Dzisiejsza uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa zmotywowała mnie, by w końcu to napisać: nabożeństwo dziewięciu pierwszych piątków miesiąca nie jest pustym rytuałem. Przekonałem się o tym w lipcu 2024 roku, kiedy leżałem na intensywnej terapii z zatorem w prawym płucu. Dobrze pamiętam oswajanie się z myślą, że śmierć jest czymś realnym - i jak bardzo wtedy pragnąłem się wyspowiadać.
Także te dziewięćdziesiąt dziewięć owiec musi zostać odnalezionych przez Boga, bo szukając własnej sprawiedliwości nie będą mieli nic wspólnego z Chrystusem. Nawrócenie to uznanie swojego zagubienia i przyjęcie Tego, który nas odnajduje.
redemptor.by / pk
Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa wywodzi się z objawień, jakie w 1675 roku otrzymała św. Małgorzata Maria Alacoque. Jezus poprosił wtedy o ustanowienie święta ku czci Jego Serca oraz przekazał 12 obietnic dla czcicieli. W tym dniu warto zawierzyć siebie i swoich bliskich Sercu Jezusa i Maryi, odmawiając specjalną modlitwę poświęcenia.
Ktoś, kto znajdzie się w okolicy bazyliki Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie przy ul. Kopernika, widzi majestatyczną świątynię z wysoką wieżą zakończoną promienistym miedzianym sercem z krzyżem na jego szczycie. Wewnątrz świątyni, w prezbiterium, uwagę przykuwa fryz mozaikowy z wizerunkiem Jezusa z odsłoniętym sercem, który gestem otwartych rąk zaprasza wszystkich do siebie. Zbawiciel ukazany został w otoczeniu adorujących Go polskich świętych i przedstawicieli narodu. Krańce fryzu zamykają mozaiki z kadzielnicami, z których unosi się do tronu Bożej chwały biały, wonny dym - symbol modlitwy Kościoła.
Jan Paweł II nigdy nie odwiedził Medjugorie, choć bardzo tego pragnął. Wielokrotnie wyrażał swoje poparcie dla tego miejsca - prywatnie, w rozmowach z biskupami, przyjaciółmi, a nawet w listach. Papież widział w Medjugorie kontynuację Fatimy i "duchowe centrum świata". Dlaczego więc nigdy oficjalnie nie zabrał głosu? Jak wyglądały jego spotkania z widzącymi? I dlaczego Matka Boża z Medjugorie tak często mówiła właśnie o nim?
Wołanie do Pana, wzywanie Go nie jest niczym złym, ale samo nie wystarczy. Dlatego o prawdziwej wierze i bliskości z Panem świadczą przede wszystkim czyny, a nie same deklaracje i słowa.
aciprensa.com / tk
Św. Teresa z Lisieux, patronka misji i doktor Kościoła, pisała też niezwykłe wiersze. Z okazji przypadającej 27 czerwca uroczystości Najświętszego Serca Pana Jezusa publikujemy jej nieznaną poezję "W Najświętszym Sercu Jezusa".
„Poznacie ich po ich owocach”. To powiedzenie pochodzi z mądrości ludowej. Mamy je w wersji pozytywnej: dobro wydaje dobro; i negatywnej: dobro nie może wydać zła. Poznanie jest zatem kryterium rozeznania. „Człowiek i jego czyny to nierozerwalna całość”.
capuchinswest / Instagram / pk
Rozeznawanie powołania to proces, który często wiąże się z wątpliwościami i błędnymi przekonaniami. Poznaj pięć najczęstszych pomyłek, które mogą utrudnić usłyszenie Bożego głosu. Dowiedz się, jak ich unikać, by z odwagą i zaufaniem iść za Bożym wezwaniem. Wskazówki przygotowali i opublikowali na swoim Instagramie bracia kapucyni z USA.
Wokół imienia budujemy poczucie własnej tożsamości, własnej wartości. Na tym bazują także nasze relacje z innymi. Każdy musi odkryć, jakie jest jego imię, gdzie są jego korzenie, kto i co jest jego punktem odniesienia. Poproś dziś o łaskę poznania swojego prawdziwego imienia przed Bogiem
KAI / jh
Ból, łzy i rozpacz ofiar nadużyć zmieniają spojrzenie nawet najbardziej doświadczonych duchownych. Biskup Luis Manuel Alí Herrera z Papieskiej Komisji ds. Ochrony Małoletnich wprost mówi: „Proces naprawy musi zaczynać się od wsłuchania się w głos tych, którzy cierpieli”. W wywiadzie dla EWTN wskazuje, że tylko głęboka empatia, formacja przyszłych księży i realne wsparcie ofiar mogą prowadzić Kościół do prawdziwej odnowy.
Jeśli nie wiesz, czy to, co masz robić, jest dobre czy złe, to tego nie rób. Jeśli jesteś myśliwym i nie wiesz, czy to, co się rusza w krzakach, to jest dzik czy człowiek, to nie strzelaj. Jeżeli strzelisz i zabijesz człowieka, to nie mów, że nie wiedziałeś, że to jest człowiek, i myślałeś, że to jest dzik. Nie miałeś do końca pewności. Jak nie wiesz, to nie działaj. W wątpliwości sumienia się nie działa. Jeśli mam jakąś wątpliwość w sumieniu, to muszę zrobić wszystko, żeby ją rozstrzygnąć, zanim zacznę działać - pisze kard. Grzegorz Ryś w książce "Odpowiedzią jest zawsze miłość", której fragment publikujemy.
vatican.va/ mł
Co robić, gdy przeżywamy długotrwały kryzys, brakuje nam nadziei, jesteśmy zrezygnowani i nie mamy już siły ani ochoty, by walczyć? Papież Leon XIV czytając Ewangelię podpowiada, jakie pytania warto zadać sobie w takiej sytuacji.
„Mówił do wszystkich”. Jezus zwraca się nie tylko do tłumów i obecnych uczniów, ale do ‘wszystkich’. Nie pomija nikogo ani w sensie geograficznym ani historycznym. Mówi do każdego człowieka, pomaga odkryć Swoją twarz i objawia nam ‘naszą’ przez Słowo do nas kierowane.
Jezus przestrzega nas przed przesadnym niepokojem, który odczłowiecza nasze życie i wykonywaną pracę
„Nie troszczcie się zbytnio...” Jezus nie neguje tego, że dobrobyt jest owocem naszej pracy i mamy troszczyć się rozsądnie o to, co jest nam potrzebne do życia, nie gardząc także tym, co przyjemne i sprawia radość. Przestrzega nas przed przesadnym niepokojem, który odczłowiecza nasze życie i wykonywaną pracę.
Aleteia Polska / ml
Czerwiec w tradycji Kościoła katolickiego jest miesiącem szczególnym, poświęconym Najświętszemu Sercu Jezusa. W tym roku uroczystość ta przypada 27 czerwca i kieruje nasze spojrzenie ku tajemnicy Bożej miłości, miłosierdzia i czułości. W witrażach i kaplicach na całym świecie Serce Jezusa przedstawiane jest jako promieniejące, zranione i gorejące - potężny symbol miłości, która cierpi, daje siebie i nieustannie nas przyzywa.
We wspólnocie zakonnej jest kosmicznie, tzn. pięknie, kiedy każda siostra "kręci się" w dobrą stronę, w swoim tempie, po swojej orbicie i oczywiście wokół Słońca, czyli Jezusa eucharystycznego. Aby tak było, musimy nieustannie prosić Ducha Świętego o potrzebne dary i łaski, by nasze serca i umysły zostały napełniane Prawdą i Bożą miłością.
Nie samo posiadanie jest złe, ale pazerność i niesprawiedliwość tu na ziemi, które rzutują na życie wieczne. Jezus nie potępia ludzkiej zapobiegliwości i pracy, która owocuje pozyskiwanymi dobrami. Dobra materialne tu na ziemi to te same dobra, które "gromadzimy" na wieczność, dzieląc się nimi w formie jałmużny.
„Wy dajcie im jeść”. Uczniowie rozumują na miarę swoich możliwości i doświadczeń. Nie mają wystarczająco dużej wyobraźni, aby przyjąć prawdę, że dar Boży przewyższa ich możliwości. Nie brakuje im ‘zasobów’, lecz wiary i ufności. Muszą oderwać wzrok od siebie i otworzyć na wolę Pana.
Family News Service / tk
Jaka jest historia uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, kiedy po raz pierwszy obchodzono ją w Polsce i dlaczego zawsze wypada w czwartek? Publikujemy pięć faktów na temat Bożego Ciała, których mogłeś nie wiedzieć.
{{ article.description }}