Modlitwa to nie tylko klękanie i odmawianie pacierza. Duchowe pragnienie czegoś więcej w życiu może przebijać przez twoje codzienne rytuały. Czy wiesz, że modlitwa nie musi mieć słów, a jeśli masz potrzebę głębi, być może już się modlisz, choć wcale tak o tym nie myślisz?
Misją ucznia jest "wypędzanie ducha nieczystego", diabła. Tego, który dzieli, nie tworzy wspólnoty, nie leczy ran, lecz nastawia nas przeciwko braciom.
Cuda, nauczanie Jezusa spotykają się z entuzjastyczną akceptacją, ale i z odrzuceniem, a nawet poważnym oskarżeniem. Są oceniane i opisywane na różne sposoby. Ewangelia nie jest nikomu narzucona. Słowa Jezusa trzeba przyjąć i dać im posłuch poprzez wolną decyzję.
ulmowie.pl / DEON / jh
7 lipca przypada liturgiczne wspomnienie błogosławionej Rodziny Ulmów – Józefa i Wiktorii oraz ich siedmiorga dzieci, w tym jednego nienarodzonego. Zostali zamordowani 24 marca 1944 roku przez niemieckich żandarmów za ukrywanie Żydów. Ich świadectwo miłości, odwagi i wierności przykazaniu „Miłuj bliźniego jak siebie samego” przeszło do historii jako symbol świętości w codzienności, heroizmu w czasie zbrodni i cichej, głębokiej wiary, która nie potrzebowała wielkich słów.
krakow.szarytki.pl / tk
Spośród wielu szkaplerzy, które możemy nosić, aby wyprosić szczególne potrzeby, warto zwrócić uwagę na szkaplerz zielony znany też jako Szkaplerz Niepokalanego Serca Maryi. Jego duchowość wiąże się z prośbą o nawrócenie i uzdrowienie duszy i ciała. To sakramentalium możemy nosić na szyi, lub trzymać pobliżu osoby niewierzącej, aby wyprosić dla niej łaskę wiary.
Deon.pl
W tym krótkim fragmencie jesteśmy świadkami bliskości Boga, która wyraża się na wiele sposobów. Jezus reaguje na prośbę zwierzchnika synagogi, proszącego o przywrócenie do życia co dopiero zmarłej córki. Mimo wyśmiewania ze strony tłumu i żałobników Pan sprawia, że dziewczynka ożywa, wstaje z martwych. Tak samo kobieta, z której od wielu lat uchodziło życie. Jej determinacja, wiara i zaufanie ocalają ją. Od tej chwili odzyskuje zdrowie. Wiara i zaufanie nie uzdrawiają. To sam Bóg uzdrawia swoją mocą. Wiara jest jednak niezbędnym warunkiem, by Bóg uczynił cud.
Dzisiejsza liturgia słowa ma dwojakie oblicze. Z jednej strony czuć w niej powiew świeżego, Bożego powietrza; kiedy Jezus posyła uczniów na żniwo, a oni „jarają się” swoją misją i widocznymi jej efektami. Z drugiej jednak strony, gdy odniesiemy dzisiejsze Słowo do siebie samych, możemy dostrzec kurz lęku, który osiadł na naszych sercach.
Każdy ma swoje miejsce w misji Jezusa. Jego przyjście na świat jest wyrazem tego, że Bóg kocha wszystkie swoje dzieci. Tej miłości nie można zatrzymać dla siebie. Ona obejmuje coraz to nowe horyzonty, aż po krańce wszechświata.
Bóg okazuje nam miłosierdzie ze względu na miłość, a nie na nasze zasługi i ‘porządność’. Dopóki tego nie odkryję, będę, jak faryzeusze, zamknięty na Jego zbawienie.
KAI/dm
Exodus Młodych, Przystanek Jezus, Festiwal Życia – to tylko niektóre z licznych wydarzeń, które zaplanowano na tegoroczne wakacje. Oferta jest szeroka i dostosowana do różnych potrzeb młodzieży - podkreśla w rozmowie z KAI ks. Tomasz Koprianiuk, dyrektor Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM.
Aleteia Polska / ml
Karolina Kominek to jedna z najbardziej utalentowanych aktorek młodego pokolenia, znana z seriali „Czarne stokrotki”, „Zatoka szpiegów” i „Klan”. W życiu prywatnym stawia na rodzinę i wiarę, które są dla niej największym wsparciem i źródłem siły. W szczerych rozmowach opowiada o przełomowym znaczeniu macierzyństwa, powrocie do duchowości oraz o tym, jak codzienność z córką uczy ją pokory i autentyczności.
"To, co Matka Boża zaczęła, kiedy wzięłam do ręki książkę o Fatimie, zakończyła w Medjugorie przez cudowne przyjście do mojego serca. Wróciłam do domu szczęśliwa, pełna miłości, radości, wiary, optymizmu. Nowa ja, nawrócona ja. Po pielgrzymce do Medjugorie nie musiałam już nigdy brać leków antydepresyjnych".
Deon.pl
Cuda, jakie się dzieją za sprawą Jezusa, nie zawsze są łatwe do przyjęcia. Mamy pokusę odrzucania ich, bo nie pasują do naszych wyobrażeń. Czasami obecność Boga jest niewygodna, bo burzy nasze chwilowe plany i interesy.
"Kiedy opublikowałem ten wpis, pojawiła się grupa ludzi, stosunkowo niewielka, którzy bardzo negatywnie na niego zareagowali. Myślę, że wynika to z niezrozumienia, czym jest przemoc seksualna. Warto zaznaczyć, że nie sprowadza się ona tylko do pojęcia przemocowego aktu seksualnego. Jest to całe spektrum, wachlarz różnych czynności seksualnych. We wspomnianym wpisie podałem przykład: »Wyobraźmy sobie, że ktoś rozbiera nas do naga i przywiązuje do Kolumny Zygmunta na Placu Zamkowym w Warszawie«" - mówi Mateusz Filipowski OCD, rekolekcjonista, kierownik duchowy i duszpasterz osób wykorzystanych seksualnie.
Pan "wstaje", rozkazuje wichrowi i falom na jeziorze, by się uspokoiły. Nastaje cisza. Człowiek żyje w lęku, kiedy patrzy na trudności i zagrożenie, a nie na Jezusa, który "egzorcyzmuje" wicher i jezioro, uspokajając je.
"Ekstazy nie mają charakteru patologicznego ani nie są oszustwem. Aktualna wiedza naukowa nie jest w stanie określić tego zjawiska. Być może należałoby je określić jako stan intensywnej modlitwy z zupełnym odseparowaniem od świata zewnętrznego, stan kontemplacji oraz zdrowej i rozsądnej komunikacji z określoną osobą, którą tylko oni są w stanie zobaczyć, usłyszeć i dotknąć". Przeczytaj fragment książki Doroty Szczerby "Sekret Medjugorie".
Jakość wiary człowieka to nie zachwyt i zafascynowanie słowami i czynami Jezusa, ale wierność Jego słowu i skoncentrowanie na misji, jaką On nam powierza. Nie żyjemy w duchowej próżni. W naszym życiu i naśladowaniu Pana obecne są różne motywacje, ale i rozproszenia, i pokusy. Musimy być tego świadomi.
Zdarza się, sam się na tym przyłapuję, że czytając Ewangelię i wyobrażając sobie to, co ona opisuje, próbuję gdzieś bezpiecznie ukryć się w towarzyszącym Jezusowi tłumie – być blisko, ale jednak… nie za blisko, a Jego słowa bardziej odnosić do innych niż do siebie. Dziś Mistrz z Nazaretu nie daje nam takiego komfortu. Najpierw pyta ogólnie: „Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?” (Mt 16,13), lecz już chwilę później wbija wzrok w uczniów i dopytuje: „A wy za kogo Mnie uważacie?” (Mt 16,15). To spojrzenie trwa przez wieki, przedziera się przez historię kolejnych pokoleń chrześcijan i zatrzymuje się na mnie i na tobie, właśnie teraz, właśnie dziś.
Wiara to nie kompendium wiedzy na temat Boga, ale egzystencjalna odpowiedź na pytania, jakie On nam stawia. Jezus przez prymat Piotrowy tworzy także nową strukturę wspólnoty, gdzie On jest punktem odniesienia, ale każdy ma swoje miejsce i rolę do spełnienia.
‘On bierze na siebie nasze słabości’. Pierwsze cuda Jezusa według Mateusza to uzdrowienie trędowatego (nieczysty), poganina i kobiety. Ubodzy, odrzucani społecznie są uprzywilejowanymi beneficjentami nie tylko nauczania Pana, ale także Jego znaków. On rzeczywiście bierze na siebie nasze choroby i to z własnej inicjatywy, jak w domu Piotra, zanim Go o to poprosimy.
{{ article.description }}