Przyjście Oblubieńca to decydujące o naszym zbawieniu spotkanie z Alfą i Omegą, Stwórcą i Celem Ostatecznym. Przygotowaniem do niego jest całe nasze życie. Jest ono gromadzeniem oliwy do lamp, z którymi wyjdziemy na spotkanie Przychodzącego.
Przyjście Oblubieńca to decydujące o naszym zbawieniu spotkanie z Alfą i Omegą, Stwórcą i Celem Ostatecznym. Przygotowaniem do niego jest całe nasze życie. Jest ono gromadzeniem oliwy do lamp, z którymi wyjdziemy na spotkanie Przychodzącego.
Zaskakujące słowa abpa Rysia. W homilii podkreślił, że to nie Bóg będzie tym, który przyjmie nas do "niebieskich przybytków". Będą nim tacy ludzie.
Zaskakujące słowa abpa Rysia. W homilii podkreślił, że to nie Bóg będzie tym, który przyjmie nas do "niebieskich przybytków". Będą nim tacy ludzie.
youtube.com / Marcin Zieliński
Chciałbym dać wam takie wyzwanie, byśmy spojrzeli na rzeczy z perspektywy Ewangelii, oczami Jezusa, bo oczy Jezusa widzą inaczej - mówi znany ewangelizator.
Chciałbym dać wam takie wyzwanie, byśmy spojrzeli na rzeczy z perspektywy Ewangelii, oczami Jezusa, bo oczy Jezusa widzą inaczej - mówi znany ewangelizator.
Łukasz Sośniak SJ
Brak Mszy w kościołach lub Msza przez internet mogą pobudzić nas do re­fleksji i pokazać, że warto poszukać osobistego sposobu na spotka­nie z Bogiem, który zapewni coś więcej niż komfort „zaliczonego” obowiązku. Dlaczego? Bo to duchowe poszukiwanie może mieć rzeczywisty wpływ na nasze życie.
Brak Mszy w kościołach lub Msza przez internet mogą pobudzić nas do re­fleksji i pokazać, że warto poszukać osobistego sposobu na spotka­nie z Bogiem, który zapewni coś więcej niż komfort „zaliczonego” obowiązku. Dlaczego? Bo to duchowe poszukiwanie może mieć rzeczywisty wpływ na nasze życie.
Dawid Gospodarek / ks. Damian Wyżkiewicz CM
"Co jednak, kiedy formator jest gorszycielem lub nie traktuje swojej pracy poważnie? Mam kilku ministrantów, którzy nie chodzą na religię, bo katecheta prowadzi lekcje tak, że jest to dla uczniów strata czasu" - mówi ks. Damian Wyżkiewicz CM.
"Co jednak, kiedy formator jest gorszycielem lub nie traktuje swojej pracy poważnie? Mam kilku ministrantów, którzy nie chodzą na religię, bo katecheta prowadzi lekcje tak, że jest to dla uczniów strata czasu" - mówi ks. Damian Wyżkiewicz CM.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Nie zapominajmy, że wszystko, co posiadamy, jest nam dane po to, byśmy uczyli się życia w Niebie. A tam obowiązuje Miłość, a nie chciwość.
Nie zapominajmy, że wszystko, co posiadamy, jest nam dane po to, byśmy uczyli się życia w Niebie. A tam obowiązuje Miłość, a nie chciwość.
Przede wszystkim myślę, że trzeba zacząć myśleć "out of the box", kreatywnie i nieszablonowo. Jestem głęboko przekonany, że przez to zjawisko bardzo mocno przemawia do nas Bóg. Więc najpierw trzeba by się zapytać, co On nam wszystkim mówi i do czego nas wzywa - powiedział jezuita.
Przede wszystkim myślę, że trzeba zacząć myśleć "out of the box", kreatywnie i nieszablonowo. Jestem głęboko przekonany, że przez to zjawisko bardzo mocno przemawia do nas Bóg. Więc najpierw trzeba by się zapytać, co On nam wszystkim mówi i do czego nas wzywa - powiedział jezuita.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Miłosierdzie nigdy nie jest do końca sprawiedliwe. Ale jest najpiękniejszą formą uczciwości. Kto jest miłosierny, jest uczciwy - wobec Boga, u którego miłosierdzie jest sprawiedliwością.
Miłosierdzie nigdy nie jest do końca sprawiedliwe. Ale jest najpiękniejszą formą uczciwości. Kto jest miłosierny, jest uczciwy - wobec Boga, u którego miłosierdzie jest sprawiedliwością.
"Napisz coś, żeby nie zniszczyła nas ta nienawiść... Musimy z tego wyjść bliżej siebie, a nie dalej. Z władzą i Kościołem łączącym ludzi, nie dzielącym" - tak napisał do mnie mój znajomy, który nie jest katolikiem, ale jednocześnie nie mówi o sobie również, że jest niewierzący. A ja zastanawiam się, czy jakiekolwiek słowa są w stanie nam pomóc.
"Napisz coś, żeby nie zniszczyła nas ta nienawiść... Musimy z tego wyjść bliżej siebie, a nie dalej. Z władzą i Kościołem łączącym ludzi, nie dzielącym" - tak napisał do mnie mój znajomy, który nie jest katolikiem, ale jednocześnie nie mówi o sobie również, że jest niewierzący. A ja zastanawiam się, czy jakiekolwiek słowa są w stanie nam pomóc.
Romek Groszewski SJ
"Dziś najbardziej zacięta walka toczy się nie na ulicach i przed kościołami, nie w Sejmie czy Trybunale, nie w mediach a naszych sercach, walka by nie przestać kochać, szanować, błogosławić i przebaczać, szczególnie tym, których rozpoznajemy jako nieprzyjaciół, którzy takimi się nam jawią" - pisze jezuita.
"Dziś najbardziej zacięta walka toczy się nie na ulicach i przed kościołami, nie w Sejmie czy Trybunale, nie w mediach a naszych sercach, walka by nie przestać kochać, szanować, błogosławić i przebaczać, szczególnie tym, których rozpoznajemy jako nieprzyjaciół, którzy takimi się nam jawią" - pisze jezuita.
Osoba skrzywdzona
"Bóg posłużył się osobą św. Teresy od Jezusa, abym ponownie nie odeszła z Kościoła. Od tamtego momentu, ta Święta jest obecna w moim życiu" - wyznaje osoba skrzywdzona.
"Bóg posłużył się osobą św. Teresy od Jezusa, abym ponownie nie odeszła z Kościoła. Od tamtego momentu, ta Święta jest obecna w moim życiu" - wyznaje osoba skrzywdzona.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Często nasi bliscy dają nam tak wiele, że za nic w świecie nie "oddalibyśmy" ich nikomu, co wyraża się często wielkim strachem przed utraceniem ich. Ten strach potrafi nas paraliżować lub inaczej determinować nasze zachowania.
Często nasi bliscy dają nam tak wiele, że za nic w świecie nie "oddalibyśmy" ich nikomu, co wyraża się często wielkim strachem przed utraceniem ich. Ten strach potrafi nas paraliżować lub inaczej determinować nasze zachowania.
Zdarza się, że wyczuwają wstrząsy, zanim one się wydarzą. Zdarza się, że nazywają to, co ma lada chwila wybuchnąć. Zdarza się też, że nikt im nie wierzy. To, co dzieje się teraz, to więcej niż tąpnięcie. To trzęsienie ziemi, również we mnie.
Zdarza się, że wyczuwają wstrząsy, zanim one się wydarzą. Zdarza się, że nazywają to, co ma lada chwila wybuchnąć. Zdarza się też, że nikt im nie wierzy. To, co dzieje się teraz, to więcej niż tąpnięcie. To trzęsienie ziemi, również we mnie.
acbp
Bóg wybiera nam pracę, o ile oczywiście chcemy oddać Mu i zawierzyć swoje życie zawodowe. On ocenia nie tylko to, ile potrzebujemy zarabiać i czy będziemy mogli rozwijać nasze talenty, ale także na ile jesteśmy potrzebni na życiowej drodze ludzi, z którymi pracujemy.
Bóg wybiera nam pracę, o ile oczywiście chcemy oddać Mu i zawierzyć swoje życie zawodowe. On ocenia nie tylko to, ile potrzebujemy zarabiać i czy będziemy mogli rozwijać nasze talenty, ale także na ile jesteśmy potrzebni na życiowej drodze ludzi, z którymi pracujemy.
Ludwik Wiśniewski OP
Czy potrafimy krótko i jasno, jednym zdaniem na to pytanie odpowiedzieć? - pyta dominikanin, ojciec Ludwik Wiśniewski.
Czy potrafimy krótko i jasno, jednym zdaniem na to pytanie odpowiedzieć? - pyta dominikanin, ojciec Ludwik Wiśniewski.
facebook.com / ps
"Jestem księdzem i mnie ta retoryka przeraża. Ewangelia kończy się poleceniem Jezusa by iść do całego świata, nie do "naszych", ale do wszystkich" - pisze jezuita.
"Jestem księdzem i mnie ta retoryka przeraża. Ewangelia kończy się poleceniem Jezusa by iść do całego świata, nie do "naszych", ale do wszystkich" - pisze jezuita.
Dariusz Piórkowski SJ
Ten szok jest tak wielki, że niektórzy hierarchowie czują jakby zbliżał się koniec świata. To nie koniec świata. To zderzenie z rzeczywistością. Ulica pokazuje to, co od dawna jest w sercach. Trzeba się w końcu z nią zmierzyć a nie podtrzymywać iluzoryczne wyobrażenia o katolickiej Polsce.
Ten szok jest tak wielki, że niektórzy hierarchowie czują jakby zbliżał się koniec świata. To nie koniec świata. To zderzenie z rzeczywistością. Ulica pokazuje to, co od dawna jest w sercach. Trzeba się w końcu z nią zmierzyć a nie podtrzymywać iluzoryczne wyobrażenia o katolickiej Polsce.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Bóg chce zapełnić nami swój dom. On wie czego chce. On wyboru dokonał i trzyma się konsekwentnie swojej decyzji. Jest wręcz uparty w tym dążeniu. Naśladujmy Go, a wszystko będzie dobrze.
Bóg chce zapełnić nami swój dom. On wie czego chce. On wyboru dokonał i trzyma się konsekwentnie swojej decyzji. Jest wręcz uparty w tym dążeniu. Naśladujmy Go, a wszystko będzie dobrze.
Wojciech Jędrzejewski OP
Wojciech Jędrzejewski OP podpisał "list zwykłych księży", którego autorzy piętnują niewłaściwe zachowania kościoła katolickiego w Polsce i proponują zmiany. Dlaczego to zrobił i jaki jest związek listu z nauczaniem papieża Franciszka?
Wojciech Jędrzejewski OP podpisał "list zwykłych księży", którego autorzy piętnują niewłaściwe zachowania kościoła katolickiego w Polsce i proponują zmiany. Dlaczego to zrobił i jaki jest związek listu z nauczaniem papieża Franciszka?
"Można modlitwę potraktować jako niechciany, ale konieczny religijny obowiązek, wymagany przez kościelne prawo lub zwyczaj. Grozi jej wówczas ześlizgnięcie się w rutynę i oderwanie od codziennego życia, a z czasem nawet jej zanik".
"Można modlitwę potraktować jako niechciany, ale konieczny religijny obowiązek, wymagany przez kościelne prawo lub zwyczaj. Grozi jej wówczas ześlizgnięcie się w rutynę i oderwanie od codziennego życia, a z czasem nawet jej zanik".