Deon.pl / mk
Nawrócony grzesznik przenoszący Jezusa przez rzekę i barbarzyński olbrzym z psią głową. To ta sama postać – święty Krzysztof. Zginął za Chrystusa na początku IV wieku – tak mówi przekaz historyczny. Służył diabłu, ale szukał prawdziwego króla i zanim poniósł śmierć w imię Jezusa, dokonał wielu cudów i nawróceń – tak św. Krzysztofa przedstawiała średniowieczna legenda. Co sprawiało, że dawniej przy wejściach do domów umieszczano wizerunek św. Krzysztofa?
26 lipca Kościół wspomina świętych Annę i Joachima, rodziców Najświętszej Maryi Panny, tradycyjnie uznawanych za dziadków Jezusa. Nie posiadamy na ich temat żadnych pewnych informacji. Nie pojawiają się na kartach Pisma Świętego. Nawet ewangelista Łukasz, który – jak sam pisze – chciał zbadać dogłębnie jak wyglądały sprawy z Jezusem od samego początku, milczy na ich temat. Mówiąc o nich musimy się zatem odwołać do innych tekstów niż biblijne.
Jest w tym pewien nietakt, w tych Ewangeliach czytanych w środku lata, urlopów, wakacji. Kanikuła w pełni, a tu mało wakacyjne przesłania: a to o marności żywota tego, a to o powtórnym przyjściu Jezusa, o niespodzianej godzinie śmierci. Nie można by tak o tym w listopadzie albo ostatecznie w październiku? Tylko że właściwie czemu się dziwić?
"Ten, który walczy z Baalem, ocaleje w ziemi, która w ówczesnych kategoriach myślenia »należy« właśnie do Baala? Dlaczego jedyny Bóg, któremu ufa i o którego walczy, nie może go ocalić na »swojej« ziemi? Czego w niej brakuje?". Przeczytaj fragment książki abpa Grzegorza Rysia "Moc wolności".
"Katechizm Kościoła katolickiego zdecydowanie, a nawet ostro nazywa szabat »dniem sprzeciwienia się niewolnictwu pracy i ubóstwieniu pieniądza«. Uwalnia nas choćby w jeden dzień z siedmiu z niewoli codziennych trosk i pozwala, byśmy patrzyli w górę na Boga. Częścią odpoczynku jest duchowe odnowienie dzięki mszy. Dopełnienie przez nas niedzielnego obowiązku daje nam dwie niezbędne rzeczy". Przeczytaj fragment książki "Msza święta. 100 pytań, 100 odpowiedzi".
Deon.pl
- Warto dziś przypomnieć sobie tych, którzy starali się nas nauczyć Modlitwy Pańskiej i pomodlić się za nich jej słowami. Bóg słyszy, że w ciszy serca wołamy do niego Ojcze – tak jak Jezus - zachęca o. Wiesław Dawidowski OSA, roztaczając w kolejnym odcinku wideobloga "Szukając śladów Jezusa" opowieść o tym, jak Chrystus przekazał swoim uczniom i nam wszystkim słowa modlitwy do Boga, naszego Ojca.
Jest ich co najmniej piętnaście. Ale czy są prawdziwe? Gdy o nich myślę, czuję się trochę jak w chwilach, kiedy przekraczam próg kaplicy jasnogórskiej wypełnionej tłumem wiernych. Trudno wówczas dotrzeć do ołtarza, by być blisko Cudownego Obrazu, oglądam więc Czarną Madonnę odbitą w spojrzeniu wpatrzonych w Nią ludzi.
Był człowiekiem niezwykle utalentowanym. Miał łatwość do języków i był urodzonym kaznodzieją. Dzięki temu mógł apostołować w całej Europie. Był człowiekiem modlitwy i lektury Pisma świętego. Miał wielką pobożność eucharystyczną. Był teologiem i został ogłoszony doktorem Kościoła – ‘doktorem apostolskim’, jak go nazwał św. Jan XXIII. Był człowiekiem pokoju i pojednania. Dlatego za życia wielokrotnie papieże i władcy korzystali z jego usług w misjach mediacyjnych i pokojowych. 21 lipca Kościół wspomina św. Wawrzyńca z Brindisi.
Langusta na palmie / YouTube / pk
Co robić, gdy w naszym otoczeniu znajdują się osoby nieszczęśliwe i cierpiące? Dominikanin mówi o trzech konkretnych postawach.
W życiu religijnym istnieją dwa wielkie niebezpieczeństwa zamknięcia się przed żywym Bogiem. Jedno polega na zamknięciu się w szukaniu własnej doskonałości, a drugie na zamknięciu się w swoim grzechu. W istocie jednak oba niebezpieczeństwa sprowadzają się do jednego: zamknięcia się w zranieniu - pisze o. Włodzimierz Zatorski OSB.
Deon.pl
„Jezus przyszedł do jednej wsi. Tam pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go w swoim domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która usiadłszy u nóg Pana, słuchała Jego słowa. Marta zaś uwijała się około rozmaitych posług” (Łk 10,38-40). Jak powinienem się zachować, gdy do mojego domu przychodzi tak zacny gość jak sam Jezus? Pewnie każdy z nas zareagowałby inaczej, po swojemu – zgodnie z naszym charakterem, temperamentem i wychowaniem. W czytanym dziś fragmencie Łukaszowej Ewangelii widzimy dwie siostry, Martę i Marię, które – każda na swój sposób – okazują szacunek Mistrzowi z Nazaretu.
Sanktuarium św. Michała Archanioła na Monte Sant’Angelo we Włoszech to wyjątkowe miejsce. Pielgrzymowali tu papieże, głowy państw, cesarze i wielu świętych. Początki świątyni sięgają V wieku. Dzisiaj miejscem tym opiekują się Polacy. O jednym z najbardziej fascynujących sanktuariów świata opowiada "Niedzieli" ks. Władysław Suchy ze Zgromadzenia św. Michała Archanioła.
YouTube.com / Deon.pl / tk
- Mamy różne medaliki, dewocjonalia. Wśród nich jest wyjątkowa rzecz – szkaplerz. Jest on szczególną pomocą w drodze do nieba. Nie działa zabobonnie, to znak przymierza z Maryją – mówi znany kapłan Teodor Sawielewicz.
karmel.pl / mł
Według tradycji Matka Boża objawiła się karmelicie św. Szymonowi Stock w nocy z 15 na 16 lipca 1251 r. i powiedziała: "Przyjmij, najmilszy synu, Szkaplerz twojego Zakonu. Kto w nim umrze nie dozna ognia piekielnego". Stąd wzięła się tradycja przyjmowania karmelitańskiego szkaplerza.
13 lipca 1917 roku, trójka pastuszków – Łucja dos Santos i rodzeństwo Hiacynta i Franciszek Marto – pojawiła się w Cova da Ira przy skalnym dębie. Wtedy dzieci poznały tzw. tajemnicę fatimską, której trzecia część została upubliczniona dopiero w 2000 roku, ponad 80 lat po objawieniach. Co zawierała ta tajemnica? Dlaczego tak długo zwlekano z jej rozpowszechnieniem?
Wspominany 12 lipca św. Brunon z Kwerfurtu nie jest za bardzo znany i czczony w Polsce, choć uczynił dla niej wiele i tu zginął jako męczennik. Żył na przełomie pierwszego i drugiego tysiąclecia. Otwierała się przed nim kariera duchownego na dworze cesarskim. On jednak wybrał powołanie mnicha i misjonarza. Zafascynowany przykładem św. Wojciecha w młodym wieku oddał życie za Chrystusa na pojezierzu suwalskim. Polskę szczerze pokochał i pragnął jej dobra. Kościół wspomina dzisiaj św. Brunona z Kwerfurtu.
Blessed Is She / mł
Stres jest normalną częścią życia, ale gdy jest go za dużo, zaczyna mieć na nas negatywny wpływ. Jak sobie z nim radzić? Istnieje wiele sposobów, a jednym z nich jest modlitwa tymi cytatami z Pisma Świętego, które mogą przywrócić spokój i ukoić serce.
Obiektywne spojrzenie – to jest to, do czego św. Benedykt dopomaga. (...) I jak będziemy tak patrzeć, to nie będziemy widzieli w Kościele tylko przerostu pychy, ambicji, wykorzystywania władzy, chciwości pieniędzy, pedofilii. To wszystko istnieje. Ale jak się patrzy tylko od tej strony, widzi tylko tę rzeczywistość. To są błędy i poszczególnych ludzi, i Kościoła jako instytucji w stosunku do człowieka. Ale w tym każdym jest coś dobrego. To jest jasne. Tylko patrz z pewnej perspektywy i obiektywnie wszystko oceniaj. Bo jak człowiek sobie założy z góry, że coś jest złe, to potem nic go nie przekona, że jest inaczej. A jak się coś dobrego uda, to mówi: „Trafiło się ślepej kurze ziarno”. A jak ktoś sobie założy, że coś jest dobre – fanatyczni obrońcy Kościoła, którzy nie widzą w nim żadnej plamki, a jeśli jest, to zamiatają problem pod dywan – też nie widzi prawdziwie - piszeo. Leon Knabit OSB, zachęcając do sięgania do Reguły św. Benedykta.
Teobańkologia / YouTube.com / mł
Gdyby zdefiniować modlitwę jako stanięcie przed "Bozią", która patrzy, czy ja równo rączki złożyłem i czy klęczę, to trzeba by było graniczyć modlitwę do czasu bez rozproszenia. Wtedy można by postrzegać modlitwę w pracy jako obrazę Pana Boga - mówi ks. Teodor Sawielewicz.
Deon.pl
„Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?” (Łk 10,25). Jest to pytanie, które wciąż zadajemy Jezusowi, choć niekoniecznie zawsze robimy to wprost. Pragniemy zbawienia i szukamy sposobu na to, żeby je osiągnąć. Ale trzeba jasno powiedzieć, że jest to niewłaściwie postawione pytanie. Ulegamy bowiem często tendencji, którą w tym pytaniu uczonego w Prawie widać jak na dłoni – by próbować „zdobyć” zbawienie o własnych siłach. Jezus nie daje się złapać w pułapkę i wychodzi zwycięsko z próby, pokazując, że nie jest kolejnym, który pojawił się w społeczeństwie, by przekazać swoją cudowną receptę na osiągnięcie wiecznego szczęścia.
{{ article.description }}