Opowieści ‘On żyje!’ to okazja do lepszego przeżycia Wielkanocy, to zachęta do poszerzenia wyobraźni ducha. Co się wtedy zdarzyło? Jak się stało? Co przeżywali wszyscy uczestnicy tych wydarzeń? Jaki to może mieć związek ze mną? I jak mogę sam przeżyć ten czas, by spotkać Zmartwychwstałego?
Opowieści ‘On żyje!’ to okazja do lepszego przeżycia Wielkanocy, to zachęta do poszerzenia wyobraźni ducha. Co się wtedy zdarzyło? Jak się stało? Co przeżywali wszyscy uczestnicy tych wydarzeń? Jaki to może mieć związek ze mną? I jak mogę sam przeżyć ten czas, by spotkać Zmartwychwstałego?
"Jezus nie obiecuje założonemu przez Niego Kościołowi łatwego, spokojnego życia. Z drugiej jednak strony Chrystus, który jest Głową Kościoła, poprzez swoją śmierć i Zmartwychwstanie już zwyciężył Złego. Niemniej historia się nie skończyła, (...) choć ostateczne zwycięstwo należy już do Chrystusa" pisze prof. Dariusz Kowalczyk SJ w najnowszym numerze czasopisma "Życie duchowe", przypominając również, że mając świadomość prześladowań, jakie spadną na Jego Kościół, Jezus "przygotowywał swoich uczniów, by radzili sobie ze stresem i lękiem w obliczu przeciwności".
"Jezus nie obiecuje założonemu przez Niego Kościołowi łatwego, spokojnego życia. Z drugiej jednak strony Chrystus, który jest Głową Kościoła, poprzez swoją śmierć i Zmartwychwstanie już zwyciężył Złego. Niemniej historia się nie skończyła, (...) choć ostateczne zwycięstwo należy już do Chrystusa" pisze prof. Dariusz Kowalczyk SJ w najnowszym numerze czasopisma "Życie duchowe", przypominając również, że mając świadomość prześladowań, jakie spadną na Jego Kościół, Jezus "przygotowywał swoich uczniów, by radzili sobie ze stresem i lękiem w obliczu przeciwności".
- Wiara i niewiara; pokora i nieposłuszeństwo; pewność siebie i poczucie grzechu są w nas tak blisko siebie - pisze abp Grzegorz Ryś w książce "Moc wolności".
- Wiara i niewiara; pokora i nieposłuszeństwo; pewność siebie i poczucie grzechu są w nas tak blisko siebie - pisze abp Grzegorz Ryś w książce "Moc wolności".
Materiały prasowe/dm
Adolf Hyła na prośbę siostry Faustyny namalował obraz „Jezu Ufam Tobie”. W maju odbędzie się premiera biografii twórcy obrazu Jezusa Miłosiernego pt. „Adolf Hyła. Malarz Bożego Miłosierdzia. Życie i twórczość”. Autorem książki jest misjonarz saletyn ks. Piotr Szweda. Wydanie albumu zbiegło się z przypadającą 2 maja br. 125. rocznicą urodzin artysty.
Adolf Hyła na prośbę siostry Faustyny namalował obraz „Jezu Ufam Tobie”. W maju odbędzie się premiera biografii twórcy obrazu Jezusa Miłosiernego pt. „Adolf Hyła. Malarz Bożego Miłosierdzia. Życie i twórczość”. Autorem książki jest misjonarz saletyn ks. Piotr Szweda. Wydanie albumu zbiegło się z przypadającą 2 maja br. 125. rocznicą urodzin artysty.
Logo źródła: WAM Michał Rożek
"Nie szczędziło jej życie goryczy. Dwóch synów zmarło we wczesnym dzieciństwie. Katastrofy rodzinne uderzały w nią niczym grom, lecz zawsze ufna Opatrzności z pokorą przyjmowała wszelkie życiowe ciosy. Dzielnie zniosła śmierć męża w Legionach. Jednak najbardziej wstrząsnęła nią wiadomość o zamordowaniu syna Maksymiliana w obozie koncentracyjnym". Przeczytaj fragment książki Michała Rożka "Sekrety Krakowa" i dowiedz się, kim była Marianna Kolbe, matka Maksymiliana Marii Kolbego, jednego z największych świętych minionego stulecia.
"Nie szczędziło jej życie goryczy. Dwóch synów zmarło we wczesnym dzieciństwie. Katastrofy rodzinne uderzały w nią niczym grom, lecz zawsze ufna Opatrzności z pokorą przyjmowała wszelkie życiowe ciosy. Dzielnie zniosła śmierć męża w Legionach. Jednak najbardziej wstrząsnęła nią wiadomość o zamordowaniu syna Maksymiliana w obozie koncentracyjnym". Przeczytaj fragment książki Michała Rożka "Sekrety Krakowa" i dowiedz się, kim była Marianna Kolbe, matka Maksymiliana Marii Kolbego, jednego z największych świętych minionego stulecia.
Opowieści ‘On żyje!’ to możliwość lepszego przeżycia Wielkanocy. Daj się ponieść wyobraźni ducha, przeżywaj całym sobą ten czas razem z Maryją, Marią Magdaleną i innymi uczniami. Opowieści wielkanocne to mini historie, które mogą się stać narzędziem i okazją do osobistego spotkania ze Zmartwychwstałym. Spróbuj i nie rezygnuj.
Opowieści ‘On żyje!’ to możliwość lepszego przeżycia Wielkanocy. Daj się ponieść wyobraźni ducha, przeżywaj całym sobą ten czas razem z Maryją, Marią Magdaleną i innymi uczniami. Opowieści wielkanocne to mini historie, które mogą się stać narzędziem i okazją do osobistego spotkania ze Zmartwychwstałym. Spróbuj i nie rezygnuj.
Wspominany 9 maja św. Pachomiusz choć żył w starożytności, to wywarł ogromny wpływ na życie zakonne w Kościele. Jego reguła stała się prawzorem wielu reguł zakonnych w kościele zachodnim. Łączyła życie pustelnicze z zakonnym, tworząc ‘zespoły mnisze’. Bardziej akcentowała życie radami ewangelicznymi niż ascetyzm, promowała raczej umiar niż wszelkiego rodzaju przesadę.
Wspominany 9 maja św. Pachomiusz choć żył w starożytności, to wywarł ogromny wpływ na życie zakonne w Kościele. Jego reguła stała się prawzorem wielu reguł zakonnych w kościele zachodnim. Łączyła życie pustelnicze z zakonnym, tworząc ‘zespoły mnisze’. Bardziej akcentowała życie radami ewangelicznymi niż ascetyzm, promowała raczej umiar niż wszelkiego rodzaju przesadę.
Już trochę śpiewamy: Alleluja!, ale jednak nie zawsze brzmi ono przekonująco. Zdaje się, że bardziej czujemy: „Wisi na krzyżu”, albo „Gorzkie żale”. Czy zatem Wielkanoc musi ustąpić pierwszeństwa? Niekoniecznie, choć trzeba sobie trochę pomóc. Trzeba poszerzyć wyobraźnię ducha.
Już trochę śpiewamy: Alleluja!, ale jednak nie zawsze brzmi ono przekonująco. Zdaje się, że bardziej czujemy: „Wisi na krzyżu”, albo „Gorzkie żale”. Czy zatem Wielkanoc musi ustąpić pierwszeństwa? Niekoniecznie, choć trzeba sobie trochę pomóc. Trzeba poszerzyć wyobraźnię ducha.
- Jezus nas zapewnia, że nic nie może wyrwać nas z ręki Jego Ojca. To jest tajemnica życia wiecznego, życia innego niż jakiekolwiek nam znane, życia wiary - mówi o. Wiesław Dawidowski OSA  w kolejnym odcinku wideobloga "Szukając śladów Jezusa". Razem z augustianinem podążamy po Ziemi Świętej poszukując lepszego rozumienia słów Jezusa o Dobrym Pasterzu.
- Jezus nas zapewnia, że nic nie może wyrwać nas z ręki Jego Ojca. To jest tajemnica życia wiecznego, życia innego niż jakiekolwiek nam znane, życia wiary - mówi o. Wiesław Dawidowski OSA  w kolejnym odcinku wideobloga "Szukając śladów Jezusa". Razem z augustianinem podążamy po Ziemi Świętej poszukując lepszego rozumienia słów Jezusa o Dobrym Pasterzu.
RTCK Adam Szustak OP
"Gdy rozmawiam z kobietami, które przychodzą po radę w kryzysie małżeńskim, to dziewięćdziesiąt procent ich zarzutów skupia się na tym, że mąż jest nieaktywny, że ma swoją wizję świata, swój punkt widzenia i nie da się z nim wejść w żadną współpracę" - pisze Adam Szustak OP w książce "Izaak".
"Gdy rozmawiam z kobietami, które przychodzą po radę w kryzysie małżeńskim, to dziewięćdziesiąt procent ich zarzutów skupia się na tym, że mąż jest nieaktywny, że ma swoją wizję świata, swój punkt widzenia i nie da się z nim wejść w żadną współpracę" - pisze Adam Szustak OP w książce "Izaak".
Wielkanoc to pierwsze i najważniejsze święto dla chrześcijan. Gdyby Pan nie zmartwychwstał, ‘daremna byłaby nasza wiara’, jak powie św. Paweł. Ale wydaje się, że łatwiej jest nam doświadczać i przeżywać krzyż, smutek i łzy, niż radość ‘pustego grobu’. Ewangelie na opisy kilku ostatnich dni życia Jezusa poświęcają bardzo dużo miejsca, a opisy spotkań wielkanocnych zdają się być krótkie i nieliczne. Tym niemniej to one są dla nas kluczowe.
Wielkanoc to pierwsze i najważniejsze święto dla chrześcijan. Gdyby Pan nie zmartwychwstał, ‘daremna byłaby nasza wiara’, jak powie św. Paweł. Ale wydaje się, że łatwiej jest nam doświadczać i przeżywać krzyż, smutek i łzy, niż radość ‘pustego grobu’. Ewangelie na opisy kilku ostatnich dni życia Jezusa poświęcają bardzo dużo miejsca, a opisy spotkań wielkanocnych zdają się być krótkie i nieliczne. Tym niemniej to one są dla nas kluczowe.
Była księżniczką bawarską. Poślubiła króla Węgier i razem z nim współpracowała nad zjednoczeniem i chrystianizacją kraju. Po śmierci syna i męża, wróciła do Niemiec i wstąpiła do klasztoru benedyktynek. Została ksienią. 7 maja Kościół wspomina błogosławiona Gizelę, zwaną też w odróżnieniu od swej matki Bawarską.
Była księżniczką bawarską. Poślubiła króla Węgier i razem z nim współpracowała nad zjednoczeniem i chrystianizacją kraju. Po śmierci syna i męża, wróciła do Niemiec i wstąpiła do klasztoru benedyktynek. Została ksienią. 7 maja Kościół wspomina błogosławiona Gizelę, zwaną też w odróżnieniu od swej matki Bawarską.
Opowieści wielkanocne to okazja do lepszego przeżycia tego okresu. To zachęta do poszerzenia wyobraźni ducha. Co się wtedy zdarzyło? Jak się stało? Co przeżywali wszyscy uczestnicy tych wydarzeń? Jaki to może mieć związek ze mną? Nie bój się stać się jednym z uczestników tych spotkań ze Zmartwychwstałym.
Opowieści wielkanocne to okazja do lepszego przeżycia tego okresu. To zachęta do poszerzenia wyobraźni ducha. Co się wtedy zdarzyło? Jak się stało? Co przeżywali wszyscy uczestnicy tych wydarzeń? Jaki to może mieć związek ze mną? Nie bój się stać się jednym z uczestników tych spotkań ze Zmartwychwstałym.
Wśród grona świętych, których stawia nam za wzór Kościół około trzydziestu nosi imię Filip, a ponad czterdziestu pięciu Jakub. Pojawiali się w różnych epokach, ich drogi na ołtarze były odzwierciedleniem tego, co działo się w i z Kościołem w konkretnej rzeczywistości. Jednakże spośród wielu Filipów i Jakubów 6 maja wspominamy tych, którym dane było towarzyszyć Jezusowi. Apostołowie Filip i Jakub Młodszy mogli doświadczać Jego obecności widzieć, słuchać. I jak inni z grona wybranych nauczać, a wreszcie za wiarę oddać życie.
Wśród grona świętych, których stawia nam za wzór Kościół około trzydziestu nosi imię Filip, a ponad czterdziestu pięciu Jakub. Pojawiali się w różnych epokach, ich drogi na ołtarze były odzwierciedleniem tego, co działo się w i z Kościołem w konkretnej rzeczywistości. Jednakże spośród wielu Filipów i Jakubów 6 maja wspominamy tych, którym dane było towarzyszyć Jezusowi. Apostołowie Filip i Jakub Młodszy mogli doświadczać Jego obecności widzieć, słuchać. I jak inni z grona wybranych nauczać, a wreszcie za wiarę oddać życie.
Pobytem w Ostrówku k. Warszawy zakończył się świecki etap życia Heleny Kowalskiej, a późniejszej św. siostry Faustyny. W małej wsi w gminie Klembów przez rok pracowała w rodzinie Lipszyców. Po tym czasie - w wieku 20 lat - przyszła święta wstąpiła na drogę życia konsekrowanego. 30 kwietnia 2000 roku została kanonizowana przez papieża Jana Pawła II.
Pobytem w Ostrówku k. Warszawy zakończył się świecki etap życia Heleny Kowalskiej, a późniejszej św. siostry Faustyny. W małej wsi w gminie Klembów przez rok pracowała w rodzinie Lipszyców. Po tym czasie - w wieku 20 lat - przyszła święta wstąpiła na drogę życia konsekrowanego. 30 kwietnia 2000 roku została kanonizowana przez papieża Jana Pawła II.
RTCK Marcin Zieliński
"Niestety wielu ludzi jest dziś uwikłanych w to opaczne rozumienie religijności. W niej nie ma życia i nie ma ducha, bo nie ma miejsca na wiarę i nie ma miejsca na łaskę" - pisze Marcin Zieliński w książce "Życie w łasce". 
"Niestety wielu ludzi jest dziś uwikłanych w to opaczne rozumienie religijności. W niej nie ma życia i nie ma ducha, bo nie ma miejsca na wiarę i nie ma miejsca na łaskę" - pisze Marcin Zieliński w książce "Życie w łasce". 
"Zadaję sobie pytanie, czy w ostatnim ćwierćwieczu nie zaczęła się epoka, którą moglibyśmy nazwać trzecim oświeceniem, a także w jaki sposób wpłynie ona na naszą cywilizację, w tym również na życie religijne" - pisze ks. Tomáš Halík w książce "Popołudnie chrześcijaństwa. Odwaga do zmiany".
"Zadaję sobie pytanie, czy w ostatnim ćwierćwieczu nie zaczęła się epoka, którą moglibyśmy nazwać trzecim oświeceniem, a także w jaki sposób wpłynie ona na naszą cywilizację, w tym również na życie religijne" - pisze ks. Tomáš Halík w książce "Popołudnie chrześcijaństwa. Odwaga do zmiany".
Daj się ponieść wyobraźni, wejdź i przeżywaj Wielkanoc razem z Maryją, Marią Magdaleną i innymi uczniami. Mini opowieści na każdy dzień okresu Wielkanocy mogą być dla ciebie okazją do osobistego przeżycia spotkania ze Zmartwychwstałym. Daj sobie szansę i nie zniechęcaj się.
Daj się ponieść wyobraźni, wejdź i przeżywaj Wielkanoc razem z Maryją, Marią Magdaleną i innymi uczniami. Mini opowieści na każdy dzień okresu Wielkanocy mogą być dla ciebie okazją do osobistego przeżycia spotkania ze Zmartwychwstałym. Daj sobie szansę i nie zniechęcaj się.
Strefa Wodza / oazapraga.pl / blachnicki.oaza.pl /  mł
Jesteś katolikiem i nie masz doświadczenia spotkania z Bogiem? Nie tylko ty tak masz. Bardzo wielu religijnych ludzi żyjących w Kościele tęskni po cichu do doświadczenia Bożej obecności, do poczucia, że On naprawdę jest i że jest blisko człowieka. Że można z Nim rozmawiać, a nie tylko odmawiać modlitwę, i że słowa nie trafią w pustkę.  
Jesteś katolikiem i nie masz doświadczenia spotkania z Bogiem? Nie tylko ty tak masz. Bardzo wielu religijnych ludzi żyjących w Kościele tęskni po cichu do doświadczenia Bożej obecności, do poczucia, że On naprawdę jest i że jest blisko człowieka. Że można z Nim rozmawiać, a nie tylko odmawiać modlitwę, i że słowa nie trafią w pustkę.  
Logo źródła: Wydawnictwo W Drodze Wilfrid Stinissen OCD
"Jest niezwykle wyzwalające wiedzieć, że Bóg nigdy nie wymaga od nas więcej, niż jesteśmy w stanie Mu dać. On zawsze jest zadowolony, kiedy robimy to, co możemy. Najważniejsze, byśmy się nigdy nie poddawali, abyśmy z niezachwianym postanowieniem czynili to niewiele, na które nas stać". Przeczytaj fragment książki Wilfrida Stinissena OCD "Słyszysz szum wiatru?" i przekonaj się, że warto słuchać natchnień Ducha Świętego.
"Jest niezwykle wyzwalające wiedzieć, że Bóg nigdy nie wymaga od nas więcej, niż jesteśmy w stanie Mu dać. On zawsze jest zadowolony, kiedy robimy to, co możemy. Najważniejsze, byśmy się nigdy nie poddawali, abyśmy z niezachwianym postanowieniem czynili to niewiele, na które nas stać". Przeczytaj fragment książki Wilfrida Stinissena OCD "Słyszysz szum wiatru?" i przekonaj się, że warto słuchać natchnień Ducha Świętego.