„Kara! Bóg karze ludzi za ich grzechy”. Bardzo często takie opinie przewijają się w naszych rozmowach czy mediach. To ciekawe, że łatwiej przychodzi nam wydawać tego typu wyroki, niż zrobić rachunek sumienia.
Pandemia dotyka parafii. Co robić? Nie sprawować publicznie w kościele Eucharystii? Przecież sytuacja nie jest taka dramatyczna, nie można przesadzać. Jakie jest realne zagrożenie?
Jeśli w miłości bliźniego ważna jest ochrona własnej osoby, to o wiele ważniejsze jest, by nie narażać innych poprzez własne działanie, niezależnie od tego, jak wzniosłe byłyby nasze cele etyczne.
bp Piotr Jarecki / Tomasz Krzyżak
To najpoważniejszy kryzys Kościoła. Przyjmuje wiele postaci, ale łączy je jedno: problem ze stawaniem w prawdzie i z zaufaniem prorokom.
Skrót COVID (Corona Virus Disease), oznaczający chorobę wywoływaną przez wirus, może posłużyć też wskazaniu etyczno-duchowego ukierunkowania, które powinno kształtować nasze życie w czasie pandemii i po niej.
Sumienie to „głos Boga” w duszy, który mówi, co jest dobre, a co złe. Ten sposób definiowania sumienia ma jedną zasadniczą zaletę. Zaleta ta jednocześnie jednak okazuje się wadą.
W pewnym sensie prototypem tego powołania jest posługa duszpasterska sprawowana szczególnie w szpitalach i więzieniach – jest ona skierowana do wszystkich potrzebujących, nie tylko do „wierzących”, i nie zmierza do „nawracania” w tradycyjnym, kościelno‐religijnym sensie.
bp Piotr Jarecki
"Kościół powinienem się zmienić, żeby świat dostrzegł to, co w nim szlachetne. Może odeszliśmy od nauki naszego Założyciela i dlatego świat uważa nas za niepotrzebną instytucję?"
Biblijne biesiady są jedynie pretekstem do okrywania tego, co najważniejsze. Kuchnia, którą proponujeemy, jest doprawiona trzema przyprawami: miłością, wdzięcznością i obecnością. Karmi, kształtuje i uzdrawia.
bp Piotr Jarecki / Tomasz Krzyżak
Chrystus w potrójnej koronie? Gdzie On na tronie w takiej koronie siedział? Swoje Królestwo w najdoskonalszy sposób ukazał na krzyżu, zalany krwią, gdy musiał się poddać, zrezygnować z siebie dla dobra każdego człowieka. Chrystus Król miał i ma cierniową koronę, a nie złotą.
bp Piotr Jarecki / Tomasz Krzyżak
"Jesteśmy za bardzo uwikłani w strukturę świata. Boimy się mówić prawdę, żeby nie stracić czegoś z rzeczy doczesnych" - twierdzi bp Piotr Jarecki.
Poród, zapewnia doktor Beaupré, nie musi, nie powinien być traumą. Jak wyglądała jedna z pierwszych szkół porodowych w Polsce?
W gabinecie psychoterapeutycznym na ogół nie rozmawia się o sumieniu. Nie ma tu miejsca na to, aby się do niego intencjonalnie odnosić. Byłaby to bowiem próba wywierania wpływu, przekonywania, agitacji, a czasem nawet presji.
"Statystyki mówią, że kobiety są prześladowane, wykorzystywane, zabijane, że to one są najczęściej ofiarami przemocy domowej. To jest problem światowy, którego nie wolno nie widzieć" - twierdzi bp. Jarecki.
KAI / DEON.pl / kk
"Ideologia spłaszcza rzeczywistość, patrzy się na świat w kolorach czarno-białych, natomiast rzeczywistość jest szara, wielokolorowa i trzeba to przyjąć. Musimy się słuchać. Każdy mówi, a trudno jest słuchać" - podkreśla duchowny przestrzegając przed zaangażowanie Kościoła w Polsce w wojnę kulturową.
"Co więcej można powiedzieć? Przecież wszyscy wiemy, że to się nie powinno nigdy zdarzyć. Każdy wie, że to jest sytuacja trudna i przygnębiająca, która kładzie się cieniem na Kościele. Osoby zranione zostały zostawione sami sobie, nieraz może nie dawano im wiary" - mówi bp Piotr Jarecki.
Pewien pan się zgłosił i mówi: „Księże, ale to jednak trochę niefajnie, że Bóg tak tych grzeszników kocha, a nas to co?”. Często do tego wracam, bo był to moment, kiedy zrozumiałem, jak duży problem możemy mieć z Ewangelią.
Byłem w diecezji odpowiedzialny za zespół, który przygotowywał zasady prewencji w tym zakresie. W wielu przypadkach iluś ludzi wiedziało, że dzieją się niedobre rzeczy, i nikt nic nie zrobił. Nawet w obliczu takiego zła możemy nie reagować!
Spotykam różne osoby słuchające mocnych i poruszających świadectw w Kościele. Jednak w ich przypadku nie nastąpiło nawrócenie. Mówiły one bowiem: „A ja tak nie mam”. Ludzie oczekiwali, że pojawi się jakieś przeżycie, doznanie, coś, co ich poruszy, tym bardziej kiedy słyszeli z ust świadka, że „Bóg przychodzi teraz, aby was dotknąć, poruszyć serca”.
Wiosną 2019 roku CBOS opublikował badania dotyczące młodzieży z ostatniej klasy szkoły średniej, między innymi roli internetu w życiu młodych ludzi. Jedno z pytań brzmiało: czy zgadzają się, że ich życie bez internetu byłoby uboższe, smutne, gorsze? Prawie osiemdziesiąt procent odpowiedziało „tak” albo „zdecydowanie tak”. Nie potrafią sobie wyobrazić życia bez internetu.
{{ article.description }}