Oto zbawienie: dzielić życie z Synem Bożym i z tego tytułu znać miłość przedwiecznego Ojca. Być zbawionym to żyć jak Bóg – jak „synowie w Synu”, by użyć ulubionego zwrotu ojców Kościoła. Chrześcijanie mogą nazywać Boga „Ojcem”, ponieważ żyją w Jezusie Chrystusie, odwiecznym Synu. Są dziećmi Boga ze względu na sakramentalną komunię z Jezusem, ich wzajemne zamieszkiwanie - pisze Scott Hahn w książce "Święte jest Jego imię. Przemieniająca moc świętości Boga", której fragment publikujemy.
Nakładanie na penitenta pokuty powinno być przemyślane i spersonalizowane. Spowiednik nie może dowolnie nią szafować, a już na pewno powinien wystrzegać się rutyny. Nade wszystko musi uświadomić sobie, czym jest sakrament pojednania i mieć na uwadze dobro człowieka, który przyszedł prosić o przebaczenie.
Jednym z największych darów Ignacego są „Reguły o rozeznawaniu duchów”, które stały się częścią „Ćwiczeń duchowych”. Mistyk pokazał w nich, jak Bóg mówi do nas przez nasze uczucia. Modlitwa, wzrastająca bliskość z Bogiem oraz wewnętrzne poznanie Jezusa i Jego działania są elementami rozeznającego serca.
Spowiedź to niebywała instytucja. Wyznanie winy przynosi ulgę. Co więcej, dzięki pokucie wyrządzone krzywdy można naprawić. Najważniejsze jednak jest to, że niechlubna przeszłość zostaje darowana, a przyszłość możemy odtąd malować miłością.
„Dialogi w połowie drogi” – odcinek 61. U progu rozpoczynających się wakacji Ewa Skrabacz i Wojciech Ziółek SJ żegnają się ze słuchaczami, zapowiadając zakończenie dotychczasowej formuły regularnych, cotygodniowych audycji. Autorzy podcastu podsumowują kończący się właśnie całoroczny cykl swoich internetowych dialogów: mówią o dużej wdzięczności za możliwość i przywilej dzielenia się tą radością. Podkreślają swoją wdzięczność wobec słuchaczy; dzielą się tym, co było trudne, a jednocześnie pożyteczne i budujące; za to szczególne doświadczenie medialne dziękują też tym, którzy je umożliwili, czyli Deonowi; nie palą za sobą mostów, ani nie zatrzaskują drzwi. Kto wie…?
pobrygidkowski.pl / pk
Obcowanie świętych to jeden z podstawowych dogmatów naszej wiary. Warto z niego korzystać i prosić naszych patronów o wstawiennictwo. Jednym z nich jest święty Juda Tadeusz, patron spraw beznadziejnych i trudnych. Oto modlitwa za jego wstawiennictwem.
„Nie wiesz kim być? Bądź sobą” - zachęcał parę dobrych lat temu w refrenie swojej piosenki jeden z niszowych zespołów polskiej sceny muzycznej. Bez względu na to, czy tę zachętę sformułujemy bardziej coachingowo: „Bądź sobą!”, czy bardziej poetycko: „Sobą bądź…”, pewne jest to, że pragnienie bycia sobą nosi w sobie wielu z nas. Wielu też doświadcza czasem bądź często tego, że nie wiedzą, kim są tak naprawdę.
Modlitwy24.pl / pk
Poznaj modlitwę, którą święty Szarbel nieustannie odmawiał podczas swojej kilkudniowej agonii. Módl się nią z wiarą, ponieważ jej słowa skupiają się na tym, co jest najważniejsze i są dla nas ostatnią deską ratunku. To naprawdę bardzo poruszająca modlitwa.
Facebook.com / tk
Jednym z nieporozumień jest utożsamianie królestwa Bożego z czymś, co dopiero nastąpi po śmierci. Gdyby tak było, to i Wcielenie, i Zmartwychwstanie byłoby mrzonką – pisze jezuita o. Dariusz Piórkowski we wpisie na Facebooku.
adonai.pl/vaticannews.va/pl/dm
Św. brata Alberta Chmielowskiego, zakonnika Jan Paweł II beatyfikował w 1983 roku, a kanonizował w 1989 r. Relikwie zakonnika znajdują się w sanktuarium „Ecce Homo” św. Brata Alberta w Krakowie. Jest uznawany za patrona ubogich i cierpiących.
"Potrzebujesz Anioła Małych Uprzejmości, byś gdy tylko przemówisz do bliźniego, przemówił do niego uprzejmie; byś gdy tylko bliźniego zobaczysz, spojrzał na niego uprzejmie. Istnieje tak wiele okazji, by postępować za Aniołem Małych Uprzejmości i obdarowywać ludzi wokół siebie" - pisze Anselm Grün OSB w książce "50 Aniołów. dla duszy". Benedyktyn przypomina w niej o istnieniu niezwykłych obrońców - aniołów, którzy pragną nas chronić i sprawiają, że jesteśmy pełni pokoju, nadziei i kreatywności. To właśnie oni pomagają nam przetrwać najtrudniejsze chwile, prowadzą ku zbawieniu i umacniają w dobru tak, że nasze serce nie traci swojego blasku.
Mistyka codzienności / Facebook / Wikipedia / pk
Drewno tych drzew nie gnije i nie atakuje go kornik. Jest uznawane za szlachetne. Niektóre osobniki dorastają nawet do 40 metrów wysokości. Zobacz z bliska legendarne święte cedry Libanu.
Królestwo Boże nie jest zamkiem do zdobycia, lecz darem dla każdego, kto wyciągnie po nie rękę, rozumiejąc, że Władca jest jeden i jest miłosierny. I z miłości właśnie rzucił się w czasoprzestrzeń, samoograniczając wszystkie swoje "wszech". Jednocześnie Stwórca nie stracił kontroli nad swoim dziełem - wciąż je rozwija w ludzkich sercach, pobudzając je do czynienia dobra, którego najmniejszy nawet przejaw świadczy o obecności i działaniu samego Boga.
Wielu patrząc na swoje osobiste doświadczenia i na dzieje świata, zadaje sobie pytanie o to, gdzie w tym wszystkim jest Pan Bóg? Jak Go odnaleźć? Bóg jest obecny w świecie i posyła nam wiele znaków swojej obecności. O kilku z nich (św. siostrze Faustynie, św. Gemmie Galgani i ks. Dolindo Ruotolo) mówił ks. prof. Robert Skrzypczak w przygotowaniach do tegorocznej Uroczystości Serca Pana Jezusa w Krakowie.
Łączyło ich wiele. Pochodzili z tego samego regionu Włoch, byli niemal rówieśnikami. Jako mistycy w różnym stopniu doświadczyli charyzmatu stygmatów, daru prorokowania i wypraszania uzdrowień. Obaj zmagali się ze Świętym Oficjum. I choć ks. Dolindo i Ojciec Pio prawdopodobnie spotkali się tylko raz, znali się bardzo dobrze, a ich przyjaźń trwała aż do śmierci.
"Dziecko zasypia, gdy czuje się bezpieczne w ramionach matki. Sen ma związek z matczynym łonem. Opadamy w matczyne ramiona Boga; w matczyne łono Boga, w którym jesteśmy bezpieczni. Anioł pozwala nam błogo zasnąć i pozostawić nasze problemy i troski" - pisze Anselm Grün OSB w książce "50 Aniołów. dla duszy". Benedyktyn przypomina w niej o istnieniu niezwykłych obrońców - aniołów, którzy pragną nas chronić i sprawiają, że jesteśmy pełni pokoju, nadziei i kreatywności. To właśnie oni pomagają nam przetrwać najtrudniejsze chwile, prowadzą ku zbawieniu i umacniają w dobru tak, że nasze serce nie traci swojego blasku.
"Człowiek zawsze sobie marzy jak to będzie pięknie i duchowo wzniośle na pielgrzymce, tymczasem zaraz na początku byłem odarty z wszelkich iluzji. Szlak Camino Via de la Plata zaczyna się pierwszą muszelką na ścianie na rogu znamienitej katedry w Sewilii (...). Potem idzie się przez jakieś niezbyt schludne przedmieścia, puste parkingi, przejazdy kolejowe, obok obdrapanych lub w ogóle porzuconych hangarów i budynków gospodarczych. Poboczem szosy, ścieżką wśród chwastów, w deszcze zacinającym w twarz. Wszystko to po to, aby oczyścić się z wszelkich wyobrażeń, romantycznych wizji i być gotowym na to, co przyszykuje sam Pan Bóg". Przeczytaj pierwszą część historii brata Damiana Wojciechowskiego SJ.
"Istnieją ludzie, którzy tryskają pewnością siebie, a jednak w niebezpieczeństwie tracą głowę i okazują się słabeuszami. (...) W nas wszystkich tkwi tendencja, by ulec lękowi i cofnąć się przed niebezpieczeństwem. Anioł Męstwa stoi przy nas, gdy przezwyciężamy naszą naturalną skłonność i pozostajemy tam, gdzie właśnie czegoś się od nas wymaga" - pisze Anselm Grün OSB w książce "50 Aniołów. dla duszy". Benedyktyn przypomina w niej o istnieniu niezwykłych obrońców - aniołów, którzy pragną nas chronić i sprawiają, że jesteśmy pełni pokoju, nadziei i kreatywności. To właśnie oni pomagają nam przetrwać najtrudniejsze chwile, prowadzą ku zbawieniu i umacniają w dobru tak, że nasze serce nie traci swojego blasku.
Mocni w Duchu / mł
Ta prosta modlitwa została ułożona przez jezuitę, o. Józefa Kozłowskiego. Przypomina o tym, co ważne, i pomaga skupić się w modlitwie nie tylko na prośbie, ale także na uwielbieniu Boga.
"Człowiek postmodernistyczny nie spodziewa się zbyt wiele. Nie dowierza tęsknotom. Jest znudzony i zachowuje się często cynicznie. Właśnie dlatego musimy prosić Anioła Nadziei, by towarzyszył nam i ludziom odpowiedzialnym za gospodarkę i politykę" - pisze Anselm Grün w książce "50 Aniołów. dla duszy". Benedyktyn przypomina w niej o istnieniu niezwykłych obrońców - aniołów, którzy pragną nas chronić i sprawiają, że jesteśmy pełni pokoju, nadziei i kreatywności. To właśnie oni pomagają nam przetrwać najtrudniejsze chwile, prowadzą ku zbawieniu i umacniają w dobru tak, że nasze serce nie traci swojego blasku.
{{ article.description }}