Mocni w Duchu / YouTube / mł
Dlaczego Bóg się godzi na wojnę? - na to pytanie na youtubowym kanale Mocnych w Duchu odpowiada Remi Recław SJ.
Dlaczego Bóg się godzi na wojnę? - na to pytanie na youtubowym kanale Mocnych w Duchu odpowiada Remi Recław SJ.
Facebook / mł
- W czasie rozmowy podeszliśmy do okna. Nasze zdziwienie i uśmiech wywołali krzątający się pracownicy służ miejskich Kijowa, którzy zamiatali ulicę. Zupełnie jak dawniej, jakby nie było wojny. Piękne! Teraz taka zwyczajność staje się niezwyczajnością - pisze o. Jarosław Krawiec OP. Jego kolejny list z Ukrainy opublikował na swoim facebookowym profilu o. Krzysztof Pałys. 
- W czasie rozmowy podeszliśmy do okna. Nasze zdziwienie i uśmiech wywołali krzątający się pracownicy służ miejskich Kijowa, którzy zamiatali ulicę. Zupełnie jak dawniej, jakby nie było wojny. Piękne! Teraz taka zwyczajność staje się niezwyczajnością - pisze o. Jarosław Krawiec OP. Jego kolejny list z Ukrainy opublikował na swoim facebookowym profilu o. Krzysztof Pałys. 
Klaudia Miśkowicz / sciezkimadrosci.blog.deon.pl
Biegasz, załatwiasz sprawy, planujesz, pracujesz, pomagasz, rozwijasz się. Praca, rodzina, aktywnie wykorzystany czas wolny, kino, teatr, siłownia, kursy, wolontariat. A cisza? Kiedy ostatnio pozwoliłeś sobie na pustkę?
Biegasz, załatwiasz sprawy, planujesz, pracujesz, pomagasz, rozwijasz się. Praca, rodzina, aktywnie wykorzystany czas wolny, kino, teatr, siłownia, kursy, wolontariat. A cisza? Kiedy ostatnio pozwoliłeś sobie na pustkę?
Lata obserwacji bosko-kobiecych relacji sprawiają, że jestem przekonana o jednym: Bóg doskonale potrafi wejść w to, co w nas, kobietach, jest mocne i żywe, w nasz naturalny talent do tworzenia relacji. I na tym talencie chce nam pomagać budować naszą wiarę, nasze bycie z Nim w Kościele.
Lata obserwacji bosko-kobiecych relacji sprawiają, że jestem przekonana o jednym: Bóg doskonale potrafi wejść w to, co w nas, kobietach, jest mocne i żywe, w nasz naturalny talent do tworzenia relacji. I na tym talencie chce nam pomagać budować naszą wiarę, nasze bycie z Nim w Kościele.
Jan Głąba SJ
Przede wszystkim trzeba działać z miłości. Gdy zakocham się w Bogu, odchodzą wszelkie lęki. Jestem słaby, nieidealny, grzeszę, ale jestem powołany, by żyć dobrze.
Przede wszystkim trzeba działać z miłości. Gdy zakocham się w Bogu, odchodzą wszelkie lęki. Jestem słaby, nieidealny, grzeszę, ale jestem powołany, by żyć dobrze.
Jan Głąba SJ
Bóg w Wielkim Poście, w czasie naszego trudu i przeżywania świąt, które są o męce, śmierci i w konsekwencji o zmartwychwstaniu, opiera to wszystko na miłości i mówi Ci: nie bój się, jestem z tobą, kocham cię.
Bóg w Wielkim Poście, w czasie naszego trudu i przeżywania świąt, które są o męce, śmierci i w konsekwencji o zmartwychwstaniu, opiera to wszystko na miłości i mówi Ci: nie bój się, jestem z tobą, kocham cię.
Na Górze Przemienienia następuje odsłonięcie tajemnicy Jezusa - On jest Synem Bożym. Tym, kogo Ojciec wybrał, aby dokonał planu zbawienia świata - mówi o. Wiesław Dawidowski OSA prowadząc nas - w 15. odcinku wideobloga "Szukając śladów Jezusa - na Górę Tabor.
Na Górze Przemienienia następuje odsłonięcie tajemnicy Jezusa - On jest Synem Bożym. Tym, kogo Ojciec wybrał, aby dokonał planu zbawienia świata - mówi o. Wiesław Dawidowski OSA prowadząc nas - w 15. odcinku wideobloga "Szukając śladów Jezusa - na Górę Tabor.
Jan Głąba SJ
Kiedy zastanawiam się jakie było najtrudniejsze doświadczenie w moim domu rodzinnym długo myślałem, że były nimi kłótnie. Dopiero później zrozumiałem, że jeszcze trudniej było się pogodzić.
Kiedy zastanawiam się jakie było najtrudniejsze doświadczenie w moim domu rodzinnym długo myślałem, że były nimi kłótnie. Dopiero później zrozumiałem, że jeszcze trudniej było się pogodzić.
Dzisiaj będzie osobiście. Kilka tygodni temu, w piątkowy wieczór, gdy musiałem podjąć decyzję, czy anglikański kościół św. Kutberta jest rzeczywiście miejscem przeznaczonym dla naszej parafii, w którym widzi i chce nas Bóg, ogarnęło mnie przejmujące uczucie lęku. Po prostu i najzwyczajniej w świecie wystraszyłem się tak poważnej decyzji, mającej kluczowe znaczenie dla przyszłości naszej parafii. Jednocześnie, gdzieś z tyłu głowy, cały czas „coś” mówiło mi, żeby o tym nie myśleć, nie zastanawiać się i po prostu iść spać. 
Dzisiaj będzie osobiście. Kilka tygodni temu, w piątkowy wieczór, gdy musiałem podjąć decyzję, czy anglikański kościół św. Kutberta jest rzeczywiście miejscem przeznaczonym dla naszej parafii, w którym widzi i chce nas Bóg, ogarnęło mnie przejmujące uczucie lęku. Po prostu i najzwyczajniej w świecie wystraszyłem się tak poważnej decyzji, mającej kluczowe znaczenie dla przyszłości naszej parafii. Jednocześnie, gdzieś z tyłu głowy, cały czas „coś” mówiło mi, żeby o tym nie myśleć, nie zastanawiać się i po prostu iść spać. 
Alojzy pochodził z ubogiej, robotniczej rodziny w północnych Włoszech. Był wrażliwy na biedę i działalność charytatywna była ważnym aspektem jego życia duchowego. Cierpiał fizycznie i duchowo, był słabego zdrowia. Doświadczył niezrozumienia i odrzucenia. Wstąpił do franciszkanów, potem miał kontakt z salezjanami, został księdzem diecezjalnym, aż w końcu założył nowe zgromadzenie zakonne. 12 marca wspominamy życie i dokonania św. Alojzego Orione, założyciela zgromadzenia Synów Bożej Opatrzności, potocznie zwanych orionistami.
Alojzy pochodził z ubogiej, robotniczej rodziny w północnych Włoszech. Był wrażliwy na biedę i działalność charytatywna była ważnym aspektem jego życia duchowego. Cierpiał fizycznie i duchowo, był słabego zdrowia. Doświadczył niezrozumienia i odrzucenia. Wstąpił do franciszkanów, potem miał kontakt z salezjanami, został księdzem diecezjalnym, aż w końcu założył nowe zgromadzenie zakonne. 12 marca wspominamy życie i dokonania św. Alojzego Orione, założyciela zgromadzenia Synów Bożej Opatrzności, potocznie zwanych orionistami.
Za powstrzymanie Putina płacimy wyższą inflacją i wyższymi cenami benzyny. Jeżeli tej ceny nie poniesiemy, nie będziemy mieli ani benzyny, ani wygodnego życia. Będziemy mieli wojnę - mówi dobitnie Tomasz Terlikowski, podejmują polemikę z "realistami", którzy narzekają na koszty związane z pomocą Ukrainie. Publicysta wypowiada się na ten temat w 25. odcinku podcastu "Tak myślę.
Za powstrzymanie Putina płacimy wyższą inflacją i wyższymi cenami benzyny. Jeżeli tej ceny nie poniesiemy, nie będziemy mieli ani benzyny, ani wygodnego życia. Będziemy mieli wojnę - mówi dobitnie Tomasz Terlikowski, podejmują polemikę z "realistami", którzy narzekają na koszty związane z pomocą Ukrainie. Publicysta wypowiada się na ten temat w 25. odcinku podcastu "Tak myślę.
„Jezus wziął z sobą Piotra, Jana i Jakuba i wyszedł na górę, aby się modlić. Gdy się modlił, wygląd Jego twarzy się odmienił, a Jego odzienie stało się lśniąco białe” (Łk 9,28-29). Tylko Ewangelista Łukasz podaje modlitwę jako okoliczność tego wyjścia na Tabor.
„Jezus wziął z sobą Piotra, Jana i Jakuba i wyszedł na górę, aby się modlić. Gdy się modlił, wygląd Jego twarzy się odmienił, a Jego odzienie stało się lśniąco białe” (Łk 9,28-29). Tylko Ewangelista Łukasz podaje modlitwę jako okoliczność tego wyjścia na Tabor.
Świadectwo anonimowe
"Rozpłakałam się. Powiedziałam, że to niemożliwe, że wiem, kiedy poczęliśmy dziecko i może jeszcze nie widać serduszka... Nie zgodziłam się na usunięcie. Zaczęłam modlić się do świętej Rity". Przeczytaj świadectwo cudu, który dokonał się za wstawiennictwem świętej Rity, patronki "od spraw trudnych".
"Rozpłakałam się. Powiedziałam, że to niemożliwe, że wiem, kiedy poczęliśmy dziecko i może jeszcze nie widać serduszka... Nie zgodziłam się na usunięcie. Zaczęłam modlić się do świętej Rity". Przeczytaj świadectwo cudu, który dokonał się za wstawiennictwem świętej Rity, patronki "od spraw trudnych".
Jan Głąba SJ / Youtube
Nasza sprawiedliwość ma być większa niż sprawiedliwość uczonych w Piśmie i faryzeuszy. Jezus zachęca do pogodzenia się z tymi, z którymi nie żyjemy dobrze. Pomocny w tym jest pogłębiony rachunek sumienia.
Nasza sprawiedliwość ma być większa niż sprawiedliwość uczonych w Piśmie i faryzeuszy. Jezus zachęca do pogodzenia się z tymi, z którymi nie żyjemy dobrze. Pomocny w tym jest pogłębiony rachunek sumienia.
Imię wspominanego 11 marca w liturgii patrona pochodzi z języka greckiego. Składa się ono z dwóch elementów. Pierwszy to „zdrowy” oraz drugi oznaczający „ducha” bądź „umysł”. Kościół wspomina świętego, który swoim intelektem, jak i postawą duchową w pełni realizuje to, co symbolicznie „zadane” ma w imieniu właśnie. Był człowiekiem wielkiego rozumu. Nadano mu przydomek Sofista (Mędrzec) co w starożytności wskazywało na osobę, która przygotowywała obywateli do życia publicznego. Nauczała retoryki, polityki, filozofii oraz etyki.
Imię wspominanego 11 marca w liturgii patrona pochodzi z języka greckiego. Składa się ono z dwóch elementów. Pierwszy to „zdrowy” oraz drugi oznaczający „ducha” bądź „umysł”. Kościół wspomina świętego, który swoim intelektem, jak i postawą duchową w pełni realizuje to, co symbolicznie „zadane” ma w imieniu właśnie. Był człowiekiem wielkiego rozumu. Nadano mu przydomek Sofista (Mędrzec) co w starożytności wskazywało na osobę, która przygotowywała obywateli do życia publicznego. Nauczała retoryki, polityki, filozofii oraz etyki.
Logo źródła: TYNIEC Wydawnictwo Benedyktynów
Jest południe. Jak co dzień, schodzę z samotni do oddalonego o kilometr klasztoru, żeby zabrać stamtąd jedzenie, książki i pocztę. Wstawszy o trzeciej, najpierw przez półtorej godziny odmawiałem jutrznię, później zajmowałem się różnymi rzeczami, z których największa polegała na czterech godzinach nauki. Była Msza i Komunia, ćwiczenia praktyczne, spacer i „medytacja”, krótkie oficja. Ale nie było śniadania: nie jem go nigdy od ponad dziesięciu lat.
Jest południe. Jak co dzień, schodzę z samotni do oddalonego o kilometr klasztoru, żeby zabrać stamtąd jedzenie, książki i pocztę. Wstawszy o trzeciej, najpierw przez półtorej godziny odmawiałem jutrznię, później zajmowałem się różnymi rzeczami, z których największa polegała na czterech godzinach nauki. Była Msza i Komunia, ćwiczenia praktyczne, spacer i „medytacja”, krótkie oficja. Ale nie było śniadania: nie jem go nigdy od ponad dziesięciu lat.
Patrycja Ciurko / poczatekmilosci.blog.deon.pl
Wielki Post ma głębszy sens niż tylko postanowienia, wyrzeczenia. Dla chrześcijanina jest to święty czas, czas pracy nad sobą, nad swoim życiem, zachowaniem, nawrócenie się, czas głębszej bliskości z Panem, czas wyjścia na pustynię swojego serca,  czas, aby stanąć w prawdzie przed samym sobą.
Wielki Post ma głębszy sens niż tylko postanowienia, wyrzeczenia. Dla chrześcijanina jest to święty czas, czas pracy nad sobą, nad swoim życiem, zachowaniem, nawrócenie się, czas głębszej bliskości z Panem, czas wyjścia na pustynię swojego serca,  czas, aby stanąć w prawdzie przed samym sobą.
jasminowa.blog.deon.pl
Dzwoni telefon. „Do trzech razy sztuka”, myślę sobie. Sprawdzam ostatni raz wyprawkę dla maleństwa. Składam kocyki, wygładzam pościel. Ostatni rzut oka na pokój. Mam wielką nadzieję, że tym razem goście z Ukrainy dotrą w końcu pod nasz dach - pisze jedna z deonowych blogerek, Danuta Kamińska.
Dzwoni telefon. „Do trzech razy sztuka”, myślę sobie. Sprawdzam ostatni raz wyprawkę dla maleństwa. Składam kocyki, wygładzam pościel. Ostatni rzut oka na pokój. Mam wielką nadzieję, że tym razem goście z Ukrainy dotrą w końcu pod nasz dach - pisze jedna z deonowych blogerek, Danuta Kamińska.
Dwa dni temu obchodziliśmy Dzień Kobiet. Z jednej strony to okazja, by z jeszcze większą miłością i szacunkiem pomyśleć o bliskich nam kobietach. Z drugiej jest to czas, który przykrył lęk o jutro - ból wojny, niemoc, bezradność, śmierć.
Dwa dni temu obchodziliśmy Dzień Kobiet. Z jednej strony to okazja, by z jeszcze większą miłością i szacunkiem pomyśleć o bliskich nam kobietach. Z drugiej jest to czas, który przykrył lęk o jutro - ból wojny, niemoc, bezradność, śmierć.
Jan Głąba SJ / Youtube
W dzisiejszej Ewangelii Jezus pokazuje, że cierpliwość, której stara się nas nauczyć, nie jest zwykłą, dobrą cechą charakteru, ale podstawą do znalezienia czegoś głębszego w życiu.
W dzisiejszej Ewangelii Jezus pokazuje, że cierpliwość, której stara się nas nauczyć, nie jest zwykłą, dobrą cechą charakteru, ale podstawą do znalezienia czegoś głębszego w życiu.