Gwałtownik o mocnym charakterze. Agnostyk i hulaka. Zostaje wyrzucony z wojska, a krótko potem w przebraniu Żyda błąka się po Saharze i zostaje badaczem Maroka. Zanim jednak Karol de Foucauld postanawia żyć wśród afrykańskich nomadów, w wieku 28 lat wstępuje do kościoła św. Augustyna w Paryżu i nawraca się.
Gwałtownik o mocnym charakterze. Agnostyk i hulaka. Zostaje wyrzucony z wojska, a krótko potem w przebraniu Żyda błąka się po Saharze i zostaje badaczem Maroka. Zanim jednak Karol de Foucauld postanawia żyć wśród afrykańskich nomadów, w wieku 28 lat wstępuje do kościoła św. Augustyna w Paryżu i nawraca się.
Pięćdziesięciodniowy Okres Wielkanocy ma być dla nas jednym dniem święta. Już sporo dni za nami. Czy udało mi się przeżyć je z pomysłem? Doświadczyłem spotkania ze Zmartwychwstałym? A może potrzeba mi jakiegoś nowego impulsu? Posłuchaj opowieści o doświadczeniach Apostołów, bo to także twoja osobista historia.
Pięćdziesięciodniowy Okres Wielkanocy ma być dla nas jednym dniem święta. Już sporo dni za nami. Czy udało mi się przeżyć je z pomysłem? Doświadczyłem spotkania ze Zmartwychwstałym? A może potrzeba mi jakiegoś nowego impulsu? Posłuchaj opowieści o doświadczeniach Apostołów, bo to także twoja osobista historia.
Hildebrand pochodził ze słonecznej Toskanii we Włoszech, ale imię miał brzmiące raczej germańsko. Miał ogromny wpływ na działalność papieży XI wieku. Sam został wybrany na papieża przez aklamację ludu rzymskiego, który domagał się jego wyboru, który potwierdzili potem kardynałowie. Umarł jednak na wygnaniu, poza Rzymem. Był zwolennikiem reform w Kościele. Walczył o niezależność Kościoła od władzy świeckiej, przypieczętował wprowadzenie celibatu dla księży diecezjalnych, walczył z symonią, kupowaniem stanowisk i urzędów kościelnych. 25 maja Kościół wspomina św. Grzegorza VII.
Hildebrand pochodził ze słonecznej Toskanii we Włoszech, ale imię miał brzmiące raczej germańsko. Miał ogromny wpływ na działalność papieży XI wieku. Sam został wybrany na papieża przez aklamację ludu rzymskiego, który domagał się jego wyboru, który potwierdzili potem kardynałowie. Umarł jednak na wygnaniu, poza Rzymem. Był zwolennikiem reform w Kościele. Walczył o niezależność Kościoła od władzy świeckiej, przypieczętował wprowadzenie celibatu dla księży diecezjalnych, walczył z symonią, kupowaniem stanowisk i urzędów kościelnych. 25 maja Kościół wspomina św. Grzegorza VII.
Facebook.com / mł
Jaką misję ma do wykonania Duch Święty? Ma nas przekonać o grzechu. Tu nie chodzi o nasze potoczne, często moralistyczne rozumienie grzechu: wytykanie komuś niemoralnego życia, co często niestety się robi w Kościele. Chodzi o specyficzne rozumienie  grzechu: polega on na niewierze w Jezusa, w to, kim jest i po co przyszedł - pisze o. Dariusz Piórkowski SJ. 
Jaką misję ma do wykonania Duch Święty? Ma nas przekonać o grzechu. Tu nie chodzi o nasze potoczne, często moralistyczne rozumienie grzechu: wytykanie komuś niemoralnego życia, co często niestety się robi w Kościele. Chodzi o specyficzne rozumienie  grzechu: polega on na niewierze w Jezusa, w to, kim jest i po co przyszedł - pisze o. Dariusz Piórkowski SJ. 
Przeżywaliśmy intensywnie okres Wielkiego Postu. Podejmowaliśmy wiele działań, które miały nam pomóc odkryć jakąś nową drogę do Boga. Pragniemy, żeby przeżyte Święta Wielkanocne wydały wiele dobrych owoców. Niech one w nas trwają poprzez opowieści 'On żyje!'
Przeżywaliśmy intensywnie okres Wielkiego Postu. Podejmowaliśmy wiele działań, które miały nam pomóc odkryć jakąś nową drogę do Boga. Pragniemy, żeby przeżyte Święta Wielkanocne wydały wiele dobrych owoców. Niech one w nas trwają poprzez opowieści 'On żyje!'
Nie mają już wina… Zróbcie cokolwiek wam powie! (J 2,5) to słowa, które wypowiada Maryja w trakcie wesela w Kanie Galilejskiej. Matka Boga interweniuje – powierza Jezusowi nasze ziemskie sprawy i pokazuje jednocześnie tę właściwą drogę działania. Jest dla nas Wspomożycielką. A to szczególne określenie, które już w IV wieku pojawia się, kiedy mowa o Matce Boga, w czasach papieża Piusa VII zostało wpisane do kalendarza liturgicznego. Od 1816 roku 24 maja obchodzimy święto Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki Wiernych. Od 2007 roku jest to również dzień Modlitw za Kościół w Chinach.
Nie mają już wina… Zróbcie cokolwiek wam powie! (J 2,5) to słowa, które wypowiada Maryja w trakcie wesela w Kanie Galilejskiej. Matka Boga interweniuje – powierza Jezusowi nasze ziemskie sprawy i pokazuje jednocześnie tę właściwą drogę działania. Jest dla nas Wspomożycielką. A to szczególne określenie, które już w IV wieku pojawia się, kiedy mowa o Matce Boga, w czasach papieża Piusa VII zostało wpisane do kalendarza liturgicznego. Od 1816 roku 24 maja obchodzimy święto Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki Wiernych. Od 2007 roku jest to również dzień Modlitw za Kościół w Chinach.
Przypominanie Słowa jest „pracą”, której dokonuje w nas Duch Święty. (...) Nasza pamięć jest świątynią Słowa i „przestrzenią” działania Ducha Świętego. Stąd: „Nie ma modlitwy bez pamięci” - wskazuje abp Grzegorz Ryś w książce "Moc wolności".
Przypominanie Słowa jest „pracą”, której dokonuje w nas Duch Święty. (...) Nasza pamięć jest świątynią Słowa i „przestrzenią” działania Ducha Świętego. Stąd: „Nie ma modlitwy bez pamięci” - wskazuje abp Grzegorz Ryś w książce "Moc wolności".
„Jeżeli Kościół ma być Kościołem, jeżeli nie ma się on stać zamkniętą sektą, musi dokonać radykalnego zwrotu we własnym samorozumieniu, w podejściu do swojej służby Bogu i ludziom w tym świecie. Musi na nowo zrozumieć i rozwinąć swoją »katolickość«, uniwersalność swojej misji, musi naprawdę starać się być »wszystkim dla wszystkich«”.
„Jeżeli Kościół ma być Kościołem, jeżeli nie ma się on stać zamkniętą sektą, musi dokonać radykalnego zwrotu we własnym samorozumieniu, w podejściu do swojej służby Bogu i ludziom w tym świecie. Musi na nowo zrozumieć i rozwinąć swoją »katolickość«, uniwersalność swojej misji, musi naprawdę starać się być »wszystkim dla wszystkich«”.
Opowieści wielkanocne to możliwość lepszego przeżycia Wielkanocy. Daj się ponieść wyobraźni ducha, przeżywaj całym sobą ten czas razem z Maryją, Marią Magdaleną i innymi uczniami. Opowieści wielkanocne to mini historie, które mogą się stać narzędziem i okazją do osobistego spotkania ze Zmartwychwstałym. Spróbuj i oczekuj na spotkanie.
Opowieści wielkanocne to możliwość lepszego przeżycia Wielkanocy. Daj się ponieść wyobraźni ducha, przeżywaj całym sobą ten czas razem z Maryją, Marią Magdaleną i innymi uczniami. Opowieści wielkanocne to mini historie, które mogą się stać narzędziem i okazją do osobistego spotkania ze Zmartwychwstałym. Spróbuj i oczekuj na spotkanie.
Ewangelie na opisy kilku ostatnich dni życia Jezusa poświęcają nieproporcjonalnie dużo miejsca. Natomiast opisy spotkań wielkanocnych zdają się być krótkie i nieliczne. Umysłem jesteśmy skłonni uznać, że czas na 'Alleluja!', ale wciąż bardziej odczuwamy 'Wisi na krzyżu', albo 'Gorzkie żale'. Dajmy jednak pierwszeństwo prawdzie rozumu i wiary.
Ewangelie na opisy kilku ostatnich dni życia Jezusa poświęcają nieproporcjonalnie dużo miejsca. Natomiast opisy spotkań wielkanocnych zdają się być krótkie i nieliczne. Umysłem jesteśmy skłonni uznać, że czas na 'Alleluja!', ale wciąż bardziej odczuwamy 'Wisi na krzyżu', albo 'Gorzkie żale'. Dajmy jednak pierwszeństwo prawdzie rozumu i wiary.
Obietnica Jezusa zesłania Ducha Świętego to zapowiedź ognia, który napełni nas siłą do poznania i głoszenia Prawdy. - To słowa o pokoju, który daje tylko Bóg, o pokoju pochodzącym z serca samego Boga - podkreśla o. Wiesław Dawidowski OSA. Jak te potężne słowa brzmią w języku, którym mówił Jezus. W 25. odcinku wideobloga "Szukając śladów Jezusa" te słowa wybrzmią w języku aramejskim - w języku Jezusa.
Obietnica Jezusa zesłania Ducha Świętego to zapowiedź ognia, który napełni nas siłą do poznania i głoszenia Prawdy. - To słowa o pokoju, który daje tylko Bóg, o pokoju pochodzącym z serca samego Boga - podkreśla o. Wiesław Dawidowski OSA. Jak te potężne słowa brzmią w języku, którym mówił Jezus. W 25. odcinku wideobloga "Szukając śladów Jezusa" te słowa wybrzmią w języku aramejskim - w języku Jezusa.
Wielkanoc to dla chrześcijan pierwsze i najważniejsze święto. Gdyby Pan nie zmartwychwstał, ‘daremna byłaby nasza wiara’, jak powie św. Paweł. Czasami mamy jednak trudność, aby doświadczyć radości 'pustego grobu'. Łatwiej jest nam przeżywać krzyż, smutek i łzy. Opowieści wielkanocne są okazją do spotkania ze Zmartwychwstałym. Spróbuj!
Wielkanoc to dla chrześcijan pierwsze i najważniejsze święto. Gdyby Pan nie zmartwychwstał, ‘daremna byłaby nasza wiara’, jak powie św. Paweł. Czasami mamy jednak trudność, aby doświadczyć radości 'pustego grobu'. Łatwiej jest nam przeżywać krzyż, smutek i łzy. Opowieści wielkanocne są okazją do spotkania ze Zmartwychwstałym. Spróbuj!
Jest jednym z najbardziej znanych świętych. Uznawany jest za pierwszego męczennika tajemnicy spowiedzi. O jego popularności i kulcie świadczy wielość wizerunków i figur, stawianych przy rozstajach dróg, przepraw rzecznych i mostów. 21 maja Kościół wspomina św. Jana Nepomucena.
Jest jednym z najbardziej znanych świętych. Uznawany jest za pierwszego męczennika tajemnicy spowiedzi. O jego popularności i kulcie świadczy wielość wizerunków i figur, stawianych przy rozstajach dróg, przepraw rzecznych i mostów. 21 maja Kościół wspomina św. Jana Nepomucena.
Vaticannews/Krzysztof Ołdakowski SJ/dm
Franciszek skierował przesłanie do Papieskich Dzieł Misyjnych z okazji zaplanowanej na najbliższą niedzielę beatyfikacji Pauliny Jaricot, założycielki Dzieła Rozkrzewiania Wiary.
Franciszek skierował przesłanie do Papieskich Dzieł Misyjnych z okazji zaplanowanej na najbliższą niedzielę beatyfikacji Pauliny Jaricot, założycielki Dzieła Rozkrzewiania Wiary.
Langusta na palmie / YouTube.com / mł
- Największe zwycięstwo szatana nie jest w grzechu, ale w tym, że się całkowicie odcinamy od Boga i pozwalamy, żeby zły potępił nasze serce - mówi o. Adam Szustak OP w najnowszym "Nocnym Vlogu". 
- Największe zwycięstwo szatana nie jest w grzechu, ale w tym, że się całkowicie odcinamy od Boga i pozwalamy, żeby zły potępił nasze serce - mówi o. Adam Szustak OP w najnowszym "Nocnym Vlogu". 
dm/Deon.pl
Każdego 22. dnia miesiąca wierni w różnych kościołach Polski gromadzą się na mszach odprawianych w intencji próśb zanoszonych do Boga za wstawiennictwem świętej Rity - patronki od spraw najtrudniejszych, wręcz beznadziejnych. Podczas nabożeństw ma miejsce obrzęd poświęcenia róż. O Ricie mówi się również, że jest świętą od róż.
Każdego 22. dnia miesiąca wierni w różnych kościołach Polski gromadzą się na mszach odprawianych w intencji próśb zanoszonych do Boga za wstawiennictwem świętej Rity - patronki od spraw najtrudniejszych, wręcz beznadziejnych. Podczas nabożeństw ma miejsce obrzęd poświęcenia róż. O Ricie mówi się również, że jest świętą od róż.
Logo źródła: WAM Świadectwo anonimowe
22 grudnia 2015 roku zaniosłam błaganie do Ciebie, św. Rito, o zdrowie dla czteroletniego Wiktorka. Dziecko prawie całe swoje życie cierpiało najprawdopodobniej na schorzenie wynikające z autoagresji.
22 grudnia 2015 roku zaniosłam błaganie do Ciebie, św. Rito, o zdrowie dla czteroletniego Wiktorka. Dziecko prawie całe swoje życie cierpiało najprawdopodobniej na schorzenie wynikające z autoagresji.
Choć bardzo chciał, nie założył żadnej wspólnoty zakonnej. Karol de Foucauld żył sam. Pisał reguły dla małych sióstr, małych braci, dla świeckich. Był jednak na tyle radykalny, że nikt nie był w stanie żyć razem z nim. Nikt do niego nie dołączył, by tworzyć wspólnotę. Były próby, ale się nie udało.
Choć bardzo chciał, nie założył żadnej wspólnoty zakonnej. Karol de Foucauld żył sam. Pisał reguły dla małych sióstr, małych braci, dla świeckich. Był jednak na tyle radykalny, że nikt nie był w stanie żyć razem z nim. Nikt do niego nie dołączył, by tworzyć wspólnotę. Były próby, ale się nie udało.
Ewangelie bardzo krótko i w nielicznych epizodach opisują spotkania Jezusa z uczniami po Zmartwychwstaniu. Na opowieść o kilku ostatnich dniach życia Jezusa poświęcają nieproporcjonalnie dużo miejsca. Ale mimo to opisy spotkań wielkanocnych są dla nas okazją, aby przekonać się, że Jezus prawdziwie żyje.
Ewangelie bardzo krótko i w nielicznych epizodach opisują spotkania Jezusa z uczniami po Zmartwychwstaniu. Na opowieść o kilku ostatnich dniach życia Jezusa poświęcają nieproporcjonalnie dużo miejsca. Ale mimo to opisy spotkań wielkanocnych są dla nas okazją, aby przekonać się, że Jezus prawdziwie żyje.
www.santiebeati.it
Bernardyn był franciszkaninem, zwolennikiem obserwancji, stylu życia w pierwotnym duchu założyciela, św. Franciszka z Asyżu. Był kaznodzieją przyciągającym tłumy na place włoskich miast, bo kościoły nie były w stanie ich pomieścić. Niestrudzenie szerzył nabożeństwo do imienia Jezus. Kościół wspomina św. Bernardyna ze Sieny 20 maja.
Bernardyn był franciszkaninem, zwolennikiem obserwancji, stylu życia w pierwotnym duchu założyciela, św. Franciszka z Asyżu. Był kaznodzieją przyciągającym tłumy na place włoskich miast, bo kościoły nie były w stanie ich pomieścić. Niestrudzenie szerzył nabożeństwo do imienia Jezus. Kościół wspomina św. Bernardyna ze Sieny 20 maja.