Św. Józef – z nim Chrystus stał się człowiekiem

Św. Józef – z nim Chrystus stał się człowiekiem
Święty Józef z Jezusem (fot. zatletic / depositphotos.com)
1 tydzień temu

Kościół dwa razy w ciągu roku oddaje cześć św. Józefowi, w marcu, wspominając go jako Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny i w maju, uznając go za patrona i szczególnego orędownika ludzi pracy.

Hebrajskie imię Józef złożone jest z dwóch członów: Jo – od Jeho ‘Bóg’ i czasownika jasaf – ‘przydać’. Można je tłumaczyć jako ‘Bóg przydał’, albo ‘niech Bóg pomnoży dobra’. Jest to imię teoforyczne, zawierające w sobie imię Boga. Było popularne w starożytności, a i do dzisiaj cieszy się popularnością, właśnie między innymi ze względu na św. Józefa, opiekuna Pana Jezusa.

O Józefie wiemy tyle, co nam przekazują ewangelie. Pochodził z pokolenia Judy, był potomkiem króla Dawida. Był posłusznym narzędziem w ręku Boga. Pismo określa go jako ‘człowieka prawego’, który nie chciał narazić Maryi na zniesławienie, jako człowieka prowadzonego przez Boga i posłusznego zaleceniom, jakie otrzymywał przez Jego wysłanników.

Św. Józef był człowiekiem pobożnym, postępującym zgodnie z „przepisami Prawa Pańskiego”.

Na życie i utrzymanie rodziny zarabiał jako rzemieślnik. Jezus był nazwany ‘synem cieśli’, a zatem Józef musiał być znany z tego w swoim środowisku. Zapewne wykonywał prace związane z budownictwem, ciesielstwem, prace w drewnie i metalu. Najprawdopodobniej Józef wykonywał prace usługowe dla innych i w ten sposób utrzymywał siebie i rodzinę.

Praca była dla niego nie tylko źródłem utrzymania, ale też uświęcenia. Nie wiemy nic o jego uczynkach pokutnych czy dziełach miłosierdzia. Jego uświęcenie dokonało się przez codzienną, solidną pracę.

Ze względu na to, że św. Józef spełniał wobec Jezusa rolę opiekuna i troszczył się o zapewnienie bezpieczeństwa i dobrobytu Jemu i Maryi, dlatego jest patronem ludzi pracy i przyzywany jako orędownik we wszystkich potrzebach, zwłaszcza materialnych, wspólnoty wierzących.

Nie mamy zapisanego żadnego słowa, które by wypowiedział św. Józef. Świadczą o nim jego czyny, jego postawa słuchania głosu Boga, jego zapobiegliwość i troska o swoją rodzinę.

Nie wiemy jak długo Józef żył. Wspominany jest przy znalezieniu dwunastoletniego Jezusa w świątyni, ale potem, w czasie publicznej działalności Jezusa już nie ma o nim mowy.

W ikonografii Józef często przedstawiany był jako starzec. Echo tego mamy także w niektórych pieśniach religijnych i kolędach. Prawdopodobnie jednak był człowiekiem młodym i w pełni sił.

Cały Kościół czci św. Józefa jako swego patrona. Wzywany jest też jako orędownik umierających i patron dobrej śmierci.

Św. Józef jest patronem wielu krajów i diecezji na świecie, jego imię nosi wiele zgromadzeń zakonnych. Jest patronem małżeństw i rodzin chrześcijańskich, dziewictwa, robotników, rzemieślników, cieśli, drwali, stolarzy, wychowawców, wypędzonych. Jest orędownikiem w sytuacjach beznadziejnych, orędownikiem pozbawionych dachu nad głową.

Święto św. Józefa rzemieślnika czy robotnika spotykane jest w kościele już w IV wieku. Na Zachodzie przyjmowało się od VIII wieku. W Polsce początki kultu św. Józefa datuje się na wiek XI. Dopiero jednak Pius XII w 1955 roku ustanowił, że święto św. Józefa Robotnika obchodzone będzie 1 maja.

Papież Benedykt XVI zawierzał św. Józefowi przede wszystkim ludzi młodych, którzy są dotknięci kryzysem bezrobocia. On bowiem daje przykład, że praca jest źródłem uświęcenia i zdobywania zasług na życie wieczne.

Papież Franciszek włączył imię św. Józefa do kanonu modlitw eucharystycznych przez co jest on wzywany jako orędownik w czasie sprawowania każdej Eucharystii.

Franciszek jest też wielkim czcicielem św. Józefa. W Liście Apostolskim Patris Corde, wyznał, że od ponad 40 lat codziennie odmawia modlitwę ku czci Opiekuna Jezusa i Matki Najświętszej, zaczerpniętą z XIX-wiecznej francuskiej książeczki do nabożeństwa Zgromadzenia Zakonnic Jezusa i Maryi, która wyraża pobożność, ufność i pewną prowokację wobec św. Józefa:

„Chwalebny Patriarcho, święty Józefie, w którego mocy jest uczynienie możliwym tego, co niemożliwe, spiesz mi na pomoc w chwilach niepokoju i trudności. Weź pod swoją obronę sytuacje bardzo poważne i trudne, które Ci powierzam, by miały szczęśliwe rozwiązanie. Mój ukochany Ojcze, w Tobie pokładam całą ufność moją. Niech nie mówią, że przyzywałem Ciebie na próżno, a skoro z Jezusem i Maryją możesz wszystko uczynić, ukaż mi, że Twoja dobroć jest tak wielka jak Twoja moc. Amen”

 

DEON.PL

Koordynator Modlitwy w drodze i jezuici.pl;

Wcześniej duszpasterz akademicki w Opolu; duszpasterz polonijny i twórca Jezuickiego Ośrodka Milenijnego w Chicago; współpracownik L’Osservatore Romano, Studia Inigo, Posłańca Serca Jezusa i Radia Deon

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Praca zbiorowa
13,93 zł
19,90 zł

Święty Józef jest wyjątkowym opiekunem. Wstawia się za wiernymi uciekającymi się do niego we wszelkich potrzebach. Z równie wielką uwagą wysłuchuje modlitw o rozwiązanie drobnych, codziennych problemów, jak i próśb dotyczących spraw trudnych, a nawet...

Skomentuj artykuł

Św. Józef – z nim Chrystus stał się człowiekiem
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.