- Dzwonią do nas parafianie albo my dzwonimy do nich. Pierwsze słowa jakie kieruję do każdego brzmią: „Bogu dzięki, ty żyjesz”. I dalej pytam, czy komuś się nic nie stało - mówi Wojciech Stasiewicz wikariusz parafii katedralnej w Charkowie i dyrektor Caritas Spes Charków. Miasto atakowane jest przez Rosjan od początku wojny i doznało znacznych zniszczeń. Ewakuowano do tej pory pociągami ponad 600 tys. ludzi.
- Dzwonią do nas parafianie albo my dzwonimy do nich. Pierwsze słowa jakie kieruję do każdego brzmią: „Bogu dzięki, ty żyjesz”. I dalej pytam, czy komuś się nic nie stało - mówi Wojciech Stasiewicz wikariusz parafii katedralnej w Charkowie i dyrektor Caritas Spes Charków. Miasto atakowane jest przez Rosjan od początku wojny i doznało znacznych zniszczeń. Ewakuowano do tej pory pociągami ponad 600 tys. ludzi.
fkch.pl / kb
10 marca 2022 roku w Leżajsku rozpocznie się największy w Polsce Festiwal Kultury Chrześcijańskiej "Odkryj życie z pasją" Leżajsk 2022. „Spis jego treści” jest imponujący. Franciszkański Ośrodek Kultury (organizator) zaproponował ucztę dla ducha i ucha, a nowoczesny i prężnie działający FOK znów będzie tętnił życiem. 
10 marca 2022 roku w Leżajsku rozpocznie się największy w Polsce Festiwal Kultury Chrześcijańskiej "Odkryj życie z pasją" Leżajsk 2022. „Spis jego treści” jest imponujący. Franciszkański Ośrodek Kultury (organizator) zaproponował ucztę dla ducha i ucha, a nowoczesny i prężnie działający FOK znów będzie tętnił życiem. 
Misja Fundacji Bonifraterskiej pozornie jest bardzo prosta: niesienie opieki i pomocy tym, którzy tego najbardziej potrzebują. Za tym hasłem kryje się jednak coś o wiele ważniejszego. Chorym przywracana jest utracona godność i często następuje zmiana ich życia na lepsze. Tak od wielu lat dzieje się w Cieszynie.
Misja Fundacji Bonifraterskiej pozornie jest bardzo prosta: niesienie opieki i pomocy tym, którzy tego najbardziej potrzebują. Za tym hasłem kryje się jednak coś o wiele ważniejszego. Chorym przywracana jest utracona godność i często następuje zmiana ich życia na lepsze. Tak od wielu lat dzieje się w Cieszynie.
Jan Głąba SJ/Youtube
Cuda zawsze dzieją się z miłości. Nigdy nie są próbą przekupstwa człowieka, ale odpowiedzią na jego potrzeby.
Cuda zawsze dzieją się z miłości. Nigdy nie są próbą przekupstwa człowieka, ale odpowiedzią na jego potrzeby.
dr Andrzej Molenda / DEON.pl
- Motywacje lękowe bardzo często ukształtują się we wczesnym dzieciństwie, kiedy dziecko wchodzi w tzw. socjalizację religijną w swojej rodzinie lub na lekcjach religii - mówi dr Andrzej Molenda w pierwszym odcinku wielkopostnego cyklu "Pułapki niedojrzałej religijności".
- Motywacje lękowe bardzo często ukształtują się we wczesnym dzieciństwie, kiedy dziecko wchodzi w tzw. socjalizację religijną w swojej rodzinie lub na lekcjach religii - mówi dr Andrzej Molenda w pierwszym odcinku wielkopostnego cyklu "Pułapki niedojrzałej religijności".
Jan Głąba SJ
W tym Wielkim Poście Pan Jezus zachęca nas do tego, byśmy odnowili naszą relację z Bogiem, który jest dobry, który kocha nas jak dzieci.
W tym Wielkim Poście Pan Jezus zachęca nas do tego, byśmy odnowili naszą relację z Bogiem, który jest dobry, który kocha nas jak dzieci.
Kiedy w szpitalu mył nogi biedakowi, zobaczył na jego stopach stygmaty Chrystusa, a wokół głowy poświatę. Słowa, które usłyszał: Janie cokolwiek dobrego czynisz ubogim i chorym, Mnie samemu czynisz, potwierdzały, że wybrał właściwą drogę. A wcale się na to nie zanosiło. Jako ośmiolatek zniknął z domu, znalazł nową rodzinę, był w wojsku i cudem uniknął egzekucji. Chciał zostać męczennikiem, a ciężko pracował przy budowie fortyfikacji, sprzedawał książki. Jego głębokie nawrócenie zostało wzięte za chorobę umysłową. W końcu sam został opiekunem najsłabszych. Jego aktywność, a później jego współpracowników dała światu zakon bonifratrów, czyli dobrych braci.
Kiedy w szpitalu mył nogi biedakowi, zobaczył na jego stopach stygmaty Chrystusa, a wokół głowy poświatę. Słowa, które usłyszał: Janie cokolwiek dobrego czynisz ubogim i chorym, Mnie samemu czynisz, potwierdzały, że wybrał właściwą drogę. A wcale się na to nie zanosiło. Jako ośmiolatek zniknął z domu, znalazł nową rodzinę, był w wojsku i cudem uniknął egzekucji. Chciał zostać męczennikiem, a ciężko pracował przy budowie fortyfikacji, sprzedawał książki. Jego głębokie nawrócenie zostało wzięte za chorobę umysłową. W końcu sam został opiekunem najsłabszych. Jego aktywność, a później jego współpracowników dała światu zakon bonifratrów, czyli dobrych braci.
Nie da się ukryć: kobiece i męskie podejście do wiary jest różne. To dlatego, że wiara jest relacją, a kobiety i mężczyźni mają inny sposób wchodzenia w relacje, inny sposób rozwijania ich – i inne trudności. „Zrób to dla was” – to wiekopostna seria inspiracji dla kobiet, które chcą pogłębić swoją relację z Bogiem, zadbać o swoje życie duchowe, dobrze wykorzystać Wielki Post.
Nie da się ukryć: kobiece i męskie podejście do wiary jest różne. To dlatego, że wiara jest relacją, a kobiety i mężczyźni mają inny sposób wchodzenia w relacje, inny sposób rozwijania ich – i inne trudności. „Zrób to dla was” – to wiekopostna seria inspiracji dla kobiet, które chcą pogłębić swoją relację z Bogiem, zadbać o swoje życie duchowe, dobrze wykorzystać Wielki Post.
Jan Głąba SJ
Wielki Post i czas, który przeżywamy, ma być czasem nawrócenia. Musimy nawrócić nasze myślenie, przejść metanoie, czyli taki sposób postępowania, w którym działamy z miłości, a nie ze strachu. 
Wielki Post i czas, który przeżywamy, ma być czasem nawrócenia. Musimy nawrócić nasze myślenie, przejść metanoie, czyli taki sposób postępowania, w którym działamy z miłości, a nie ze strachu. 
IW PAX / pzk
Dawne przykłady wiary, świadczące o łasce Bożej i budujące człowieka, zostały utrwalone w piśmie po to, aby czytelnik przez ich lekturę, niejako je sobie przedstawiał i tym samym wielbił Boga i pokrzepiał się wewnętrznie. (…) I wszystkie inne łaski Ducha Świętego traktujemy jako narzędzie zamierzone dla dobra Kościoła, bo przecież został On mu zesłany, aby rozdzielać wszystkie dary na wszystkich, jak Bóg każdemu wyznaczył. (...) Z tego też powodu uważamy za konieczne spisać je i tym samym rozsławić je dla chwały Bożej. (…) Bóg bowiem zawsze dotrzymuje swoich obietnic, aby przekonać niewierzących, a nagrodzić wiernych. A więc, bracia i synaczkowie, „oznajmiamy wam to, cośmy usłyszeli i czego dotykały nasze ręce”.
Dawne przykłady wiary, świadczące o łasce Bożej i budujące człowieka, zostały utrwalone w piśmie po to, aby czytelnik przez ich lekturę, niejako je sobie przedstawiał i tym samym wielbił Boga i pokrzepiał się wewnętrznie. (…) I wszystkie inne łaski Ducha Świętego traktujemy jako narzędzie zamierzone dla dobra Kościoła, bo przecież został On mu zesłany, aby rozdzielać wszystkie dary na wszystkich, jak Bóg każdemu wyznaczył. (...) Z tego też powodu uważamy za konieczne spisać je i tym samym rozsławić je dla chwały Bożej. (…) Bóg bowiem zawsze dotrzymuje swoich obietnic, aby przekonać niewierzących, a nagrodzić wiernych. A więc, bracia i synaczkowie, „oznajmiamy wam to, cośmy usłyszeli i czego dotykały nasze ręce”.
„Gdzie jest granica dialogu?” - zapytał kiedyś papieża Franciszka abp Grzegorz Ryś. Papież po chwili namysłu odpowiedział: „Nie rozmawia się jedynie z diabłem”. Przypomina mi się to mocne stwierdzenie Franciszka w kontekście dzisiejszej Ewangelii, którą doskonale znamy, a w której ukazana została rozmowa Jezusa z szatanem. Czy zatem rzeczywiście nie dyskutuje się z diabłem?
„Gdzie jest granica dialogu?” - zapytał kiedyś papieża Franciszka abp Grzegorz Ryś. Papież po chwili namysłu odpowiedział: „Nie rozmawia się jedynie z diabłem”. Przypomina mi się to mocne stwierdzenie Franciszka w kontekście dzisiejszej Ewangelii, którą doskonale znamy, a w której ukazana została rozmowa Jezusa z szatanem. Czy zatem rzeczywiście nie dyskutuje się z diabłem?
Modliła się i pokutowała. Żyła w samotności i ubóstwie. Dane jej było doświadczyć cierpień, jakie znosił Chrystus. Z zapałem misjonarza wzywała współmieszkańców do nawrócenia. Nic sobie nie robiła z tego, że niektórzy uważali ją za obłąkaną. Umarła młodo, nie dożywszy lat 20. Szóstego marca wspominamy św. Różę z Viterbo.
Modliła się i pokutowała. Żyła w samotności i ubóstwie. Dane jej było doświadczyć cierpień, jakie znosił Chrystus. Z zapałem misjonarza wzywała współmieszkańców do nawrócenia. Nic sobie nie robiła z tego, że niektórzy uważali ją za obłąkaną. Umarła młodo, nie dożywszy lat 20. Szóstego marca wspominamy św. Różę z Viterbo.
Jan Głąba SJ/Youtube
Jesteśmy wezwani w Wielkim Poście do tego, żeby wyjść na pustynię. Warto podjąć jakieś wyrzeczenia i walczyć z pokusami, ale nigdy własną siłą, a zawsze w przekonaniu, że Jezus nas kocha, że Bóg nas kocha.
Jesteśmy wezwani w Wielkim Poście do tego, żeby wyjść na pustynię. Warto podjąć jakieś wyrzeczenia i walczyć z pokusami, ale nigdy własną siłą, a zawsze w przekonaniu, że Jezus nas kocha, że Bóg nas kocha.
- Oby Wielki Post, który zaczynamy, był czasem spojrzenia w siebie: czy szukam przyjemności tymczasowej czy szukam szczęścia wiecznego. To, co tymczasowe, niesie śmierć, to, co wieczne, daje nam szczęście i życie - mówi o. Wiesław Dawidowski prowadząc nas śladami scen z Ewangelii św. Łukasza, opisujących kuszenie Jezusa przez diabła. Co te pokusy oznaczają dziś?
- Oby Wielki Post, który zaczynamy, był czasem spojrzenia w siebie: czy szukam przyjemności tymczasowej czy szukam szczęścia wiecznego. To, co tymczasowe, niesie śmierć, to, co wieczne, daje nam szczęście i życie - mówi o. Wiesław Dawidowski prowadząc nas śladami scen z Ewangelii św. Łukasza, opisujących kuszenie Jezusa przez diabła. Co te pokusy oznaczają dziś?
Wielki Post rozpoczął się mocnym wezwaniem z Księgi Joela, które wybrzmiało w Środę Popielcową: „Nawróćcie się do Mnie całym swym sercem, przez post i płacz, i lament. Rozdzierajcie jednak serca wasze, a nie szaty!” (Jl 2,12-13). Wiele czynimy postanowień w związku z rozpoczęciem tego szczególnego czasu pokuty, ale istnieje pewne zagrożenie, o którym należy wspomnieć: cały nasz wysiłek może pozostać jedynie pustym zewnętrznym znakiem, jeśli nie dotknie głębi naszego serca, jeśli nie wzruszy w nas tego, co już zastałe.
Wielki Post rozpoczął się mocnym wezwaniem z Księgi Joela, które wybrzmiało w Środę Popielcową: „Nawróćcie się do Mnie całym swym sercem, przez post i płacz, i lament. Rozdzierajcie jednak serca wasze, a nie szaty!” (Jl 2,12-13). Wiele czynimy postanowień w związku z rozpoczęciem tego szczególnego czasu pokuty, ale istnieje pewne zagrożenie, o którym należy wspomnieć: cały nasz wysiłek może pozostać jedynie pustym zewnętrznym znakiem, jeśli nie dotknie głębi naszego serca, jeśli nie wzruszy w nas tego, co już zastałe.
Jan Głąba SJ
Być może masz taką cechę, którą inni widzą jako negatywną - przez którą odsunęliby, Ciebie od siebie i innych. Jezus natomiast chce przyjść i ją dotknąć, uzdrowić ją!
Być może masz taką cechę, którą inni widzą jako negatywną - przez którą odsunęliby, Ciebie od siebie i innych. Jezus natomiast chce przyjść i ją dotknąć, uzdrowić ją!
DEON.pl / mł
Kiedy dobre uczynki są szczególnie ważne? Czy naprawdę się liczą dla Boga? Czy możemy liczyć na to, że zostaniemy za nie nagrodzeni?
Kiedy dobre uczynki są szczególnie ważne? Czy naprawdę się liczą dla Boga? Czy możemy liczyć na to, że zostaniemy za nie nagrodzeni?
Jan Głąba SJ
W ciągu życia jest wiele okazji, w których słyszymy „kocham cię”, które ktoś wypowiada w naszą stronę. Ale nie brakuje też takich chwil, w których to ty i ja mówimy komuś drugiemu, że go kochamy.
W ciągu życia jest wiele okazji, w których słyszymy „kocham cię”, które ktoś wypowiada w naszą stronę. Ale nie brakuje też takich chwil, w których to ty i ja mówimy komuś drugiemu, że go kochamy.
vaticanews.va / pzk
Tradycja odprawiania Drogi Krzyżowej bierze swój początek z Jerozolimy. Chrześcijanie chcieli w ten symboliczny i duchowy sposób uczestniczyć w ostatnich chwilach ziemskiego życia Jezusa. Z czasem nabożeństwo to rozprzestrzeniło się na cały świat, powstawały liczne Kalwarie, a w każdym kościele pojawiły się stacje Drogi Krzyżowej.
Tradycja odprawiania Drogi Krzyżowej bierze swój początek z Jerozolimy. Chrześcijanie chcieli w ten symboliczny i duchowy sposób uczestniczyć w ostatnich chwilach ziemskiego życia Jezusa. Z czasem nabożeństwo to rozprzestrzeniło się na cały świat, powstawały liczne Kalwarie, a w każdym kościele pojawiły się stacje Drogi Krzyżowej.
Domy rekolekcyjne i plebanie, ośrodki Caritas i seminaria. Domy, domki i mieszkania. To tutaj Kościół zaprasza uchodźców z Ukrainy, by dać im tymczasowy dach nad głową, pozwolić odpocząć, zebrać siły, żyć.
Domy rekolekcyjne i plebanie, ośrodki Caritas i seminaria. Domy, domki i mieszkania. To tutaj Kościół zaprasza uchodźców z Ukrainy, by dać im tymczasowy dach nad głową, pozwolić odpocząć, zebrać siły, żyć.