ks. Alfred Wierzbicki
"Uważam, że powinny być strefy wyjęte spod jakichkolwiek manifestacji politycznych i tak jak mnie wkurza uprawianie polityki w kościele z ambony, tak też jeśli ktoś nawet wkurzony tym uprawianiem polityki dokonuje wtargnięcia do kościoła, to po prostu narusza strefę, która powinna być nienaruszalna" - twierdzi ks. Alfred Wierzbicki..
Właśnie dlatego, że Franciszek ma świeże spojrzenie na Biblię, że patrzy z innej perspektywy, może pomóc nam odkryć ją na nowo. To spojrzenie wprowadza nową jakość.
Danuta Piekarz
Czy człowiek może być zagniewany na własne życie, czy może żałować, że się urodził? Oto dwaj biblijni bohaterowie, którzy przeżywali właśnie takie emocje.
Co trzymało Lota w Sodomie? Dlaczego nie chciał jej porzucić na pierwsze Boże wezwanie? Nad czym myślał całą noc?
Marcin Majewski, Życie Duchowe
Jednym z moich ulubionych fragmentów Ewangelii jest ten mówiący o uzdrowieniu teściowej Piotra. Jezus „podszedł i podniósł ją, ująwszy za rękę, a opuściła ją gorączka”. Ilekroć słyszę lub czytam te słowa, zatrzymuje mnie gest Jezusa, który bierze tę kobietę za rękę. Dla mnie jest to wyraz delikatności, a nawet czułości.
Maja Miduch
Nigdy nie traktowałam opisu stworzenia człowieka z Księgi Rodzaju dosłownie. Zanim jeszcze zaczęłam studiować Biblię, gdzieś pod skórą czułam, że to pewna poetycka opowieść. A poezja rzadko mówi wprost.
ks. Alfred Wierzbicki
"Biskupi nieustannie powołują się na dziedzictwo Jana Pawła II, a przecież dla najmłodszego pokolenia Polaków to jest obcy człowiek, bo już go nie pamiętają. Jan Paweł II zlewa im się ze współczesnymi biskupami, którzy mają usta pełne Jana Pawła II, ale są sierotami po papieżu" - mówi ks. Alfred Wierzbicki.
Jeśli myślałeś, że do słuchania masz tylko dwoje uszu - to co powiedziałbyś na czworo? W komunikacji ważne jest nie tylko to, co mówimy, ale też, co słyszymy. Za to, jak zostaniemy „usłyszani”, odpowiada między innymi „czworo uszu”.
Czasem szukam Boga w wielkich rzeczach. Planuję rekolekcje, pielgrzymki, odwiedzam sanktuaria. Nic w tym złego. Ale On jest nie tylko tam. Moja ziemia święta, moja przestrzeń na spotkanie z Miłością jest tu, gdzie jestem teraz. Nie tam, gdzie dopiero się udam, kiedy będę już bardziej poukładana.
Czy można zajrzeć do umysłu przestępcy? A jeśli tak, co można w nim zobaczyć?
dr Andrzej Sionek
Gdy profetyczna aktywność ks. Blachnickiego zetknęła się z rzeczywistością polskiej parafii, okazało się, że ta ostatnia nie jest gotowa na przyjęcie wsparcia ze strony animatorów Ruchu.
Utrefione włosy, bufiaste szaty i różowo-niebieskie Madonny... Dzieli nas przepaść od wizerunków świętych! Co wy z mojego życia zrozumiecie?
„Widziałam. Pasja Chrystusa oczami kobiet” to nie jest książka do czytania. To o wiele więcej: książka do rozważania, do duchowego rozwoju, książka-ścieżka do spotkania ze sobą i z Bogiem. Książka trochę inna, bo… tylko dla kobiet.
Już teraz możesz zamówić swój egzemplarz książki wspaniałych dominikanek z Broniszewic. Na półki księgarskie trafiają właśnie "Siostry z Broniszewic. Czuły Kościół odważnych kobiet".
Radykalny antykomunista, a z drugiej strony wielbiciel Martina Luthera Kinga i Mahatmy Gandhiego. Jeden z pierwszych proliferów w Polsce i zagorzały ekumenista. Mówi o konieczności głębokiej reformy Kościoła i krytykuje tradycjonalistów, a z drugiej strony polemizuje z nieodpowiedzialną samowolą liturgiczną. Blachnicki to tak niejednoznaczna postać, że bardzo trudno go umiejscowić we współczesnych obliczach Kościoła w Polsce.
Niezliczona rzesza chrześcijan, którzy dobrze znają Jezusa, chodzą do kościoła, wyznają wiarę, dopuszcza się naprawdę zatrważających i nikczemnych czynów. Na czym polegał grzech Judasza?
„W tym momencie wstałem z miejsca, zacząłem chodzić po celi i powtarzać sobie ciągle: wierzę, wierzę, wierzę" - wspominał scenę w celi śmierci przyszły ksiądz, który miał zmienić Kościół.
Jak każda publiczna egzekucja – ścięcie mieczem, wieszanie czy szafot – ukrzyżowanie było popularną rozrywką ludu. Tłum oskarżenia, tłum odrzucenia, tłum szyderstwa, tłum popychany ciekawością i żądzą rozrywki. Zebrani z zainteresowaniem patrzyli na ukrzyżowanie.
Ile razy w tym, co trudne, stanęłaś po swojej stronie, zamiast uderzać w siebie słowami: nie wyszło ci, nie potrafisz, to twoja wina, znowu to samo? Czy umiesz „patrzeć sercem” na siebie?
Śmierć fizyczna jest prawdą trudną do przyjęcia. Lecz stawiamy jej czoła, wiedząc, że to nie cała prawda. Jezus jest pełną rzeczywistością Prawdy i jej źródłem.
{{ article.description }}