Przypowieści o zagubionej owcy i drachmie mówią o nawróceniu. Nie chodzi o to, by grzesznik nawracał się do sprawiedliwości, ale by ten, który uważa się za sprawiedliwego nawracał się do miłosierdzia. Bóg sam nas szuka, znajduje i cieszy się z naszego nawrócenia.
Przypowieści o zagubionej owcy i drachmie mówią o nawróceniu. Nie chodzi o to, by grzesznik nawracał się do sprawiedliwości, ale by ten, który uważa się za sprawiedliwego nawracał się do miłosierdzia. Bóg sam nas szuka, znajduje i cieszy się z naszego nawrócenia.
Polskifr.fr/dm
Najpiękniejsze w posłudze bliźnim jest to, że mogę jako kapłan udzielić sakramentu chorych, rozgrzeszyć i pomóc tym ludziom przygotować się na spotkanie ze swoim Panem, gdzie nie będzie już tam więcej bólu i cierpienia, ale wieczna radość – powiedział dla Polskifr.fr ks. Zbigniew Lesiczka CPPS, dyrektor Hospicjum „Santa Galla”, rekolekcjonista ze Zgromadzenia Misjonarzy Krwi Chrystusa.
Najpiękniejsze w posłudze bliźnim jest to, że mogę jako kapłan udzielić sakramentu chorych, rozgrzeszyć i pomóc tym ludziom przygotować się na spotkanie ze swoim Panem, gdzie nie będzie już tam więcej bólu i cierpienia, ale wieczna radość – powiedział dla Polskifr.fr ks. Zbigniew Lesiczka CPPS, dyrektor Hospicjum „Santa Galla”, rekolekcjonista ze Zgromadzenia Misjonarzy Krwi Chrystusa.
Czasem stajemy przed koniecznością podjęcia decyzji, które wymagają od nas pełnego zaangażowania. Stawką może być nasz spokój wewnętrzny, poczucie spełnienia, a nawet głęboka wewnętrzna przemiana. Przypominają one budowanie wieży czy przygotowanie do walki: działania, które wymagają pełnej świadomości i trzeźwej oceny, czy mamy wystarczające siły, by je zrealizować. Czego jesteśmy gotowi wyrzec się, by nie zatrzymać się w pół drogi?
Czasem stajemy przed koniecznością podjęcia decyzji, które wymagają od nas pełnego zaangażowania. Stawką może być nasz spokój wewnętrzny, poczucie spełnienia, a nawet głęboka wewnętrzna przemiana. Przypominają one budowanie wieży czy przygotowanie do walki: działania, które wymagają pełnej świadomości i trzeźwej oceny, czy mamy wystarczające siły, by je zrealizować. Czego jesteśmy gotowi wyrzec się, by nie zatrzymać się w pół drogi?
Most do Nieba/dm
Te zapiski wypadły z rozsypanego modlitewnika nocnych wyznań. Gdy nikt nie patrzył, nawet lustro. Bohaterowie tej modlitwy nie są pomnikiem ze świeżo odrestaurowaną aureolą i nieobecnym spojrzeniem. Jeśli już do czegoś ich porównać, bardziej przypominają ścianę, na której odkryto resztki piękna z dawnej zapierającej dech w piersiach świątyni.
Te zapiski wypadły z rozsypanego modlitewnika nocnych wyznań. Gdy nikt nie patrzył, nawet lustro. Bohaterowie tej modlitwy nie są pomnikiem ze świeżo odrestaurowaną aureolą i nieobecnym spojrzeniem. Jeśli już do czegoś ich porównać, bardziej przypominają ścianę, na której odkryto resztki piękna z dawnej zapierającej dech w piersiach świątyni.
Logo źródła: Głos Ojca Pio Robert Wieczorek OFMCap
Nie mam zamiaru mieszać się do kakofonii krzyków o uchodźcach-nachodźcach na wschodniej granicy Polski ani dywagować o potrzebie budowania na niej kolejnych murów i umocnień. Znacznie ważniejsze jest dla mnie dotarcie do przyczyn tej sytuacji, ponieważ inaczej jej skutków się nie powstrzyma. Warto zająć się tym problemem zwłaszcza dlatego, że próby powstrzymania tzw. dzikiej imigracji w Europie są niczym próba blokowania powodzi korkiem.
Nie mam zamiaru mieszać się do kakofonii krzyków o uchodźcach-nachodźcach na wschodniej granicy Polski ani dywagować o potrzebie budowania na niej kolejnych murów i umocnień. Znacznie ważniejsze jest dla mnie dotarcie do przyczyn tej sytuacji, ponieważ inaczej jej skutków się nie powstrzyma. Warto zająć się tym problemem zwłaszcza dlatego, że próby powstrzymania tzw. dzikiej imigracji w Europie są niczym próba blokowania powodzi korkiem.
U Jezuitów: Święto Wszystkich Świętych Towarzystwa Jezusowego Obumrzeć dla owocu. „Egoizm jest bezpłodny”. Jeśli ziarno nie obumrze, uschnie, ale nie przekaże życia. Rozczulając się nad sobą, przywiązując się do swojego życia, pozostaniemy sami, nie przyniesiemy owocu a w konsekwencji swoje życie i tak stracimy.
U Jezuitów: Święto Wszystkich Świętych Towarzystwa Jezusowego Obumrzeć dla owocu. „Egoizm jest bezpłodny”. Jeśli ziarno nie obumrze, uschnie, ale nie przekaże życia. Rozczulając się nad sobą, przywiązując się do swojego życia, pozostaniemy sami, nie przyniesiemy owocu a w konsekwencji swoje życie i tak stracimy.
„Wyjdź co prędzej”. Uczta Królestwa jest gotowa. „Miłość Boża jest niecierpliwa!” Czas ziemskiego życia człowieka jest krótki. Nie można się ociągać. Trzeba podjąć decyzję. To przynaglenie nie jest groźbą ani szantażem. Jest wielkim pragnieniem Ojca.
„Wyjdź co prędzej”. Uczta Królestwa jest gotowa. „Miłość Boża jest niecierpliwa!” Czas ziemskiego życia człowieka jest krótki. Nie można się ociągać. Trzeba podjąć decyzję. To przynaglenie nie jest groźbą ani szantażem. Jest wielkim pragnieniem Ojca.
Logo źródła: Głos Ojca Pio Stefan Tompson
- Szwedzka kultura jest bardzo tolerancyjna, otwarta i życzliwa. Wyrasta z chrześcijaństwa, chociaż nie wszyscy Szwedzi są chrześcijanami i chodzą do kościoła, ale wyznają wartości chrześcijańskie. Islam natomiast opiera się na prawie szariatu. Te kultury nie mogą współistnieć (...) [Ekstremiści - przyp. red.] chcą stworzyć kalifat. Uważają, że nasza obecna rzeczywistość - demokracja i prawa człowieka - jest obrzydliwa, bo według nich pochodzi wprost od szatana. Właśnie to głosi islam - mówi Mona Walter i dodaje: "Muzułmanie naśmiewają się ze Szwedów: »Patrzcie, oni w ogóle nie rodzą dzieci. To my jesteśmy przyszłością tego kraju! Islam jest przyszłością tego kraju!«".
- Szwedzka kultura jest bardzo tolerancyjna, otwarta i życzliwa. Wyrasta z chrześcijaństwa, chociaż nie wszyscy Szwedzi są chrześcijanami i chodzą do kościoła, ale wyznają wartości chrześcijańskie. Islam natomiast opiera się na prawie szariatu. Te kultury nie mogą współistnieć (...) [Ekstremiści - przyp. red.] chcą stworzyć kalifat. Uważają, że nasza obecna rzeczywistość - demokracja i prawa człowieka - jest obrzydliwa, bo według nich pochodzi wprost od szatana. Właśnie to głosi islam - mówi Mona Walter i dodaje: "Muzułmanie naśmiewają się ze Szwedów: »Patrzcie, oni w ogóle nie rodzą dzieci. To my jesteśmy przyszłością tego kraju! Islam jest przyszłością tego kraju!«".
Miłość bliźniego to przede wszystkim solidarność i utożsamienie się z ‘ostatnimi’. Naśladujemy w tym Boga. Poczucie szczęścia pojawia się nie jako zapłata za uczynki, ale jest znakiem uczestniczenia w Bożym życiu.
Miłość bliźniego to przede wszystkim solidarność i utożsamienie się z ‘ostatnimi’. Naśladujemy w tym Boga. Poczucie szczęścia pojawia się nie jako zapłata za uczynki, ale jest znakiem uczestniczenia w Bożym życiu.
„Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań?” (Mk 12,28). W plątaninie religijnych zakazów i nakazów można naprawdę się pogubić, sprowadzając wiarę do próby wywiązania się z pobożnych przepisów. A nie brakuje w Kościele, choć nie tylko w nim, pomysłów na „oswojenie” nieobliczalnego Pana Boga poprzez przeróżne „całopalenia i ofiary”. Bo tym właśnie są religijne praktyki, które stają się celem samym w sobie. Wtedy zamiast przybliżać do Pana, przyczyniają się raczej do budowania między Nim a ludźmi muru, za którym człowiek z ulgą się chowa i który bezpiecznie trzyma Boga na dystans.
„Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań?” (Mk 12,28). W plątaninie religijnych zakazów i nakazów można naprawdę się pogubić, sprowadzając wiarę do próby wywiązania się z pobożnych przepisów. A nie brakuje w Kościele, choć nie tylko w nim, pomysłów na „oswojenie” nieobliczalnego Pana Boga poprzez przeróżne „całopalenia i ofiary”. Bo tym właśnie są religijne praktyki, które stają się celem samym w sobie. Wtedy zamiast przybliżać do Pana, przyczyniają się raczej do budowania między Nim a ludźmi muru, za którym człowiek z ulgą się chowa i który bezpiecznie trzyma Boga na dystans.
Dla Jezusa liczy się nie tyle to, co mamy robić, ale jak i z jakim nastawieniem. Dlatego odpowiadając na pytanie uczonego w Piśmie podkreśla miłość Boga całym sercem, duszą, umysłem i mocą, a bliźniego jak siebie samego.
Dla Jezusa liczy się nie tyle to, co mamy robić, ale jak i z jakim nastawieniem. Dlatego odpowiadając na pytanie uczonego w Piśmie podkreśla miłość Boga całym sercem, duszą, umysłem i mocą, a bliźniego jak siebie samego.
Być niedaleko od królestwa Bożego. Ten uczony w Piśmie to pierwszy, którego mądrość Jezus uznaje, choć jeszcze czegoś mu brak. Nie ma odwagi do przyjęcia tej Bożej miłości i kochania innych tak, jak sam został umiłowany przez Boga.
Być niedaleko od królestwa Bożego. Ten uczony w Piśmie to pierwszy, którego mądrość Jezus uznaje, choć jeszcze czegoś mu brak. Nie ma odwagi do przyjęcia tej Bożej miłości i kochania innych tak, jak sam został umiłowany przez Boga.
KAI / jk
Gdy rozmawiała z dziećmi na oddziale onkologicznym, czy z dzieciakami terminalnie chorymi, to opowiadały, że bardzo często rodzicom jest trudno mówić na temat śmierci. A najważniejsze są słowa, że „jestem przy Tobie i że Cię kocham”. Wtedy nawet jeśli się odchodzi, to z poczuciem bycia jedynym, kochanym, a nie samotnym – mówi lek. psychiatra dzieci i młodzieży Agnieszka Jarząbek-Cudo, wykładowca w Instytucie Psychologii KUL.
Gdy rozmawiała z dziećmi na oddziale onkologicznym, czy z dzieciakami terminalnie chorymi, to opowiadały, że bardzo często rodzicom jest trudno mówić na temat śmierci. A najważniejsze są słowa, że „jestem przy Tobie i że Cię kocham”. Wtedy nawet jeśli się odchodzi, to z poczuciem bycia jedynym, kochanym, a nie samotnym – mówi lek. psychiatra dzieci i młodzieży Agnieszka Jarząbek-Cudo, wykładowca w Instytucie Psychologii KUL.
Polskifr.fr / jk
Cmentarz Powązkowski w Warszawie to niezwykłe miejsce, gdzie historia stolicy splata się z życiorysami najwybitniejszych Polaków. Już od 50 lat trwa społeczna akcja ratowania i konserwacji zabytkowych nagrobków. Od 1 do 3 listopada na Cmentarzu Powązkowskim kwestują między innymi znani artyści, dziennikarze, politycy oraz warszawska młodzież.
Cmentarz Powązkowski w Warszawie to niezwykłe miejsce, gdzie historia stolicy splata się z życiorysami najwybitniejszych Polaków. Już od 50 lat trwa społeczna akcja ratowania i konserwacji zabytkowych nagrobków. Od 1 do 3 listopada na Cmentarzu Powązkowskim kwestują między innymi znani artyści, dziennikarze, politycy oraz warszawska młodzież.
KAI / jk
2 listopada Kościół katolicki wspomina wszystkich wiernych zmarłych. Dzień Zaduszny to czas szczególnej modlitwy do Boga, by zmarli mieli udział w Chrystusowym zwycięstwie nad śmiercią. Dotyczy to zwłaszcza tych, którzy po śmierci potrzebują oczyszczenia w miłości, czyli czyśćca, który jednak nie jest miejscem męki, ale „przedsionkiem nieba”.
2 listopada Kościół katolicki wspomina wszystkich wiernych zmarłych. Dzień Zaduszny to czas szczególnej modlitwy do Boga, by zmarli mieli udział w Chrystusowym zwycięstwie nad śmiercią. Dotyczy to zwłaszcza tych, którzy po śmierci potrzebują oczyszczenia w miłości, czyli czyśćca, który jednak nie jest miejscem męki, ale „przedsionkiem nieba”.
Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych / Druga Msza św. Współczucie i płacz Jezusa. Wielu płacząc robi hałas, szloch i spazm, ale nie Jezus. On płacze, ale nie jest to wyraz niemocy, bólu bezradności. Jest to znak bliskości, przyjaźni. To znak wrażliwości i pragnienie obdarowania ‘prawdziwym życiem’.
Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych / Druga Msza św. Współczucie i płacz Jezusa. Wielu płacząc robi hałas, szloch i spazm, ale nie Jezus. On płacze, ale nie jest to wyraz niemocy, bólu bezradności. Jest to znak bliskości, przyjaźni. To znak wrażliwości i pragnienie obdarowania ‘prawdziwym życiem’.
Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych / Pierwsza Msza św. Czułość człowieka. Maryja otuliła w ‘pieluszki’ ciało nowonarodzonego Jezusa. Józef odważnie prosi o ciało Pana, zdejmuje je z krzyża, owija lnianym płótnem i składa ze czcią w przygotowanym grobie. Bóg powierza się człowiekowi, jego czułym dłoniom i pamięci.
Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych / Pierwsza Msza św. Czułość człowieka. Maryja otuliła w ‘pieluszki’ ciało nowonarodzonego Jezusa. Józef odważnie prosi o ciało Pana, zdejmuje je z krzyża, owija lnianym płótnem i składa ze czcią w przygotowanym grobie. Bóg powierza się człowiekowi, jego czułym dłoniom i pamięci.
Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych / trzecia Msza św. Trwożliwe serce. Serca uczniów Jezusa są targane przez różnorakie uczucia. Są zaniepokojeni i wystraszeni, ale też doświadczali i pamiętają cuda i znaki. Uczniowie są rozdarci między wiarą i niewiarą. To jest czas próby, ale zaufanie Nauczycielowi jest najskuteczniejszym antidotum na lęk.
Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych / trzecia Msza św. Trwożliwe serce. Serca uczniów Jezusa są targane przez różnorakie uczucia. Są zaniepokojeni i wystraszeni, ale też doświadczali i pamiętają cuda i znaki. Uczniowie są rozdarci między wiarą i niewiarą. To jest czas próby, ale zaufanie Nauczycielowi jest najskuteczniejszym antidotum na lęk.
Obecny czas to refleksja i pojawiające się pytania egzystencjalne. W dziennikach Alicji Lenczewskiej możemy odnaleźć być może odpowiedzi na niektóre z nich. Kobieta raz podczas modlitwy poczuła obecność duszy zmarłej osoby. Pytając Jezusa o jej stan, usłyszała: „Dziecko Moje, nie pytaj o szczegóły. Ale wiedz, że dusze czyśćcowe bardzo potrzebują wsparcia – najbardziej na początku. I idą do tych, od których mogą je otrzymać. Związki krwi stają się mniej istotne niż zrozumienie duchowe, gdy potrzebna jest im pomoc” – mówi Deon.pl Jan Sobierajski, autor „Powołanego” i reżyser powstającego filmu o życiu i doświadczeniach duchowych Alicji Lenczewskiej.
Obecny czas to refleksja i pojawiające się pytania egzystencjalne. W dziennikach Alicji Lenczewskiej możemy odnaleźć być może odpowiedzi na niektóre z nich. Kobieta raz podczas modlitwy poczuła obecność duszy zmarłej osoby. Pytając Jezusa o jej stan, usłyszała: „Dziecko Moje, nie pytaj o szczegóły. Ale wiedz, że dusze czyśćcowe bardzo potrzebują wsparcia – najbardziej na początku. I idą do tych, od których mogą je otrzymać. Związki krwi stają się mniej istotne niż zrozumienie duchowe, gdy potrzebna jest im pomoc” – mówi Deon.pl Jan Sobierajski, autor „Powołanego” i reżyser powstającego filmu o życiu i doświadczeniach duchowych Alicji Lenczewskiej.
Błogosławieństwa są życiowym programem. Uroczystość Wszystkich Świętych to przypominanie sobie, że świętość jest zadaniem dla każdego chrześcijanina. To nie są niedościgłe ideały, do praktykowania przez nielicznych, ale życiowy program dla wszystkich.
Błogosławieństwa są życiowym programem. Uroczystość Wszystkich Świętych to przypominanie sobie, że świętość jest zadaniem dla każdego chrześcijanina. To nie są niedościgłe ideały, do praktykowania przez nielicznych, ale życiowy program dla wszystkich.