KAI / mł
- Każdy potrzebuje innego rodzaju wsparcia w przeżywanej żałobie. Nieoceniona może okazać się pomoc w domu, rozmowa na inne tematy czy zaopiekowanie się żyjącymi dziećmi albo po prostu wysłuchanie rodziców ocierających łzy po śmierci oczekiwanego potomstwa. Często zatelefonowanie lub wysłanie smsa z wyrazem pamięci w tym trudnym czasie, a jednocześnie zasygnalizowanie, że jest się blisko osieroconych rodziców, może okazać się ważnym wsparciem - mówi Magdalena Kowalewska-Wojtak, dziennikarka i autorka książki "Narodzone dla nieba". 
- Każdy potrzebuje innego rodzaju wsparcia w przeżywanej żałobie. Nieoceniona może okazać się pomoc w domu, rozmowa na inne tematy czy zaopiekowanie się żyjącymi dziećmi albo po prostu wysłuchanie rodziców ocierających łzy po śmierci oczekiwanego potomstwa. Często zatelefonowanie lub wysłanie smsa z wyrazem pamięci w tym trudnym czasie, a jednocześnie zasygnalizowanie, że jest się blisko osieroconych rodziców, może okazać się ważnym wsparciem - mówi Magdalena Kowalewska-Wojtak, dziennikarka i autorka książki "Narodzone dla nieba". 
Onet.pl / jh
Nadciśnienie tętnicze to poważne zagrożenie dla zdrowia, które może prowadzić do śmierci. Choć wiele osób żyje z nim nieświadomie, brak kontroli nad poziomem ciśnienia może zakończyć się tragicznie. Jakie wartości ciśnienia są śmiertelne? I jak rozpoznać niebezpieczne symptomy?
Nadciśnienie tętnicze to poważne zagrożenie dla zdrowia, które może prowadzić do śmierci. Choć wiele osób żyje z nim nieświadomie, brak kontroli nad poziomem ciśnienia może zakończyć się tragicznie. Jakie wartości ciśnienia są śmiertelne? I jak rozpoznać niebezpieczne symptomy?
KAI / mł
Rodzicielstwo nie kończy się w momencie śmierci naszych dzieci. Mimo że nie możesz przytulić swojego dziecka, to wciąż jesteś rodzicem – mówi Agnieszka Wodzyńska. Tematy związane z poronieniem i martwym urodzeniem wychodzą już ze strefy tabu. Co roku utraty dziecka doświadcza nawet 40 tysięcy Polek. Jak pomagać rodzicom, którzy doświadczyli tej bardzo trudnej sytuacji? 
Rodzicielstwo nie kończy się w momencie śmierci naszych dzieci. Mimo że nie możesz przytulić swojego dziecka, to wciąż jesteś rodzicem – mówi Agnieszka Wodzyńska. Tematy związane z poronieniem i martwym urodzeniem wychodzą już ze strefy tabu. Co roku utraty dziecka doświadcza nawet 40 tysięcy Polek. Jak pomagać rodzicom, którzy doświadczyli tej bardzo trudnej sytuacji? 
Droga prosto prowadziła do domu starców, w którym możliwe było uratowanie życia, a droga w lewo do Steinhof, a stamtąd do komory gazowej! Któż mógł przypuszczać, że tak będzie, gdy coś – Bóg jeden wie co – skłoniło tę biedną kobietę do porzucenia wiary żydowskiej. Zadrżałem, uświadamiając sobie, że każdy nasz krok może oznaczać wyrok śmierci – czytamy w  autobiografii prof. Viktora E. Frankla, psychiatry i twórcy jednego z najważniejszych nurtów psychologicznych – logoterapii. 
Droga prosto prowadziła do domu starców, w którym możliwe było uratowanie życia, a droga w lewo do Steinhof, a stamtąd do komory gazowej! Któż mógł przypuszczać, że tak będzie, gdy coś – Bóg jeden wie co – skłoniło tę biedną kobietę do porzucenia wiary żydowskiej. Zadrżałem, uświadamiając sobie, że każdy nasz krok może oznaczać wyrok śmierci – czytamy w  autobiografii prof. Viktora E. Frankla, psychiatry i twórcy jednego z najważniejszych nurtów psychologicznych – logoterapii. 
Boli mnie ogrom przemocy w szkole, ale to nie znaczy, że umykają mi miłosierne gesty, starania i zwykła, ludzka życzliwość, która każdego wypełnia szkolne mury po brzegi. Martwię się i irytuję ideologicznymi machinacjami w programach nauczania, ale jednocześnie z radością obserwuję, jak pasjonująco potrafią być przedstawiane te treści, które wiele, wiele lat temu mnie samą, jako uczennicę przyprawiały o mdłości i narkolepsję.
Boli mnie ogrom przemocy w szkole, ale to nie znaczy, że umykają mi miłosierne gesty, starania i zwykła, ludzka życzliwość, która każdego wypełnia szkolne mury po brzegi. Martwię się i irytuję ideologicznymi machinacjami w programach nauczania, ale jednocześnie z radością obserwuję, jak pasjonująco potrafią być przedstawiane te treści, które wiele, wiele lat temu mnie samą, jako uczennicę przyprawiały o mdłości i narkolepsję.
PAP/dm
Ortopedzi ze Szpitala Miejskiego nr 4 w Gliwicach dokonali operacji rekonstrukcyjnej stopy u pacjenta po poważnym urazie, przywracając mu sprawność i poprawiając jakość życia – poinformowała placówka. To pierwsza tego typu procedura w gliwickim szpitalu i jednocześnie szansa dla pacjentów po najbardziej skomplikowanych urazach.
Ortopedzi ze Szpitala Miejskiego nr 4 w Gliwicach dokonali operacji rekonstrukcyjnej stopy u pacjenta po poważnym urazie, przywracając mu sprawność i poprawiając jakość życia – poinformowała placówka. To pierwsza tego typu procedura w gliwickim szpitalu i jednocześnie szansa dla pacjentów po najbardziej skomplikowanych urazach.
W dzisiejszym odcinku "Męskiego Punktu Widzenia" Tomasz Kopański i Łukasz Sośniak SJ rozmawiają o ciszy. Mówią o tym, dlaczego cisza jest nam obecnie tak bardzo potrzebna i dlaczego wielu mężczyzn jej nie lubi. Zaznaczają też, że nie warto przemilczać swojego życia, będąc obojętnym na sprawy ważne.
W dzisiejszym odcinku "Męskiego Punktu Widzenia" Tomasz Kopański i Łukasz Sośniak SJ rozmawiają o ciszy. Mówią o tym, dlaczego cisza jest nam obecnie tak bardzo potrzebna i dlaczego wielu mężczyzn jej nie lubi. Zaznaczają też, że nie warto przemilczać swojego życia, będąc obojętnym na sprawy ważne.
KAI / mł
Lęk dziecka silnie na nas oddziałuje, a poczucie, że pomagając, rozwiązaliśmy problem, może przynieść chwilową ulgę. Błąd polega na tym, że jeśli czujemy, iż nasze dzieci kwestionują nasz autorytet lub stanowią dla nas pewnego rodzaju trudne wyzwanie, zbyt łatwo rezygnujemy z roli rodzica. Można też skupić się na technikach i narzędziach, a chodzi przede wszystkim o to, żeby dziecko wiedziało, że je kochamy -  mówi w rozmowie z KAI prof. UW Michał Łuczewski, socjolog, psycholog, metodolog, menedżer kultury. 
Lęk dziecka silnie na nas oddziałuje, a poczucie, że pomagając, rozwiązaliśmy problem, może przynieść chwilową ulgę. Błąd polega na tym, że jeśli czujemy, iż nasze dzieci kwestionują nasz autorytet lub stanowią dla nas pewnego rodzaju trudne wyzwanie, zbyt łatwo rezygnujemy z roli rodzica. Można też skupić się na technikach i narzędziach, a chodzi przede wszystkim o to, żeby dziecko wiedziało, że je kochamy -  mówi w rozmowie z KAI prof. UW Michał Łuczewski, socjolog, psycholog, metodolog, menedżer kultury. 
PAP / jh
Eksperci w Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego zwracają uwagę na wpływ nadmiaru informacji i bodźców na nasze samopoczucie. W obliczu ewolucyjnych ograniczeń ludzkości, współczesne tempo życia i nieustanny dostęp do informacji mogą prowadzić do problemów psychicznych, szczególnie wśród młodzieży.
Eksperci w Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego zwracają uwagę na wpływ nadmiaru informacji i bodźców na nasze samopoczucie. W obliczu ewolucyjnych ograniczeń ludzkości, współczesne tempo życia i nieustanny dostęp do informacji mogą prowadzić do problemów psychicznych, szczególnie wśród młodzieży.
W świetle raportów OECD Polska zmaga się z poważnym problemem alkoholowym. Statystyki nie pozostawiają złudzeń – przeciętny dorosły mieszkaniec naszego kraju konsumuje rocznie 11,7 l czystego alkoholu. Co więcej, badania wskazują, że aż 35 procent dorosłej populacji doświadcza epizodów upojenia alkoholowego co najmniej raz w miesiącu — informuje Medonet.
W świetle raportów OECD Polska zmaga się z poważnym problemem alkoholowym. Statystyki nie pozostawiają złudzeń – przeciętny dorosły mieszkaniec naszego kraju konsumuje rocznie 11,7 l czystego alkoholu. Co więcej, badania wskazują, że aż 35 procent dorosłej populacji doświadcza epizodów upojenia alkoholowego co najmniej raz w miesiącu — informuje Medonet.
Pilotażowe wprowadzenie alkotubek do sklepów wywołało spore oburzenie. Dla osób, które osobiście zetknęły się z problemem alkoholizmu, a także dla rodziców małych dzieci i nastolatków sprawa jest oczywista – alkotubki to produkt zwodniczny, nieetyczny, a działania producenta są z premedytacją obliczone na zysk bez uwzględniania potencjalnych kosztów społecznych. Jednocześnie wciąż nie brakuje głosów, że reakcja znacznej części społeczeństwa była przesadzona, a wprowadzenie alkotubek nie złamało żadnego obowiązującego przepisu, więc afera jest bezprzedmiotowa. Dlaczego zatem alkotubki i podobne innowacje to zło? Oto 12 najważniejszych argumentów przeciwko.
Pilotażowe wprowadzenie alkotubek do sklepów wywołało spore oburzenie. Dla osób, które osobiście zetknęły się z problemem alkoholizmu, a także dla rodziców małych dzieci i nastolatków sprawa jest oczywista – alkotubki to produkt zwodniczny, nieetyczny, a działania producenta są z premedytacją obliczone na zysk bez uwzględniania potencjalnych kosztów społecznych. Jednocześnie wciąż nie brakuje głosów, że reakcja znacznej części społeczeństwa była przesadzona, a wprowadzenie alkotubek nie złamało żadnego obowiązującego przepisu, więc afera jest bezprzedmiotowa. Dlaczego zatem alkotubki i podobne innowacje to zło? Oto 12 najważniejszych argumentów przeciwko.
Zaufanie to temat, który w trzecim odcinku podcastu "Męski Punkt Widzenia" poruszyli Tomasz Kopański i Łukasz Sośniak SJ. – Zaufanie to antidotum na to, co współczesnych mężczyzn bardzo gnębi – słyszymy w audycji.
Zaufanie to temat, który w trzecim odcinku podcastu "Męski Punkt Widzenia" poruszyli Tomasz Kopański i Łukasz Sośniak SJ. – Zaufanie to antidotum na to, co współczesnych mężczyzn bardzo gnębi – słyszymy w audycji.
Logo źródła: Mando Inside Ryszard Stach / Krystyna Golonka
Ewolucja "wmontowała" w ludzką psychikę swego rodzaju popęd posiadania pozytywnego obrazu własnej osoby, który to jest realizowany dzięki zdolności do myślenia: "Jestem mądry, pracowity, mogę zrobić wiele rzeczy".
Ewolucja "wmontowała" w ludzką psychikę swego rodzaju popęd posiadania pozytywnego obrazu własnej osoby, który to jest realizowany dzięki zdolności do myślenia: "Jestem mądry, pracowity, mogę zrobić wiele rzeczy".
YouTube / 7 metrów pod ziemią / jh
Aleksandra Wojciechowicz przez osiem lat żyła za murami klasztoru, gdzie nie wolno było nawet spojrzeć w lustro bez zgody przełożonej. "Nigdy tak nie cierpiałam na świecie, jak cierpiałam tam, w zakonie". W szczerej rozmowie opowiada o surowych zasadach życia zakonnego, procesie odkrywania Boga oraz o tym, że pierwszym pragnieniem po latach wyrzeczeń była... porcja parówek.
Aleksandra Wojciechowicz przez osiem lat żyła za murami klasztoru, gdzie nie wolno było nawet spojrzeć w lustro bez zgody przełożonej. "Nigdy tak nie cierpiałam na świecie, jak cierpiałam tam, w zakonie". W szczerej rozmowie opowiada o surowych zasadach życia zakonnego, procesie odkrywania Boga oraz o tym, że pierwszym pragnieniem po latach wyrzeczeń była... porcja parówek.
Przesłanie każdego trzeźwego alkoholika jest proste: było źle, a teraz jest dobrze. – Nie wymażę przyszłości, ale żyję przyszłością. Nie jestem sam, mam przyjaciół broni – mówi Krzysztof z Opoczna, który nie pije ponad 20 lat. Zmiana wymaga jednak głębokiego wglądu w siebie.
Przesłanie każdego trzeźwego alkoholika jest proste: było źle, a teraz jest dobrze. – Nie wymażę przyszłości, ale żyję przyszłością. Nie jestem sam, mam przyjaciół broni – mówi Krzysztof z Opoczna, który nie pije ponad 20 lat. Zmiana wymaga jednak głębokiego wglądu w siebie.
tatamaracje.blog.deon.pl / mł
Powiedziałem mojemu tacie, że pozwalam mu odejść. On już i tak zdawał się być jedną nogą w wieczności. Powiedziałem mu, żeby się nie bał nas zostawić, że potrafimy już zadbać o siebie, o nasze rodziny, o nasze dzieci. 
Powiedziałem mojemu tacie, że pozwalam mu odejść. On już i tak zdawał się być jedną nogą w wieczności. Powiedziałem mu, żeby się nie bał nas zostawić, że potrafimy już zadbać o siebie, o nasze rodziny, o nasze dzieci. 
Onet.pl / jh
Zmagasz się z dodatkowymi kilogramami i zastanawiasz, dlaczego twoje wysiłki nie przynoszą efektów? Nie jesteś w tym sam. Wielu ludzi doświadcza podobnych problemów, ale na szczęście istnieją proste sposoby na poprawę wyników. Oto pięć kroków, które możesz wdrożyć od zaraz, aby waga zaczęła spadać.
Zmagasz się z dodatkowymi kilogramami i zastanawiasz, dlaczego twoje wysiłki nie przynoszą efektów? Nie jesteś w tym sam. Wielu ludzi doświadcza podobnych problemów, ale na szczęście istnieją proste sposoby na poprawę wyników. Oto pięć kroków, które możesz wdrożyć od zaraz, aby waga zaczęła spadać.
Zawstydzanie to forma kary za odrzucenie racji silniejszego. To akt przymusu wywieranego przez upokorzenie lub potępienie – co ma spowodować, i powoduje, poczucie zagrożenia, wyobcowanie, poczucie odtrącenia – czyli wewnętrzne cierpienia egzystencjalne. Jeżeli nie możemy się w jakiejś sytuacji skutecznie obronić, to pozostaje ucieczka w osamotnienie, przygnębienie, poczucie strachu i krzywdy. Tak właśnie działa zawstydzanie – mówi Ewa Woydyłło, psycholog i psychoterapeutka.
Zawstydzanie to forma kary za odrzucenie racji silniejszego. To akt przymusu wywieranego przez upokorzenie lub potępienie – co ma spowodować, i powoduje, poczucie zagrożenia, wyobcowanie, poczucie odtrącenia – czyli wewnętrzne cierpienia egzystencjalne. Jeżeli nie możemy się w jakiejś sytuacji skutecznie obronić, to pozostaje ucieczka w osamotnienie, przygnębienie, poczucie strachu i krzywdy. Tak właśnie działa zawstydzanie – mówi Ewa Woydyłło, psycholog i psychoterapeutka.
Onet.pl / jh
Choć suplementy ziołowe, takie jak ashwaganda, kurkuma czy zielona herbata, kojarzą się ze zdrowiem i naturą, najnowsze badania wskazują na ich potencjalnie szkodliwy wpływ na wątrobę. Specjaliści z Uniwersytetu w Michigan biją na alarm - niekontrolowane stosowanie popularnych preparatów może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych.
Choć suplementy ziołowe, takie jak ashwaganda, kurkuma czy zielona herbata, kojarzą się ze zdrowiem i naturą, najnowsze badania wskazują na ich potencjalnie szkodliwy wpływ na wątrobę. Specjaliści z Uniwersytetu w Michigan biją na alarm - niekontrolowane stosowanie popularnych preparatów może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych.
PAP / jh
Choć prawo aborcyjne w Polsce formalnie się nie zmieniło, nowa wykładnia prawna wydana przez rząd wprowadza zamieszanie w środowisku lekarskim. Dr Maja Herman, psychiatra, ujawnia, że obawy lekarzy przed prokuratorem ustępują miejsca realizacji legalnych zabiegów.
Choć prawo aborcyjne w Polsce formalnie się nie zmieniło, nowa wykładnia prawna wydana przez rząd wprowadza zamieszanie w środowisku lekarskim. Dr Maja Herman, psychiatra, ujawnia, że obawy lekarzy przed prokuratorem ustępują miejsca realizacji legalnych zabiegów.