Wszędzie, gdzie pojawia się św. Rita, patronka od spraw beznadziejnych, przychodzą wypraszane za Jej wstawiennictwem łaski. Dotyczą najróżniejszych spraw: uzdrowień z ciężkich chorób, daru macierzyństwa, pomocy w znalezieniu męża lub żony, ratunku w sytuacjach bez wyjścia.
Dziesiątki współczesnych świadectw: z północy i południa, ze wschodu i zachodu Polski. Wszędzie, gdzie pojawia się św. Rita, patronka od spraw beznadziejnych, przychodzą wypraszane za jej wstawiennictwem łaski.
Wielkanoc to pierwsze i najważniejsze święto dla chrześcijan. Gdyby Pan nie zmartwychwstał, ‘daremna byłaby nasza wiara’, jak powie św. Paweł. I choć krzyż, smutek i łzy są bardziej 'namacalne', to możliwe jest przeżycie radości ‘pustego grobu’. Spróbuj i posłuchaj!
19 maja Kościół wspomina świętego papieża, Celestyna V. Zapewne byłby bardzo mało znaną postacią, gdyby nie zaskakujący fakt, że w naszych czasach, po ponad siedmiuset latach, papież Benedykt XVI postanowił abdykować i przestał być papieżem. Papież Celestyn V uczynił to w roku 1294.
Daj się ponieść wyobraźni, wejdź i przeżywaj Wielkanoc razem z Maryją, Marią Magdaleną i innymi uczniami. Mini opowieści, na każdy dzień tego okresu, mogą być dla ciebie okazją do osobistego przeżycia spotkania ze Zmartwychwstałym. Daj sobie szansę i nie rezygnuj.
18 maja Kościół wspomina św. Stanisława Papczyńskiego. Już jako dziecko zdradzał ukierunkowanie na sprawy duchowe. Sporządzał ‘ołtarzyki’, organizował procesje na wzór kościelnych. Od młodości miał wielkie nabożeństwo do Bożej Opatrzności, do Męki Pańskiej, do Najświętszego Sakramentu, czy do Najświętszej Maryi Panny.
Bóg wszystkich postrzega jako swoje dzieci. To mocna wizja. Nie da się z tą wizją pogodzić jakiejś nonszalancji w podejściu do ludzi, których spotykamy - wszystko jedno: w Kościele czy na jego obrzeżach, na zewnątrz czy wewnątrz. „Są - to dobrze; nie ma ich - drugie dobrze! Przyjdą inni” - pisze abp Grzegorz Ryś w swojej nowej książce "Moc wolności".
Opowieści ‘On żyje!’ to okazja do lepszego przeżycia Wielkanocy, to zachęta do poszerzenia wyobraźni ducha. Co się wtedy zdarzyło? Jak się stało? Co przeżywali wszyscy uczestnicy tych wydarzeń? Jaki to może mieć związek ze mną? Poszerz swoją duchową wyobraźnię i zobacz!
List do Efezjan przypomina chrześcijanom o tym, że są dziećmi światłości. Autor widzi tu chrześcijan na tle otaczających ich ludzi obciążonych wieloma złymi czynami. Tekst mówi: ci ludzie żyją w ciemności. Także chrześcijanie nie mogą spocząć na laurach po stwierdzeniu, że są dziećmi światłości – pisze Anselm Grün OSB w książce „Droga do siebie. Rekolekcje benedyktyńskie w codzienności”.
Już jesteśmy po połowie 50-cio dniowego Okresu Wielkanocy. To dla nas jeden dzień święta. Posłuchaj tej propozycji na czas wielkanocny. To dobry pomysł, by lepiej go wykorzystać. Poszerz swoją wyobraźnię duchową.
Przeżywaliśmy intensywnie okres Wielkiego Postu. Podejmowaliśmy wiele praktyk, zarówno pokutnych, ku nawróceniu, jak i takich działań, które miały nam pomóc odkryć jakąś nową drogę do Boga. Przygotowywaliśmy się do dobrego przeżycia Świąt Wielkanocnych przez intensywne wydarzenia Triduum Paschalnego i… Teraz jest czas na doświadczenie spotkania ze Zmartwychwstałym. Bądź, jak uczniowie!
- Jezus mówi: daję wam inne przykazanie, inny cel – agape, chcę, abyście oddali swoje życie sobie nawzajem – te słowa o. Wiesław Dawidowski przekazuje z jerozolimskiego wieczernika, gdzie Chrystus zwrócił się do uczniów: "Daję wam przykazanie nowe, abyście się wzajemnie miłowali".
Opowieści wielkanocne ‘On żyje!’ to możliwość lepszego przeżycia Wielkanocy. Daj się ponieść wyobraźni ducha, przeżywaj całym sobą ten czas razem z Maryją, Marią Magdaleną i innymi uczniami. Opowieści wielkanocne to pięćdziesiąt mini historii, które mogą się stać narzędziem i okazją do osobistego spotkania ze Zmartwychwstałym. Spróbuj i nie ustawaj!
Był uczniem Chrystusa i towarzyszył Mu od początku, od chrztu Janowego do Wniebowstąpienia. Został dobrany do grona dwunastu apostołów w miejsce Judasza Iskarioty. Był pierwszym z tych, którym udzielono władzy apostolskiej przez nałożenie rąk i od niego rozpoczyna się tak zwana sukcesja apostolska. 14 maja Kościół wspomina św. Macieja, apostoła.
Na opisy kilku ostatnich dni życia Jezusa Ewangelie poświęcają nieproporcjonalnie dużo miejsca, a opisy spotkań wielkanocnych zdają się być krótkie i nieliczne. Obrazy męki, cierpienia, bólu bardziej angażują nas emocjonalnie. Dlatego trzeba poszerzyć wyobraźnię, by pomagała nam ona w spotkaniach ze zmartwychwstałym Jezusem.
Bardzo różne, ale jednak podobne. Zdeterminowane i troszczące się o innych, chętne do dzielenia się tym, co miały. W niesprzyjających warunkach tworzące niezwykłe rzeczy. Nieustannie i bez pretensji stawiające siebie na drugim miejscu. Oto trzy wierzące pielęgniarki, których życie wiarą przyniosło światu wiele dobra.
Ostatecznie to „z nieba” otrzymujemy duchowe dary i wyposażenie: charyzmaty, działania i posługi (por. 1 Kor 12,4–6). Powierzając je nam, Pan liczy na nasze zaangażowanie i odpowiedzialność - pisze abp Grzegorz Ryś w książce "Moc wolności".
Skąd Pani jest? A czego ode mnie Pani chce? – zapytała dziesięcioletnia Łucja tajemniczą Panią w białej sukni, która pojawiła się na skrawku ziemi należącym do jej rodziców. Dziewczynka zadała zwyczajne pytania, a jak się okazało, otrzymane odpowiedzi od ponad 100 lat poruszają serca albo tylko budzą zaciekawianie, a u jeszcze innych niedowierzanie. Niewielu pozostaje obojętnych słysząc, że w 1917 roku do świata w osobach trójki pastorinhos z parafii w Fatimie, do Łucji Dos Santos oraz rodzeństwa Marto, Hiacynty i Franciszka, przyszła – jak sama powie – Matka Boska Różańcowa. Pojawiła się z przesłaniem – wołaniem o pokutę, nawrócenie.
Wielkanoc to pierwsze i najważniejsze święto dla chrześcijan. Gdyby Pan nie zmartwychwstał, ‘daremna byłaby nasza wiara’ - tak powiedział św. Paweł. Choć krzyż, smutek i łzy zdają się być bardziej namacalne niż radość ‘pustego grobu’, to jednak czas wielkanocny jest nam dany, by spotykać Zmartwychwstałego. Poczuj się, jak uczniowie w Wieczerniku.
Karol de Foucauld przeszedł długą drogę – od niewiary, przez nawrócenie, wstąpienie do zakonu trapistów, odkrycie powołania do życia pustelniczego - najpierw w Nazarecie, a potem w dalekiej Algierii… Ewangelizował przez samotność, ascezę, kontemplację połączoną z pracą fizyczną. Ale przede wszystkim pragnął być bratem - małym bratem Jezusa, bratem każdego człowieka - tak o Karolu de Foucauld pisał jego biograf - Charles Lepetit.
{{ article.description }}