DEON.pl / mł
Niedziela Zesłania Ducha Świętego to uroczystość, która w Kościele katolickim wypada w dniu Pięćdziesiątnicy, czyli pięćdziesiąt dni po Wielkanocy. Jej świętowanie wiąże się z możliwością uzyskania odpustu zupełnego. Można go ofiarować za siebie lub za kogoś zmarłego.
Niedziela Zesłania Ducha Świętego to uroczystość, która w Kościele katolickim wypada w dniu Pięćdziesiątnicy, czyli pięćdziesiąt dni po Wielkanocy. Jej świętowanie wiąże się z możliwością uzyskania odpustu zupełnego. Można go ofiarować za siebie lub za kogoś zmarłego.
Ewangelie na opisy kilku ostatnich dni życia Jezusa poświęcają nieproporcjonalnie dużo miejsca, a opisy spotkań wielkanocnych zdają się być krótkie i nieliczne. Możemy sobie jednak pomóc. Trzeba poszerzyć wyobraźnię ducha.
Ewangelie na opisy kilku ostatnich dni życia Jezusa poświęcają nieproporcjonalnie dużo miejsca, a opisy spotkań wielkanocnych zdają się być krótkie i nieliczne. Możemy sobie jednak pomóc. Trzeba poszerzyć wyobraźnię ducha.
www.santiebeati.it
Kościół katolicki 3 czerwca wspomina św. Karola Lwangę oraz 21 towarzyszy, ugandyjskich świętych męczenników, sługi, paziów i urzędników króla Bugandy, w dzisiejszej Ugandzie, nawróconych na katolicyzm. Zostali zabici jako chrześcijanie za panowania króla Mwangi II między 15 listopada 1885 r. a 27 stycznia 1887 r.
Kościół katolicki 3 czerwca wspomina św. Karola Lwangę oraz 21 towarzyszy, ugandyjskich świętych męczenników, sługi, paziów i urzędników króla Bugandy, w dzisiejszej Ugandzie, nawróconych na katolicyzm. Zostali zabici jako chrześcijanie za panowania króla Mwangi II między 15 listopada 1885 r. a 27 stycznia 1887 r.
Logo źródła: Langusta na palmie YouTube.com / tk
- Znalazłem kiedyś cytat w książce „Makbet” autorstwa Jo Nesbo. Tak mówi jeden z bohaterów do Makbeta: „Niektóre kobiety mają słabość do mężczyzn, którzy, jak sądzą te kobiety, mogą je zbawić. Inne do takich, których mogą zbawić one same” – mówi kaznodzieja o. Adam Szustak OP.
- Znalazłem kiedyś cytat w książce „Makbet” autorstwa Jo Nesbo. Tak mówi jeden z bohaterów do Makbeta: „Niektóre kobiety mają słabość do mężczyzn, którzy, jak sądzą te kobiety, mogą je zbawić. Inne do takich, których mogą zbawić one same” – mówi kaznodzieja o. Adam Szustak OP.
Wielkanoc to pierwsze i najważniejsze święto dla chrześcijan. Gdyby Pan nie zmartwychwstał, ‘daremna byłaby nasza wiara’, jak powie św. Paweł. Dzisiaj popatrzymy na wielkanocne doświadczenia cioci Jezusa, szwagierki św. Józefa, matki dwóch apostołów. Ona nas zaprowadzi do Zmartwychwstałego.
Wielkanoc to pierwsze i najważniejsze święto dla chrześcijan. Gdyby Pan nie zmartwychwstał, ‘daremna byłaby nasza wiara’, jak powie św. Paweł. Dzisiaj popatrzymy na wielkanocne doświadczenia cioci Jezusa, szwagierki św. Józefa, matki dwóch apostołów. Ona nas zaprowadzi do Zmartwychwstałego.
Nie noszą habitów, mieszkają po dwóch, trzech lub czterech, pracują minimum osiem godzin dziennie, starają się żyć w skromności i prostocie. Choć bezpośrednio nie głoszą Ewangelii, jak nikt inny żyją jej ideałami. Poznaj Małych Braci Jezusa.
Nie noszą habitów, mieszkają po dwóch, trzech lub czterech, pracują minimum osiem godzin dziennie, starają się żyć w skromności i prostocie. Choć bezpośrednio nie głoszą Ewangelii, jak nikt inny żyją jej ideałami. Poznaj Małych Braci Jezusa.
Opowieści ‘On żyje!’ to okazja do lepszego przeżycia Wielkanocy, to zachęta do poszerzenia wyobraźni ducha. Zostało nam jeszcze kilka dni. Co i jak się wtedy działo? Co przeżywali wszyscy uczestnicy tych wydarzeń? I jaki to ma związek i wpływ na mnie?
Opowieści ‘On żyje!’ to okazja do lepszego przeżycia Wielkanocy, to zachęta do poszerzenia wyobraźni ducha. Zostało nam jeszcze kilka dni. Co i jak się wtedy działo? Co przeżywali wszyscy uczestnicy tych wydarzeń? I jaki to ma związek i wpływ na mnie?
Opowieści ‘On żyje!’ to zachęta do lepszego przeżycia tego, o co w Wielkanocy chodzi - spotkania ze Zmartwychwstałym. Dajmy się ponieść wyobraźni ducha, przeżywajmy ten czas dzisiaj razem z Maryją. Ona zawsze poprowadzi nas do Swego Syna.
Opowieści ‘On żyje!’ to zachęta do lepszego przeżycia tego, o co w Wielkanocy chodzi - spotkania ze Zmartwychwstałym. Dajmy się ponieść wyobraźni ducha, przeżywajmy ten czas dzisiaj razem z Maryją. Ona zawsze poprowadzi nas do Swego Syna.
Wielkanoc to pierwsze i najważniejsze święto dla chrześcijan. Gdyby Pan nie zmartwychwstał, ‘daremna byłaby nasza wiara’, jak powie św. Paweł. Czasami trudno jednak doświadczać i przeżywać radość ‘pustego grobu’. Ewangelie na opisy kilku ostatnich dni życia Jezusa poświęcają nieproporcjonalnie dużo miejsca, a opisy spotkań wielkanocnych zdają się być krótkie i nieliczne. Tym niemniej to one pokazują rodzący się Kościół. Bądź częścią tej historii.
Wielkanoc to pierwsze i najważniejsze święto dla chrześcijan. Gdyby Pan nie zmartwychwstał, ‘daremna byłaby nasza wiara’, jak powie św. Paweł. Czasami trudno jednak doświadczać i przeżywać radość ‘pustego grobu’. Ewangelie na opisy kilku ostatnich dni życia Jezusa poświęcają nieproporcjonalnie dużo miejsca, a opisy spotkań wielkanocnych zdają się być krótkie i nieliczne. Tym niemniej to one pokazują rodzący się Kościół. Bądź częścią tej historii.
Logo źródła: Langusta na palmie Langusta na palmie / YouTube.com / tk
- Ze związkami, z małżeństwami, z relacjami nie jest za dobrze. Bardzo wielu ludzi doświadcza strasznie trudnych i przykrych rzeczy. Mam doświadczenie małżeństw, które przychodzą do mnie po pięciu, dziesięciu, dwudziestu, trzydziestu latach bycia ze sobą i mówią: „proszę ojca, nasza miłość chyba już się skończyła”. I nie chodzi im o to, że doszło do zdrady czy innego poważnego tąpnięcia w związku. Te osoby tylko jakoś się rozeszły i poszły w dwie strony – mówi dominikanin o. Adam Szustak.
- Ze związkami, z małżeństwami, z relacjami nie jest za dobrze. Bardzo wielu ludzi doświadcza strasznie trudnych i przykrych rzeczy. Mam doświadczenie małżeństw, które przychodzą do mnie po pięciu, dziesięciu, dwudziestu, trzydziestu latach bycia ze sobą i mówią: „proszę ojca, nasza miłość chyba już się skończyła”. I nie chodzi im o to, że doszło do zdrady czy innego poważnego tąpnięcia w związku. Te osoby tylko jakoś się rozeszły i poszły w dwie strony – mówi dominikanin o. Adam Szustak.
Daj się ponieść wyobraźni, przeżywaj ten ostatni etap Wielkanocy razem z Maryją, Marią Magdaleną i innymi uczniami. Mini historie o ich doświadczeniach mogą być dla ciebie okazją do osobistego przeżycia spotkania ze Zmartwychwstałym. Cierpliwie oczekuj na takie szczególne spotkanie.
Daj się ponieść wyobraźni, przeżywaj ten ostatni etap Wielkanocy razem z Maryją, Marią Magdaleną i innymi uczniami. Mini historie o ich doświadczeniach mogą być dla ciebie okazją do osobistego przeżycia spotkania ze Zmartwychwstałym. Cierpliwie oczekuj na takie szczególne spotkanie.
To już ostatnie dni Okresu Wielkanocy. To był i ciągle jest jeden dzień święta. Postaraj się, by ten czas dobrze przeżyć. Mieliśmy tak wiele propozycji na Wielki Post, a na Wielkanoc? Jesteśmy zachęcani, aby być z Jezusem, słuchać Go i naśladować. Nie wpatrywać się z nostalgią w niebo, ale wypełniać Jego wolę.
To już ostatnie dni Okresu Wielkanocy. To był i ciągle jest jeden dzień święta. Postaraj się, by ten czas dobrze przeżyć. Mieliśmy tak wiele propozycji na Wielki Post, a na Wielkanoc? Jesteśmy zachęcani, aby być z Jezusem, słuchać Go i naśladować. Nie wpatrywać się z nostalgią w niebo, ale wypełniać Jego wolę.
Lanfrank był światłym przedstawicielem teologii i filozofii Średniowiecza. Jego idee teologiczne o substancji i akcydensach, stały się podstawą do wyjaśnienia istoty Eucharystii. Urodzony w północnych Włoszech, uformowany i wykształcony we Francji, przez prawie 20 lat był prymasem Anglii. 28 kwietnia Kościół wspomina w liturgii błogosławionego Lanfranka, arcybiskupa Canterbury.
Lanfrank był światłym przedstawicielem teologii i filozofii Średniowiecza. Jego idee teologiczne o substancji i akcydensach, stały się podstawą do wyjaśnienia istoty Eucharystii. Urodzony w północnych Włoszech, uformowany i wykształcony we Francji, przez prawie 20 lat był prymasem Anglii. 28 kwietnia Kościół wspomina w liturgii błogosławionego Lanfranka, arcybiskupa Canterbury.
Opowieści wielkanocne ‘On żyje!’ to możliwość lepszego przeżycia Wielkanocy. Daj się ponieść wyobraźni ducha, przeżywaj całym sobą ten czas razem z Maryją, Marią Magdaleną i innymi uczniami. Opowieści wielkanocne to mini historie, które mogą się stać dla ciebie narzędziem i okazją do osobistego spotkania ze Zmartwychwstałym. Pozwól, aby On dał ci przeżyć to, czego doświadczyło pierwsze pokolenie chrześcijan.
Opowieści wielkanocne ‘On żyje!’ to możliwość lepszego przeżycia Wielkanocy. Daj się ponieść wyobraźni ducha, przeżywaj całym sobą ten czas razem z Maryją, Marią Magdaleną i innymi uczniami. Opowieści wielkanocne to mini historie, które mogą się stać dla ciebie narzędziem i okazją do osobistego spotkania ze Zmartwychwstałym. Pozwól, aby On dał ci przeżyć to, czego doświadczyło pierwsze pokolenie chrześcijan.
Pan Jezus chce przemienić i pobłogosławić wszystko, co dziś trudne w radość. Pozwól Mu na to.
Pan Jezus chce przemienić i pobłogosławić wszystko, co dziś trudne w radość. Pozwól Mu na to.
Idźcie w imię Boże! Im większe przeszkody, większa korona nagrody! – te słowa papieża będzie nosił w sercu benedyktyński mnich, który w 596 roku wyruszył nawracać pogańskich Anglosasów. Przeor rzymskiego klasztoru św. Andrzeja na Monte Celio okaże się doskonałym realizatorem planów Grzegorza I Wielkiego i w historii Kościoła zapisze się jako apostoł Anglii. 27 maja Kościół wspomina biskupa, świętego Augustyna z Canterbury, który na wzór pierwszych uczniów Jezusa, nie siłą, ale słowem, postawą, cudami będzie odmieniał serca mieszkańców Wysp Brytyjskich.
Idźcie w imię Boże! Im większe przeszkody, większa korona nagrody! – te słowa papieża będzie nosił w sercu benedyktyński mnich, który w 596 roku wyruszył nawracać pogańskich Anglosasów. Przeor rzymskiego klasztoru św. Andrzeja na Monte Celio okaże się doskonałym realizatorem planów Grzegorza I Wielkiego i w historii Kościoła zapisze się jako apostoł Anglii. 27 maja Kościół wspomina biskupa, świętego Augustyna z Canterbury, który na wzór pierwszych uczniów Jezusa, nie siłą, ale słowem, postawą, cudami będzie odmieniał serca mieszkańców Wysp Brytyjskich.
Instagram.com / Commoners Communion
"Możesz nauczyć się odpoczywać w modlitwie: możesz nauczyć się dołączać do tej rozmowy, która rozpoczęła się na długo przed twoimi narodzinami i będzie trwała dalej, gdy wydasz ostatnie tchnienie" - pisze na instagramowym profilu Strahan Coleman, chrześcijański muzyk i pisarz. 
"Możesz nauczyć się odpoczywać w modlitwie: możesz nauczyć się dołączać do tej rozmowy, która rozpoczęła się na długo przed twoimi narodzinami i będzie trwała dalej, gdy wydasz ostatnie tchnienie" - pisze na instagramowym profilu Strahan Coleman, chrześcijański muzyk i pisarz. 
Logo źródła: Wydawnictwo W Drodze Krzysztof Pałys OP
"Narzekanie ulgi nie przynosi, przeciwnie, sprawia, że krzyż staje się jeszcze cięższy" - pisze Krzysztof Pałys OP w książce "Hewel. Wszystko jest ulotne oprócz Boga". Autor dzieli się w niej swoimi myślami, przywołuje teksty mistrzów duchowych, rozważa reguły życia duchowego i pochyla się nad prawdami życiowymi.
"Narzekanie ulgi nie przynosi, przeciwnie, sprawia, że krzyż staje się jeszcze cięższy" - pisze Krzysztof Pałys OP w książce "Hewel. Wszystko jest ulotne oprócz Boga". Autor dzieli się w niej swoimi myślami, przywołuje teksty mistrzów duchowych, rozważa reguły życia duchowego i pochyla się nad prawdami życiowymi.
Opowieści wielkanocne ‘On żyje!’ to okazja do lepszego przeżycia Wielkanocy. To zachęta do poszerzenia wyobraźni ducha. Co się wtedy zdarzyło? Jak się stało? Co przeżywali wszyscy uczestnicy tych wydarzeń? Jaki to może mieć związek ze mną? Postaram się, by osobiście przeżywać spotkanie ze Zmartwychwstałym.
Opowieści wielkanocne ‘On żyje!’ to okazja do lepszego przeżycia Wielkanocy. To zachęta do poszerzenia wyobraźni ducha. Co się wtedy zdarzyło? Jak się stało? Co przeżywali wszyscy uczestnicy tych wydarzeń? Jaki to może mieć związek ze mną? Postaram się, by osobiście przeżywać spotkanie ze Zmartwychwstałym.
Kościół ma w swoich szeregach wiele świętych matek, które wychowały przyszłych świętych. Przedstawiamy tylko sześć z tych wspaniałych kobiet, które kochały Boga i promieniowały tym na swoje dzieci.
Kościół ma w swoich szeregach wiele świętych matek, które wychowały przyszłych świętych. Przedstawiamy tylko sześć z tych wspaniałych kobiet, które kochały Boga i promieniowały tym na swoje dzieci.