Logo źródła: Głos Ojca Pio Anna Maria Wajda
Człowiek w swoim życiu przechodzi wiele burz, choć wcale nie musi przebywać na pokładzie statku. Jesteśmy codziennie unoszeni na falach własnych i cudzych namiętności, gniewu, zawiści, egoizmu. Nie omijają nas burze rodzinne, małżeńskie,  zawodowe. Bóg jednak zawsze czuwa, choćby się nam zdawało, że śpi i niczym się nie interesuje, a nawet że Go nie ma. Skąd bierze się to przeświadczenie?
Człowiek w swoim życiu przechodzi wiele burz, choć wcale nie musi przebywać na pokładzie statku. Jesteśmy codziennie unoszeni na falach własnych i cudzych namiętności, gniewu, zawiści, egoizmu. Nie omijają nas burze rodzinne, małżeńskie,  zawodowe. Bóg jednak zawsze czuwa, choćby się nam zdawało, że śpi i niczym się nie interesuje, a nawet że Go nie ma. Skąd bierze się to przeświadczenie?
Przyszłość to nie apokaliptyczne zniszczenie, globalna katastrofa, zniekształcenie, ale prawdziwe piękno, dopełnienie zbawczego planu Boga.
Przyszłość to nie apokaliptyczne zniszczenie, globalna katastrofa, zniekształcenie, ale prawdziwe piękno, dopełnienie zbawczego planu Boga.
DEON.pl / pk
Zachęcamy cię do wysłania świadectwa twojego uzdrowienia z nałogu alkoholowego. Być może stanie się ono impulsem dla tych, którzy nie potrafią przestać pić, niszcząc w ten sposób siebie i swoich najbliższych.
Zachęcamy cię do wysłania świadectwa twojego uzdrowienia z nałogu alkoholowego. Być może stanie się ono impulsem dla tych, którzy nie potrafią przestać pić, niszcząc w ten sposób siebie i swoich najbliższych.
W czasie trudnej sytuacji w Europie oraz napięć wewnątrz naszego kraju, módlmy się za Polskę i za tych, którzy nią rządzą.
W czasie trudnej sytuacji w Europie oraz napięć wewnątrz naszego kraju, módlmy się za Polskę i za tych, którzy nią rządzą.
Lider pewnej wspólnoty miał wyjątkowe zamiłowanie do rozeznawania, a jaszcze większy talent do niepodejmowania decyzji. Skrupulatnie przygotowywał materiały na rozeznanie, a następnie z zaangażowaniem prowadził spotkanie całej grupy. Jak tylko dynamika grupy prowadziło do momentu, że należałoby by podjąć decyzje, finezyjnie przechodził do modlitwy uwielbienia, by za jakiś czas znowu wrócić do rozeznania tej samej sprawy. Kiedy na kolejnym spotkaniu ktoś z grupy nieśmiało zauważył, że sprawa już jest dostatecznie przemodlona i można by przystąpić do działania, oświadczył, że samo rozeznawanie jest procesem, który pomaga w konsolidacji i budowaniu wspólnoty, tak więc nie musi za każdym razem prowadzić do jakiegoś konkretnego rozwiązania.
Lider pewnej wspólnoty miał wyjątkowe zamiłowanie do rozeznawania, a jaszcze większy talent do niepodejmowania decyzji. Skrupulatnie przygotowywał materiały na rozeznanie, a następnie z zaangażowaniem prowadził spotkanie całej grupy. Jak tylko dynamika grupy prowadziło do momentu, że należałoby by podjąć decyzje, finezyjnie przechodził do modlitwy uwielbienia, by za jakiś czas znowu wrócić do rozeznania tej samej sprawy. Kiedy na kolejnym spotkaniu ktoś z grupy nieśmiało zauważył, że sprawa już jest dostatecznie przemodlona i można by przystąpić do działania, oświadczył, że samo rozeznawanie jest procesem, który pomaga w konsolidacji i budowaniu wspólnoty, tak więc nie musi za każdym razem prowadzić do jakiegoś konkretnego rozwiązania.
KAI/Instagram/dm
Amerykańska pływaczka Katie Ledecky, która zdobyła dotychczas 10 medali olimpijskich i otrzymała w maju br. z rąk prezydenta Joe Bidena Medal Wolności, bierze udział także w obecnych Igrzyskach w Paryżu. Niedawno w wywiadzie dla amerykańskich mediów katolickich opowiedziała o swej wydanej w czerwcu książce „Just Add Water”, podkreślając, że wiara jest tym, na czym zawsze może się oprzeć.
Amerykańska pływaczka Katie Ledecky, która zdobyła dotychczas 10 medali olimpijskich i otrzymała w maju br. z rąk prezydenta Joe Bidena Medal Wolności, bierze udział także w obecnych Igrzyskach w Paryżu. Niedawno w wywiadzie dla amerykańskich mediów katolickich opowiedziała o swej wydanej w czerwcu książce „Just Add Water”, podkreślając, że wiara jest tym, na czym zawsze może się oprzeć.
Cały czas mówimy o Słowie Bożym, ale w jakim języku komunikuje się z nami Bóg? Najprościej powiedzieć, że w ludzkim. Bóg chce być zrozumiany, dlatego swoje Słowo zostawia w języku, który człowiek jest w stanie zrozumieć. W takim działaniu objawia się wielka pokora Boga – pisze Maria Miduch w książce „Słowo przed Słowem. Zachwyć się Pismem Świętym”.
Cały czas mówimy o Słowie Bożym, ale w jakim języku komunikuje się z nami Bóg? Najprościej powiedzieć, że w ludzkim. Bóg chce być zrozumiany, dlatego swoje Słowo zostawia w języku, który człowiek jest w stanie zrozumieć. W takim działaniu objawia się wielka pokora Boga – pisze Maria Miduch w książce „Słowo przed Słowem. Zachwyć się Pismem Świętym”.
„Wy dajcie im jeść!” To dosyć kategoryczne słowa Jezusa, które zmuszają uczniów do działania. Apostołowie są zaniepokojeni i bezradni. Rozwiązanie nie przychodzi jednak przez ich zapobiegliwość, ale przez wiarę i posłuszeństwo Bogu.
„Wy dajcie im jeść!” To dosyć kategoryczne słowa Jezusa, które zmuszają uczniów do działania. Apostołowie są zaniepokojeni i bezradni. Rozwiązanie nie przychodzi jednak przez ich zapobiegliwość, ale przez wiarę i posłuszeństwo Bogu.
Odczytywane dziś słowa Janowej Ewangelii to fragment tzw. mowy eucharystycznej Jezusa, którą wygłosił po cudownym rozmnożeniu chleba. Ten niesamowity cud wzbudził sensację i zainteresowanie Jego osobą. Mistrz z Nazaretu wykorzystuje ten fakt, żeby pokazać głębię tego, czego tłumy były świadkami i uczestnikami: „Szukacie Mnie nie dlatego, że widzieliście znaki, ale dlatego, że jedliście chleb do syta. Zabiegajcie nie o ten pokarm, który niszczeje, ale o ten, który trwa na życie wieczne, a który da wam Syn Człowieczy (…)” (J 6,26-27).
Odczytywane dziś słowa Janowej Ewangelii to fragment tzw. mowy eucharystycznej Jezusa, którą wygłosił po cudownym rozmnożeniu chleba. Ten niesamowity cud wzbudził sensację i zainteresowanie Jego osobą. Mistrz z Nazaretu wykorzystuje ten fakt, żeby pokazać głębię tego, czego tłumy były świadkami i uczestnikami: „Szukacie Mnie nie dlatego, że widzieliście znaki, ale dlatego, że jedliście chleb do syta. Zabiegajcie nie o ten pokarm, który niszczeje, ale o ten, który trwa na życie wieczne, a który da wam Syn Człowieczy (…)” (J 6,26-27).
Niezaspokojone oczekiwania. Poczucie, że Bóg nie odpowiada na prośby, że nie spełnia wobec kogoś swoich obietnic, są dużym wyzwaniem dla człowieka wierzącego. Niektórych prowokują nawet do odejścia. Jest to zawsze czas próby.
Niezaspokojone oczekiwania. Poczucie, że Bóg nie odpowiada na prośby, że nie spełnia wobec kogoś swoich obietnic, są dużym wyzwaniem dla człowieka wierzącego. Niektórych prowokują nawet do odejścia. Jest to zawsze czas próby.
Logo źródła: WAM JK
Był rok 1522; Ignacy Loyola miał wtedy trzydzieści jeden lat. Już prawie rok upłynął od chwili, gdy na łożu boleści, gdy był bliski śmierci z powodu rany odniesionej w obronie Pampeluny, „otworzyły mu się nieco oczy” i po raz pierwszy stał się świadom rozeznawania działania duchów, gdy „doświadczenie doprowadziło go do zrozumienia, że jedne myśli czyniły go smutnym, inne zaś radosnym”.
Był rok 1522; Ignacy Loyola miał wtedy trzydzieści jeden lat. Już prawie rok upłynął od chwili, gdy na łożu boleści, gdy był bliski śmierci z powodu rany odniesionej w obronie Pampeluny, „otworzyły mu się nieco oczy” i po raz pierwszy stał się świadom rozeznawania działania duchów, gdy „doświadczenie doprowadziło go do zrozumienia, że jedne myśli czyniły go smutnym, inne zaś radosnym”.
KAI / jk
3 sierpnia mija 100 lat od święceń kapłańskich Prymasa Wyszyńskiego. Od czasów kiedy towarzyszył Polakom minęły lata, ale słowa, które wypowiadał, są aktualne również dzisiaj.
3 sierpnia mija 100 lat od święceń kapłańskich Prymasa Wyszyńskiego. Od czasów kiedy towarzyszył Polakom minęły lata, ale słowa, które wypowiadał, są aktualne również dzisiaj.
„Zasmucił się król”. Smutek mógłby świadczyć o refleksji, o zmianie i wejściu na drogę nawrócenia. Herod jednak brnie w grzech i odpowiada przemocą. Jego smutek nie prowadzi go do poprawy, ale do większej zatwardziałości w złu. Nam to też grozi.
„Zasmucił się król”. Smutek mógłby świadczyć o refleksji, o zmianie i wejściu na drogę nawrócenia. Herod jednak brnie w grzech i odpowiada przemocą. Jego smutek nie prowadzi go do poprawy, ale do większej zatwardziałości w złu. Nam to też grozi.
Logo źródła: WAM dm
Większość chrześcijan przyjęła założenie, iż to wielkie wyzwolenie nastąpi dopiero na tamtym świecie, a znaczna część Dwunastokrokowców zadowala się jedynie samą trzeźwością i powstrzymaniem od uzależniającej substancji, zamiast podjąć trud prawdziwej przemiany własnego „ja” - pisze Richard Rohr w książce "Oddychając pod wodą. Duchowość i Program Dwunastu Kroków".
Większość chrześcijan przyjęła założenie, iż to wielkie wyzwolenie nastąpi dopiero na tamtym świecie, a znaczna część Dwunastokrokowców zadowala się jedynie samą trzeźwością i powstrzymaniem od uzależniającej substancji, zamiast podjąć trud prawdziwej przemiany własnego „ja” - pisze Richard Rohr w książce "Oddychając pod wodą. Duchowość i Program Dwunastu Kroków".
Jezus wraca do swoich, w swoje rodzinne strony. Oczyma wyobraźni zobaczę te miejsca, tych ludzi. Przysłucham się wypowiadanym fałszywym opiniom, powątpiewaniu wśród swoich, jakiego doświadczył Jezus.
Jezus wraca do swoich, w swoje rodzinne strony. Oczyma wyobraźni zobaczę te miejsca, tych ludzi. Przysłucham się wypowiadanym fałszywym opiniom, powątpiewaniu wśród swoich, jakiego doświadczył Jezus.
„Za Twoim pośrednictwem i za Twoim przykładem wybaw nas od wszelkiego zła, o Pani nasza i rozwiąż węzły, które oddzielają nas od Boga” - brzmią słowa modlitwy.
„Za Twoim pośrednictwem i za Twoim przykładem wybaw nas od wszelkiego zła, o Pani nasza i rozwiąż węzły, które oddzielają nas od Boga” - brzmią słowa modlitwy.
Jest taka modlitwa, by Bóg uwolnił nas od spustoszenia. Przez lata czułam do niej niechęć, bo nie wierzyłam, że może przyjść na nas wojna albo śmierć. Teraz widzę, że została napisana przez kogoś, kto dobrze rozumie, jak złożona może być rzeczywistość – mówi w rozmowie z Deon.pl 36-letnia Olena z Chmielnickiego.
Jest taka modlitwa, by Bóg uwolnił nas od spustoszenia. Przez lata czułam do niej niechęć, bo nie wierzyłam, że może przyjść na nas wojna albo śmierć. Teraz widzę, że została napisana przez kogoś, kto dobrze rozumie, jak złożona może być rzeczywistość – mówi w rozmowie z Deon.pl 36-letnia Olena z Chmielnickiego.
Jezus stawia niemałe wymagania uczniom i zachęca ich do dania jasnej odpowiedzi. Samo słuchanie nie wystarczy, jeśli nie jest przyjęte i nie wydaje dobrych owoców. Jakże często żyjemy w świecie własnych wyobrażeń i domysłów.
Jezus stawia niemałe wymagania uczniom i zachęca ich do dania jasnej odpowiedzi. Samo słuchanie nie wystarczy, jeśli nie jest przyjęte i nie wydaje dobrych owoców. Jakże często żyjemy w świecie własnych wyobrażeń i domysłów.
Jak się modlić, kiedy ogarnia nas zniechęcenie i brakuje nam zapału? Co robić, kiedy modlitwa pełna jest rozproszeń i nie przynosi pokoju? Dlaczego nie czujemy bliskości Boga, choć tak bardzo pragniemy jej doświadczyć?
Jak się modlić, kiedy ogarnia nas zniechęcenie i brakuje nam zapału? Co robić, kiedy modlitwa pełna jest rozproszeń i nie przynosi pokoju? Dlaczego nie czujemy bliskości Boga, choć tak bardzo pragniemy jej doświadczyć?
Jezus mówi do swoich naśladowców o Królestwie Bożym. Ono jest ofiarowane wszystkim za darmo. Trzeba jednak spełnić pewne warunki, aby go doświadczyć. Zrezygnowanie ze wszystkiego, ubóstwo w naśladowaniu Pana nie ma charakteru ‘stoickiego’. Jego motywem nie jest idea a osoba, miłość do Niego.
Jezus mówi do swoich naśladowców o Królestwie Bożym. Ono jest ofiarowane wszystkim za darmo. Trzeba jednak spełnić pewne warunki, aby go doświadczyć. Zrezygnowanie ze wszystkiego, ubóstwo w naśladowaniu Pana nie ma charakteru ‘stoickiego’. Jego motywem nie jest idea a osoba, miłość do Niego.