„Gdy wchodził do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych. Zatrzymali się z daleka i głośno zawołali: «Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami». Na ich widok rzekł do nich: «Idźcie, pokażcie się kapłanom». A gdy szli, zostali oczyszczeni” (Łk 17,12-14). Wśród dziesięciu uzdrowionych z trądu był jeden obcokrajowiec, Samarytanin. Ci uważani byli przez Żydów, i z wzajemnością, za wrogów. Czymś, co jednak połączyło tych dziesięciu, była choroba. Dla niej nie ma ani różnic etnicznych, ani podziałów społecznych, a tym bardziej religijnych. Choroba wszystkich traktuje na równi.
„Gdy wchodził do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych. Zatrzymali się z daleka i głośno zawołali: «Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami». Na ich widok rzekł do nich: «Idźcie, pokażcie się kapłanom». A gdy szli, zostali oczyszczeni” (Łk 17,12-14). Wśród dziesięciu uzdrowionych z trądu był jeden obcokrajowiec, Samarytanin. Ci uważani byli przez Żydów, i z wzajemnością, za wrogów. Czymś, co jednak połączyło tych dziesięciu, była choroba. Dla niej nie ma ani różnic etnicznych, ani podziałów społecznych, a tym bardziej religijnych. Choroba wszystkich traktuje na równi.
Świątobliwi mężowie spotkali się przed domem Bożym pod wezwaniem św. Juliana w Antiochii. Ośmiu biskupów, przybyło na zaproszenie miejscowego, aby zająć się sprawami Kościoła. Był wśród nich Nonnus z Heliopolis, kiedyś pustelnik i to w trakcie jego nauki, nieopodal pojawił się orszak sług znanej aktorki i tancerki, kobiety lekkich obyczajów. Pochodząca z bogatej pogańskiej rodziny, nieprzeciętnie piękna Pelagia, odziana w kosztowny strój kobieta, zwróciła uwagę zgromadzonych.
Świątobliwi mężowie spotkali się przed domem Bożym pod wezwaniem św. Juliana w Antiochii. Ośmiu biskupów, przybyło na zaproszenie miejscowego, aby zająć się sprawami Kościoła. Był wśród nich Nonnus z Heliopolis, kiedyś pustelnik i to w trakcie jego nauki, nieopodal pojawił się orszak sług znanej aktorki i tancerki, kobiety lekkich obyczajów. Pochodząca z bogatej pogańskiej rodziny, nieprzeciętnie piękna Pelagia, odziana w kosztowny strój kobieta, zwróciła uwagę zgromadzonych.
Facebook / mł
Uderza to, że w tej Ewangelii Jezus głównie mówi do... mężczyzn i bohaterami Jego opowieści są mężczyźni: przyjaciele, ojcowie, synowie. Nie ma tu mowy o córkach, matkach. A przecież i pewnie wtedy, i dzisiaj także córki proszą i matki, i ojców o chleb i inne dary. Czy nasza wrażliwość, która inaczej już patrzy na kobiety i dzieci, jest jakimś zwichrowaniem, burzeniem dotychczasowego porządku, wykroczeniem przeciw samemu sercu Ewangelii? - pisze Dariusz Piórkowski SJ. 
Uderza to, że w tej Ewangelii Jezus głównie mówi do... mężczyzn i bohaterami Jego opowieści są mężczyźni: przyjaciele, ojcowie, synowie. Nie ma tu mowy o córkach, matkach. A przecież i pewnie wtedy, i dzisiaj także córki proszą i matki, i ojców o chleb i inne dary. Czy nasza wrażliwość, która inaczej już patrzy na kobiety i dzieci, jest jakimś zwichrowaniem, burzeniem dotychczasowego porządku, wykroczeniem przeciw samemu sercu Ewangelii? - pisze Dariusz Piórkowski SJ. 
"Non virtus, non arma, non duces, sed Mariae Rosiae victores nos fecit" czyli: "Nie odwaga, nie broń, nie dowódcy, ale Maryja Różańcowa dała nam zwycięstwo" – tak napisali Wenecjanie na ścianie kaplicy po wielkim i arcyważnym dla obrony wiary chrześcijańskiej zwycięstwie Świętej Ligi nad flotą muzułmańską pod Lepanto. I ten dzień, 7 października, to wspaniałe zwycięstwo, przypisywane przez ówczesnego papieża Piusa V Maryi, jest dzisiaj obchodzone jako święto Najświętszej Maryi Panny Różańcowej.
"Non virtus, non arma, non duces, sed Mariae Rosiae victores nos fecit" czyli: "Nie odwaga, nie broń, nie dowódcy, ale Maryja Różańcowa dała nam zwycięstwo" – tak napisali Wenecjanie na ścianie kaplicy po wielkim i arcyważnym dla obrony wiary chrześcijańskiej zwycięstwie Świętej Ligi nad flotą muzułmańską pod Lepanto. I ten dzień, 7 października, to wspaniałe zwycięstwo, przypisywane przez ówczesnego papieża Piusa V Maryi, jest dzisiaj obchodzone jako święto Najświętszej Maryi Panny Różańcowej.
Była Niedziela Męki Pańskiej, roku 1672. Sytuacja była coraz bardziej niebezpieczna. Wrogo nastawieni tubylcy napadali co rusz na misjonarzy. Kilku przepłaciło życiem swoje zaangażowanie w misję. O. Jakub de San Vitores SJ był przełożonym tej grupy misjonarzy. Krew męczenników na nowo stała się ‘posiewem chrześcijan’ na wyspie Guam, w archipelagu Wysp Mariańskich. Wspominamy go 6 października.
Była Niedziela Męki Pańskiej, roku 1672. Sytuacja była coraz bardziej niebezpieczna. Wrogo nastawieni tubylcy napadali co rusz na misjonarzy. Kilku przepłaciło życiem swoje zaangażowanie w misję. O. Jakub de San Vitores SJ był przełożonym tej grupy misjonarzy. Krew męczenników na nowo stała się ‘posiewem chrześcijan’ na wyspie Guam, w archipelagu Wysp Mariańskich. Wspominamy go 6 października.
Helena Kowalska, w zakonie siostra Faustyna, była skromną, niewykształconą kobietą. Pragnęła poświęcić się Bogu w życiu zakonnym, ale z powodu biedy nie mogła przez wiele lat tego uczynić. Doznała wielu łask mistycznych. Jej mistyczne przeżycia i zapiski duchowe dały nowy impuls dla rozkwitu kultu Bożego Miłosierdzia. Pan Bóg posłużył się nią, aby przypomnieć światu prawdę o tajemnicy zbawienia i miłosierdzia. Kościół 5 października wspomina św. siostrę Faustynę Kowalską, znaną dzisiaj na całym świecie. Pontyfikat św. Jana Pawła II a także Jubileuszowy Rok Miłosierdzia, ogłoszony przez papieża Franciszka, ukazał jej postać i szczególną rolę w historii Kościoła ostatnich dziesięcioleci.
Helena Kowalska, w zakonie siostra Faustyna, była skromną, niewykształconą kobietą. Pragnęła poświęcić się Bogu w życiu zakonnym, ale z powodu biedy nie mogła przez wiele lat tego uczynić. Doznała wielu łask mistycznych. Jej mistyczne przeżycia i zapiski duchowe dały nowy impuls dla rozkwitu kultu Bożego Miłosierdzia. Pan Bóg posłużył się nią, aby przypomnieć światu prawdę o tajemnicy zbawienia i miłosierdzia. Kościół 5 października wspomina św. siostrę Faustynę Kowalską, znaną dzisiaj na całym świecie. Pontyfikat św. Jana Pawła II a także Jubileuszowy Rok Miłosierdzia, ogłoszony przez papieża Franciszka, ukazał jej postać i szczególną rolę w historii Kościoła ostatnich dziesięcioleci.
diecezja.bielsko.pl / mł
Jak modliła się Maryja? Świadczą o tym jej własne słowa i to właśnie Ona może nas nauczyć, jak się modlić, by nasza modlitwa nie prowadziła nas na manowce. O tym, jakie modlitwy były dla Maryi ważne i o jednym, najbardziej pewnym sposobie na modlitwę mówił biskup Roman Pindel podczas homilii w skoczowskim kościele Piotra i Pawła.
Jak modliła się Maryja? Świadczą o tym jej własne słowa i to właśnie Ona może nas nauczyć, jak się modlić, by nasza modlitwa nie prowadziła nas na manowce. O tym, jakie modlitwy były dla Maryi ważne i o jednym, najbardziej pewnym sposobie na modlitwę mówił biskup Roman Pindel podczas homilii w skoczowskim kościele Piotra i Pawła.
DEON.pl / kh
Październik tradycyjnie jest w Kościele miesiącem nabożeństw różańcowych. Papież Franciszek zostawia wiele wskazówek odnoszących się do tej modlitwy. Oto kilka z nich. 
Październik tradycyjnie jest w Kościele miesiącem nabożeństw różańcowych. Papież Franciszek zostawia wiele wskazówek odnoszących się do tej modlitwy. Oto kilka z nich. 
PAP / tk
- Krytycy różańca czasami nazywają odmawianie go bezmyślnym klepaniem. Tymczasem różaniec właściwie odmawiany to modlitwa kontemplacyjna i głęboko biblijna, w której rozmyślamy nad tajemnicami życia Pana Jezusa i Maryi - powiedział mariolog i franciszkanin o. prof. Grzegorz Bartosik.
- Krytycy różańca czasami nazywają odmawianie go bezmyślnym klepaniem. Tymczasem różaniec właściwie odmawiany to modlitwa kontemplacyjna i głęboko biblijna, w której rozmyślamy nad tajemnicami życia Pana Jezusa i Maryi - powiedział mariolog i franciszkanin o. prof. Grzegorz Bartosik.
Żyć długo czy dobrze? Po co chcieć długiego życia, jeśli niewiele troszczymy się o to, by było to życie dobre? Wzniosłe słowa nie wystarczą. Prawe i dobre życie uczyni człowieka miłym Bogu. Święci są najlepszym przykładem, jak odpowiedzieć Chrystusowi na wezwanie do naśladowania Go.
Żyć długo czy dobrze? Po co chcieć długiego życia, jeśli niewiele troszczymy się o to, by było to życie dobre? Wzniosłe słowa nie wystarczą. Prawe i dobre życie uczyni człowieka miłym Bogu. Święci są najlepszym przykładem, jak odpowiedzieć Chrystusowi na wezwanie do naśladowania Go.
Deon.pl
To jedno z najbardziej niezwykłych sanktuariów świata. Miejsce powstania "Niebiańskiej Bazyliki" wskazał sam archanioł Michał, który również wyraził wolę, by nie poświęciła jej ludzka ręka. "Nie jest waszym zadaniem konsekrować zbudowaną przeze mnie Bazylikę. Ja ją założyłem i ja sam ją konsekrowałem" - miał powiedzieć najpotężniejszy z archaniołów o swoim sanktuarium na Górze Gargano. Do tego wyjątkowego miejsca pielgrzymowało wielu świętych i papieży, w tym Jan Paweł II i ojciec Pio, który Michała Archanioła darzył szczególnym nabożeństwem.
To jedno z najbardziej niezwykłych sanktuariów świata. Miejsce powstania "Niebiańskiej Bazyliki" wskazał sam archanioł Michał, który również wyraził wolę, by nie poświęciła jej ludzka ręka. "Nie jest waszym zadaniem konsekrować zbudowaną przeze mnie Bazylikę. Ja ją założyłem i ja sam ją konsekrowałem" - miał powiedzieć najpotężniejszy z archaniołów o swoim sanktuarium na Górze Gargano. Do tego wyjątkowego miejsca pielgrzymowało wielu świętych i papieży, w tym Jan Paweł II i ojciec Pio, który Michała Archanioła darzył szczególnym nabożeństwem.
Codzienna religijność kojarzy nam się najczęściej z porannym i wieczornym pacierzem. Rzadko mamy okazję do tego, by wyjść ponad taki standard. To jest zwyczajność, ale zamiast nad nią ubolewać, trzeba ja docenić i pielęgnować. Duchowość zwyczajnego człowieka to skarb, który należy odkryć i rozwijać.
Codzienna religijność kojarzy nam się najczęściej z porannym i wieczornym pacierzem. Rzadko mamy okazję do tego, by wyjść ponad taki standard. To jest zwyczajność, ale zamiast nad nią ubolewać, trzeba ja docenić i pielęgnować. Duchowość zwyczajnego człowieka to skarb, który należy odkryć i rozwijać.
Langusta na Palmie / mł
Zarówno w relacjach z ludźmi, jak i w wierze istnieją dwa rodzaje poczucia winy. Jedno działa na nas bardzo destrukcyjnie i należy go unikać; drugie jest czasem trudne, ale potrzebne. Jak rozróżniać właściwe poczucie winy od niewłaściwego? Wyjaśnia to Adam Szustak OP w "Nocnym Vlogu". 
Zarówno w relacjach z ludźmi, jak i w wierze istnieją dwa rodzaje poczucia winy. Jedno działa na nas bardzo destrukcyjnie i należy go unikać; drugie jest czasem trudne, ale potrzebne. Jak rozróżniać właściwe poczucie winy od niewłaściwego? Wyjaśnia to Adam Szustak OP w "Nocnym Vlogu". 
Biblia / mł
Biblia jest pełna zachęcających słów i historii, które wbrew wszelkim oczekiwaniom kończą się dobrze. Biblijne cytaty mogą nieść nas długo i być wsparciem w trudnych chwilach. Wiele osób szuka w Piśmie Świętym pocieszenia, wsparcia i motywacji.
Biblia jest pełna zachęcających słów i historii, które wbrew wszelkim oczekiwaniom kończą się dobrze. Biblijne cytaty mogą nieść nas długo i być wsparciem w trudnych chwilach. Wiele osób szuka w Piśmie Świętym pocieszenia, wsparcia i motywacji.
Minęło 410 lat od śmierci o. Piotra Skargi SJ, kaznodziei królewskiego, autora poczytnych Żywotów świętych oraz Kazań sejmowych, wielkiego patrioty i twórcy wielu instytucji dobroczynnych, które na trwałe wpisały się w panoramę polskiego katolicyzmu. Toczy się jego proces beatyfikacyjny.
Minęło 410 lat od śmierci o. Piotra Skargi SJ, kaznodziei królewskiego, autora poczytnych Żywotów świętych oraz Kazań sejmowych, wielkiego patrioty i twórcy wielu instytucji dobroczynnych, które na trwałe wpisały się w panoramę polskiego katolicyzmu. Toczy się jego proces beatyfikacyjny.
Deon.pl / mk
Kościół świętego Michała Archanioła znajduje się w podziemnej grocie na Górze Gargano, na wierzchołku której ulokowało się miasteczko Monte Sant' Angelo. Nazywany jest Niebiańską Bazyliką, bo nigdy nie poświęciła go ludzka ręka. Zgodnie z tradycją pod koniec V wieku sam Archanioł Michał objawił się i przekazał przesłanie, że "poświęcenie tej bazyliki nie jest waszą wolą", bo jej konsekracji dokonał Bóg. Pierwsze objawienie św. Michała Archanioła odnotowano w tym miejscu w 490 r., a 29 września 493 r. w grocie odbyła się pierwsza msza święta. Biskup i wierni, którzy tu wówczas przybyli - jak przekazuje tradycja - zastali ołtarz przygotowany do odprawienia Eucharystii.
Kościół świętego Michała Archanioła znajduje się w podziemnej grocie na Górze Gargano, na wierzchołku której ulokowało się miasteczko Monte Sant' Angelo. Nazywany jest Niebiańską Bazyliką, bo nigdy nie poświęciła go ludzka ręka. Zgodnie z tradycją pod koniec V wieku sam Archanioł Michał objawił się i przekazał przesłanie, że "poświęcenie tej bazyliki nie jest waszą wolą", bo jej konsekracji dokonał Bóg. Pierwsze objawienie św. Michała Archanioła odnotowano w tym miejscu w 490 r., a 29 września 493 r. w grocie odbyła się pierwsza msza święta. Biskup i wierni, którzy tu wówczas przybyli - jak przekazuje tradycja - zastali ołtarz przygotowany do odprawienia Eucharystii.
sw-michal.pl / wiara.pl / mł
To przedostatni dzień nowenny do świętego Michała Archanioła. Jest postacią biblijną i na kartach Pisma Świętego pojawia się wiele razy, jako jeden z trzech aniołów wymienionych z imienia. 29 września w kalendarzu liturgicznym obchodzimy jego święto. Zadaniem św. Michała jest walka ze złem. 
To przedostatni dzień nowenny do świętego Michała Archanioła. Jest postacią biblijną i na kartach Pisma Świętego pojawia się wiele razy, jako jeden z trzech aniołów wymienionych z imienia. 29 września w kalendarzu liturgicznym obchodzimy jego święto. Zadaniem św. Michała jest walka ze złem. 
Dała się znaleźć 26 września 1683 roku. Nazywana jest Matką Jedności i Wiary albo Opiekunką Podlasia. Czczona jest w cudownym wizerunku, który jest wykuty w kamieniu. Jej sanktuarium to centrum kultu maryjnego na Podlasiu.
Dała się znaleźć 26 września 1683 roku. Nazywana jest Matką Jedności i Wiary albo Opiekunką Podlasia. Czczona jest w cudownym wizerunku, który jest wykuty w kamieniu. Jej sanktuarium to centrum kultu maryjnego na Podlasiu.
Paweł VI był papieżem Soboru Watykańskiego II. Jako pierwszy papież po 160 latach udał się w podróż poza granice Włoch. Pracował w dyplomacji watykańskiej i wtedy przez kilka miesięcy przebywał w Polsce. Uporządkował polską strukturę kościelną po zmianach granic w wyniku II wojny światowej. Wspominamy go w liturgii 26 września.
Paweł VI był papieżem Soboru Watykańskiego II. Jako pierwszy papież po 160 latach udał się w podróż poza granice Włoch. Pracował w dyplomacji watykańskiej i wtedy przez kilka miesięcy przebywał w Polsce. Uporządkował polską strukturę kościelną po zmianach granic w wyniku II wojny światowej. Wspominamy go w liturgii 26 września.
Jakiś czas temu w niedzielnym słowie wspominałem o Charliem, który jest moim najbliższym sąsiadem. Jest bezdomny i czasem nocuje na ganku przy kościele. Mówiłem wtedy, że nigdy go nie dotknąłem, nie uścisnąłem jego brudnej, poranionej ręki. Od tamtej pory to się zmieniło. Zawsze podaję mu rękę na powitanie i pożegnanie. W piątek byłem w Rzymie. Spotkałem Pana Mieczysława, który od 13 lat mieszka na ulicy. Musiałem powtórzyć dwa razy, że zapraszam go na kawę i cornetto, bo nie dowierzał.
Jakiś czas temu w niedzielnym słowie wspominałem o Charliem, który jest moim najbliższym sąsiadem. Jest bezdomny i czasem nocuje na ganku przy kościele. Mówiłem wtedy, że nigdy go nie dotknąłem, nie uścisnąłem jego brudnej, poranionej ręki. Od tamtej pory to się zmieniło. Zawsze podaję mu rękę na powitanie i pożegnanie. W piątek byłem w Rzymie. Spotkałem Pana Mieczysława, który od 13 lat mieszka na ulicy. Musiałem powtórzyć dwa razy, że zapraszam go na kawę i cornetto, bo nie dowierzał.