzień jest najtrudniejszy, prowadzi grzesznika do uświadomienia sobie nie tylko własnej grzeszności, ale także zła zalewającego świat i historię, w pewien sposób przytłaczającego nas.
{{ article.description }}