5 miesięcy temu
materiały prasowe / ps
Ośrodek Adopcyjny „Dzieło Pomocy Dzieciom” serdecznie zaprasza na siedemnaste już spotkanie z cyklu Małopolskich Spotkań Rodzin Adopcyjnych - pod honorowym patronatem Wojewody Małopolskiego Pana Łukasza Kmity i Marszałka Województwa Małopolskiego Pana Witolda Kozłowskiego.
Ośrodek Adopcyjny „Dzieło Pomocy Dzieciom” serdecznie zaprasza na siedemnaste już spotkanie z cyklu Małopolskich Spotkań Rodzin Adopcyjnych - pod honorowym patronatem Wojewody Małopolskiego Pana Łukasza Kmity i Marszałka Województwa Małopolskiego Pana Witolda Kozłowskiego.
5 miesięcy temu
Logo źródła: Wydawnictwo ZNAK Agnieszka Stefaniuk
Każdy ma swoich, czasem są też nimi wspólne zajęcia, czasem zupełnie nieszkodliwe, a czasem, zwłaszcza nadużywane, mające niekorzystny wpływ na życie małżeńskie i rodzinne.
Każdy ma swoich, czasem są też nimi wspólne zajęcia, czasem zupełnie nieszkodliwe, a czasem, zwłaszcza nadużywane, mające niekorzystny wpływ na życie małżeńskie i rodzinne.
„Kiedy tu przyjechałam, to pierwszego dnia chciałam wyjechać. Zobaczyłam te wszystkie dzieci i nie wiedziałam, czy sobie poradzę. Teraz wiem, że to była dla mnie niesamowita lekcja" - mówi Aleksandra Pierchała, jedna z wolontariuszek w Domu Dziecka w Żmiącej.
„Kiedy tu przyjechałam, to pierwszego dnia chciałam wyjechać. Zobaczyłam te wszystkie dzieci i nie wiedziałam, czy sobie poradzę. Teraz wiem, że to była dla mnie niesamowita lekcja" - mówi Aleksandra Pierchała, jedna z wolontariuszek w Domu Dziecka w Żmiącej.
5 miesięcy temu
PAP / ps
"Upadłam na ziemię, trzymając go w ramionach, nucąc kołysankę, by uspokoić nas oboje (...) Trzymając swoje pierwsze dziecko w ramionach, wiedziałam, że tracę drugie" - opisuje była aktorka.
"Upadłam na ziemię, trzymając go w ramionach, nucąc kołysankę, by uspokoić nas oboje (...) Trzymając swoje pierwsze dziecko w ramionach, wiedziałam, że tracę drugie" - opisuje była aktorka.
5 miesięcy temu
youtube.com / sz
"Jeśli cokolwiek się wydarzy, kocham Cię" - to ostatnia wiadomość jaką matka wysłała do swojej córki.
"Jeśli cokolwiek się wydarzy, kocham Cię" - to ostatnia wiadomość jaką matka wysłała do swojej córki.
5 miesięcy temu
"W hospicjum stajemy się kolekcjonerami chwil – każdego śladu, oddechu, odciśniętych stópek i rączek dzieci, które na chwilę przyszły na świat" - mówi Ewa Liegman, pracująca w Hospicjum Pomorze Dzieciom.
"W hospicjum stajemy się kolekcjonerami chwil – każdego śladu, oddechu, odciśniętych stópek i rączek dzieci, które na chwilę przyszły na świat" - mówi Ewa Liegman, pracująca w Hospicjum Pomorze Dzieciom.
5 miesięcy temu
Logo źródła: Wydawnictwo ZNAK Agnieszka Stefaniuk
Czas dla siebie jest tak samo ważny jak wizyta twojego dziecka u dentysty. Możliwe, że jest nawet ważniejszy, bo dentysta leczy tylko zęby, a ty dając sobie okazję do nabrania dystansu wobec życia, codziennych zmartwień i problemów, gromadzisz siłę, by być oparciem dla swej własnej rodziny.
Czas dla siebie jest tak samo ważny jak wizyta twojego dziecka u dentysty. Możliwe, że jest nawet ważniejszy, bo dentysta leczy tylko zęby, a ty dając sobie okazję do nabrania dystansu wobec życia, codziennych zmartwień i problemów, gromadzisz siłę, by być oparciem dla swej własnej rodziny.
5 miesięcy temu
facebook.com/FundacjaGAJUSZ / jb
"Najbardziej wzruszające są te momenty, kiedy córki się nimi opiekują. To rodzeństwo będzie dużą siłą w przyszłości" - mówią rodzice.
"Najbardziej wzruszające są te momenty, kiedy córki się nimi opiekują. To rodzeństwo będzie dużą siłą w przyszłości" - mówią rodzice.
6 miesięcy temu
Logo źródła: WAM PAP / jb
Kolejne zmiany i obostrzenia budzą emocje nie tylko u dorosłych, ale także u dzieci. Ponownie stracą bliższy kontakt z kolegami koleżankami, ale także z nauczycielami. Jak odnaleźć się w tej rzeczywistości?
Kolejne zmiany i obostrzenia budzą emocje nie tylko u dorosłych, ale także u dzieci. Ponownie stracą bliższy kontakt z kolegami koleżankami, ale także z nauczycielami. Jak odnaleźć się w tej rzeczywistości?
6 miesięcy temu
Od samego początku traktowaliśmy i postrzegaliśmy nasze dziecko jak osobę, członka naszej rodziny, nawet kiedy nie znaliśmy jeszcze jego płci, kiedy było w brzuchu Agnieszki. Od poczęcia aż do naturalnej śmierci to jest człowiek. I było to dla nas naturalną koleją rzeczy, że członka rodziny chce się pochować godnie.
Od samego początku traktowaliśmy i postrzegaliśmy nasze dziecko jak osobę, członka naszej rodziny, nawet kiedy nie znaliśmy jeszcze jego płci, kiedy było w brzuchu Agnieszki. Od poczęcia aż do naturalnej śmierci to jest człowiek. I było to dla nas naturalną koleją rzeczy, że członka rodziny chce się pochować godnie.
6 miesięcy temu
instagram.com / ps
„Ja, Agnieszka Chylińska, jestem wierząca, nie usunęłabym chorego dziecka. Protestuję przeciwko atakowi, prześladowaniu i karaniu tych, którzy żyją i myślą inaczej” – plakat z takimi słowami umieściła na swoim Instagramie piosenkarka. Na tych wymownych słowach się jednak nie skończyło, postanowiła także podzielić się ze swoimi obserwatorami szczerym wyznaniem.
„Ja, Agnieszka Chylińska, jestem wierząca, nie usunęłabym chorego dziecka. Protestuję przeciwko atakowi, prześladowaniu i karaniu tych, którzy żyją i myślą inaczej” – plakat z takimi słowami umieściła na swoim Instagramie piosenkarka. Na tych wymownych słowach się jednak nie skończyło, postanowiła także podzielić się ze swoimi obserwatorami szczerym wyznaniem.
6 miesięcy temu
Logo źródła: Blogi Jakub Szelka SJ / mlodzi.blog.deon.pl
Sprawa jest bardzo poważna. Coraz więcej osób zaczyna chorować, o czym świadczą codzienne statystyki publikowane przez rząd. Wymusiło to, aby szkoły (oprócz podstawówek) przeszły na system nauczania zdalnego. Uważam, że nauczanie zdalne samo w sobie nie jest do końca dobrym sposobem przekazywania wiedzy, ale też chciałbym do niego podejść trochę pozytywniej.
Sprawa jest bardzo poważna. Coraz więcej osób zaczyna chorować, o czym świadczą codzienne statystyki publikowane przez rząd. Wymusiło to, aby szkoły (oprócz podstawówek) przeszły na system nauczania zdalnego. Uważam, że nauczanie zdalne samo w sobie nie jest do końca dobrym sposobem przekazywania wiedzy, ale też chciałbym do niego podejść trochę pozytywniej.
6 miesięcy temu
Logo źródła: WAM ks. Krzysztof Porosło / Joanna Piątek-Perlak
Świat bywa najbardziej brutalny właśnie dla rodziców, którzy stracili dziecko na wczesnym etapie – mam takie poczucie. Jeśli rzecz dotyczy dzieci kilkutygodniowych, rodzice w ogóle nie wiedzą, że mają prawo przeżyć żałobę. I tak naprawdę rolą psychologa jest uświadomić tym osobom, że tak, mają prawo do żałoby - mówi Joanna Piątek-Perlak, psycholog okołoporodowy.
Świat bywa najbardziej brutalny właśnie dla rodziców, którzy stracili dziecko na wczesnym etapie – mam takie poczucie. Jeśli rzecz dotyczy dzieci kilkutygodniowych, rodzice w ogóle nie wiedzą, że mają prawo przeżyć żałobę. I tak naprawdę rolą psychologa jest uświadomić tym osobom, że tak, mają prawo do żałoby - mówi Joanna Piątek-Perlak, psycholog okołoporodowy.
6 miesięcy temu
materiały prasowe / pp
W raporcie mowa m.in. o problemie przemocy i wykorzystania seksualnego najmłodszych. Ważnym elementem jest konieczność ochrony dzieci przed wykorzystaniem seksualnym w Internecie i walka z autorami patotreści.
W raporcie mowa m.in. o problemie przemocy i wykorzystania seksualnego najmłodszych. Ważnym elementem jest konieczność ochrony dzieci przed wykorzystaniem seksualnym w Internecie i walka z autorami patotreści.
6 miesięcy temu
Wysokie Obcasy / df
Dużo wysiłku kosztuje nas, żeby nauczyć je, że mogą być beztroskie i uśmiechnięte. Że nie muszą być dorosłe - mówi kierowniczka Specjalistycznego Ośrodka dla Ofiar Przemocy w Rodzinie.
Dużo wysiłku kosztuje nas, żeby nauczyć je, że mogą być beztroskie i uśmiechnięte. Że nie muszą być dorosłe - mówi kierowniczka Specjalistycznego Ośrodka dla Ofiar Przemocy w Rodzinie.
6 miesięcy temu
Logo źródła: WAM ks. Krzysztof Porosło / Joanna Piątek-Perlak
Z punktu widzenia psychologa nie ma to najmniejszego znaczenia, na jakim etapie ktoś traci ciążę. Tylko w taki schemat myślenia wpadamy, że jakby to było później, byłoby gorzej.
Z punktu widzenia psychologa nie ma to najmniejszego znaczenia, na jakim etapie ktoś traci ciążę. Tylko w taki schemat myślenia wpadamy, że jakby to było później, byłoby gorzej.
6 miesięcy temu
Logo źródła: Blogi almadecasa.blog.deon.pl
Pracownicy służb medycznych dostali oklaski i bardzo słusznie. Jestem mamą i przepełnia mnie wdzięczność dla nauczycieli i pracowników szkół, którzy wspierają dzieci jak mogą najlepiej, często zmagając się z lękiem o własne zdrowie, z trudnymi emocjami i dezorientacją rodziców i uczniów.
Pracownicy służb medycznych dostali oklaski i bardzo słusznie. Jestem mamą i przepełnia mnie wdzięczność dla nauczycieli i pracowników szkół, którzy wspierają dzieci jak mogą najlepiej, często zmagając się z lękiem o własne zdrowie, z trudnymi emocjami i dezorientacją rodziców i uczniów.
6 miesięcy temu
Logo źródła: Blogi Agata Rusek / dobrawnuczka.blog.deon.pl
Mijające tygodnie pokazały mi, że moje głębokie przekonania, że wiem, co dla mojego syna jest dobre, że znam go jak nikt inny i kocham nad życie – choć obiektywnie oczywiście wartościowe – są skażone grzechem pychy. I przez to łatwo mogą stać się karykaturą.
Mijające tygodnie pokazały mi, że moje głębokie przekonania, że wiem, co dla mojego syna jest dobre, że znam go jak nikt inny i kocham nad życie – choć obiektywnie oczywiście wartościowe – są skażone grzechem pychy. I przez to łatwo mogą stać się karykaturą.
7 miesięcy temu
Logo źródła: Wydawnictwo ZNAK Agnieszka Stefaniuk
Właśnie o to zapytała mnie moja mama. Pamiętam to dokładnie – był to jeden z przełomowych momentów w moim życiu. Siedziałam w pokoju z moim pierwszym dzieckiem przy piersi, superzmęczona, obolała i generalnie lekko zrezygnowana. Taka „mama zombie”, cały dzień w dresiku, no make up i tłuste włosy, bo na tym etapie jeszcze nie umiałam znaleźć czasu na ich umycie.
Właśnie o to zapytała mnie moja mama. Pamiętam to dokładnie – był to jeden z przełomowych momentów w moim życiu. Siedziałam w pokoju z moim pierwszym dzieckiem przy piersi, superzmęczona, obolała i generalnie lekko zrezygnowana. Taka „mama zombie”, cały dzień w dresiku, no make up i tłuste włosy, bo na tym etapie jeszcze nie umiałam znaleźć czasu na ich umycie.
7 miesięcy temu
Onet.pl / Szymon Żyśko
Joaquina Phoenixa przed laty spotkała ogromna tragedia. To Rooney pomogła mu się z niej podnieść. Dziś uczcili to, nadając swojemu dziecku imię związane z pewną wyjątkową osobą.
Joaquina Phoenixa przed laty spotkała ogromna tragedia. To Rooney pomogła mu się z niej podnieść. Dziś uczcili to, nadając swojemu dziecku imię związane z pewną wyjątkową osobą.