instagram.com / jb
"Gdzie jest ten wasz Bóg teraz? – wykrzyczała mi niedawno w twarz pewna lekarka. Zadaję sobie samej wiele pytań; o moje zaufanie w tej burzy, o wiarę, o dobro, o miłość" - pisze na Instagramie.
Papież Franciszek postawił w centrum słowo "ewangelizacja". On naprawdę chce abyśmy zrozumieli to słowo dogłębnie i dobrze. Ale co to znaczy?
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Czy tak powinno wyglądać nasze życie?
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
To nie oznacza, że w chwili śmierci musimy być doskonali w Miłości, by pójść do Nieba, ale musimy być już jakoś w nią zaopatrzeni, tak by wystarczyło tylko jej oczyszczenie, czyli pełne rozpalenie.
Przyjście Oblubieńca to decydujące o naszym zbawieniu spotkanie z Alfą i Omegą, Stwórcą i Celem Ostatecznym. Przygotowaniem do niego jest całe nasze życie. Jest ono gromadzeniem oliwy do lamp, z którymi wyjdziemy na spotkanie Przychodzącego.
Zaskakujące słowa abpa Rysia. W homilii podkreślił, że to nie Bóg będzie tym, który przyjmie nas do "niebieskich przybytków". Będą nim tacy ludzie.
youtube.com / Marcin Zieliński
Chciałbym dać wam takie wyzwanie, byśmy spojrzeli na rzeczy z perspektywy Ewangelii, oczami Jezusa, bo oczy Jezusa widzą inaczej - mówi znany ewangelizator.
Łukasz Sośniak SJ
Brak Mszy w kościołach lub Msza przez internet mogą pobudzić nas do refleksji i pokazać, że warto poszukać osobistego sposobu na spotkanie z Bogiem, który zapewni coś więcej niż komfort „zaliczonego” obowiązku. Dlaczego? Bo to duchowe poszukiwanie może mieć rzeczywisty wpływ na nasze życie.
Dawid Gospodarek / ks. Damian Wyżkiewicz CM
"Co jednak, kiedy formator jest gorszycielem lub nie traktuje swojej pracy poważnie? Mam kilku ministrantów, którzy nie chodzą na religię, bo katecheta prowadzi lekcje tak, że jest to dla uczniów strata czasu" - mówi ks. Damian Wyżkiewicz CM.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Nie zapominajmy, że wszystko, co posiadamy, jest nam dane po to, byśmy uczyli się życia w Niebie. A tam obowiązuje Miłość, a nie chciwość.
KAI / pk
Przede wszystkim myślę, że trzeba zacząć myśleć "out of the box", kreatywnie i nieszablonowo. Jestem głęboko przekonany, że przez to zjawisko bardzo mocno przemawia do nas Bóg. Więc najpierw trzeba by się zapytać, co On nam wszystkim mówi i do czego nas wzywa - powiedział jezuita.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Miłosierdzie nigdy nie jest do końca sprawiedliwe. Ale jest najpiękniejszą formą uczciwości. Kto jest miłosierny, jest uczciwy - wobec Boga, u którego miłosierdzie jest sprawiedliwością.
"Napisz coś, żeby nie zniszczyła nas ta nienawiść... Musimy z tego wyjść bliżej siebie, a nie dalej. Z władzą i Kościołem łączącym ludzi, nie dzielącym" - tak napisał do mnie mój znajomy, który nie jest katolikiem, ale jednocześnie nie mówi o sobie również, że jest niewierzący. A ja zastanawiam się, czy jakiekolwiek słowa są w stanie nam pomóc.
Romek Groszewski SJ
"Dziś najbardziej zacięta walka toczy się nie na ulicach i przed kościołami, nie w Sejmie czy Trybunale, nie w mediach a naszych sercach, walka by nie przestać kochać, szanować, błogosławić i przebaczać, szczególnie tym, których rozpoznajemy jako nieprzyjaciół, którzy takimi się nam jawią" - pisze jezuita.
Osoba skrzywdzona
"Bóg posłużył się osobą św. Teresy od Jezusa, abym ponownie nie odeszła z Kościoła. Od tamtego momentu, ta Święta jest obecna w moim życiu" - wyznaje osoba skrzywdzona.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Często nasi bliscy dają nam tak wiele, że za nic w świecie nie "oddalibyśmy" ich nikomu, co wyraża się często wielkim strachem przed utraceniem ich. Ten strach potrafi nas paraliżować lub inaczej determinować nasze zachowania.
Zdarza się, że wyczuwają wstrząsy, zanim one się wydarzą. Zdarza się, że nazywają to, co ma lada chwila wybuchnąć. Zdarza się też, że nikt im nie wierzy. To, co dzieje się teraz, to więcej niż tąpnięcie. To trzęsienie ziemi, również we mnie.
acbp
Bóg wybiera nam pracę, o ile oczywiście chcemy oddać Mu i zawierzyć swoje życie zawodowe. On ocenia nie tylko to, ile potrzebujemy zarabiać i czy będziemy mogli rozwijać nasze talenty, ale także na ile jesteśmy potrzebni na życiowej drodze ludzi, z którymi pracujemy.
Ludwik Wiśniewski OP
Czy potrafimy krótko i jasno, jednym zdaniem na to pytanie odpowiedzieć? - pyta dominikanin, ojciec Ludwik Wiśniewski.
facebook.com / ps
"Jestem księdzem i mnie ta retoryka przeraża. Ewangelia kończy się poleceniem Jezusa by iść do całego świata, nie do "naszych", ale do wszystkich" - pisze jezuita.
{{ article.description }}